Mam jedną osobę w rodzinie która wisi mi kase, ale jak mu powiem że chcę żeby mi oddał to znajdzie sobie wymówke żeby nie oddać i potrzebuje jakiegoś kłamstwa na co potrzebuje. Coś doradzicie? Myśle o dentyście bo jak powiem że mi sie auto zjebało to będzie chciał mi je naprawić #gownowpis
Komentarze (24)
@redve Najgorszy typ człowieka. Poczekaj kilka dni i idź to tej osoby i bądź stanowczy. Powiedz, że ich potrzebujesz i ma je oddać i nawet nie musisz dawać powodu. Ma oddać i tyle.
Będzie to bardzo niezręczne, a proszenie się o własne pieniądze jest w uj żałosne, ale musisz być stanowczy i pokazać, że nie żartujesz.
Czy się uda, nie wiem, ale takie podchody na grzecznie niczego nie zmieniają, bo ta osoba dalej będzie się migać od oddania.
@redve Nie pozdrawiam w tym momencie Pauliny i Krzyśka, którym pożyczyłem 300 funtów, kiedy byli w naprawdę dramatycznej sytuacji. Po kilku przypomnieniach, Paulina odpowiedziała mi:
"Nie oddamy ci tych pieniędzy i co nam zrobisz?"
Doszedłem do wniosku, że nic i od tamtej pory nie pożyczam ludziom pieniędzy. Może po prostu potrzebowałem lekcji, która kosztowała tylko 300 funtów, a nie na przykład 10 tysięcy.
Zaloguj się aby komentować
