Dobra, idę zmieniać koła na zimowe. Bo jednak jest już zimno.
Komentarze (24)
@Half_NEET_Half_Amazing Ostatnio jak kupowałem opony to biłem się z myślami czy brać zimówki czy wielosezon. No i jednak wybrałem zimówki. Niby nie trzeba zmieniać kół, ale jednak jak coś jest do wszystkiego to jest zazwyczaj do niczego. Bo albo będzie twarda guma i w zimę słabo będzie kleiło, albo będzie miękka i w lato szybko się wytrze.
A że mam dwa komplety kół to szybka zmiana i po problemie.
@myoniwy Potwierdzam co mówią przedmówcy - wielosezony na propsie
@myoniwy jeździłem na GoodYear Vector G2. Na suchym genialne*, na mokrym genialne**, na śniegu i lodzie bardzo dobrze***. Plusy to oprócz pierdololo z wymianą (ale o wyważeniu i przetasowaniu co 2-3 sezony to trzeba pamiętać jednak) to oczywiście, że nigdy Cię pogoda nie zaskoczy. Byłem absolutnie zadowolony.
* straszyli mnie strasznie, że wielosezonówki zużyją się za szybko. Robiłem po 20 000 - 30 000 rocznie i po 7 latach nadal grubość bieżnika była w bezpiecznej odległości od znaczników.
** opony podobno były przygotowywane właśnie pod mokrą nawierzchnię przy temp 0-30st. Oprócz mieszanki to jakieś patenty w bieżniku mieli. Serio świetnie się sprawiały na mokrym, nawet w zimę. Doszedłem przed zakupem do wniosku, że w sumie mokro i trochę na plusie to 80% polskiej zimy w ostatnich latach i wykreśliłem wtedy wszelkie wątpliwości co do zakupu.
*** porównuje do zimówek Continentala, które miałem wcześniej.
Zaloguj się aby komentować