23 lata temu zakończono produkcję Poloneza (wideo)

22 kwietnia 2002 r. w Fabryce Samochodów Osobowych na Żeraniu zakończono produkcję Poloneza, ostatniego - jak do tej pory w pełni polskiego auta.


Pierwszy Polonez w FSO został oficjalnie zmontowany 3 maja 1978 r. (w tamtym okresie ten dzień nie był wolny od pracy).


Pomyślany jako następca przestarzałego już w tamtym momencie Fiata 125p Polonez już na starcie nie nadążał za rozwiązaniami technicznymi na Zachodzie. Jednak nad produkowanymi tam samochodami miał przewagę w postaci niższej ceny. [...]


#historia #historiapolski #historiamotoryzacji #samochod #polonez #dziejepl

dzieje.pl

Komentarze (37)

@Fox Jest samochód, który jeszcze bardziej ryje beret. Kultowe, brytyjskie Mini było produkowane od 1959 roku, aż do października 2000 😃

@Furto Meksykanie tłukli go od około 1990 roku do 2003. To najdluzej produkowane auto w jednej odmianie. Z fabryk wyjechalo łącznie ponad 20mln sztuk

@SST82 miala podzespoly z warszawy, rozwiazania z motocykla, czesci tokarek, snopowiazlki i blachy z konserw wojskowych. Nie umieli nawet zbudowac sprzegla i rozdzielacza zaplonu jak nalezy

Idealnie opisuje stan polskiej mysli technologicznej tamtych lat

Polska motoryzacja XD

@maks_kow

Polska motoryzacja XD


Pomyśleć, że gdyby nie jakaś jebana śrubka, to moglibyśmy mieć mistrza świata w F1 🫣

Pamiętam numer "Płomyczka" w którym był artykuł o tym, że do produkcji wchodzi nowy model - Polonez Caro. Dziwne, jakie rzeczy zostają w pamięci ludzkiej. Kojarzę nawet, że szedłem do babci na obiad i wchodząc po schodach czytałem ten artykuł. Chyba jestem stary.

@WatluszPierwszy pamiętam jak sąsiedzi kupowali caro i to wyglądało zajebiście na parkingu wśród innych aut. Lakiery błyszczące srebrne, jakieś złotawe.

Niestety fabryka przez cały okres działalności była klasyczna montownia. Nie stworzyła na bazie tego co miała niczego. Nigdy się nie rozwinęła i po porstu że starości i braku konkurencyjnosci padła.

@kodyak nie nalezy zapominac o zaradności pracowników. To też nie pozostało bez wpływu na losy FSO. Szczególnie że pielęgnowali swoje złodziejskie nawyki z PRL do samego końca, twierdząc że to zaradność i sprawiedliwość społeczna.

Nikt nie okradł polskiej gospodarki na taką skalę, jak lud robotniczy za PRL.

Polonez w żadnej kwestii nie był polskim samochodem. Buda włoska, silniki i podwozie włoskie. Ostatnim i jedynym w ogóle polskim samochodem była syrena.

@RzecznikHejto i właśnie o te felgi chodzi, reszta też nie cieszy oka. Tym bardziej jazda tym gównem, koszmar. Miałem to nieszczęście, że kilka kilometrów poldżerem w życiu zrobiłem, również w wersji cargo. Oby nigdy więcej.

@RzecznikHejto Sztywny most, resory z tylu, wiecznie zapiekające się zaciski z tylu, wyjący i fabrycznie cieknący most. Drazek zmiany biegow z zakresem i kulttura pracy szpadla w wiadrze ze zwirem. Glosny, słaby i paliwozerny silnik OHV z paskiem rozrzadu na 20-30 tys km, wiecznie cieknay olejem i nierzadko wymagajacym remontu glownego juz po 80-100 tys km.

Hamulce ktore sprawdzilyby sie w aucie o masie malucha, pokraczne i zbyt miekkie przednie zawieszenie.Brak wpsomagania kierownicy, przestarzała konstrukcja ukladu kierowniczego opartego na przekladni slimakowej. Karoseria ktora rdzewiała juz na tasmie montażowej.

Szkoda strzepic ryja na ocene wnetrza, ergonomii i bezpieczenstwa.

Auto ktore w momencie wejscia do produkcji bylo dobre 20-30 lat przestarzale. Razem z innymi komunistycznymi wydumkami powinny wyladowac na zlomie.

@maks_kow Sztywny most i resory nie zapewniały super własności jezdnych ale były wytrzymałe i bezobsługowe. Nie każdy most ciekł i wył. Drążek zmiany biegów z kulturą szpadla w wiadrze ale i tak lepiej niż np w golfie 2. Silnik fakt przestarzały i paliwożerny ale nie powiedział bym, że jakoś przesadnie słaby. Mit o tym remoncie po 100 tysiącach wziął się stąd, że kiedyś były gównooleje typu selektol, które nie spełniały swojego zadania i po nich każdy silnik miał dość. Przy zastosowaniu dobrego jakościowo oleju, przeglądach okresowych i serwisie to te silniki spokojnie wytrzymywały 200 000+. W 1995 została przeprowadzona modernizacja zawieszenia, dostał szerokie zawieszenie i hamulce Lucasa, które były bezawaryjne i cechowały się skutecznością jak w zachodnich autach. Z bezpieczeństwem też nie było problemu, nawet w testach zderzeniowych wypadł bardzo dobrze.


Nie mówię, że polonez to było dobre auto (bo nie było) ale takie pierdolenie jaka to była tragedia to można stosować do zaporożca a nie poloneza, który jeśli był sprawny i nie zdrutowany i zajechany przez janusza to jeździł, skręcał i hamował całkiem przyzwoicie


| Auto ktore w momencie wejscia do produkcji bylo dobre 20-30 lat przestarzale


Polonez wszedł do do produkcji w 1978 i był przestarzały 30 lat? Lel


| z innymi komunistycznymi wydumkami


Polonez był włoską wydumką. Jego silnik również.

@RzecznikHejto Tak tak, a mercedes prawie zbankrutowal przez solidnosc W124 i francuzi ukradli projekt Beskida, no i zderzak łągiewki to juz w ogole kto to slyszal

( ͡° ͜ʖ ͡°)

Polonez wloska wydumka..XDD

Niemal 40 lat po upadku komuny, propaganda prlowska nadal silnie ryje swiadomosc spoleczenstwa.

@maks_kow


Pierwsze konkretne decyzje w sprawie nowego auta zapadły 17 września 1974 roku, kiedy to została podpisana umowa między Pol-Motem a włoskim koncernem FIAT mówiąca o powierzeniu prac konstrukcyjnych nad nowym samochodem stronie włoskiej. Zgodnie z umową polska strona miała przedstawić własne wytyczne dotyczące nadwozia i norm bezpieczeństwa nowego auta. Warunki postawione włoskim konstruktorom zakładały, że samochód będzie spełniał bieżące i przyszłe normy zderzeniowe, a poziom emisji spalin ma pozwolić na sprzedaż samochodu w Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych. Jeszcze w tym samym roku w Centro Stile Fiat z udziałem polskich stylistów i inżynierów zaczęto prace projektowe nad nadwoziem oraz wnętrzem nowego modelu marki FSO.


¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

Zaloguj się aby komentować