a najlepsze, że deweloperuch osobiście nigdy nie zamieszka w takim kojcu żeby pokazać jakie to fajne
#bekazdeweloperow #nieruchomosci

a najlepsze, że deweloperuch osobiście nigdy nie zamieszka w takim kojcu żeby pokazać jakie to fajne
#bekazdeweloperow #nieruchomosci

@100mph właśnie mieszkam w bloku 45mkw ale że to wielka płyta to jest bardzo układne i w dwie osoby żyje jest naprawdę ok. Docelowo myślimy nad domem. Tak z ciekawości zagaje jakie masz refleksje po przeprowadzce z bloku do domu? Takie info z pierwszej ręki jest niezwykle cenne bo wyglada podobnie do mojej sytuacji
@KattaK ja zmieniam bo mieszkam w szeregowcu i mam duzo schodow, do ogrodu mam zejscie przez piwnice, dom jest po remoncie juz kilka lat i niedlugo musialbym zaczac wymieniac stolarke okienna etc ;) poza tym przenosze sie w miejsce, ktore umozliwi mi rezygnacje z 1 auta :) rezygnuje ze wszystkich udziwnien zeby ograniczac przyszle problemy eksploatacyjne :) natomiast Tobie moge poradzic zeby nie przesadzac z metrazem bo to potem trzeba sprzatac a ile bys metrow nie mial to predzej czy pozniej i tak wszystko zapelnisz ;) no i pomieszczen gospodarczych trzeba miec duzo bo tego ogrodowego i okoloogrodowego badziewia jest duuuzo wiec jesli planujesz garaz na 1 samochod to buduj minimum na 1,5 a jak na 2 to jak na 2,5 xD
@100mph ok dzieki wielkie, generalnie wychodzę z założenia czy trzba zrobić to tak żeby wymagało jak najmniej roboty potem. Wychowałem się w domu wiem ile głupot jest do roboty przy nim a że mam taki typ osobowości lubie kombinować jak by tu coś uprościć. No i to moja największa bolączka w bloku w malutką piwnicą. Fizycznie nie mam miejsca na takie rzeczy jak coś do samochodu a wynajmowany garaż szybko zapełniam. a no nie mam wcale sprzętu ogrodowego więc to już teraz biorę pod uwagę. Jedyne co budzi moje zmartwienia to trochę to co wspomniałeś. W mieście moge spokojnie żyć bez samochodu w znacznej większości przypadków. Używam go tylko jak wyjeżdżam na weeked albo musze cos przewieźć i wyprowadzka gdzieś automatycznie mnie będzie uzależniać do niego bo to żona juz nie dojedzie komunikacją do pracy, do sklepu nie podejdę z plecakiem i nie zrobię zakupów i kiedyś pewnie dzieci trzba będzie wozić jak się pojawią czego też nie jestem fanem po na pewnym etapie fajnie jak zdobywają samodzielność ale za daleko idę... Patrząc na to jak na miejsce gdzie będę chwile jednak mieszkał martwi mnie ten przeskok, wiadomo wszystko się da ale jednak to decyzja z dużymi konsekwencjami nie bednie łatwo tego tak odkręcić więc dużo o tym myśle.
Marnowanie ziemi na te klitki. Chyba że się zburzy ściany działowe. Nie ma przepisów o tym, że mieszkanie musi mieć 25 najmniej? Nie można zawrzeć w kontrakcie, że lokale budowane mają mieć co najmniej 30/45/60? Po⁎⁎⁎⁎ni ludzie, sami na siebie ściągają ten syf.
Komuna była ch⁎⁎⁎wa, ale chociaż budowało się to dla ludzi, jak to budowało państwo. W sensie projektant dla siebie projektował. A teraz deweloperuch buduje dla siebie, żeby sprzedać. Ktoś kupi. Albo i nie.
Czy ta śpiewka się nie znudziła już? Ktoś to jeszcze wgl kupuje ze no ale taki biedny student woli mieć 15m mieszkanie a potem na sprzedaży paróweczek się dorobić do apartamentu 100m.
Kolega w pracy w Portgualii narzekał że mega drogie mieszkania się tam zrobiły. Zacząłem porównywać i wyszło ze są w takich cenach jak nasze xD
@hist4min4 oni rozumują to w ten sposób: mieszkanie 60m kosztuje 750k, ale nie wszyscy tyle mają. A ile mają (zdolności kredytowej)? 200k? No to zrobimy mieszkanie za 200k, a to wychodzi 16m. A jeszcze że mniejsze = droższe, a nie mówiąc o P R E S T I Ż U okolicy, to się z tego robi 10 metrów.
Widzisz, oni są dobrotliwi, bo teraz biedni mogą mieszkać w schowku na miotły (WŁASNYM APARTAMENCIE), który będą spłacać 30 lat, a tak to by mogli w ogóle nie mieszkać, bo by nie mieli zdolności kredytowej na milion złotych.
mieszkanie 18 metrow juz od wielu lat nie moze byc budowane! Kawalerka musi spelniac wiele warunkow,w tym powierzchnia musi wynosic minimum 25 metrow kwadratowych. W komunistycznych blokach,owszem,sa takie patologie,ale one sa zgodne z owczesnym prawem,a prawo nie dziala wstecz.
Mieszkanie 25-30 metrow jest spoko,ale dla studenta czy chwile po zdaniu studiow. A dobre mieszkanie powinno miec tyle pokoi co liczba mieszkancow( salonu nie licze jako pokoju, system z USA jest lepszy pod tym wzgledem), a wielkosc pokoju to minimum 9-10 metrow, a salonu 16, z aneksem-20.
Zaloguj się aby komentować