Klasyk nad klasykami xD
Mamuśka do mnie "a to Ty tak serio mówiłeś, z tymi chrzcinami?
No serio, nie będzie
A nie obrazi się na Was jak wszyscy do komunii będą szli i dostaną prezenty tylko nie on?
XDDD
#religia #dzieci
Klasyk nad klasykami xD
Mamuśka do mnie "a to Ty tak serio mówiłeś, z tymi chrzcinami?
No serio, nie będzie
A nie obrazi się na Was jak wszyscy do komunii będą szli i dostaną prezenty tylko nie on?
XDDD
#religia #dzieci
@cebulaZrosolu za dwa lata mnie to czeka. Mam plan żeby go przygotować na zasadzie "dostajesz wszystko bez okazji, rower, olbrzymie lego itp., a inni czekają właśnie na komunie" i do tego ustalić, że możemy zrobić dzień, w którym sam wymyśla co robimy i może sobie zażyczyć dowolną rzecz co by miał o czym rozmawiać z innymi.
Przypomniała mi się historia. Wychowuję z żoną jej syna z pierwszego małżeństwa. Były mąż mojej żony pochodzi z typowej rodziny katolików "na pokaz". No i żona oznajmiła ojcu mojego pasierba, że żadnej komunii nie będzie, że młody nawet nie chodzi na religię i tyle. Tam oczywiście wielkie oburzenie, że jak to, że o boże, o k⁎⁎wa. Na co żona mówi, że jak mu tak bardzo zależy to nie ma sprawy - niech organizuje przyjęcie, niech chodzi z młodym do kościoła, niech się tym zajmie od a do z. My nie będziemy robić problemu. Powiedzieliśmy tak, bo doskonale znamy tego typa i wiedzieliśmy jak to się skończy. Okazało się, że tematu ucichł szybciej niż się zaczął. Jakoś tak przestało mu zależeć. Do katolików nic nie mam, ale katolami-hipokrytami to gardzę. Ha tfu.
A młody miał powiedziane - skończysz szesnaście lat, to sam zadecydujesz czy chcesz chodzić do kościoła i przystąpić do komunii. Za 2 miesiące osiągnie ten wiek, ale** **na razie jakoś cisza.
@cebulaZrosolu u mojego znajomego była podobna sytuacja z komunią, młody chodził smutny bo większość klasy gadała o prezentach jakie dostaną i trochę fomo bo najlepsi koledzy się spotykali bez niego. Kumpel mu obiecał prezent (i tak mu miał nowy rower kupić) i podbudował, że ma lepiej od kolegów bo dostaje prezent a nie musi do kościoła chodzić i wierszyków na pamięć się uczyć. Trochę pomogło.
Zaloguj się aby komentować