- Jesteś he/him czy she/her?
- Człowieku ja jestem human/trash
#przegryw #doomer #dziendobry


- Jesteś he/him czy she/her?
- Człowieku ja jestem human/trash
#przegryw #doomer #dziendobry

Zaloguj się aby komentować
Cała wojna to jest wielki spisek deweloperów.
Deweloperzy opłacili putina aby ten rozpętał wojnę. Dzięki temu wiele ukraińców przyjechało do polski i wynajmują mieszkania przez co ceny wciąż są sztucznie zawyżone. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#teoriespiskowe #heheszki #wojna

Zaloguj się aby komentować
Nie wychodź po za mapę bo dostaniesz glitcha
#grykomputerowe #gry #dziendobry

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Lato, temperatura gdzieś w okolicy 25-30 stopni i z ziomkami jedziecie na wycieczkę bocznymi powiatowymi drogami
#gownowpis #dziendobry

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wybory w Polsce:
Konfederacja: sprzedamy nasz kraj ruskim, simple as that
PIS: urządzimy z tej krainy nasz prywatny folwark gangsterski, rozpierdolimy wam wszystkie oszczędności, wprowadzamy NWO ale tylko te punkty, które są nam wygodne
PSL: dołączymy do każdego kto będzie potrzebował koalicji
PO: eurokomuna, zabijemy drobne rolnictwo, zrobimy zakaz posiadania starych aut, bezmyślnie akceptujemy wszystko z uni a kto przeciw nam ten rusek i katotalib, następna pandemia przymusowe szczepienia dla wszystkich, pełzające NWO
Razem: eurokomuna turbo, odpierdolimy taki komunizn, że gdyby Urban żył to zesrałby się ze strachu, zabierzemy wam auta, mięso i drobne przyjemnośći, będziesz tylko wpierdalał robaki i był szczęśliwy bo homoseksualizm i 60 płci, następna pandemia obozy koncentracyjne dla niezaszczepionych, zrobimy z NWO speedrun
Szymon Hamownia: jestem tym typowym buntownikiem na którego głosują wszyscy zmęczeni dotychczasowymi partiami, po wyborach sprzedam się szybciej niż Paweł Cookies, a no i zabiorę gotówkę i tylko wirtualny piniądz
#wybory #polska #przemyslenia #przemysleniazdupy #dziendobry

Zaloguj się aby komentować
Lato 2010 i nakurwianie cały dzień w burnout paradise multiplayer
To se ne vrati ;_;
#gimbynieznajo #grykomputerowe #gry

Zaloguj się aby komentować
Czy ktoś z was też ma problem skorzystać z pomocy kolegów, którzy są fachowcami w swojej dziedzinie?
Typu masz problem z dziedziny X, więc gadasz z kolegą który siedzi w branży X i mówi "spoko po znajomości zrobię ci to taniej, tylko 500zł wezmę" i wtedy się zastanawiasz czy naprawdę chcesz to robić, może bez tego się obędziesz.
Wiem że gdy biorę fachowca to płacę głównie za wiedzę jak to zrobić a nie za samą robotę dlatego z ciekawości odpalam jakiś poradnik na youtubie zobaczyć jak wygląda rozwiazywanie problemu X i czemu to jest takie drogie.
Potem jeden wieczór, 2 energetyki i 3 tutoriale później sam se rozwiązałem swój problem za 50zł.
#przemyslenia #przemysleniazdupy

Zaloguj się aby komentować
Najgorzej gdy jedziesz autobusem i menel chce ci sprzedać kombinerki
#pdk #gownowpis #dziendobry
Zaloguj się aby komentować
Miałem przyjemność nadrobić
Invasion of the body snatchers 1978 (inwazja łowców ciał)
Film mimo 45 lat nie trąci myszą chociaż kilka rzeczy trzeba zaakceptować i przymknąć na nie oko. Dawniej ten film można było zaliczyć do horroru chociaż ja bym to uznał za dreszczowca psychologicznego. Właśnie aspekt psychologiczny ma tutaj kluczowe znaczenie.
Fabuła skupia się na inspektorze departamentu zdrowia (na nasze jest to inspektor SANEPIDu), który próbuje zrozumieć dlaczego nagle niektórzy ludzie stracili wszystkie emocje i zaczęli się nietypowo zachowywać. Za jego plecami rozprzestrzenia się inwazja kosmitów, którzy przejmują ciała ludzi i stopniowo podbijają miasto bohatera.
Film możemy podzielić w sumie na 3 części:
Poznajemy głównego bohatera, który z boku dostaje informacje, że coś dziwnego się dzieje ale jest sceptyczny.
Główny bohater odkrywa, że faktycznie coś się dzieje
Główny bohater zostaje przytłoczony skalą inwazji
To co spodobało mi się to główny bohater mimo, że początkowo podchodzi do sprawy sceptycznie to nie wyśmiewa przyjaciół tylko próbuje z nimi racjonalnie zrozumieć sytuację. Jednak w pewnym momencie akcja przyśpiesza tempa i wszystko staje się dla bohaterów szalone. I to jest to co mnie urzekło w tym horrorze. W pewnym momencie tworzy się taka atmosfera paranoi. Nikt z bohaterów nie wie co się dzieje, wszyscy dookoła ich ignorują i bohaterowie sami nie wiedzą czy nie zaczynają wariować a rozmowy telefoniczne brzmią jak na podsłuchu.
Z czasem inwazja nabiera tempa i nie da się jej ukryć więc bohaterowie muszą uciekac przed kosmitami bez emocji. Nie wiadomo czy ktokolwiek napotkany jest człowiekiem, czy kosmitą w przykrywce, którzy pod pozorem pomocy zawiezie cię wprost do innych kosmitów.
Pobocznie przypomina mi sytuację z pandemii gdzie zaszczepieni niczym kosmici prześladowali niezaszczepionych niezamaskowanych wytykając palceami i drąc ryja xD
Mimo wieku efekty specjalnie nie bolą oczu, głównie dlatego, że jest ich całkiem mało. A te które widzimy - są wykonane dosyć starannie i nie widać gumowatości kostiumów*. Magią tego filmu nie jest akcja a psychologiczny aspekt. Coś się dzieje ale nikt nie wie co ani komu zaufać. Fabularnie przypomina to The Thing z 1982 roku jednak the thing ma w sobie więcej akcji, więcej efektów specjalnych i mniej ludzi. Tutaj fabuła buduje się powoli niczym inwazja.
*nie dotyczy człowieka-psa bo ten totalnie mnie rozwalił i chichrałem się dobre 5 minut xDDD
Niestety najbardziej znana scena z filmu jest na samym końcu i jest gigantycznym spoilerem więc mi zabrakło tego zaskoczenia "ALE JAK TO"
#filmy #kino #sciencefiction #horror




Zaloguj się aby komentować
Status Grindery rozwalają mi mózg
#motoryzacja #mechanikasamochodowa #felgi

Zaloguj się aby komentować
Dobra, ankieta w temacie #zwiazki
Trafiłem na wątek na reddicie "My fiancé does no housework or childcare but he pays all the bills" (mój narzeczony nie zajmuje się domem ani nie opiekuje się dzieckiem ale płaci wszystkie rachunki)
Zaloguj się aby komentować
Masz 13 lat, jesteś zbuntowanym gimnazjalistą i właśnie dowiedziałeś się, że System Of A Down (najlepszy zespół świata, bezapelacyjnie) od 3 lat już nie gra muzyki.
#heheszki #gimbynieznajo #takbyloniezmyslam #memy
Zaloguj się aby komentować
MIT: amerykanie całe życie gniją w korkach
RZECZYWISTOŚĆ: średnio przeciętny amerykanin na dojazd do pracy poświęca 52,2 minuty DZIENNIE
Tymczasem ja poświęcam ok 50 minut na dojazd W JEDNĄ STRONĘ
Może jednak JUST ONE MORE LANE BRO nie jest takie złe?
#polska #usa #przemysleniazdupy #przemyslenia #motoryzacja

Zaloguj się aby komentować
Co jest k⁎⁎wa z dzisiejszymi rodzicami. Mieszkam całe życie przy szkole i od 3-4 lat widzę jak odjebało wszystkim z podwożeniem swoich gówniaków do szkoły.
Kontekst: Mieszkam w małym mieście 40k ludzi, miasto ma wymiary 5x5 km. Praktycznie z każdego miejsca w mieście można przyjść do szkoły, która mieści się w centrum miasta. Mimo to każdego dnia rodzicom odpierdala i wiozą dzieciaki do szkoły. Nowe suvy, stare suvy, miniwany, kombiaki, wszyscy pędzą do szkoły mało ludzi nie rozjadą. Czasami jeden rodzic prawie nie rozjedzie dzieciaka innego rodzica, który dopiero co go wypuścił. Dlatego też każdy musi w samej bramie stanąć i robią paraliż ulicy.
Raz miałem nieszczęście zaparkować auto po stronie szkoły i skrobałem szyby w aucie to c⁎⁎⁎ek tatusiek mnie prawie przejechał na parkingu żeby jego brajanek nie spóźnił się do szkoły.
Rozumiem, jak są to dzieciaki z klas 1-3 ale matka podwozi chłopa w wieku gimnazjalnym (teraz to chyba 7-8 klasa) i potem widzę tego samego gówniarza jak mi smrodzi szlugiem pod balkonem. No k⁎⁎wa no jak jesteś na tyle dorosły aby palić szlugi to też bądź na tyle dorosły aby zapierdalać z buta a nie wozisz się taryfą mamusi
#przemyslenia #przemysleniazdupy #polskiedrogi #polska #dyskusja

@slec21 @SzubiDubiDU tak właśnie patrzę że jak ktoś do 30/35 nie zacznie zarabiać jakiś lepszych pieniędzy to można już przewidywać że nigdy nie zarobi i zawsze będzie z tyłu.
@elo gospodarka nie jest w najlepszym stanie, jesteśmy już dużą kulką na dobrej wysokiej górce gdzie wczoraj dobrze sypało śniegiem który radośnie się do nas przyczepi jak zaczniemy zjeżdżać, nawet ja ustawiony i z domem na własność myślę czasami czy stad nie spierdalać i gdzieś indziej nie układać sobie od nowa życia bo następne lata będą katastrofą, dla tych co wchodzą na rynek pracy w tym okresie szczerze współczuje .
Zaloguj się aby komentować
Korzystając z zapowiedzie Cities Skylines 2 chciałbym wspomnieć dziadka wszystkcih city builderów - Simcity
Simcity 5 (2013) to padaka o której powinniśmy zapomnieć. ALE moim zdaniem wciąż królem miast pozostaje Simcity 4. Owszem, Cities Skylines jest świetne, dobrze zoptymalizowane, w pełnym 3D, pozwala na tonę kreatywności ale nie stawia żadnych wyzwań przed graczem. Jedyne z czym walczymy przez 90% czasu to korki i węzły drogowe.
Simcity 4 to seria przeszkód, gdzie gracz walczy nieustannie z budżetem, przestępczością, niedoborem szkół, protestami lekarzy. Postawiłeś pompę wody za blisko pola? Nawozy skaziły wodę i umarła połowa mieszkańców. Brakuje lekarzy i protestują? Postaw nowy szpital ale wtedy masz dziurę w budżecie. Jakaś baba z twojego biura krzyczy, że masz w mieście za mało drzew. Hipolit Pryćko doradza ci zalegalizowanie kasyn ale wtedy wzrasta przestępczość a twój doradzca od bezpieczeństwa i tak krzyczy, że macie za mało posterunków policji w mieście. Chciałeś być zielony i ekologiczny więc masz elektrownię atomową ale miasto zużywało za dużo prądu? Ups, fajny Czarnobyl mordo.
https://www.youtube.com/watch?v=Mt5nFA3FmWo
#citiesskylines #simcity
@wewerwe-sdfsdfsdf simcity 4 to gra mojego dzieciństwa, miałem pirata od sąsiadów i uwielbiałem budować miasta. Mój ojciec wtedy też miewał ochotę czasami zagrać w simcity 4 i potem podglądałem jego miasto dziwiąc się skąd ma np. bazę wojskową (po latach odkryłem, że ojciec bankrutował i zgodził się na bazę wojskową za co rząd płacił kilkaset $).
Jak już byłem pełnoletni to wreszcie kupiłem oryginał z dodatkiem "rush hours" i wszystko odżyło. Więcej też rozumiałem z gry jako dorosły więc więcej osiągałem.
@SzubiDubiDU Bardzo dobry wpis Panie! W obecnych grach czasami mnie boli, że bardziej się inwestuje w poprawę grafiki, a cierpi na tym grywalność. Bo faktycznie potem jest masa filmików gdzie ktoś pokazuje pięknie zaprojektowane miasto które na screenach wygląda jak prawdziwe. Ale ja nie traktuje takich gier jako programu do projektowania miast pod ładne graficzki tylko jako grę.
Tak jak napisałeś w SimCity spędzałem więcej czasu na rozwiązywaniu problemów mieszkańców. Człowiek czuł się bardziej jakoś zżyty z tą społecznością i ich problemami. Stawiając jakiś budynek specjalny musieliśmy brać na klatę to, że daje to pozytywny jak i negatywny efekt. Każda nasza decyzja była bardziej odczuwalna u simów. Musieliśmy się bardziej liczyć z ich zdaniem. Fajni byli Ci doradcy od różnych gałęzi. Jak czegoś niedopilnowaliśmy to widzieliśmy namacalne efekty tego w postaci psujących się ulic, wypadków, zaśmieconych ulic, strajków czy przestępców.
W CitySkylines najwięcej czasu traciłem na to żeby zaspokoić mój perfekcjonizm w tym żeby ulice były równe i wszystko było proste i ładne. A często jak chciałem coś ustawić równo to nie mogłem przez to, że jakiś mały element terenu mi to uniemożliwiał. W SimCity ta siatka jednak upraszczała wiele rzeczy i łatwiej było dopasować wszystko.
Człowiek nie tracił tak czasu na to spuszczanie się nad detalami.
W CS rch samochodów jest co prawda ciekawszy bo możemy każde auto podejrzeć jaką ma trasę do zrobienia i każdy sim ma też konkretną drogę dojścia do pracy. Ale przez to, że te pasy ruchu są zbugowane i auta nie korzystają ze wszystkich pasów to człowiek traci mnóstwo czasu na to żeby upłynnić ten ruchu.
To dla mnie był gwóźdź do trumny tej gry i totalnie mnie zniechęciło do grania.
Bo większość czasu w grze wkurzałem się, że te auta ciągle stoją w korku a przecież mogły by skorzystać z innych pasów i sobie dojechać bez problemu.
Dlatego liczę, że CitySkylines naprawi przedewszystkim to układanie ulic i rzeczy oraz te cholerne korki, a dodatkowo doda jakieś opcje z SimCity
Zaloguj się aby komentować
I love BBW (Big Brown Wagons)
#motoryzacja

Zaloguj się aby komentować
Chcecie zagrać w HEJTO BINGO?
#glupiehejtozabawy #hejto #gownopis

Zaloguj się aby komentować
@SzubiDubiDU idąc nwo dodam jeszcze, że społeczność open source jest większa niż się niektórym wydaje i gdy faktycznie przyszłaby taka potrzeba to pojawia się moduły konwersyjne, wszak taka zmywarka jeśli chodzi o elementy wykonawcze tj. grzałka i pompa i kilka elektrozaworów niczym nie różni się od tych starych.
@SzubiDubiDU tak jak w grze, jeden przejdzie całą i będzie git, inny wpierdoli się pod mapę. Na testach błąd nie wystąpił ale czujniki już po wypuszczeniu produktu dalej zbierają dane i ja ich podstawie optymalizujesz produkt tak aby zużycie postępowało wolniej albo pobierało mniej energii. I zanim mi ktoś wyskoczy z postarzaniem produktu, to Siemens a nie Amica czy gówno polar. Popatrz takie miele, oni w optymalizacji zużycia łożysk w pralce szli tak daleko, że ważyli pranie po to żeby dobrać optymalnie prędkość wirowania, w czasach gdy Whirlpool wprowadzał pierwsze wyświetlacze 7seg. Wszystko to, to rozwiązania na plus, powtórzę, gdy zacznie się grubo zacznie się hackowanie takich płyt, gdzie w ASICowym rozwiązaniu jak ci padł układ miałeś całą zmywarkę do wyrzucenia, byłeś zdany na producenta - mówię to z perspektywy serwisanta który faktycznie grzebał w tych płytach a nie obwoźnych wymieniaczy.
Zaloguj się aby komentować