Co Wy na to? 28.05.2026

Zakupy internetowe błyskawicznie upowszechniły się w Polsce, do czego doprowadziła przede wszystkim bardzo gęsta sieć automatów paczkowych, skąd możemy odbierać zakupione towary, oraz pandemia. Obecnie już 78 proc.  Polaków kupuje online, zaś sprzedaż w galeriach handlowych czy innych dużych sklepach nieustannie się kurczy, wzrosty odnotowuje w zasadzie wyłącznie sektor parków handlowych. Zdecydowanie najbardziej cierpią z tego powodu małe sklepy branżowe, które niegdyś były bardzo gęsto zlokalizowane, a dziś z trudem można znaleźć w najbliższej okolicy choćby jeden.

Pytanie na dziś: Czy zakupy pozażywnościowe robię głównie w internecie?

Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.

#cowynato #ankieta #polska #zakupy #sklepy

#owcacontent

Czy zakupy pozażywnościowe robię głównie w internecie?

287 Głosów

Komentarze (12)

@bojowonastawionaowca czasami nawet żywnościowe… zaczynając od ziół kupowanych na paczki 200g, przez cały azjatycki shit(oleje sezamowe, różnego rodzaju sosy itp). O chemii gospodarczej czy żarciu dla pchlarza nawet nie wspomnę. Jest po prostu taniej i wygodniej bo kurier tą paczkę 10kg przyniesie prosto pod drzwi

To zależy: czasem jednak nadal bardziej się opłaca ruszyć zad po jakiś drobny szajz do action/kik/pepco, niż na siłę dobierać gówna do smarta.

@bojowonastawionaowca

Chemie gospodarczą bardzo często kupuję w internecie (proszki do prania, tabletki do zmywarki), bardzo często czekam na jakieś promocje, ale nawet bez promocji jest internecie dużo taniej niż w sklepach z promocjami.

Karma dla kota kupuję w dużych workach, których w sklepach stacjonarnych nie ma i dzięki temu oszczędzam jakieś 30-40%, podobnie z karmą dla psa, gdzie mogę kupić lepszej jakości niż to co jest w marketach.

Kosmetyki to co najwyżej perfumy w necie, a reszta jest tak tania że kupuję stacjonarnie

Z ubraniami to co najwyżej t-shirt, bokserki, albo skarpetki w necie, a resztę to wolę przymierzyć w sklepie.

Żywność też się zdarza kupować na allegro, przeważnie to co jest lepszej jakości, a w sklepach jest to niedostępne.

@bojowonastawionaowca Mam trójkę bąbelków, nie da się jechać i na spokojnie czegoś pomacać, dowiedzieć, przeanalizować. Będą utrudniać zakupy jak się da. A bo to gdzieś wiszą słodyczne na wystawie, a to siku/kupa/nudzi im sie.
Nie ich wina.
Oszczędzam swój czas i nerwy. Zerknę na reckę w aukcji, czasem zajrze na yt jak coś droższego, klikam kup teraz i dwa dni pozniej mam w domu.

@bojowonastawionaowca To zależy - ubrania i obuwie to jednak lubię przymierzyć.
Części do rowera/samochodu/sprzęt ogrodniczy - robię oczywiście research w internecie i idę do lokalnych sprzedawców mówiąc wprost, że znalazłem za tyle i tyle, i za ile mogą mi zaproponować coś od siebie - jeśli ich marża mieści się w 10-15% to często kupuje lokalnie (choćby ze względu na gwarancję, czy wymianę 'od ręki').

Jak kupowałem kosiarkę to lokalnie mieli wystawioną za 740zł, w necie znalazłem za 550zł, a ostatecznie sprzedali mi za 490 ;P
Auta też mam zawsze takie 'nietypowe', że mimo szukania po VIN wyskakuje np. kilka sprężyn (rodzajów, nie marek) i muszę wymieniać bo te co 'najczęściej biorą' to jednak do mojego nie pasują..

No, ale takie potrzeby faktycznie coraz rzadsze i w sumie jeśli chodzi o te ubrania czy akcesoria sportowe to kupowanie w sieciówkach niewiele się różni od kupowania w sieci, a taki decathlon czy nawet martes to jednak bogactwem oferty biją na głowę wszelkie lokalne biznesy, nie mówiąc już nawet o marżach..

@zuchtomek 

ubrania i obuwie to jednak lubię przymierzyć.

Właśnie dlatego zamawiam do domu xD

Na spokojnie przymierzyć, a nawet 2-3minuty bez stresu posiedzieć

Jedyny problem jaki mam z zakupami online to tona kartonów, które regularnie muszę wynosić


Nawet część spozywki kupuje online (np. Pepsi, które bardzo lubię), choć rzadko kiedy spozywka jest tańsza online

Zaloguj się aby komentować