Dyskusja użytkownika smierdakow
Kilka opinii podróżników o Polsce niedługo przed rozbiorami:
Szlachta polska jest w istocie bardzo nędzna. Używają palców zamiast chustki od nosa, a zamaszyści wąsacze z szablami przy boku mają, jak mi pani Przesiecka mówiła, słomę w butach. Gościnność wielka, jak w każdym nieucywilizowanym kraju, obcowanie z ludźmi bez najmniejszej ceremonii, a nawet w ubiorze są tu mniej jak gdzie indziej wykwintni.
Lud tutejszy (chłopi), tj. te miliony zwierząt pociągowych w postaci ludzkiej, wykluczony od praw ludzkich i nieliczący się do narodu pomimo swej liczby, ten lud w skutek długiego niewolnictwa spadł do stopnia zwierzęcości i braku czucia, nieopisanego lenistwa i zupełnej głupoty. Niższa szlachta, z powodu ubóstwa swego zależna – znajduje się prawie w tym samym stanie ciemnoty i lenistwa, a poziomą czołobitnością i nadużyciem posiadanej czasem władzy jest jeszcze gorszą od chłopa. Wyższa i bogatsza szlachta aż do tronu jest w ogóle modyfikacją poprzednich warstw, tylko z większą siłą. Każdy magnat jest despotą, i daje to czuć w około siebie wszystkim, że jest istotnie panem nieograniczonym, nad którego nic wyższego być nie może. Dobra dziewka w Niemczech pracuje więcej jak trzech polskich drabów razem.
Polacy tym różnią się od Anglików, że chociaż jedni i drudzy mają swobody polityczne, to Polacy poczucia dobra publicznego zupełnie nie pojmują.
Państwo ma niewiele manufaktur i prawie w ogóle nie ma handlu; ma króla prawie pozbawionego władzy; szlachtę w stanie niekontrolowanej anarchii; chłopów jęczących pod ciężarem feudalnego despotyzmu znacznie gorszym od tyranii absolutnego monarchy. Nigdy wcześniej nie widziałem takiej nierówności fortuny, takiego nagłego przejścia od skrajnych bogactw do skrajnej nędzy; gdziekolwiek zwróciłem swoje oczy, zbytek i ubóstwo były stałymi sąsiadami.
Z książki Ludowa historia Polski.
#historia #czytajzhejto #ciekawostki

