Komentarze (37)

A total of 242 people were on board the flight, news agency ANI reported, citing Gujarat state's police control room.


India's CNN News18 TV channel, however, said there were 220 passengers and 12 crew on the plane.


Na pokładzie było ponad 200 osób, a nie 100 jak początkowo podano.

@sireplama 12 osób obsługi to stosunkowo dużo chyba.. Na 220 osób powinno być minimum 5 stewardów minimum (minimum 1 na 50 pasażerów) bodaj, więc pewnie normalnie jest max 8, do tego pierwszy i drugi pilot, czasem jest jeszcze jeden "jumper", rzadziej dwóch.

Pojawiają się spekulacje, że piloci zamiast wciągnąć podwozie, wciągnęli klapy. Samolot na tym etapie powinien mieć już wciągnięte podwozie, na nagraniu widać, że ma je opuszczone. Konfiguracja skrzydeł jest "czysta" czyli klapy i sloty były podniesione, a powinny być jeszcze opuszczone do startu (by zwiększyć siłę nośną przy niskiej prędkości) i stopniowo wciągane wraz ze wzrostem prędkości i wysokości.

Z drugiej strony, tak się jebnąć będąc doświadczonym pilotem i zignorować/źle zinterpretować alarm, aż trudno uwierzyć.

Można to porównać do usiłowania włączenia wycieraczek dźwignią zmiany biegów.

d6e47a95-a5bc-4fb0-97e5-58732cbe79fe

Samolot zdążył nadać sygnał "Mayday", ale później nie odpowiadał już na komunikaty kontroli ruchu lotniczego.

@Ciuplowski Jeśli nadali "Mayday", to musiało się coś grubo dziać z samolotem, piloci o tym wiedzieli (stąd nadanie "Mayday"), a nie odpowiadali bo próbowali coś z tym zrobić ("Aviate, Navigate, Communicate", więc rozmawianie z kontrolą lotów ma najniższy prio jeśli nie jesteś w stanie lecieć).


Za mało danych żeby wyrokować co było faktyczną przyczyną na tą chwilę.

@sireplama O cię c⁎⁎j leciałem ich dreamlinerem rok temu w 7h locie nie działała połowa telewizorów i mega się wkurwiałem, ale teraz już widzę, że to i tak był pikuś

@fsd nisko, relatywnie wolno. Najwięcej ofiar w takich okolicznościach ginie nie od uderzenia w ziemię, tylko od wybuchu paliwa i pożaru.

@sireplama Inżynierowie piszący część oprogramowania do systemu MCAS (Maneuvering Characteristics Augmentation System) w samolotach Boeing 737 MAX, które rozbiły się w latach 2018 i 2019, pochodzili między innymi z Indii.

W trakcie dochodzeń dziennikarskich – m.in. przez The New York Times i Bloomberg – ujawniono, że Boeing w celu obniżenia kosztów outsourcował część prac inżynieryjnych do zewnętrznych firm, takich jak HCL Technologies i Cyient, które zatrudniały inżynierów z Indii. Niektórzy z nich mieli niewielkie doświadczenie w inżynierii lotniczej, a ich praca była ograniczona przez sztywne wytyczne i krótki czas realizacji. Warto jednak zaznaczyć, że nie ma jednoznacznych dowodów, że właśnie ci inżynierowie byli bezpośrednio odpowiedzialni za kluczowe błędy w MCAS.

Główna odpowiedzialność za projekt i zatwierdzenie systemów, w tym MCAS, nadal leżała po stronie Boeinga jako firmy – z centralą w Stanach Zjednoczonych – i to Boeing odpowiadał za integrację, testowanie i zatwierdzanie ostatecznego produktu.

Dwie katastrofy samolotów Boeing 737 MAX (lot Lion Air 610 w 2018 r. i lot Ethiopian Airlines 302 w 2019 r.) spowodowały śmierć 346 osób i doprowadziły do uziemienia wszystkich 737 MAX na wiele miesięcy. Śledztwa wykazały m.in. poważne niedociągnięcia w procesie certyfikacji i nadzoru nad bezpieczeństwem.

@hejtooszukuje ale to nie był problem z kodem jako takim. Wymagania były już złe. Outsourcing nie miał nic do tego.


To tak jakby winić operatora maszyny CNC, że źle coś wykonał mimo że wszystko zrobił wg projektu.

Zaloguj się aby komentować