
Zatrzymaniem 24-letniego mężczyzny i postrzeleniem jego psa skończyła się interwencja policji, do której doszło ostatnio w Krakowie. Ranne zwierzę trafiło pod opiekę pracowników schroniska. #wiadomoscipolska #zwierzaczki

Zatrzymaniem 24-letniego mężczyzny i postrzeleniem jego psa skończyła się interwencja policji, do której doszło ostatnio w Krakowie. Ranne zwierzę trafiło pod opiekę pracowników schroniska. #wiadomoscipolska #zwierzaczki
@MostlyRenegade No a jakże, z całą pewnością skuli go w kajdanki, wlepili dozór i grozi mu pięć lat za ukrzywdzenie biednego amstaffika. Przecież prawo w Polsce jest równe wobec wszystkich, a najlepiej na tym zna się policja, prawda?
(...) Funkcjonariusze podkreślają, że żadne okoliczności nie usprawiedliwiają przemocy wobec zwierząt (...)
Wincyj kundli bez kontroli w miastach, wincyj! A tak serio to już dawno przestało być zabawne. Tak się kończy jak służby państwowe, które miały normować zasady związane z posiadaniem psów, kładą lagę na swoje obowiązki. Dobrze że tym razem trafiło na mundurowego, może po nitce so kłębka... Co ja godom, toż to Polska xD
Zaloguj się aby komentować