
To nie jest gra GTA to jest życie w USA na co dzień - Los Angeles - panienki na rogach ulic blisko latarni, bezdomni w namiotach. Takie niespotykane w Polsce widoki, nawet w najgorszych dzielnicach. A tam to dzielnice zaledwie średnie.

To nie jest gra GTA to jest życie w USA na co dzień - Los Angeles - panienki na rogach ulic blisko latarni, bezdomni w namiotach. Takie niespotykane w Polsce widoki, nawet w najgorszych dzielnicach. A tam to dzielnice zaledwie średnie.
Najgorszy jest ten całkowicie zrezygnowany wyraz twarzy tej młodej dziewczyny z początku.
Ktoś powie, to jej wybór... Tylko większość nie widzi że może najwyraźniej nie ma już wyboru?
Większość pojechała do LA z nadzieją na lepsze życie, jakaś karierę.. a kończy właśnie na ulicy lub w tanim burdelu.
Byłem w stanach dwa razy (stan Nowy Jork dokładniej, tak wiem, szaleństwo). Pierwszy raz w 2018, i teraz w 2023 - o ile jeszcze w 2018 bieda może nie była tak widoczna, to teraz nawet nie myślałem by pojechać do NYC no to co się tam działo to przechodzi ludzkie pojęcie. Tego u nas nie pokazują, ale w lato było tam ponad 150 tysięcy nielegalnych imigrantów na ulicach.
Przepaść między klasami jest widoczna w każdym miejscu. Klasa średnia już praktycznie nie istnieje.
Dodajcie do tego ciągły kult pracy i problemy z urlopami (o płatnych nawet nie wspominam), o opiece zdrowotnej to już każdy słyszał więc nawet pisać nie będę i te klapki na oczach (nawet u biedoty). Jak słyszałem dorosłego faceta mówiącemu dziecku że żyje w "najlepszym kraju na świecie" to musiałem się powstrzymać żeby nie roześmiać mu się w twarz.
Stany - do zwiedzania, piękny kraj.
Do życia? Tylko jak jesteś specjalistą i zarabiasz z minimum $500k rocznie lub więcej.
@Scooter Cos w ten deseń. Jest jeszcze klasa średnia która myśli że jeszcze jest klasą średnia ale jest coraz bliżej szarej biednej masy.
O ile jeszcze kilka lat temu można było kupić tam naprawdę fajne domy za przysłowiowe "grosze" (jak na warunki USA). Przykładowo na Long Island, mniej więcej 1.5 godziny do NYC za 300 czy 400 tysięcy zielonych, to teraz bez 700-800 nie ma co podchodzić.
Ale zresztą, z drugiej strony na całym chyba świecie, w tym i w Polsce, odwala się maniana totalna z cenami nieruchomości więc tu w sumie szkoda gadać.
Prostytutki i bezdomni i stale rośnie a najgorsze jest to że również rośnie prostytucja dzieci, amerykanie do tego zagadnienia jakoś niechętnie podchodzą, troche temat tabu tylko jak długo da się zamykac oczy.
https://phys.org/news/2023-08-youth-detained-sex-trafficking.html
W USA jest źle w dużych miastach, w takich lokalnych miasteczkach podobno jest jeszcze wporzadku.
Dopóki włodarze nie uznają, że trzeba składować bezdomnych w Izolowanych obozach, którzy są bez pracy powiedzmy wiecej niz pół roku to nic się nie zmieni.
Ten kraj wymaga dyktatora który będzie miał gdzieś życie patusów inaczej będzie coraz gorszej.
Przykry widok. Dziewczyny stojące na ulicy możemy też spotkać w Europie np. w Bazylei, wydawałoby się bogatej Szwajcarii. 10 min od centrum jest dzielnica gdzie stoi kilkadziesiąt dziewczyn zagadujących do ludzi żeby skorzystali z "masażu". W Hiszpanii to też powszechny widok w niektórych miejscach.
Ameryka się stacza przez swoje lewicowe i poprawno polityczne poglądy przez co wszyscy stają się biedniejsi. A całością rządzą już nie amarykanie ale korporacje oraz finansami USA i Administracją żydzi. Tak się dzieje od 2010 roku gdzie prawie całość już przejął naród wybrany. Zaraz gry to wykończył w dominacji w Kanadzie.
@Budo jakies 4 miesiace temu bylem w kalifornii, i w centrum miast potrafi by owiele gorzej niz na tym filmiku. Raz niechcacy zaszedlem do dzielnicy o nazwie Tenderloin (warto wygooglac) to bylo w samym centrum San Francisco. Normalnie ludzie sraja na ulicach i nigdzie nie bylo takich ladnych prostytutek jak na filmiku z tego wpisu.
Z cyklu jak opisują Polskę internauci, a jak wyglądają inne państwa naprawdę. Oczywiście dla przykładu dadzą, że USA/Niemcy itp. ma coś dobrego, ale już nie widzą całego negatywnego otoczenia, który często ten pozytyw powoduje.
Generlanie jestem zdania, że w UE obecnie tak jak w USA rządzą korporacje, robią to w taki sposób, że wybierają sobie rokującego człowiek robią mu kampanie wyborczą, wsadzają na europosła, prezydenta miasta itp. a potem wydają cele do realizowania, bo na jego miejsce jest 10 innych,
Takim człowiekiem jest np. trzaskowski, majchrowski, czy prezydent wro. ale również setki europosłów z różnych państw, obecne strefy i elektryfikacja, to włąsnie cele jakie mają pionki zrealizować.
Uważam, że normalni ludzie powinni ukrócić to w taki sposób, że korporacja nie powinna mieć większego kapitału niż jakiś ustalony, który nie zagraża właśnie zdrowej demokracji.
Zaloguj się aby komentować