Co Wy na to? 21.05.2026

W zeszłym tygodniu pojawiły się informacje o tym, że USA na razie wstrzymują wysłanie do Polski nowej rotacji żołnierzy, którzy mieliby tu stacjonować. Oficjalnie amerykańscy urzędnicy mówią o tym, że nie ma mowy o zmniejszeniu na stałe liczby stacjonujących tu wojsk, jednak nie jest tajemnicą, że obecna amerykańska administracja nie jest chętna do współpracy z przynajmniej większością europejskich partnerów i zagroziła wycofaniem wojsk m.in. z Niemiec. Ostateczny kształt nowego rozmieszczenia amerykańskich wojsk poznamy najpewniej w ciągu najbliższych kilku tygodni. Wraz ze stopniową utratą zaufania do amerykańskiego partnera, w Europie coraz głośniej wybrzmiewają głosy o konieczności zadbania o bezpieczeństwo przez same państwa europejskie, za czym optuje np. komisarz Unii Europejskiej ds. obrony i przestrzeni kosmicznej.

Pytanie na dziś: Czy wojska europejskie powinny zastąpić stacjonujące w Europie wojska amerykańskie?

Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.

#cowynato #ankieta #wojsko #bezpieczenstwo #usa #europa
#owcacontent

Czy wojska europejskie powinny zastąpić stacjonujące w Europie wojska amerykańskie?

223 Głosów

Komentarze (15)

@bojowonastawionaowca lezy ale dlaczego w polsce nie moga stacjonowac wojska polskie (w sensie wydac ta kase co idzie na hamburgerow na naszych odpowiednio uzbrojonych po zeby) tylko zawsze cudze, ktorym nawet nie mozemy kazac bic kacapa i jedyna co robia to groznie wygladaja

@DEATH_INTJ bo samą Polskę można łatwo odizolować (nad czym już nasze prawicowe orły dzielnie pracują ) i wtedy jak zaatakujesz to reszta zanim się zastanowi i ruszy to minie miesiąc (a pewnie agresor będzie prowadził aktywną kampanię do społeczeństw tamtych krajów by sie nie angażowały). A jak już tu jest jakiś sojusznik to trudniej. Sprzedać lepę na ryj jednemu slabiakowi a słabiakowi i jego koledze to dwie różne lepy i dwa różne ryzyka

@DEATH_INTJ chodzi o realne wsparcie wzajemne sojuszników, zapewnienie "skin in the game" i "tripwire force", a także realne ćwiczenie przerzutu i współdziałania wojsk.


Z tego powodu np. ma sens żeby w Polsce były wojska Rumuńskie, a w Rumunii Polskie. Tak samo z tego powodu na Łotwie mamy kontyngent, co trochę bardziej nas uwrażliwia na utrzymanie bramy suwalskiej, nawet po Litewskiej stronie.

Serdecznie zapraszam Francuzów, nawet byłbym za płaceniem za ich pobyt. A jak już Francuzi wjadą to zabieramy się na nakładanie podatków na amerykańskie korpo, jeszcze się sfinansuje część absurdalnych zakupów z USA

Trzeba zacieśniać nasze wewnątrzeuropejskie stosunki militarne tak bardzo, żeby wpisało się to w normalność wyborców wszystkich krajów UE. Jeśli się to uda, to nawet kiedy przyjdzie do władzy niechętna temu opcja, trudno będzie jej wycofać się z czegoś co już dobrze funkcjonuje i wpisuje się w codzienność.

@bojowonastawionaowca zagłosowałem na NIE, gdyż moim zdaniem powinny się one uzupełniać, co służby poprawie naszego bezpieczeństwa.


W razie "W", lepiej aby amerykańskie wojska były na miejscu, przerzucenie ich zza oceanu to bardzo skomplikowany i czasochłonny proces. Natomiast pierwsze godziny/dni byłyby szalenie istotne.


Pamiętajmy, że wojska NATO już stacjonują w Polsce, np. myśliwce w Malborku.

Zaloguj się aby komentować