
W skrócie Spider's Web w ciągu 10 lat przerodził się w korpo, a newsy technologiczne zostały zastąpione materiałami sponsorowanymi.

W skrócie Spider's Web w ciągu 10 lat przerodził się w korpo, a newsy technologiczne zostały zastąpione materiałami sponsorowanymi.
Pogoń za kliknięciami. Pogoń za statystykami. Pogoń za rankingami i hajsem z reklam.
Ostatnia akcja z tymi żappsami od apki Żabki. Nagle wysyp artykułów, filmików na jutubie o jednym i tym samym.
Każdy artykuł taki sam układ w stylu spis treści i pełno zagrywek pod SEO.
Każdy filmik taki sam - trawka z ikei, różowa lampka w tle, soyboy na miniaturce, 9 minut gadania a 30 sekund samej sensownej treści i oczywiście na początku i końcu "dajcie suba, kliknijcie w dzwoneczek dajcie znać w komentarzu..."
A spiderweb to od lat jest portal z reklamami i artykułami sponsorowanymi
To samo jest praktycznie w każdym dużym "popularnym" serwisie, np. taki benchmark.pl po wykupieniu ich jest tyle "fluff piece", testy depilatorów, głaskanie trudnych tematów do których trzeba podejść z butem i kopnąć tak że się rozleci fasada kłamstwa, pudrowanie trupów, po prostu tam gdzie ktoś jest uzależniony od pieniędzy od sponsorów to nie będzie się na nich wypinał, stare powiedzenie nie kąsać ręki która daje jedzenie.
Jest naprawdę bardzo mało materiałów na YT, i stron naprawdę niezależnych, jak ktoś jest małym producentem kontentu to stara się o sponsora, jak dostanie sponsora to nie będzie obiektywny, jak ktoś jest "duży" to jest za duży żeby trzepać sponsorów po d⁎⁎ie, no chyba że ma dodatkowe niezależne od reklamy źródła dochodu (jest takich ludzi niewiele). Od wielu lat mamy taki Cyberpunk lajt, nie widać korpo na zewnątrz, za to czujemy ich wpływ praktycznie wszędzie.
edit: i jeszcze te "redaktory" z takich serwisów, najgorzej z technicznych, bierze się za recenzję nowego procesora, robi porównanie do poprzedniej generacji - ok, zupełnie pomija fakty koszty reszty platformy, koszty poboru prądu, opłacalność, nie dorzuca alternatywy innego producenta, no po prostu typowa krypto-reklama "recenzowanego" produktu. Najgorsze że dużo ludzi to kupuje taki chłam, a taki typ się utwierdza że mając sztuczny autorytet oparty na kłamstwie jest naprawdę coś wart, tak samo jak ci wszyscy "ęksperci" zapraszani np. do tvn23
Z korporacjami jak z narkotykami - nie wchodź w nie, bo zmiecie Cię z planszy. Nie polecam, szkoda życia i nerwów na korposzczurexy.
Podejrzewam, że oni są dobrze wypozycjonowani w sieci, więc ich linki pod względem reklamowym są atrakcyjne i dobrze cenione. Skoro idą taką drogą to krzyż na drogę, niech giną.
@SuperSzturmowiec treści dostosowane do reklamy zawierają anchory (linki zewnętrzne) oraz widać, że były pisane przez copywritera pod silnik wyszukiwarki.
Jesli widzisz tytuł w stylu: "Hejto – co to za strona?" i tekst jest z linkami to można być pewnym prawie na 100%, że to będzie coś z marketingu. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@spannung jak widzę link do sklepu i jeszcze w nim jest zawarty reflinki to wiadomo o co biega - jeszcze jak nie ma reflinku to częściowo ufam xD. A jak sprawa jak jest reflink a nie ma informacji o tym - musi być info na stronie? bo takie ppe.pl masowo wrzuca jakieś teksty gdzie na końcu są odnośniku do sklepów z reflinkami a nie ma info że czerpią z tego korzyści.
@SuperSzturmowiec w teorii jest to artykuł sponsorowany, ale często są też takie teksty pisane o codziennych sprawach bez reklamowania placówek czy sklepów. Po prostu wrzucają w jakieś słowo link od reklamodawcy (np. artykuł o materacach i ich doborze dla naszej jakości snu - link wrzucony w zbitkę słów "wygodny materac to gwarancja spokojnego snu" odsyła do sklepu) i heja sru. Nie ma w teorii reklamy, ale linkowanie zewnętrzne jest ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
@KierownikW10 Chyba Klawiatur przeniósł się na angielski kanał, z drugiej ile można gadać o telefonach lub komputerach, milion jest takich materiałów.
PurePC jeszcze trzyma poziom, a tak poza tym to nie wiem gdzie siedzieć.
Kiedyś lubiłem telepolis - za informacje o sieci komórkowych, nagle zrobił się z tego portal o wszystkim.
Dobreprogramy - tak samo
Spidersweb dawno sobie odpuściłem
Pozostają chyba tylko zagraniczne serwisy, albo muszę się sam za to wziąć bo strasznie jaram się technologią xD
@znany_i_lubiany , Najgorsze że dużo ludzi to kupuje taki chłam, a taki typ się utwierdza że mając sztuczny autorytet oparty na kłamstwie jest naprawdę coś wart, tak samo jak ci wszyscy "ęksperci" zapraszani do tvn23'
Ty gości czytałeś co napisałeś? Porównujesz gówno serwis internetowy testujący przez jakiś bartkow procesoru do komputera, a następnie zaczynasz temat o ekspertach telewizyjnych. Czyli można powiedzieć, że np. eksperci z sondażowi wyborczych pi⁎⁎⁎⁎lą glupotu. Ok, dlatego właśnie sondaże, a końcowy wynik wyborczy przeważnie różni się +-kilka procent.
To jest niepoważne co ty napisałeś wrzuciłeś wszystko do jednego worka i fajnie, za⁎⁎⁎⁎ście, pogadane. jeszcze piecu kretynów dalo ci pieruna.
masakra.
@KierownikW10 bylo kilka dobrych serwisow. PClab.pl byl swietny, duzo rzetelnych testow, ale sprzedali sie onetowi, rumakowanie sie skonczylo. To samo z dobreprogramy.pl, Ci z kolei sprzedali sie wp.pl, tez ich to zabilo, stali sie bezwartosciowym pudelkiem. Wczesniej jeszcze idg, dziennikinternautow i tym podobne. Niestety jesli chodzi o testy, to albo niezaleznie i dobrze, albo komercyjnie i beznadziejnie.
Polski portal o technologii stał się slupem reklamowym? Ziobro zaskoczenia, my umiemy wszystko spierd##ić, ale co się dziwić, trochę poznałem tę branżę od środka i:
"Redaktorom", płaci się na śmieciówce najczęściej 10-13 zł od tekstu, mówimy o newsach, dziennie możesz ich napisać powiedzmy 8-9, zatem masz szałowe 100 zł dniówki brutto, przy 20 dniach pracujących po odliczeniu podatków zostanie Ci 1500 zł, a jesteś zaangażowany 8 godzin dziennie lub więcej, poświęcając czas na szukanie tematów, research, tłumaczenie, itp. Pamiętam że 1,5 roku temu aplikując na stanowisko redaktora do naprawdę dużego portalu chwalili się, że "najlepsi i najbardziej zaangażowani potrafią wyciągnąć nawet 4000 netto"
Newsy piszą często ludzie nie mający nic wspólnego z dziennikarstwem, nie mówię nawet o studiach, ale po prostu wyskilowali się w szybkim pisaniu pod SEO i traktują to jako dodatkowe źródło marnego dochodu.
Jak chcesz dostać jakiś sprzęt do testów a jesteś nowy, to zapomnij. Dostaniesz go ostatni, kiedy każdy już o nim napisze wszystko, albo zabraknie czasu bo trzeba będzie go już odesłać do sklepu, który go przysłał
Współprace najczęściej są bezpośrednio ze sklepami, im jesteś dłużej i lepiej dogadany tym masz większą szansę na dostanie czegoś na testy szybciej. Sam w swojej karierze miałem okazję otrzymać sprzęt tylko do zabawy na parę tygodni, nie musiał nawet pojawić się o nim tekst, ważne, że na stronie był przypięty banner wspomnianego sklepu
Jest kilku dużych graczy w tej branży, obecnie głównie youtuberzy, którzy zgarniają na tym najwięcej kasy, ludzie przerzucają się na content wideo bo jest bardziej atrakcyjny, portale klepią natomiast masówkę z zagranicznych stron tłumacząc jedynie newsy, ważne kto będzie pierwszy
@tenji To samo jest na każdym portalu technologicznym (sam pracowałem na kilku). I nie inaczej jest na portalach dla graczy – dlatego nie sugerujcie się ocenami gier "prawdziwych dziennikarzy" nigdy, bo, serio, rzetelniejsi bywają family friendly YouTuberzy. Większość, jak wspomniał @golagolagola, to śmieciowe 10 zł od newsa. Nawet GRY-OnLine czy Eurogamer to podłapało i zatrudnia studenciaków. Stąd pewnie niższa jakość tekstów, by móc natrzepać ich jak najwięcej. Na GOL-u to jeszcze próbują mydlić oczy, że każdy tak zaczynał i że zostaniesz drugim Hedem. iksde
DAM Wambombę -widzicie jak wygląda strona na przykład głosu szczecińskiego, dziennika bałtyckiego? Wiecie że ten sam właściciel w Polsce (niemiecki) ma ponad 400 różnych stron tego typu. Potem kolejne MM to kolejne ponad 100 stron tego samego właściicle w różnych miastach i obszarach. W Polsce prawie wszystkie media sa czyjeś i prawie wszystkie biorą kasę za publikacje sponsorowne nie oznaczana. To znaczy że reklame super panelu na ścianę ale także wysrywy polityczne i promocje LGBX - sam miałem na sowich serwisach często propzycje reklam (w sensie tekstu o tym) za kasę. Na przykład jak zebrali się hucznie i ile to ludzi wspiera- publikacje za kasę. Tak się właśnie powoli urabia społeczeństwo, że czytaasz to na 1000 stron to myślisz że to prawda a to wszystko gówno prawda.
4 lata tam nie wchodziłem, nie da się już tego czytać. Kiedyś jeden pan "redaktor" napisał artykuł polecający jakaś scamowa stronę gdzie licytujesz podbijając cenę o 1gr, mówił ze warto
@KierownikW10 Tu masz rację, recenzje są już mocno na odwal się ale czasami zobaczę sobie tech week albo poradnik zakupowy na święta.
Wydaje mi się że on sam ma już dosyć smartfonów i laptopów no bo co można o nich powiedzieć więcej niż to że działa szybko albo wolno, aparat robi zdjęcia lepsze albo gorsze a stabilizacja taka albo owaka. Ja swój telefon kupiłem po baterii, miała być duża i ekran fullHD, reszta mnie nie obchodzi bo wszystko jest tak podobne że szkoda mi czasu na cyferki.
widzialem to ostatnio, ten gruby z lomzy narzekal, no spoko ale w technologii sie nic nie dzieje co pokazuje klawiter
jak gruby chce pokazywac podrobki zegarka aple to niech chociaz linki do aliexpress podaje to moze kupie
serio jeden c⁎⁎j co oni pokazuja, jeden c⁎⁎j kiedy rozne firmy produkuja ten sam produkt a prezenter zbiera prezenty od tych firm i nawet mu sie nie chce szukac wad w tym produkcie bo zwyczajnie nie widzi w nich roznicy
a ci ze sponsorowane XD
no grubemu sie znudzilo byc twarza tamtego kanalu i tyle, dobrze wie ze bedac rozpoznawalnym na yt zrobi lepsza kariere niz ze spiderwebem
@Miedzyzdroje2005 momentami gorzej, wszystkim np wysylaja gopro 11, 20 kanalow wydaje "recenzje" w podobnym czasie i pierdola o nim nagrywajac sami siebie lepsza kamera niz to gopro11, potem wrzucaja filmik z tej kamerki w rozdzielczosci nawet 5.3k i okazuje sie ze przy szybkich scenach bitrate nie daje rady bo jest taki sam i przy 2.7k i przy 5.3k wiec kompresja jest jak przy 720p tyle ze rozciagnietym do 5.3k. no i c⁎⁎j, bla bla bla bardzo polecam i zostawcie lajtka XD
przeciez oni to w prezencie dostaja, jak maja powiedziec cokolwiek o tym negatywnego albo to testowac skoro wiedza ze nastepnej rzeczy nie dostana albo filmik sie nie wybije na yt i nie zarobi
@Alone Wiem co napisałem, niestety szambo z "tefałenu" i innych mediów jest identyczne, upadek autorytetu jest i się pogłębia. Moje osobiste odczucia po tym jak widziałem niezłe farmazony w prostych sytuacjach (jestem amatorem obeznany z bronią palną np. i jak widzę jak "ękspert" myli ewidentnie karabin szturmowy HK G36C i mówi z powagą że ochroniarze używają M4 to TV jest wyłączony od razu)
Skoro dostałem 5 piorunów to ktoś uznał że podobnie myśli. Zazdrość ? Wykop nie dał szansy sie wykazać ?
Nie rozumiem twojej mentalności, jeszcze tylko brakuje paru tępych inwektyw rzuconych w moim kierunku, dopełnisz w ten sposób cały obraz.
P.S. jak postujesz w kierunku ilości piorunów to brawo. Nie robię tego dla poklasku, po prostu piszę o tym to co widzę.
pierdolenie. spidersweb zawsze byl gownem. nie stal sie nim nagle teraz po 10 latach tylko byl nim zawsze.
agitacja polityczna. ukrywanie informacji o tym ze artykuly sa pisane pod dyktando sponsorow. pisanie paszkwili na zlecenie. pomowienia. slynna "kultura redaktorow". ogolnie j⁎⁎ac spidersweb i kazdego kto kiedykolwiek przykladal sie do tego by to gowno istnialo.
Pamietam jak Zuckerberg się tłumaczył kongresowi ze swojej polityki prywatności, trwało to kilka godzin. Generalnie Zuck unikał odpowiedzi na najbardziej zasadnicze pytania, ale artykuł Spidersweb przedstawił go jako pewnego siebie, szczerego i zręcznie odpierajacego ataki ze strony tępych i niedoinformowanych kongresmanów.
Obejrzalem całość rozprawy i przeczytałem artykuł, wiarygodność: 0.
Wydaje mi sie ze autor dostal w łapę za taki punkt widzenia
@chickenchaser przecież Hed i ten ich aktualny kanał TZO to też co chwilę współprace, reklamy, sponsorzy. Do tego zamiast recenzji - wydumane filmiki o jakichś mechanikach lub całkiem dla jaj teleturniej w stylu tv czy coś.
Materiał o siedzeniu/krześle spoko, o speedranowaniu też choć wolałbym informacyjny lub wywiad niż takie niby - będę speedrunerem...
Tak czy siak czytuję Eurogamer choć wyraźnie widać, że coraz więcej ludzi tam przychodzi i to chyba z gola - oby więc nie szli w ich stronę...
Zaloguj się aby komentować