Komentarze (25)

@ErwinoRommelo tak robiłem, później się zapytał czy się szczepilem, mówię, że 4 dawki, nic mi nie jest, płodny raczej jestem itp. to powiedział, że to była woda i się zamknął xD

@cebulaZrosolu Mi ostatnio taksówkarz tłumaczył, jak budowali piramidy. Że jak studnię, budowali od góry i się podkopywali. A on wie, bo wczoraj wiózł klienta, który był na wakacjach w Egipcie i od prawdziwego Egipcjanina się dowiedział, jak było naprawdę.

@cebulaZrosolu Mnie na instruktora namówił szef tej auto-szkoły "młody, w pana wieku, fajny kolega". Młody okazał się totalnym burakiem, wkurwiało mnie wszystko co mówił, namawiał mnie do wręczenia egzaminatorowi łapówki i on może pomóc. Ja oburzony mówię, że w życiu nie dałem łapówki, to mi powiedział:

  • to będziesz zdawał osiem razy (co zresztą nastąpiło)

Kiedyś jedziemy na mieście i idzie jakaś młoda dziewczyna w miniówce, a on:

  • co za szon, cała d⁎⁎a na wierzchu, nie dziwne, że potem jest tyle gwałtów.

Jakby to była wina dziewczyny, że przez jej ubranie ktoś ją zgwałcił.

Kiedyś namówił mnie, żebym przed ruszeniem ze świateł palił gumy, żeby się wszyscy patrzyli i żebym ruszył z piskiem opon. Ciągle mi się teraz przypominają różne historie z tej nauki jazdy, generalnie nigdy więcej jazd z tym panem.

Aha, jeszcze opowiadał, że ciągle wyrywa inną kursantkę, że dzięki tej pracy miał miał już "mnóstwo dup". Nie dziwne, bo przecież kursantka nie ucieknie z samochodu, a wyglądał mi na takiego, który nie przyjmuje odmowy. Co za palant.

@cebulaZrosolu Bo z zasady nigdy nie daję łapówek. Dałem tylko raz, kiedy moja mama miała mieć operację następnego dnia, ja specjalnie przyleciałem z Anglii zobaczyć się z nią, ale cieć powiedział, że już za późno na wizyty, więc dałem mu 50 zł i mama zeszła do mnie na podwórko i porozmawialiśmy 10 minut.

Operacja zakończyła się pomyślnie.

Zaloguj się aby komentować