Ehh grypa typu B chuop umiera bierze leki i czeka aż to wszystko. Żona na szczęście czuwa. Kot również dba. Tak siedzę i myślę że są jakieś szanse. Męska grypa może być szalenie niebezpieczna.

#humorobrazkowy #grypa #zwolnienielekarskie

7efd7f68-1739-474c-88df-e6a3c2939f11
cd128e04-db67-480e-af70-eed6f4354168

Komentarze (28)

@BND @6502

Nie zaleca się stosowania go u osób z zaburzeniami czynności nerek[2]. Jego stosowanie jest kontrowersyjne, gdyż korzyści z jego stosowania są niewielkie. Działania niepożądane, do których należą nudności, wymioty, zaburzenia psychiatryczne i zaburzenia czynności nerek, uważane są za przeważające nad korzyściami

Też dostałem go na recepcie. Jednak wolałem go odpuścić.

@myoniwy Ja nie doświadczyłem żadnych efektów ubocznych a tylko natychmiastowy rozpierdol wirusa, więc daję okejkę. Wiadomo, każdy organizm jest inny i czasami nie warto ryzykować.

@myoniwy Właśnie to mnie zastanawiało. Podobnie jest z groprinosinem - wielu lekarzy poleca, a reszta twierdzi że nie działa. Ja u siebie nie zauważyłem różnicy przy stosowaniu.

@6502

Należy stosować go ostrożnie w przypadku niewydolności nerek, dny moczanowej, hiperurykemii i kamicy układu moczowego

No to tego to bym nawet nie myślał o kupowaniu.

@myoniwy @BND właśnie stosuje. Wszyscy bardzo polecali że taki dobry i że puszcza po 1 dniu a ja sam nie wiem czy to przypadkiem po prostu organizm walczy z grypą i z każdym dniem wracam do siebie.

@0x34 Ja użyłem pierwszy raz w tym tygodniu bo córa przywlokła choróbsko i tak jak zazwyczaj przynajmniej kilka dni mnie trzymało tak teraz szybko puściło, fakt faktem pierwszy dzień jak mnie sieknęło to od razu zacząłem stosować, ciekawe czy i jak by zadziałało podane później, pewnie bym się w to nie bawił.

@bori


kot korzysta z Twojej gorączki i się wygrzewa

.... i czeka.


koty są cierpliwe. Lubią świerze mięso, ale musi być z(a)męczone.

@Sweet_acc_pr0sa no, taki kitku daje +10 do szybszego powrotu do zdrowia.

W ogóle zastanawiam się co to za rasa kitku - rosy... ukraiński niebieski? @0x34?


I zdrówka chłopie.

@Atexor mieszaniec. Na jednej wsi na Podkarpaciu była parka rosyjskich niebieskich krótkowłosych i teraz połowa znajomych ma od nich koty bo tam w tej parze to masa zdrad była więc są niebiesko rude, niebiesko długowłose i tym podobne. Ciekawe miksy powstały. Nasza nie jest czysta. Pod światło widać pręgi jak u dachowca. Ogon ma dwa kolory więc pod czasami wygląda jak zebra. Oczywiście ma ten rosyjski pierwiastek i czasami rozumie tylko argument siły.

Nazwa ukraiński niebieski jest całkiem dobra xD

@0x34 bo właśnie "problem" z rosyjskimi jest taki, że w przeciwieństwie do orków to koty są bardzo spokojne. Myślę, że może geny dachowca przeważają. Raz miałem okazję głaskać - niezwykły włos (nie sierść). Bardzo milusie :3

Ale i Twój gagatek śliczny. Czochrnij go tam pod uszkiem.

@Atexor głaszcze się nieziemsko mięciutka jest. To spokojny kot fakt ale ma głupie pomysły. Typowo lubi wejść najwyżej jak się da albo zmienia się w wiewióra wieczorem i ma tuptańsko po całym mieszkaniu. Wystawia zęby i daje uszy w tył i tak biega jak szybko tylko może. Ma też problemy behawioralne więc nie jest kotem do trzymania na kolanach i miziania. Raczej sypia 1 metr od człowieka.

Zaloguj się aby komentować