czy to gówno zostanie kiedyś zdelegalizowane?
#patogale #bekazpodludzi

czy to gówno zostanie kiedyś zdelegalizowane?
#patogale #bekazpodludzi

@festiwal_otwartego_parasola ja się zastanawiam czy na prawdę jest popy na taką patologiczną rozrywkę czy po prostu ktoś to zaczął produkować i wmówił ludziom, że tego chcą? Mam wrażenie, że jest z tym jak z muzyką pop. Produkt, który ktoś wymyśla, później kombinuje, jak sprzedać i jak wcisnąć ludziom, że tego potrzebują, że to jest coś czego chcą, że to ich idole i tak to się toczy.
@WatluszPierwszy chleba i igrzysk. myślę, że zawsze był. a ten tekst powyżej jest głupi - o ile nie są niepoczytalni, to ktoś daje zarobić i to pewnie niemałe pieniądze, ludziom z marginesu społecznego. wartość sportowa jest nijaka, to prawda ale i nie o sport w freak fightach chodzi. ciekawe czy tak żałował tych chłopaków jak ich Polsat do tych "Chłopaków do wzięcia" brał - w końcu to osoby z głębokimi zaburzeniami poznawczymi, które nie były w stanie ocenić w co się pakują.
@FriendGatherArena hm... ciekawa myśl i na dobrą sprawę nie sposób się nie zgodzić. W takich programach o których wspominasz też jest jawne żerowanie na biedzie, różnych nazwijmy to sobie niezbyt ładnie, niedomaganiach, złej sytuacji życiowej, mieszkaniowej itd. i nikt jakoś larum nie wznosi. Chociaż mnie po prostu brzydzą tego typu akcje.
@WatluszPierwszy Tak, jest. 30 lat temu papką dla ludzi był Klan, potem fikcja typu Anna Maria Wesołowska, potem program TV przez pół dnia był zajebany reality showami typu Szkoła czy inne gówno. A potem na pełnej wjechał patostreaming, gdzie patologia chlała na melinie, a setki tysięcy ludzi tym żyły. I byłoby fajnie, żeby ktoś to ukrócił, bo zaraz się zaczną polowania na ludzi na żywo.
@WatluszPierwszy jest na to bardzo duży popyt i to w kręgach zupełnie innych niż można by sądzić. Jest świetna książka obejmująca patwalki w swojej tematyce: "Pato&influencerzy" Mariusza Sepioło. Dzięki niej zrozumiałem to zjawisko. Nie zaakceptowałem, nie zacząłem go tolerować, ale je zrozumiałem odrobinę
Wspomina o osobach upośledzonych. Ale nie po to mamy takie akcje jak ubezwłasnowolnienie właśnie by oddzielić osoby mogące o sobie decydować od takich co nie mogą i będą wykorzystywane? Tak długo jak nie będą leczyć obrażeń na NFZ to chyba nikomu nic do tego. Jak jakiś ubezpieczyciel im to ubezpieczy to czemu nie.
Zaloguj się aby komentować