Ja naprawdę wszystko rozumiem. To, że życie po czterdziestce staje się cięższe, jestem w stanie zaakceptować i to że dzieci wykańczają rodziców w najbardziej brutalny sposób, nikt o tym nas nie uprzedzał ale takie jest życie. To, że prowadzenie własnej firmy to pasmo stresów wkurwień i niezliczonych rozczarowań, także jestem w stanie przyjąć na klatę. Rozumiem też że rolą ptaków jest sranie tam gdzie absolutnie srać nie powinny ale to co dzisiaj zobaczyłem przechodzi wszelkie ludzkie i Ptasie pojęcie. Na dachu podobnie, plus druga strona. Co to było? Pterodaktyl srajacy spasionym Amerykaninem? #zalesie

f60f8590-7b6b-458b-9a3a-5a0d1971777d

Komentarze (30)

@Tomekku jedyne wytłumaczenie to mewy które są tu w okolicy ale szczerze nigdy nie widziałem takiej ilości gówna na samochodzie w przeciągu 12 h który nie jest zaparkowany pod drzewem albo jakimiś przewodami na powietrznymi.

Zabawne jest to że na czarne auto srają na biało a na szare na czarno. Ewolucja czy co?

Chociaż najgorzej jak sąsiadowi aronia dojrzewa.

@Taxidriver ja nie wiem skąd ptaki to mają. K...a gromadzą w sobie tydzień i później wysrwywują z siebie na wybrane samochody? Kiedyś znalazłem na szybie naszego auto srańsko tak ogromne, że chyba musiał je zrobić orzeł.

@WatluszPierwszy kiedys podczas jazdy kumpel zasnal na siedzeniu pasazera a akurat wielki ptasior lecacy w moja strone wysral giga sztuke. Z daleka widzialem, ze trajektoria niechybnie prowadzaca na moja szybe a ruch spory to nie bylo opcji uniku albo hamowania. Kumpel uchylil powieke tuz przed pierdolnieciem. Ladunek uderzyl w szybe z sila daleko przekraczajaca to czego sie spodziewalem, a kumpel ze strachu podskoczyl na siedzeniu, krzyknal jak baba i zajebal glowa w podsufitke xD

@Taxidriver mnie jesienią jakieś ptaszysko nasrała na tylną wycieraczkę tak, że jak dzień później próbowałem jej użyć to poruszyć się nie chciała. Waliło okropnie, wyglądało jak biały beton i miało w sobie jakieś grudy. Kurde, jak to zobaczyłem to nawet zły nie byłem, a mi się żal tego ptaszora zrobiło co to wysrał...

@sireplama poważnie piszę, jak bociek narobi, to szybę ducato widać tylko w górnych rogach. Do dziś żałuję, że zdjęcia nie zrobiłem. :)

@Taxidriver kuzynce obsrały pół szyby. Jakby białe było to idzie przeżyć, ale jakieś zielone było i jebało fest

@Taxidriver postawiłeś auto pod gałęzią na której siedziały golębie xD one mają swoje ulubione miejsca do siedzenia a tam gdzie siadają pod spodem najczęściej jest kupa gówna xD

Zaloguj się aby komentować