Kobieta fałszywie oskarżyła znajomego o gwałt

Śledztwo jednak szybko ujawniło, że relacja kobiety jest niespójna, a przedstawione przez nią dowody nie potwierdzają zarzutów. W obliczu twardych faktów śledczy ustalili, że cała historia została zmyślona. Prokuratura postawiła więc Paulinie Kostrzewie zarzut fałszywego oskarżenia, za które grozi do ośmiu lat więzienia.


Zeznała nieprawdę, co do przebiegu zdarzenia, podejmując równolegle podstępne zabiegi dla usunięcia zapisów konwersacji komunikatora oraz usunięciu części zapisów własnych wiadomości do pokrzywdzonego na swoim telefonie, przez co skierowała przeciwko niemu ściganie o przestępstwo, którego nie popełnił - czytamy w wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach, który uprawomocnił się po utrzymaniu go w mocy w II instancji.

W ramach prewencji, i w celach wychowawczych sąd postanowił upublicznić szczegóły sprawy, i teraz wiadomo że winną jest 26 letnia Paulina Kostrzewa, która obecnie odbywa wyrok 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata


Mam nadzieję że dużo wody w Wiśle upłynie zanim znowu ktoś wpadnie na pomysł kogoś fałszywie pomówić, i mam nadzieję że ofiara nie cierpi teraz bardzo przez stygmatyzowanie jej jako domniemanego gwałciciela

#wiadomoscipolska

1defe03a-0dcb-4f9b-b64f-b587e9849f7f

Komentarze (40)

@Rozpierpapierduchacz nadal się to nie klei. Chyba że dostała wyrok twardej odsiadki, a zawieszenie zacznie obowiązywać za 3 lata jak już dawno wyjdzie. Taka dodatkowa kara odroczona, na wszelki wypadek bo na pewno pójdzie w recydywę. No ale to też nie do końca, bo nie wiadomo jaka ta kara będzie potem w zawieszeniu - też te 8 miesięcy? To czemu nie napisali "8 miesięcy więzienia oraz za 3 lata 8 miesięcy w zawieszeniu"?

@redve zawiasy działają w taki sposób, że zamieniają wyrok 8 miesięcy odsiadki na 3 letnie zawieszenie, w czasie 3 lat nie może nic na wywijać bo odwieszą jej poprzedni wyrok i dołożą kolejną karę za recydywę, w skrócie chodzi na wolności warunkowo.

@TyGrySSek bo żeby cie zgwałcić musi być twoja niechęć. W innym wypadku żadna cie nie zgwałci, tylko każda będzie uprawiała seks za zgodą obu stron

@cebulaZrosolu to po to aby @redve mógł go zgwałcić i spełnić jego fantazje. Tygrysek nie będzie brykał, tylko będzie brykany przed potężnego @redve

@redve Rzucił mi się w oczy post jakiegoś thinktanku, który stwierdził że to jest tragiczna decyzja, bo teraz kobieta która została zgwałcona a nie będzie mogła w 100% udowodnić winy będzie bała się w ogóle to zgłaszać bo może zostać ukarana za fałszywe zgłoszenie gwałtu.


Kurcze, z jednej strony rozumiem, z drugiej tak łatwo jest pomówić mężczyznę o jakieś sprawy związane z gwałtem, molestowaniem, że mnie osobiście cieszy taki wyrok i taka decyzja sądu. I tak jak uważam że centralny rejestr sprawców seksualych powinien być w pełni jawny dla wszystkich, tak samo powinny być rejestry mobberów, oraz ludzi którym udowodniono fałszywe oskarżanie innych w jakiejkolwiek sprawie. Niszczenie niewinnym ludziom zycia powinno być surowo karane.


Do dziś pamiętam jak żyłem w strachu przez długi czas, bo dziewczyna której udzielałem korków z angielskiego po tym jak napisałem jej rodzicom że nie będę dłużej prowadził jej zajęć bo ona się do nich nie przygotowuje i szkoda mojego czasu i ich hajsu napisała mi później że ma przeze mnie jazde od starych i powie im że próbowałem ją zgwałcić.

@Maciek ja zostałem nazwany w miejscu publicznym gwałcicielem, bo przytulałem moją partnerkę na pożegnanie.


Tutaj mówimy o tym że dziewczyna świadomie kasowała dowody które wskazywały na brak winy osoby która była pomówiona.


Przy nowej definicji gwałtu, nie obawiałbym się tego że dziewczyna będzie miała problem coś udowodnić. W myśl nowej definicji gwałtem jest stosunek / inna czynność na którą nie została wyrażona zgoda. Jeżeli ktoś podał jej jakieś środki, albo użył przemocy, to powinno to być do wykazania.


Prawo nie może pozwalać na fałszywe pomówienia, żeby ludzie nie bali się zgłaszać przestępstw.

Jeżeli zniknie mi rower - to nie mogę ciebie nazywać złodziejem póki nie będzie jakichkolwiek powodów uważać że to ty go ukradłeś (a nawet wtedy nie zawsze mogę). I nie powinniśmy zmieniać prawa tak żebym mógł to zrobić, bo w innym wypadku ludzie będą się bali zgłaszać kradzieże

napisała mi później że ma przeze mnie jazde od starych i powie im że próbowałem ją zgwałcić.

@Maciek wysłałeś screena do rodziców? ich rolą jest wychowywanie i to mogłaby być dobra lekcja na resztę życia że takich akcji się nie odwala

@Umypaszka pani złota, to były czasy że musiałbym wziąć aparat, zrobić zdjęcie telefonu z smsem, zgrać zdjęcie na kompa i wysłać maila do starych, a ja ani nie miałem aparatu ani maila, ani nawet adresu jej starych Już nie mówiąc o tym że osrałem się wtedy tak że taka sekwencja zdarzeń mi nawet do głowy nie przyszła

Zaloguj się aby komentować