Komentarze (20)

@jajkosadzone swoją drogą to kilka lat temu słuchałem w jakiejś stacji radiowej reportażu o zaginionych. Podobno jest od groma takich, którzy nie giną, tylko po prostu wychodzą z domu. Część z nich nawet zgłasza się na policję i informuje, że żyje, ma się dobrze, tylko nie chce z nikim kontaktu. O ile to są osoby pełnoletnie, to policja mówi "OK, wszystko w porządku" i tyle. Przecież dorosły człowiek może sobie robić, co chce do czasu aż nie łamie prawa. Jakaś kobieta z policji mówiła, że mieli przypadek gościa, który dobrych kilka lat mieszkał dwie ulice od rodziny, która zgłosiła jego zaginięcie. W końcu sam się zgłosił na komendę i powiedział, żeby go nie szukali.

@Maciek matka się dała wmanewrować w wychowywanie wnuczki.

Uważam, że młoda powinna wychowywać swoje dziecko i zderzyć się z konsekwencjami decyzji a matka powinna w doskoku pomagać jeżeli córka na to zasługuje.


A tak to przyzwyczai ją do dobrego i będzie miała kolejne dziecko na głowie.

Z drugiej strony jeżeli zna córkę na wylot to chce dla wnuczki jak najlepiej od początku

@inty może stwierdziła, że curcia jest już nie do uratowania (albo nie ma siły na naprostowywanie) i już woli odciąć się od niej (a skoro "całe dnie baluje i chłopaka" to pewnie nie jest tak, że Wiktoria śpi pod mostem i dzień spędza na chodzeniu po żabkach i błaganiu o przeterminowane jedzenie) i zająć się wnuczką. Może chodzi o to, jaką matką by była ta cała Wiktoria i pani Madzia już woli wziąć na siebie wychowywanie wnuczki? Nie ma sensu osądzać, w internetach można pisać artykuły naukowe na udowodnienie, że ziemia jest kostką stojącą na rogu, który podtrzymuje Bozia, kręcąc kostką jak piłką do koszykówki, i mnóstwo ludzi w to uwierzy. Chcę powiedzieć, że napisać można wszystko, a prawdziwy obraz sytuacji mają tylko osoby zaangażowane. Więc w jaki sposób można wyciągać prawdziwe wnioski lub oceniać sytuację, curusię i mamusię na podstawie rzeczywistości? Może uda im się osiągnąć porozumienie, może obie zmądrzeją, może nic takiego się nie wydarzy. Nie interesuje mnie to.

Przewalone ma ta jej matka. Wygląda na to że córeczka już sobie machnęła jedno bejbe, ale mamusia haruje za nią, więc nie nauczyło jej to żadnej pokory i ewidentnie uważa że cała odpowiedzialność jest matki, a ona może ją do końca życia olewać, robić co jej się podoba i podrzucać do domu kolejne owoce wolnej miłości. Pewnie nawet się nie nadaje do żadnej roboty. Obrzydliwe.

@Dobreityle ciekawi mnie, na ile wplyw na powstawanie takich przypadkow ma wychowanie przez rodzicow, ta dziewczyna wszak z kosmosu sie nie wziela ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować