Komentarze (53)

@smierdakow i teraz mi mowisz? Sluchalam jej kiedys na audiobooku, ale jakos nie dokonczylam i teraz chcialam. no nic, sama ocenie po przeczytaniu.

@Cybulion no coz, ma status bestsellera. Moze to byla jakas delikatna sugestia w twoja str.? Ja chce ja przeczytac bo nie bede kryc, jestem osoba z nastawieniem „wszyscy to idioci i tylko ja robie dobrze” i „jak ja nie zrobie to bedzie spartolone, wiec lepiej jak sama sie tym zajme” xD probuje skorygowac moj sposob myslenia. Na razie dobrze idzie… udaje mi sie skutecznie spychac czesc obowiazkow na kolegow, jednoczesnie dostajac wyroznienia za ciezka prace xD

@Cybulion nie czytałem w sumie, ale ten autor to pajac, który masowo pisze takie głupoty


Ja uważam, że by zrozumieć człowieka to trzeba sięgać po poważniejsze książki psychologicznie, a nie coachingowo-rozrywkowe

@GtotheG przypominam ci ze jedyne korpo w ktorym robilem to KK. Tam kazdy mial sugestie do mnie - czlowieka po apostazji, ktory na rozpedzie potrafil zadac biskupowi pytanie typu "a co jesli jezus mial dzieci, ale w 2-4 wieku uznano ze te ewangelie sie nie nadaja ktore to opisuja i dlatego mamy tylko 4 a nie 12 + opis ze strony jego Żony?"

@Cybulion ta mnie wlasnie najbardziej ciekawi! Przeczytalam kawalek w Empiku jak stalam, szukalam i mnie wciagnela. Wydaje sie na prawde sensowna, aczkolwiek jest o czyms zupelnie innym niz sobie wyobrazalam. Dam znac po jak wrazenia

Czytałem i zawartość książki jest głębsza niż sugeruje tytuł. Oczywiście poza badaniami i wszystkim co zwiazane z męskim sprzętem, jest także dosyć dużo o męskiej psychice, toksycznej męskości, zdrowiu. Ode mnie polecam :)

@Papiezak2137 zaczęłam czytać i faktycznie jestem zaskoczona treścią, mega dobra książka. Będę pisać recenzje później odnośnie każdej to wtedy się więcej wypowiem.

@ziel0ny kazdy lubi co innego dla mnie paychologia i samorozwoj to ulubione tematy do poczytania. Za to nigdy nie siegne po nic z fantastyki, bo to nie moja bajka.

@GtotheG ciekawa historia, dobrze napisane postacie to moim zdaniem lepszy samorozwój i psychologia niż czysta teoria. Ale taką teorię też od czasu do czasu lykne miłego czytania

@GtotheG fantastyka to często prawdziwe historie opakowane tak żeby brzmialy bardziej wiarygodnie. Nie zawsze ale uwierz mi, że sporo patentów jakie tam wyłapałem się świetnie w życiu sprawdza. Sam z życia swojego mało innym opowiadam, bo niektóre historię brzmią kompletnie nierealnie, poza paroma przyjaciółmi którzy część z nich na własne oczy widzieli to reszcie nie mam po co o tym opowiadać, bo wyjdę na farmazoniarza.


Zaś do samorozwoju polecam biografię wybitnych osobistości. Ludzie tacy sami jak my którzy często było tylko bardziej odważni i wielką odwagą w jednym momencie swojego życia potrafi tak zmienić życie, że z kogoś o kim nikt nigdy by nie słyszał zostaje się który jest pamiętany po tysiącleciach. Albo tylko po setkach lat. Dla kobiety to na pewno inne kobiety, pewnie cienie nie porwie biografia Katarzyny Wielkiej tak jak mnie ale na pewno znajdziesz coś dla siebie. Tylko koniecznie osoby nieżyjącej już z 50 lat, bo współcześni współczesne biografie zakrzywiają z wielu powodów.

@GtotheG o! Jak nie znasz szczegółów to o Kleopatrze sobie poczytaj.


Jeżeli o mnie chodzi to pierwsze spotkanie Juliusza Cezara i Kleopatry to chyba jest nie do przebicia jeżeli chodzi o zrobienie fenomenalnego pierwszego wrażenia.

@GtotheG podręcznik manipulacji - uuu czy to na hejto? Ale tak zupełnie serio serio, z jakiego powodu akurat ta pozycja?

@ciszej bo cos musialam wybrac. A tak serio to chyba mam autyzm i nie do konca umiem postepowac z ludzmi. To bardziej od strony - czego ludzie oczekuja ode mnie w sytuacji x, ze jak ja powinnam sie zachowac, zeby oni byli zadowoleni ze mnie i mnie lubili. Jak przeczytam to dam znac czy to w ogole cokolwiek daje. Dodatkowo brak mi asertywnosci w niektorych sytuacjach i to tez po to, zeby zachowac asertywnosc - jak sprzedawca mi wciska produkt w sklepie zebym umiala powiedziec nie, bo niestety czasem mowie „tak” i koncze z jakas losowa, nieprzydatna rzecza.

@GtotheG autyzm here, dużo myślałem o tych pytaniach w swoim kontekście xD


jak ja powinnam sie zachowac, zeby oni byli zadowoleni ze mnie i mnie lubili

Nijak. Zawsze ktoś będzie miał ból dupy, niezależnie od tego co zrobisz. Ludzie są zjebani i co do zasady bardzo mało introspektywni. Ale też ludzie "na poziomie" (nie utożsamiać z ludźmi z pieniędzmi) rozumieją, że ludzie są różni i jeden słucha rege i rucha kolegę, a drugi ma dużą wiedzę o pociągach i jak do ciebie mówi to patrzy wszędzie tylko nie na ciebie.


Dodatkowo brak mi asertywnosci w niektorych sytuacjach


"Potrzebuję się jeszcze zastanowić" powtarzane aż da spokój. Ewentualnie można dodać "czy nie słyszał pan? Potrzebuję się zastanowić".


Życzę powodzenia i trzymam kciuki!

To takie książki typu instrukcje obsługi człowieka :p poza tą o penisie to sam powinienem przeczytać wszystkie :p

"Sztuka obsługi.." tylko kojarzę. Nie przeczytałem do końca, ale jak ktoś ma dojrzewającego młodzieńca może mu podrzucić, żeby sobie ogarnął co, i jak, i skąd. Wbrew pozorom nie jest to instruktaż robienia sobie dobrze (no chyba, że w tej części do której nie dotarłem).

@Shivaa dodajesz ile książek przeczytałeś, jest licznik, automatycznie odejmuje, sama do końca nie wiem, muszę ogarnąć

O będziesz specjalistką od obsługi Penisa. Jak przeczytasz oczywiście to wrzuć potem jakieś pro-tipy może źle używam swojego całe życie lol

Ta druga jest dla mężczyzn, niepotrzebnie ja kupiłaś..

Niedawno przeczytałem Mistrza i Małgorzate. To jest lektura a nie te penisy

@Pan_Buk ja nie znoszę Bułhakova, nie znoszę abstrakcji w literaturze A ta druga co jest dla mężczyzn to poczytałam trochę w sklepie i mnie wciągnęła

@GtotheG opisywałas po krótce dobór pozostałych tytułów w poprzednich postach, więc zapytałem o ten z ADHD, ale już się nie wysilaj z odpowiedzią.

@madhouze podejrzewam adhd u siebie i ta pozycja opisywała część moich problemów dosyć poprawnie, więc stwierdziłam, że poczytam.

@GtotheG hmm, to taka książka nie wiem czy Ci za wiele da na tym etapie, ale na pewno nie zaszkodzi.

Czy już zapoznałaś się z arkuszem diva-5?

@madhouze nie zapoznałam, nie będę tego diagnozować, bo diagnoza mi nic nie da, zastanawiam się czy da się coś zrobić z tymi niektórymi problemami, z którymi się borykam.

@Niedowiarek właściwie książka odpowiada na to pytanie już na pierwszych stronach dodatkowo podejrzewam, że ta pierwsza jest najciekawsza, a reszta to tylko uzupełnienie teorii z pierwszej, więc po więcej pewnie sięgać nie będę - chyba, że będzie rewelacyjna.

Zaloguj się aby komentować