Kochani potrzebuję trochę motywacji xD ostatnio zacząłem podupadać na zdrowiu i muszę się ogarnąć pod z wagą i dietą, w związku z tym planuję od 12 czerwca do 11 lipca przejechać na rowerze 4km za każdy piorun pod tym wpisem. Wiem ze był juz jeden gagatek co miał biegać, a nie biegał i był taki gagatek co miał jeździć, a nie jeździł (informować też miał, a nie informuje) wiec będę codziennie wrzucał jakiś mały update.

#rower #odchudzanie


Tylko dajcie tak maks 100 piorunów, bo więcej kilometrów to pewnie nie wydolę.


Edit: dodałem zdjęcie rumaka, żeby udowodnić, że serious biznys i że będę jeździł.

6415b866-af69-4ec0-9e4e-8952c65056a1

Komentarze (49)

@ZmiksowanaFretka O, tak możemy się umówić - najpierw jeździ, a potem mogę za każde 5km dać jednego pioruna

( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

@KierownikW10 zamiast wymyślać głupoty, to zacznij liczyć kalorie, bądź w deficycie i to wystarczy.


A co do aktywności, zrób te 400km i się pochwal najwyżej, a nie żebranie (jak pozostali)

@TheCaptain bez piorunów nie będę miał takiej motywacji i zrobię w miesiąc co najwyżej 200 km. Mam małe dziecko i ostatnio cały czas męczę pętlę 40-50km, bo na więcej czas nie pozwala, ale dzięki piorunom będę miał energię żeby wychodzić na rower wieczorem, gdy gówniak śpi.

@KierownikW10 motywacja to pierwsza wymówka.

Wystarczy być słownym i konsekwentnym przed samym sobą.

Żebroplusy za kilka dni odejdą razem z wywołaną nimi ekscytacją. Co wtedy?


A jak piszesz o dziecku i braku czasu, to piorun Ci go nie doda xD

Powodzenia, chociaż ja nie rozumiem tego typu postów, chcesz jeździć to wyznacz sobie jakiś cel i jeździj, nie to nie, ode mnie leci blokada żeby nie widzieć tego spamu

To przejedź te 400 km a nie płaczesz i żebrzesz o pioruny. Jak swoją motywację opierasz o nieistotne internetowe numerki to nie wróżę sukcesu.

Ja się w żadne rozdawnictwo nie będę bawił, ale wpisy na #rowerowyrownik zwykle grzmocę codziennie. Także z efektów będziecie rozliczeni, a nie na krechę pioruny brać

@KierownikW10 spadajcie już z tymi czelendżami. I tak wymiękniesz. A jak chcesz się ogarnąć, to się ogarniaj, hejto Ci niepotrzebne żeby o pioruny żebrać.

@KierownikW10 nie rób tak, nie spalaj się, lepsze efekty przynosi spokojne robienie swojego i ew. wyskoczenie na "grubo" w trakcie przemiany

Zaloguj się aby komentować