@TheLikatesy Jeszcze w latach 80. cała wieś stawała na baczność, kiedy syn szedł do seminarium, a sąsiadki szeptały, że bieda tej rodziny już nie ubodzie. Seminaria pękały w szwach, a nadwyżkę księży/misjonarzy pakowano na misje do Konga, Zambii i Kamerunu, bo u nas było ich zwyczajnie za dużo. A dzisiaj eksport sutanny Kościół zamienił na import.
Najpierw jechaliśmy nawracać Afrykę, teraz Afryka przyjeżdża nawracać w Polsce puste ławki.
Zaloguj się aby komentować