Podczas wypadku była jego żoną. Jakkolwiek wysokość alimentów wydaje się absurdalna to samo wsparcie wydaje się korzystne społecznie, i jakoś mało mnie obchodzi że ktoś się rozstał. Ślubował tej osobie w obecności świadków, że jej nie opuści aż do śmierci, w zdrowiu i w chorobie. To są konsekwencje wypowiedzianej przez niego przysięgi.
@Fulleks Zacznijmy od tego, ze w tresci przysiegi slubu cywilnego nie ma takich sformulowan. Nawet jesli chcialbys sie przyjebac, ze jest w koscielnym, to oprocz tego, iz pod tym wzgledem slub konkordatowy nie jest wiazacy, to Kaziu slubu koscielnego z Izabell raczej nie bral bo byl wowczas rozwodnikiem (o ile nie zalatwil sobie uniewaznienia jak Kurski ale szukac mi sie tego nie chce).
@banita77 @kodyak Problem Kazia polega na tym, ze sad ocenia zdolnosci zarobkowe alimenciarza, a nie jego faktyczne zarobki. Kaziu w czasie malzenstwa z Izabell mial wysokie stanowisko, ktore zawdzieczal partii. Obecnie nie ma na rownorzedne szans ale sadu to nie interesuje.
@100mph raczej sąd ocenia poziom życia i wydatki jakie były ponoszone. Zona musi to przedstawic w sadzie ze po rozwodzie status majatkowy ulegnie pogorszeniu, wiec musi przedstawic ile to on na nia wydawal. Widocznie byla bardzo skrupulatna. Mówimy tu o alimentach na żonę a nie na dzieci. Widocznie udało się ustalić o jakich kwotach była mowa. Gdyby Marcinkiewicz udowdnil że żyli wydajac 4 tys miesięcznie to nie dostałaby takiej kasy
@100mph Pogubiłem się w rachubie, myślałem że ta była tą pierwszą nie kolejną. Myślałem że ta była pierwsza i odszedł od niej dla Martynki.
A tu jak podaje wiki:
Dwukrotnie żonaty. Z pierwszą żoną Marią, z którą rozwiódł się w 2009, ma czworo dzieci. Po raz drugi ożenił się w sierpniu 2009 z Izabelą Olchowicz, z którą rozwiódł się w 2018.
Problem Kazia polega na tym, ze sad ocenia zdolnosci zarobkowe alimenciarza, a nie jego faktyczne zarobki.
Faktycznie - to jest patologia.
@100mph z tego co rozumiem Marcinkiewicz nie płacił alimentów i była żona go pozwala i wygrała. Jaka była umowa nie wiem ale być może oprócz tego że płaci dodatkowo za poprzednie sąd dowalil jeszcze kare
A kwestiach dzieci też można się sądzić. Trzeba wykazać że alimenty są nieadekwatne do kosztów utrzymania bo np inflacja a mąż może płacić więcej itd itp. każda sprawa jednak jest inna i to nie idzie tak łatwo że tyle zarabia to tyle placi
Stąd teraz idzie kolejna sprawa tym od Marcinkiewicz że nie może tyle płacić bo już tyle nie zarabia i musi teraz on wykazać jak to słabo mu się żyje co może być podważone przez żonę ktornp wyciągnie że ma no np z 6 mieszkan
@Time_Machine Jak ktoś podchodzi do tego w ten sposób to już na wstępie nie szanuje partnera. Dlatego mają wcześniej nauki przedmałżeńskie - ale przecież to bzdura, na którą się chodzi żeby dostać ślub w kościółku bo babcia kazała. W przypadku pańśtwowych ślubów to pewnie nawet nie wiedzą co mówią, jak podczas ślubu urzędnik powiedział by "i zrzekam się całego majątku na rzecz państwa" to powtórzyli by bez namysłu. Dużo w tym winy systemu edukacji i wychowania.
@Time_Machine Ten koleś jest przedstawicielem organizacji która od ponad tysiąca lat zajmuje się tworzeniem nierozerwalnych związków. Sam jestem ateistą, ale nie przeszkadza mi to w słuchaniu. Nie wszystkie nauki kościoła (lub samego chrześcijaństwa) są złe, a duża część z nich jest z pewnością lepsza niż to co oferuje dzisiejszy pop-laicyzm.
@AdelbertVonBimberstein Dlaczego? Jeżeli przez swój wkład w małżeństwo straciłeś zdolność zarobkowania (np. rozwalając sobie plecy przy budowie wspólnego domu), a jak żona cię zostawi, to nie będziesz miał za co żyć - to należy ci się z jej strony utrzymanie. Oczywiście przy rozwodzie z jej winy, bo nie wiem, np. znalazłaby sobie nowego gacha.
Wychowywała 4 jego dzieci, pozbawiając się w ten sposób możliwości zarabiania własnych pieniędzy, zdobywania doświadczenia zawodowego i wypadając z rynku pracy. Gdyby nie ona, on sam musiałby się opiekować tymi dziećmi lub płacić komuś za to, ponosząc koszty finansowe i zawodowe. Nie zarabiałby tyle, chcąc mieć tyle dzieci, gdyby nie bezpłatna praca jego żony w domu. Więc jeśli się z nią rozwiódł, to niech teraz płaci.
Btw, alimenty od byłego małżonka można uzyskać wyłącznie w przypadku rozwodu z orzeczeniem o jego winie, a do tego dowody muszą być ewidentne. Większość rozwodów jest bez orzeczenia o winie.
@Cybulion Tu akurat karma wraca. Chciało mu się zostawić żonę z czwórką dzieci dla młodej d⁎⁎y, to teraz ma. Młoda d⁎⁎a zrobiła z niego publiczne pośmiewisko i oskubała do gaci.
Ku rozwadze wszystkim panom, którym się wydaje, że znowu są młodzi i zapominają o zobowiązaniach wobec swojej dotychczasowej rodziny.
@hist4min4 Czemu dziwna? Postaw się w sytuacji pierwszej żony, z którą był przez lata, oraz ich czwórki dzieci. Wiecie co, od dzisiaj tatuś już z nami nie mieszka bo mama jest już stara i pomarszczona, pewnie ma obwisłe cycki i rozstępy po urodzeniu czwórki dzieci, a tata sobie znalazł funkiel nówka małolatę i wypiął się na odpowiedzialność za istoty, które powołał na ten świat.
Zaloguj się aby komentować