K⁎⁎wa, to jest jakiś syndrom sztokholmski. Co roku narzekaj że drogo i że górale dymają przyjezdnych na wszystkim i dalej tam jeździj, ja byłem raz w Zakopcu z wycieczką szkolną i serio nie wiem co tam takiego specjalnego. Całoroczny bazar na każdej możliwej ulicy, tłum ludzi i drożyzna. A te artykuły na portalach są o tyle wkurwiające że nawet nie ma jak pod spodem skomentować tych debilizmów...

https://www.onet.pl/turystyka/onetpodroze/nie-jemy-w-restauracjach-gotujemy-parowki-i-jajecznice-ferie-w-zakopanem/n11vg8e,07640b54


#polska #ferie #wakacje #zakopane

9b79768b-1fd4-45c1-ad0d-0fc0cc23b51d

Komentarze (57)

@ErwinoRommelo No ja też lubię to narodowy sport Polaków, ale z tym hypem na Zakopane to mnie się flaki wywracają xD Jest tyle ładnych miejscowości w górach, nie tak skomercjalizowanych, a pół Polski jedzie tam i narzeka xD Ja wiem że tak działa wolny rynek, ale kurwa co roku to samo, syndrom sztokholmski jak nic xD

@MarianoaItaliano wszyscy kiedyś zaglądaliśmy. Zresztą, trzeba też oddać, że onet potrafi też czasem w dziennikarstwo, ale to trzeba właśnie takie perełki na hejto, a nie z głównej baity

@MarianoaItaliano w Zakopanem specjalne są Tatry, można co prawda do Kościeliska, czy Chochołowa jechać, ale Zakopiec ma lepsze dojścia do szlaków. A że gór wysokich w Polsce mamy jak na lekarstwo, to raczej ciężko jest jechać do 'ładnych miejscowości w górach' i dalej być w Tatrach. Przesiadywania cały dzień na Krupówkach też nie rozumiem

@Zielczan Jakbym chciał jechać na narty to na pewno nie w Polsce. Raz że warunki niepewne, dwa bardzo drogo i januszerka na każdym calu - taniej chyba w ogólnym rozrachunku jechać w Alpy

@MarianoaItaliano Śnieżka to zupełnie inne szlaku niż Tatry, a Karpacz to takie Zakopane tylko bliżej Wrocławia.

@Zielczan  No tak, tyko, że w sezonie zimowym Tatry są kapryśne. Bywają zagrożenia lawinowe. Teraz jest "2", ale dla wielu to już przesadne ryzyko i i tak nie pójdą na szlak. Pod względem narciarskim Zakopane nie jest jakoś super rozwinięte - taka np. Białka Tatrzańska dużo więcej inwestuje w wyciągi.

Postrzegam Zakopane podobnie jak ty - jako punkt wypadowy. Jednak rozważając powyższe, Zakopane swój zimowy sukces komercyjny nie zawdzięcza ani wędrówkom górskim, ani infrastrukturze narciarskiej, ani nawet świeżemu powietrzu (smog, smog, smog). Huj wie, czemu ludzie tam jeżdżą - chyba dla tych Krupówek i krótkich spacerów do Kalatówek albo Murowańca.

@Zielczan tylko, że ludzie nie jeżdżą do zakopca żeby mieć łatwe wyjście w góry, tylko żeby wypić herbatę za 30zl na krupówkach, wyjechać na gubałówkę kolejką po raz 2137, wrzucić instastory z zakopanego i przespać sie 2 noce w domku z widokiem na giewont.

@Half_NEET_Half_Amazing Morze to jest inna odklejka, Bałtyk jest tak nieprzewidywalny z pogodą latem jak nie przymierzając Korwin przed wyborami. No i tak samo z cenami - taniej wychodzi egzotyka i ma się gwarancję pogody.

Jedyne co fajnego znalazłem w Zakopanem na Krupówkach na wycieczce szkolnej to salon gier w którym był automat z Tekkenem 5, jeszcze wtedy niedostępnyn na inne platformy. Spędziłem tam cały wolny czas, nie żałuję. Ale czy naprawdę trzeba było jechać aż do Zakopca żeby pograć w Tekkena 5? Nie sądzę (w Łodzi w podobnym okresie też znalazłem)

@MarianoaItaliano przeprowadzka do Wrocławia zupełnie wybiła mi potrzebę Zakopanego, bo tam na jarmarkach "oscypek" z grilla z żurawiną jest standardem. Chcesz góralskie kapcie? Znaleźć drewnianą budkę w stylu chaty góralskiej w której sprzedają kapcie również nie jest problemem. Wyciąg? Jest Polinka xD

Nie rozumiem totalnie tego parcia jak ferie to zakopane. Potem się okazuje że parcie było ale na stolec. Byłem dwa razy w życiu tam i nigdy więcej tam nie pojadę. Trzeba się szanować.

@MarianoaItaliano tak się składa, że kiedyś przez rok mieszkałem w Kołobrzegu a teraz dalej mieszkam w kurorcie nadmorskim tylko, że niemieckim.


Mieszkanie tutaj pozwoliło mi zrozumieć jak głupim narodem są Polacy. Nie raz tutaj (po niemieckiej stronie)widziałem Niemca co przyjechał nowym mercedesem i opuszczał lokal tylko dlatego, że wg niego jest za drogo. A ceny nieporównywalnie niższe niż te po stronie polskiej. Tutaj otwierając taką smażalnię z cenami polskimi po prostu się nie utrzymasz bo wszyscy będą cię po prostu omijać szerokim łukiem.


A Polacy? Byłem rok temu w sezonie nad polskim morzem. I odniosłem wrażenie, że Niemcy to jednak przy Polakach biedny naród. Polaków bowiem stać na wszystko w każdej cenie. I to wszystko z uśmiechem na ustach:)


Za rok będzie jeszcze drożej a idioci dalej będą z uśmiechem na ustach płacić. No przecież on nie po to jedzie na urlop żeby pieniądze liczyć XD

@viollu dokładnie - by pokazać:)


Czekam kiedy Polacy zrozumieją, że to że mają 10 zł w ręku nie oznacza, że stać ich kupić kajzerkę za 10 zł. Ale to dluuuga droga:)

@MarianoaItaliano zakopane jak zakopane, niby można narzekać że tandeta i drogo, ale weź znajdź fajne miejsce z lepszym albo chociaż porównywalnym wyjściem na szlaki. Zawsze jeżdżąc w góry biorę pokój z kuchnią i gotuję żarcie, bo szkoda nerwów (i brzucha) na tamtejsze knajpy XD

Niemniej to dalej najlepsza baza wypadowa

@Oczk nie wiem jakie góry Cię interesują, ale Beskid Śląski/Żywiecki ma moim zdaniem lepsza bazę w kategorii odległości "kwatery od szlaku". Żadnego jeżdżenia busem itd. wychodzisz, 5 min spaceru i już jesteś na szlaku

@MarianoaItaliano jechać do Zakopanego by łazić po Krupówkach to czysty masochizm. Ci ludzie chyba tylko po to tam jadą xD

@MarianoaItaliano Na narty to polecam Tyrol, taniej i lepiej niż w Polsce i żarcie dobre. Ludzie jeżdżący do Zakopca to albo zakompleksione wieśniaki, albo młodzi nowobogaccy albo w ostateczności masochisci. Byłem 2 razy i nigdy więcej. Jak chcesz po górach pochodzić to na Słowacji jest trochę lepiej, ale tam sk⁎⁎⁎⁎syny wzięły przykład z naszych górali i też już ceny dojebane i wszystko płatne.

@MarianoaItaliano byłem tam 25 lat temu pierwszy raz i było świetnie. drugi raz byłem jakieś 15 lat temu i było w miarę ok. trzeci razy byłem 5 lat temu i była katastrofa. kolejnego razu już nie planuję.

@PanNiepoprawny tatry to nie tylko zakopane, moze przesadzilem z tymi 50 km ( ͡° ͜ʖ ͡°) ale pare km dalej już nie ma takiego spierdolenia

@Bajo-Jajo no widzisz - parę km a 50 to różnica. Powiem szczerze, że byłem ładnych parę razy w Zakopanym, ale to było dawno temu i raczej jako baza wypadowa na szlaki. I powiem szczerze, że spędziliśmy jeden dzień w samym zakopcu i tam po prostu nic (dla mnie) nie ma. Jak jest teraz - nie wiem.

@MarianoaItaliano jak juz napisane - dobre do wyjscia w gory + nie zgubisz sie + dwie ulice na krzyz i kilka rozrywek dla dzieci + narty + termy.

Ja nie jezdze do Zakopca, ale bylam tam wiele razy bo musialam, ze sie tak wyraze, dla mnie jedzenie jest dobre i tyle. Ceny jak wszedzie, te oplaty za toalety i parkingi sa przegieciem.

@rebe-szunis Bałtyk to niestety robi się bajoro a nie morze, praktycznie zanikła wymiana wody pomiędzy bałtykiem a morzem północnym zasolenie jest na rekordowo niskim poziomie, fauna i flora niemalże wytrzebione, mnóstwo okresów ochronnych dla pozostałych ryb przez co nawet nie da się praktycznie zjeść świeżej ryby nad morzem, zresztą i po co skoro jest pełna chemii i schorowana przez brak natlenienia i nagromadzenie różnych śmieci z okresu drugiej wojny światowej i późniejszych eksperymentów . Nie bez powodu co sezon jest sinica.

@MarianoaItaliano nie mam nic do dodania do tego posta, z tą różnicą że nie wkurwia mnie ta ludzka głupota, a po prostu nad nią ubolewam xD

jedź i stój 7 godzin w korku na zakopiance żeby zapłacić za standardowe usługi 5x drożej i nawet nie dotknij stopa byle jakiego szlaku górskiego.


co gorsza, sa osoby, które na to nie narzekają, tylko jeszcze im sie to podoba i uważają zakopane za magiczne jeżdżąc tam kilka razy w roku XDDDD

Zaloguj się aby komentować