1 854,19 + 78,30 = 1 932,49
Nocne dziadowanie w lesie z ukochaną @Trypsyna 🥰😍 Tym razem, w ramach festiwalu Ultra Way w Gdyni przy edycji zimowej, o pierwszej w nocy rozpoczęliśmy bieg. Celem było pokonanie dystansu 76km+. Warunki trafiły nam się ciężkie: mróz, skuty lodem śnieg, przez większą część trasy wąskie dróżki w których ciężko było stawiać normalnie kroki. Serio warunki wysysały z człowieka wszelkie siły. Mieliśmy dwa przepaki, ja w każdym zmieniałem buty na inną parę bo nie posiadam butów z gore texem xd tak więc przez całą noc miałem przemarznięte, mokre stopy. Niefajnie.
Cóż tu więcej powiedzieć, organizacja biegu jak zawsze na wysokim poziomie, pomoc przy punktach odżywczych - pełna kultura: mili, pozytywni, kochani ludzie.
@Trypsyna przez ostatnie kilkanaście kilometrów walczyła jak lwica, mi zaczęły niestety siadać powoli nogi - zaczęło się od czworogłowych, potem doszły łydki i stopy. Nie śpię również już od prawie 48h, dosłownie zdrzemnąłem się na 30 minut przed wyjazdem na bieg. Czuje się kompletnie wyzuty z życia xd ale warto było, bo często się zastanawiałem jak to jest biegać po lesie w nocy. No to już wiem - całkiem fajnie. Ale nie w zimie, tegoroczne warunki chyba skutecznie mnie odciągną od biegania ultra w warunkach zimowych - max do 27km się można pościgać ale więcej to już sadomaso. Co innego w lecie, bo w tym roku szykują mi się biegi: na 120km w maju i 160km w czerwcu, właśnie tutaj w Gdyni w ramach letniej edycji ultra way. Nie mogę się doczekać!
A tak poza tym to @Trypsyna jest the best, kocham jom. Harpagan 🤌😻
FAJNIE. 😎
#sztafeta
Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin




