Kancelaria Prezydenta uważa, że trzeba rozpocząć prace przygotowawcze do wejścia do Rady Pokoju — powiedział w środę szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. Dodał, że KPRP chciałaby uzyskać stanowisko rządu w tej sprawie oraz poznać opinie wszystkich ugrupowań sejmowych.

Prezydent USA Donald Trump zainaugurował w styczniu w szwajcarskim Davos powołaną przez siebie Radę Pokoju. Państwa członkowskie mają być wybierane przez Trumpa na trzyletnie kadencje, chyba że zapłacą ponad 1 mld dolarów za stałe członkostwo. Trump ma być dożywotnim prezesem Rady o niemal nieograniczonych uprawnieniach.

Zatem sonda - co o tym sądzicie?

#polityka #radapokoju #politykazagraniczna

Czy Polska powinna przystąpić do Rady Pokoju?

180 Głosów

Komentarze (19)

@zuchtomek tylko, że Prezydent to wielki przyjaciel Trumpa, stąd to ciśnienie. Trzeba się odwdzięczyć za pomoc w wyborach.

@Banan11 Patrząc na szanse na skręt bardziej w lewo w USA, które są nikłe, rozsądniej będzie być w tym tworze, nawet jeśli jego proweniencja jest wątpliwa. Wiem, że to dyskusyjny pogląd, ale tutaj liczy się pragmatyzm.

@ataxbras Pragmatyzm moze skonczyc sie w momencie gdy Trump wpadnie na pomysl, ktorego jako czlonek rady nie jestes w stanie zaakceptowac. Co zrobisz jak Trump wpadnie chocby na absurdalny pomysl, ze pokoj swiatowy wymaga przejecia przez USA czesci Kanady i calej Grenlandii, a kazdy kto sie z tym nie zgadza ma wypierdalac, dostanie po glowie clami, a jesli stacjonuja u niego wojska USA to zaraz zaczna pakowac walizki? Uczestnictwo w tej radzie to legitymizowanie glupich pomyslow Orangemana, a dama rada, wedlug mnie, ma sluzyc jedynie temu by dostal tego Nobla xD Kraje UE powinny sie skrzyknac i zaproponowac, ze cala Unie reprezentowac bedzie specjalny przedstawiciel xD To by Trumpa zabolalo bo okazaloby sie, ze gra na rozbicie UE przynosi namacalnie odwrotny skutek.

@100mph Nie będąc w tej radzie masz taki sam problem, ale nie masz donośniejszego głosu.
Poza tym, działania Trumpa nie są aż tak absurdalne, jak mogłoby się wydawać. Choćby kwestia Grenlandii - tu nie chodzi o zatknięcie tam koniecznie amerykańskiej flagi, a o przyczółek obserwacyjny i obronny najdalej wysunięty w kierunku północy rosji. Trwają rozmowy o daniu USA autonomicznych baz w tamtym rejonie. A jest to o tyle istotne, że Kanada ciąży ku Chinom, Dania dała się konkretnie zastraszyć, a wokół Grenlandii kręcą się ruscy i chinole. Teatr dla gawiedzi to co innego, niż kwestie bezpieczeństwa strategicznego. Pozwolenie Chinom, czy rosji na zainstalowanie się w tamtym rejonie skutkowałoby pokryciem rakietami średniego zasięgu interioru USA i możliwość zablokowania północnych szlaków atlantyckich. Podobny scenariusz był ćwiczony za Kennedy'ego na Kubie. Nie chce mi się więcej pisać, ale flankowanie ruskich zabraniem Wenezueli i presją na Iran (zwiększającą się) też nie jest bez sensu.
Więc uczestnictwo w jakimś ciele decyzyjnym mającym nieco większy wpływ na kierunki rozwoju sytuacji może być pragmatycznie właściwe.
@Thereforee Haracz za nieco bardziej liczący się głos.

Planem Trumpa jest stworzenie alternatywy dla bezużytecznego obecnie (od dekad) ONZu. O ile ten nowy twór wygląda pokracznie, to ONZ nie wygląda lepiej.

@ataxbras "Choćby kwestia Grenlandii - tu nie chodzi o zatknięcie tam koniecznie amerykańskiej flagi, a o przyczółek obserwacyjny i obronny najdalej wysunięty w kierunku północy rosji."


Ale ty wiesz, że nikt nie zabraniał tam budować defensywy Amerykanom? Ba, oni tam mieli już kiedyś sporo stacjonującego wojska, właśnie m.in. z tego powodu.


"a wokół Grenlandii kręcą się ruscy i chinole"


Tak, Chiny z drugiej strony świata będą inwazję robić. Albo lepiej, Grenlandczycy zwrócą się do Chin żeby ich przygarnęli. XDDDD


"Haracz za nieco bardziej liczący się głos."


Nie masz żadnej gwarancji, że ktokolwiek będzie miał gdziekolwiek twój głos bo jesteś członkiem wielbiącej Trumpa organizacji jako orędownika pokoju. A biorąc pod uwagę jak Trump traktuje obecne traktaty i sojusze - to płacisz mu miliard dolarów za nic.

@ataxbras Ja sobie z tego zdaje sprawe. Problem polega na tym, ze mozna wyjsc do partnerow i omowic ten temat w sposob kompetentny czyli z grubsza tak jak to zrobiles, a mozna wyjsc i powiedziec, ze odkupujesz Grenlandie, a jak nie to militarnie. Widzisz ta subtelna roznice w dyplomacji i podejsciu do partnera? Nie widze przeciwwskazan w nalezeniu do organizacji, ktorej przewodniczy czlowiek argumentujacy to tak jak Ty ale widze przeciwwskazania stania ramie w ramie z czlowiekiem, ktory grozi sojusznikom.

@100mph Dyplomacja w starym stylu nie zadziałała. Bo Chiny i rosja przez lata kupowały europejskich polityków i tworzyły sieci wpływów. Pamiętasz, jak wyśmiewano Trumpa naciski na Merkel w sprawie Nord Stream? W Niemczech jest cała klasa polityczna ssąca cycek matki raszki - do dzisiaj. Wycięcie ich z życia politycznego zajmie trochę. Dania nie jest pod tym względem dużo lepsza. A tam gdzie nie da się kupić, to się zastrasza - to nie są kwestie tajne, jak poszukasz to znajdziesz sporo źródeł na temat metod wpływu tych dwóch krajów na Danię.
Jeśli wiesz, że sojusznik jest papierowy, a za kurtyną ciągnie druta wrogowi, to go ustawiasz do pionu. Może to odbiega od tradycyjnej dyplomacji, ale w erze informacyjnej działa całkiem dobrze...

@Thereforee Taaa, przecież nie zainstalujemy swoich rakiet na Kubie, powiedział Chruszczow i wrócił do CSa. Doceniam Twoją naiwność. Szczególnie wziąwszy pod uwagę ciążenie Kanady w kierunku Chin. Które nie jest żadną tajemnicą.

Wydanie dużej bańki za stałe członkowstwo może się opłacić. Ale nie mam pewnych źródeł informacji dotyczących profitów, tylko gdybam. Niemniej, jeśli to co wnioskuję z powierzchownych obserwacji jest prawdą, to taki wydatek może mieć sens.

@ataxbras A powiedz mi jakie korzysci przynioslo Ameryce grozenie palcem Danii oprocz tego, ze czesc krajow europejskich odstapilo od zakupu F35, brukselska administracja zaczela planowac odejscie od szeregu technologii i uslug swiadczonych przez amerykanskich dostawcow, a spoleczenstwo europejskie stalo sie mniej pochlebne wobec Amerykanow? To co on odjebal wobec Grenlandii czy Kanady bedzie w podrecznikach jednoznacznie ocenione jako glupota, krotkowzrocznosc, a nawet sabotaz. Sam podkopuje softpower USA na arenie miedzynarodowej. Powiedz mi jak ma zareagowac Brytyjczyk gdy slyszy, ze wojna na Ukrainie to problem Europejczykow, zolnierze brytyjscy stali w drugim szeregu w Afganistanie, a USA potrzebuje jednak wsparcia w wojnie z Chinami?

@ataxbras Przeciez ten miliard ma byc platny po 3 latach kadencji. Do tego czasu to Trump juz bedzie w piachu albo nie bedzie wiedzial, ze sie w gacie zesral.

@100mph Wkurwianie sojuszników, w krótkiej perspektywie prowadzi do manifestacyjnych ruchów. W długiej, po wycięciu piątej kolumny, doprowadzi do ich pełnej mobilizacji.

Co do 3 lat i śmierci Trumpa - Trump może zejść, ale po nim będzie następny republikanin, bo gerrymandering zostanie użyty przeciw Demokratom. To już się dzieje. Więc pewnie będzie Vance albo Rubio.

@Banan11 AHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH XDDDDD


HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH XDDD


XDDDDDDDDD


Tusk chyba przewidział co planują, stąd ten ruch z epsteinem xD

Oczywiście, że powinniśmy pozorować ruchy, że chcemy, że my bardzo lubimy USA, no ale wiecie te złe Tuski i UE utrudniają.

patrzac na to kto tam jest to spory obciach.


polska powinna utworzyc wlasna rade pokoju (with blackjack and hookers) i wpisowe powinno byc 10 ton amunicji dla ukrainy

Zaloguj się aby komentować