@KLH2 Ok, złapałeś mnie
Przez równie ważną pozycję rozumiałem pozycję CEO/CFO/COO/CTO itp.
Politycy to inna para kaloszy. Niektórzy zasiadający w PE nie potrafią w języki więc tutaj taka patologia istnieje na dużo większą skalę.
Jednak czy istnieje PRZEDSIĘBIORSTWO w którym ktoś na najwyższym szczeblu nie potrafi języka angielskiego? Może być polskie, może być zagraniczne, nieważne czy prywatne czy państwowe - musi jednak być porównywalne wielkościowo. Taki Prezes zakładu oczyszczania miasta Montpellier, który nie szprecha po angielsku mnie nie interesuje.
Mam nadzieję że nie odbierzesz tego jako wykręcanie się z odszczekiwania Miałem nadzieję że wyniknie to z kontekstu że chodzi o firmy.