Kontrola nawodnienia


Poniedziałek, poniedziałek, wypiję wody cały antałek!Tu Wasze radio... a nie, tu Wasze #codziennepiciu


Jak Wam mija początek tygodnia? Już trochę nawodnieni, czy dalej na sucho? No to co, po szklaneczce wody?


Mój weekend upłynął pod znakiem kręczu szyi, i to na niego zwalam swoje weekendowe odwodnienie. Ale dziś jest już nieco lepiej, butelka wody na biurku, piciu-piciu i do przodu.


#kontrolanawodnienia #woda #picie #odwodnienie

7e8cbdf4-8c88-4493-ba92-d877eb1a7350
Wrzoo userbar

Komentarze (52)

@Wrzoo Przypominam też, że odpowiednie nawadnianie niweluje pojawienie się kaca następnego dnia, więc po udanym kibicowaniu i piwerkowaniu warto napić się dużo wody przed położeniem do śpiulkolotu.

@Wrzoo Trochę mnie wciąż dziwi ta kontrola nawodnienia, ale to z racji wieku chyba... Bo po 35 roku życia to nie wyobrażam sobie podnieść się z wyra bez uprzedniego przyssania się do butli z wodą i wciągnięciu kilkuset ml. Potem na spokojnie wjeżdża matcha z kakao, no a za jakiś moja miłość yerba z 0,5l termosem na dolewanie<3

Tak więc mam nadzieję, że barwiona woda również przechodzi kontrolę xd

Znośnego poniedziałku Pijoki!

@Sielski_Chlop Znośnego! Po jakimś czasie to picie wchodzi w krew i jest tak, jak piszesz, ale... No właśnie, ale. Mam wrażenie, że nie za bardzo umiemy odczytywać sygnały z organizmu dotyczące lekkiego odwodnienia (przy dużym już wiemy, że chce nam się pić, bo BARDZO chce nam się pić). Przynajmniej ja tak mam, że gdy nie piję regularnie wody przez dłuższy okres, zwłaszcza zimą, to łatwo się do tego stanu przyzwyczajam. I tu trzeba to wypracować. Wydaje mi się, że po tych kilku tygodniach codziennego postowania, niektórzy już zaczynają łapać ten nawyk popijania wody, bo sami sobie o tym przypominają

@Wrzoo ja już trochę ten nawyk złapałam ale teraz to, hmm napiłbym się bo mi nie przyjemnie w usta i głowę ale już mi tak ciężko w brzuchu od tej wody.

@camonday A dzisiaj z 3,5 litra już wleciało. 10 tysięcy kroków prawie zrobione, kręcz szyi powoli ustępuje, i tak to się żyje na tej wsi Zaraz kończę robotę, zamknę lapka i sobie poczytam. A u Ciebie?

@Wrzoo a u mnie zmęczenie wzięło górę. Biorę na jutro wolne żeby odpocząć i zrobić już przedostatnie zadanie na laby. Ale udało mi się dziś jeszcze przekonać się do wrzucenia zmian na projekt zespołowy


Tak więc jutro dzień z domu, ale wymył mi się mój nowy kubek co ma pół litra, więc mam nadzieję że to pomoże mi utrzymać dobrą passe

@camonday w domu jakoś tak łatwiej o to picie zadbać, zwłaszcza z ulubionym kubkiem :D trzymam kciuki za szybkie i niemęczące dokończenie zadania! Ta wolność już czeka za rogiem :)

@Wrzoo mi właśnie łatwiej w pracy, mamy wodopój xd nie trzeba pamiętać o przefiltrowaniu ani męczyć się z dzbankiem filtrującym, po prostu podchodzisz naciskasz i woda leci

@Wrzoo Po łososiu pacyficznym w sosie teriyaki trzeba się czegoś napić, więc piję.


Jeśli chodzi o krencz szyi, to serio - pomaga na to... etopiryna. Najtańszy, najpopularniejszy lek, a pomaga najlepiej. Pewnie siedziałaś pod nawiewem klimatyzacji lub jechałaś przy otwartym oknie.

@Pan_Buk No właśnie nie bardzo... raczej taki powysiłkowy, potem fizjoterapeuta jeszcze zaczął majstrować, i się pogłębiło Ale spróbuję tej etopiryny, dzięki!

Zaloguj się aby komentować