W październiku sporo fajnych, jesiennych trasek i jedno duże osiągnięcie kwadratowe.
Najpierw byly Mazury, okolice Olecka i Wydmin. Lekkie zmarszczki, dużo jezior, świetne szuterki.
Ostatni weekend i obecny był dedykowany kwadratom. Byłem w okolicach Piaseczna i Stoczka Łukowskiego. Trochę gruzów i jednego dnia cały czas deszcz.
Ten weekend zacząłem już w piątek. Dokończyłem kwadraty w okolicach Garwolina oraz dzisiejszą jazdą mój niebieski 🟦 urósł do 100x100. Zajęło to sześć lat świadomego zbierania kwadratów.
Wczoraj jeszcze fajna traska po premiumach Puszczy Knyszyńskiej.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Pracodomy oraz dwie większe wyprawy. Jedna po kwadrat koło poligonu, połączona z inspekcją budowy S19 od Siemiatycz do Bociek. Druga to testy nowego połączenia kolejowego do Łomży i powrót z wiatrem do domu.
#rowerowyrownik #rower
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Nadrabiam sierpniowe jazdy. Miesiąc zaczął się od kwadratów między Serockiem a Pułtuskiem z AbaddonLincoln. W sumie nie takie płaskie i nudne tereny jak się spodziewałem.
Poprzedni przedłużony weekend spędziłem w Bieszczadach. Tam zliczyłem rowerowo Przełęcz Przysłup, szybowisko w Bezmiechowej, następnie przejazd wokół Otrytu oraz ponownie Sine Wiry z dodatkiem Rezerwatu Krywe i Przełęczy nad Roztokami Górnymi. Niedźwiedzi nie zauważyłem, za to na drogach kilka razy natknąłem się na ich odchody. Więc było trochę straszno.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
W lipcu jakoś mało jazdy, pogoda i czas nie dopisuje. Jedna perełka to udział w Orient Gravel w Krynkach na trasie 200 km. Miejsce 26/51. Piękna trasa, prawie same szuterki premium ale. plany pokrzyżował deszcz. Najpierw komórka burzowa przed którą się schowałem pod dachem spowodowała, że straciłem kilka miejsc a potem kolejne opady aż do mety.
#rowerowyrownik #rower
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Były niezliczone setki i dwusetki, była trzysetka oraz pięćsetka (w warunkach wyścigowych) ale 400 km jeszcze nie miałem okazji zrobić. Po powrocie z Włoch miałem robić bikepacking na południu Polski ale pogoda trochę pokrzyżowała plany. Ale miałem taką traskę do zrealizowania "kiedyś".
Z Białego startuję lekko niewyspany ale od początku wiatr mocno pomaga i szybko dojeżdżam do Mężenina gdzie została już zrealizowana ścieżka rowerowa w stronę Łomży. Jestem pod wrażeniem długości inwestycji.
Potem Łomża i przeszkoda w postaci budowy torów, trzeba lekko omijać, potem znów ścieżka rowerowa i w Nowogrodzie ponownie niespodzianka bo realizowane jest przedłużenie drogi rowerowej aż do Zbójnej. Za zbójną widać wycięty pas drzew przy drodze i pociągnięte zostanie to aż do granicy województwa.
Przed Myszyńcem kilka nowych kwadratów wpadło i zrobiło się ponuro. Do Wielbarka, na drodze, chyba powiatowej, jest niesamowity ruch aut ciężarowych. Gorzej niż na krajówce.
Następnie lasy i jeziorka do Olsztynka i gdzieś w tych okolicach ponownie robi się słonecznie. Później malownicze krajobrazy w stronę Morąga i Pasłęka. Przed tym drugim znajduje się najwyższy punkt tej bardzo płaskiej trasy.
Potem Elbląg, który na początku zachwyca infrastrukturą aby za chwilę zamazać pierwsze dobre wrażenie.
Następnie modyfikuję trasę aby dostać się na wyspę Sobieszewską zanim oznaki zachodu słońca schowają się za horyzontem. Coś tam jeszcze udało się złapać w obiektywie.
Na koniec ponad 20 km dojazdu na prysznic i krótkie spanie. Nawigacja po ciemku nie była zbyt przyjemna.
Trasa poprowadzona raczej głównymi arteriami. Głównym celem było dojechanie do morza. Cel zrealizowany. Następnym razem może jakieś 600?
A dziś jeszcze dokładka - gravelem z Gliwic przez Katowice do Mysłowic. Bardzo zielone tereny.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
@icecrypt co tu za wyniki ostatnio wpadają Kozacki dystans, czasowo chyba też nieźle poszło, skoro zdążyłeś na późny wieczór, a nie wyruszałeś na wieczór?
Urlopowe kręcenie w Toskanii. Pierwszy raz lot samolotem z rowerem w kartonie. Pierwszy raz w tym rejonie Włoch.
Co mogę powiedzieć. Jest tu przepięknie. Najlepsze widokowo są chyba okolice Sieny, Pienzy (całe Val d'Orcia). W Pizie nie ma zbytnio nic ciekawego. Lukka za to ma wiele do zaoferowania.
Infrastruktura rowerowa jest słaba. Szlaki widoczne na OSM są często zarośnięte lub w opłakanym stanie. Naczytałem się, że kierowcy powaleni ale nie jest gorzej niż na północy Włoch. Znaczy jest standardowe wyprzedzanie na gazetę. Lusterko wsteczne i radar mocno pomagają.
Strade Bianche są super o ile nie mija was samochód, wtedy należy wstrzymać oddech xD
W związku z tym, że bazę mieliśmy w Empoli to sporo jeździliśmy pociągami. Oprócz jednego dnia strajków nie było problemów z punktualnością. Chociaż bilety są drogie.
Jedzeniowo nie trafiliśmy na nic wybitnego. Pewnie dlatego, że po. całym dniu jazdy w upale nie chciało się już nigdzie wychodzić. Pizze były ok lub średnie. Jedynie fritto misto w Empoli było 10/10.
@bojowonastawionaowca pomysł ściągnięty trochę od @wspodnicynaszosie. Toskania była też w planach, akurat pojawił się tani lot i dość tani apartament. Trasy z kolei układałem na podstawie tego co pokazuje heatmapa Stravy oraz oficjalnych szlaków - Ciclovia dell'Arno, Ciclovia Francigena, Strade Bianche, L'Eroica. Zauważyłem też że trasy przez 2 czy 3 dni pokrywały się z tegoroczną edycją Tuscany Trail.
Ostatnie dwa tygodnie słabe. Złapałem zapalenie ucha i nie było jak jeździć. Ale właśnie zaczynam urlop. Pierwszy raz będziemy lecieć z rowerami samolotem. W planie jest jazda w Toskanii.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Majóweczka na Szlaku Orlich Gniazd była i minęła. Fajna traska chociaż miejscami zdarzają się piach i korzenie. Trzeciego dnia za Niepołomicami, po zobaczeniu łosia, szprycha w kole powiedziała papa i w Bochni zakończyliśmy podróż.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Wczoraj kwadraty na ziemi Łukowskiej przy pięknym słońcu i dużym wietrze. Niestety Poligon Jagodne na razie pozostanie nie zaliczony. Muszę tam wrócić i poszukać jakiegoś w miarę sensownego dojazdu, aktualnie wszystkie drogi są oznaczone zakazem i ostrym strzelaniem.
Dziś ustawka z ekipą East Ride. Wichura, słońce, grad i śnieg, wszystko w jednym.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Wczoraj pojechałem w drugim w życiu wyścigu gravelowym - Orient Gravel w Mielniku na dystansie 200 km. Udało się dojechać na 21 miejscu na około 60 startujących. Trasa poprowadzona świetnymi szuterkami pośród zieleniących się lasów. Profil raczej płaski z podjazdami na początku i końcu trasy.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
W poprzednim tygodniu udało się zrobić poważniejszą trasę kwadratową. Było chłodno ale traska przyjemna jak na lubelskie. Pewnie ostatnie ciekawe tereny, bo dalej będą pola. Przy okazji nacykałem masę fotek do wyzwania #veloplanner i zrobiłem inspekcję budowy S19. W niedzielę jeszcze poprawiłem wycieczką na obiad do rodzicielki. A w najbliższy weekend start w Orient Gravel w Mielniku na dystansie 200 km. Pewnie mnie zmiecie z planszy ale po to między innymi kupiłem gravela.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Jeden szutrowy poprac oraz jedno spalanie serniczka świątecznego, które połączyłem z testem bikepackingowym T*eka.
Bagażnik od Tubusa z dodatkowymi adapterami pasuje w standardowe dziury w ramie. Z uwagi na grubość opony i szerokość tylnego trójkąta nie byłem w stanie zastosować patentu z szosy (ośka QR wewnątrz sztywnej osi). Na widelcach zamontowałem torby Topeak QR Fork Drybag Bolt-On. Trochę plastik fantastik ale może wystarczy.
Poprzedni tydzień był bogaty w kilometry rowerowe. Zwieńczeniem była wycieczka po kwadraty na południe od Warszawy. Zahaczyłem tam o trasy w stronę popularnych Gassów. Kolarzy było tam multum. Za Górą Kalwarią za to względny spokój.
W niedzielę odwiedziłem @AbaddonLincoln w Ciechanowie gdzie pozbierałem gminki i zaskoczyłem się przewyższeniami na pierwszych kilometrach. Pod koniec wycieczki zaczęła mi się odkręcać korba Sram DUB czego efektem, w tym tygodniu, było zgubienie nakrętki M30. Można by powiedzieć - fucking sram!
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin