Zdjęcie w tle

Statyczny_Stefek

Fanatyk
  • 1447wpisów
  • 2911komentarzy
Statyczny_Stefek userbar

O, dzień dobry.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

397 + 1 = 398


Tytuł: Wrota Abaddona

Autor: James S.A. Corey

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: MAG

Format: e-book

ISBN: 9788366065031

Liczba stron: 544

Ocena: 7/10


Trzecia część cyklu za mną. Kolejna wciągająca, bardzo miło napisana, odróżniająca się od innych pod względem historii - póki co schemat się nie powtarza. Autor (autorzy) nie stroni od nieprzyjemnych dla czytelnika sytuacji, od zostawienia go na jakiś czas w niepokoju, zdarzyło mi się kilka razy z olbrzymim żalem odkładać książkę na bok.


Mam nadzieję, że w kolejnych częściach nie pojawią się kolejne wewnętrzne przemyślenia kapłanów, bo w kontekście świata i akcji książki brzmią dla mnie groteskowo; jeśli już ktoś chciał ich dodać to dobrze, jego prawo, można dodać zwięzłe przemyślenia, ale półtorej strony teologicznej analizy prowadzonej przez przez bohatera nie ma wpływu na akcję ani na postrzeganie go przeze mnie, a po prostu jest nużące.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz\

#bookmeter #ksiazki

f6522bfa-ff87-4329-ac3e-164bc977b2f2
Statyczny_Stefek userbar

@Statyczny_Stefek dla mnie też ta kapłanka to był najsłabszy punkt tej książki, strasznie mnie nudziła. I dodatkowo brakowało Avasarali dla kontrastu.

Zaloguj się aby komentować

XV (L) dzień #wspinaczka w ramach #trenujzhejto


Solidnie się urobiłem.


Znalazłem sobie taki problem akurat pode mnie i katowałem go dobre pół godziny. Z zegarkiem - kilkanaście sekund próby + 5 minut przerwy. Udało mi się dojść do chwycenia topu i dotknięcia go drugą dłonią, ale nie utrzymałem go stabilne 3 sekundy. Zmieniłem plany, gdy nie byłem już w stanie szarpnąć się do topu.


Końcówka to już poszukiwanie problemów, które pozwolą mi się zmęczyć naprawdę, naprawdę solidnie, biorąc pod uwagę dwa planowane dni przerwy.

Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

Profesor historii na uniwersytecie powiedział jej kiedyś, że przemoc to coś, do czego ludzie uciekają się, gdy zabraknie im lepszych pomysłów. Jest atrakcyjna, bo prosta, bezpośrednia i prawie zawsze stanowi realną opcję. Kiedy nie potrafisz wymyślić dobrej odpowiedzi na argument przeciwnika, zawsze możesz walnąć go w twarz.


James S. A. Corey, Wrota Abaddona

#cytaty

Statyczny_Stefek userbar

@Statyczny_Stefek ja sparafrazuję Tysona, bo nie pamiętam jak to szło dokładnie: "Każdy ma jakiś plan, dopóki nie dostanie w mordę".

Tak mi się skojarzyło.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Statyczny_Stefek jak codzienne pompowanie moze nie byc dobryn pomyslem xD nakurwiam teraz 200+ dziennie i jedyny problem jaki mam to ze nie robie tego od 2015 roku xD

@Sweet_acc_pr0sa Biorąc pod uwagę obciążenia które sobie nawaliłem przy wspinaczce w ostatnich tygodniach: robienie 10 pompek w dzień odpoczynku jest bez sensu, lepiej się zregenerować, z kolei 100-200 w dni treningowe (albo odpoczynkowe) to o wiele za dużo.


Więc muszę to dopasować do cyklu regeneracji między zabawami w pajonka.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

XIV (XLIX) dzień #wspinaczka w ramach #trenujzhejto


Kontynuacja bulderowania - czyli jak się złoić tak, żeby następnego dnia chcieć tylko siedzieć i pić kawę. Ewentualnie tylko oddychać.


Pamiętacie, że poprzednio zdarłem sobie skórę z palców u jednej ręki? No, to tym razem dorobiłem się dwóch dziur na drugiej. I to nie jest aż tak moja głupota: pojawiło się kilka setów nowych chwytów i przepięknie trzymają dłonie. A jeśli one pięknie trzymają, ale grawitacja nadal działa...


Udało mi się zrobić na spokojnie kilka problemów szóstkowych i jeden siódemkowy (przypominam: skala 1-9). Mam sporo satysfakcji z poprawnego rozczytywania idei routesettera ;)

Statyczny_Stefek userbar

Nieźle Ja póki co szlifuję jeszcze piątki i trochę liżę szóstki. Nie pamiętam, czy pytałem, ale od jak dawna się wspinasz?

@Piechur Ostatnio akurat FB mi przypomniał jednego z moich świeżych wspinaczkowych postów - jeśli temu wierzyć to trwa czternasty rok licząc kalendarzowo, ale w środku miałem pewną przerwę.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować