Jak mnie wkurwiają sceny seksu w filmach. Nie da się przez to oglądać z rodzicami bo jest tak samo niezręcznie niezależnie czy masz 10 lat czy 30. #filmy
Komentarze (26)
@hapaczuri rel. I to nawet nie przy rodzicach. Sam jak oglądam to też przewijam te sceny... jakbym chciał ślizgacza to bym sobie włączył.
A jakbym chciał zobaczyć cycek czy d⁎⁎ę gwiazdy to bym se jakąś galę nagród włączył.
Te erotyczne wstawki kompletnie nic nie wnoszą, a niszczą klimat, bo tylko do ślizgaczy mogłyby pasować.
Nawet w terminatorze1 mnie to mierzi i obejrzałem go tylko ze 3 razy w życiu, a t2 widziałem może że 100 i to nie przesadzając (miałem kopie na VHS, zajechana fest)
@solly-1 To pewnie mniejsza część ludzi ale widać ich intensywnie. Z tego co znam osoby w wieku moich rodziców lepiej to niestety większość z nich jest dokładnie taka. Nie mówię, że na pewno mam rację bo nigdy nie widziałem statystyk ale wiem jak trudno było mi i moim rówieśnikom dostać informację na pokrewne tematy od rodziców.
@DKK Ludzie też srają i golą sobie jaja a jakoś mało filmów pokazuje ten aspekt ich życia
Nie to żebym widokiem jędrnego cycka pogardził ale problemem wielu filmów jest to, że sceny erotyczne w zasadzie niewiele wnoszą. W dobrym filmie każda scena powinna być "po coś", w wielu gdyby wyciąć ruchanko a wstawić jakieś sceny budujące relacje między bohaterami to oglądali byśmy znacznie lepsze kino.
@Stashqo Dlatego powiedziałem, że zależy od filmu. Jeżeli para w filmie buduje relację to chyba oczywistym jest, że ostatecznie też będzie scena łóżkowa, która w tym aspekcie jest istotna, bo w niej nie tylko chodzi o zwierzęce ruchanie ale pokazanie uczuć i namiętności. Dla ciebie w życiu seks to tylko ruchanie jak sranie czy golenie jajec?
@hapaczuri wszystko zależy jak taka scena będzie pokazana. W niektórych filmach jest to nawet znośne, np. tutaj https://youtu.be/s5xrVHiIcVE?si=i1qvFShPavxfVqlp
Zaloguj się aby komentować

