Jakby jedyne plaze w polsce to bylo miedzydroje i sopot to sily rozkladalyby sie kolejno:

- 95% otylych ludzi w miedzyzdrojach

- 99% dracych morde GOROMTZA KUKURYYYYDZAAAAAAAAA w miedzyzdrojach

- ludzie lezacy jeden na drugim 100:1 dla miedzyzdrojow

- kicz, tandeta i zjebane zarcie 100% wygranej miedzyzdrojow


#sopot #miedzyzdroje

Komentarze (39)

@Half_NEET_Half_Amazing polskie morze jest wspaniałe, ale na jesień bo temperatura jest taka sama jak w lecie a nie ma ludzi

@100mph to też po sezonie, nawet Bieszczady robią się pełne Januszy i Grażynek z pretensjami - dlaczego nie ma schodów na Tarnicę?

@100mph ciężko chodzić jak na szlaku ludziów jak mrówków i nie mam tu na myśli asfaltówki na Morskie Oko. Góry same w sobie są piękne, bo w polskim wydaniu to koszmarek.

Mieszkałem przez rok we wsi, 5 km od Międzyzdrojów i stwierdzam, że zdecydowanie nie jest to przyjemne miejsce na urlop, a już do życia to w ogóle...

Chłop co w s zczecinie nad morzem mieszka, na morzu pracuje i jeszcze pojechał do wiosek obok morze oglądać. Mój stary to fanatyk morza. Pół mieszkania zaj***ne muszlami, piaskiem w słoikach i zdjęciami statków. Jak była wichura, to kazał nam siedzieć cicho, bo „morze szumi i trzeba słuchać”. Kiedyś przy Wigilii powiedział, że “Bałtyk to jego religia”, a dorsz to święty symbol.

\


W 1998 roku pojechał pierwszy raz nad morze zimą, wrócił odmieniony, milczący, z pustką w oczach. Od tamtej pory co roku jeździ w lutym do Ustki i siedzi na molo, mówiąc, że „to jedyny czas, gdy fale są prawdziwe”.


Miał urodziny – kupiliśmy mu perfumy. Powiedział, że „pachną jak przeterminowany syrop z mango, a nie jak otwarte morze po burzy”. Wyszedł z domu. Wrócił po 5 godzinach, przemoczył się do suchej nitki, bo wlazł do Odry „dla balansu słonego z niesłonym”.


Kiedyś babcia powiedziała, że jak umrze, to chce spocząć przy dziadku. Stary spojrzał na nią i powiedział: „A ja chcę, żeby mnie wrzucili między foki w Helu, bo tylko one rozumieją tęsknotę za morzem”. Raz ojciec opił się rumu, założył płaszcz sztormiak i próbował dmuchać w wiatr, żeby „cofnąć przypływ emocji”. Matka go wtedy wyrzuciła z domu, to zamieszkał na działce, gdzie zrobił sobie latarnię z lampki z Ikei i świecił nią co noc „żeby statki duszy mogły zawinąć do portu”

@bartek555 za miedzyzdrojami pod schodami na wschód dużo ludzi nie ma, tam jest najlepiej. Najgorzej w Międzyzdrojach jest coś zjeść, knajpy są bardzo słabe

@bartek555 a tak w ogóle uwielbiam Bałtyk ale tylko jesienią i wiosną. Nawet kurła zimą. Latem ostatni raz byłem rok temu po chyba 10 latach i już nigdy więcej

Zaloguj się aby komentować