Zdjęcie w tle

RedCrescent

Gruba ryba
  • 768wpisów
  • 1928komentarzy

Staram sie przyblizac czytelnikom wiesci z Rosji publikowane przez rozne (glownie w jawny sposob propagandowe) tuby internetowe.

"Codzienna" rosyjska prasowka (czytaj: "propagandowka", z rosyjskiej Prawdy, wrzucam tez jeden art przetlumaczony w calosci bo wygladal ciekawie i mam nadzieje, ze Wam sie tez spodoba - laczy wczorajsze straszenie bomba atomowa nad Moskwa na podstawie zerznietego artykulu doprawionego odrobina copium o smaku F-35 jest kiepski


  • Von der Leyen: Rosja została już pokonana, czas przejść do odbudowy Ukrainy

Powszechne powiedzenie "historię piszą zwycięzcy" jest w naszym kraju najczęściej źle rozumiane. W tym sensie, że kto wygrywa wojnę, ten pisze historię.


  • Zełenski i von der Leyen kłamią na temat świetlanej przyszłości Ukrainy

  • Naukowcy twierdzą, że południowa półkula Ziemi wyschnie znacznie szybciej

  • Coś poszło nie tak - Zachód niespodziewanie pomógł kursowi rubla

  • Hamas ma plan obrony Strefy Gazy. USA zaangażują się w wojnę i odpowiedzą za to

  • NIUS: Scholz już nie kwestionuje, że stoi na czele najgłupszego rządu na świecie

  • USA ujawniają potencjał "zniszczenia" Rosjan

  • Eksperci MFW: świat podzieli się na bloki USA-UE i Rosja-Chiny


USA ujawniają potencjał "zniszczenia" Rosjan

STRUKTURY WŁADZY " WIADOMOŚCI WOJSKOWE

Dzięki opracowanej w Stanach Zjednoczonych bombie jądrowej B61-13 w połączeniu z myśliwcem F-35 zdolnym do przenoszenia ładunków jądrowych, Pentagon ma możliwość "zniszczenia" setek Rosjan w głównych rosyjskich miastach, piszą dziennikarze Military Watch Magazine (MWM). W swoim nowym artykule analizują potencjał i cele nowej broni Pentagonu.


Pravda.Ru publikuje tłumaczenie fragmentów materiału MWM. W tekście dozwolone są zamiany leksykalne zgodnie z wymogami rosyjskiego ustawodawstwa. Opinia autora może nie pokrywać się z opinią redakcji.

Nowa taktyczna bomba nuklearna B61-13 amerykańskich sił powietrznych pozwoli pojedynczemu myśliwcowi piątej generacji F-35 zniszczyć ponad 310 000 mieszkańców rosyjskiej stolicy Moskwy w jednym uderzeniu, wynika z raportu nowojorskiego tygodnika Newsweek. Gdyby bomba została zrzucona na centrum Petersburga, który jest gęściej zaludniony, liczba ofiar śmiertelnych przekroczyłaby 360 000. Wszystko w promieniu pół mili od bomby wyparowałoby w potężnej kuli ognia, podczas gdy osoby w promieniu dwóch mil od wybuchu umarłyby w ciągu miesiąca z powodu narażenia na promieniowanie.


Kolejne 15 procent osób, które przeżyły, zmarłoby na raka, a wiele innych doznałoby oparzeń zmieniających życie. Doniesienia o możliwości wybuchu wojny nuklearnej pojawiają się coraz częściej od czasu wzrostu napięć między Rosją a NATO na początku 2022 roku, a w ostatnich tygodniach rośnie świadomość, że konflikt rosyjsko-ukraiński idzie źle dla interesów Zachodu, co czyni jeszcze bardziej prawdopodobnym, że blok zachodni będzie interweniował w teatrze wojny przeciwko siłom rosyjskim.


27 października amerykańskie wojsko ogłosiło plany opracowania nowej bomby B61-13, która ma mieć maksymalną wydajność około 350 kiloton, w porównaniu z maksymalną wydajnością około 50 kiloton w przypadku powszechnie używanej bomby B61-12 i wydajnością zaledwie 15 kiloton w przypadku bomby Little Boy użytej do zniszczenia japońskiego miasta Hiroszima w 1945 roku.


W raporcie Pentagonu podsumowano, że nowa bomba miała "zapewnić prezydentowi dodatkowe możliwości pokonania niektórych trudniejszych celów wojskowych na dużych obszarach".


Rosyjskie Ministerstwo Obrony i przywódcy cywilni wielokrotnie wyrażali poważne obawy związane z szybkim rozszerzaniem zdolności NATO do uderzeń nuklearnych w pobliżu terytorium Rosji, przy czym taktyczna broń jądrowa, taka jak bomby B61, w szczególności postrzegana jest jako stanowiąca poważne zagrożenie jako bardziej "użyteczna" niż strategiczna broń jądrowa, która ma jeszcze większą skuteczność.


Podczas gdy F-35 nadal ma kilka 800 wad technicznych i jest uważany za daleki od gotowości do intensywnej walki, nadal stanowi poważne zagrożenie dla Rosji nie tylko jako platforma czujników powietrznych, walki powietrze-powietrze i myśliwiec uderzeniowy, ale także ze względu na swój potencjał jako bombowiec nuklearny.


Jako jedyny zachodni myśliwiec stealth zdolny do przenoszenia broni jądrowej, zdolność F-35 do unikania wykrycia przez radary sprawiła, że bardzo duża liczba samolotów rozmieszczonych wzdłuż granic Rosji od Europy Wschodniej po Arktykę i zachodni Pacyfik stała się niezwykle niebezpieczna, stanowiąc znacznie większy problem dla obrony powietrznej niż starsze klasy myśliwców.


Amerykańska zdolność do przeprowadzania ataków nuklearnych przy użyciu samolotów stealth zostanie znacznie zwiększona nie tylko wraz ze stopniowym rozwiązywaniem problemów z F-35, ale także wraz z wejściem do służby pod koniec dekady nowego bombowca stealth B-21, zdolnego do przenoszenia wielu głowic nuklearnych na każdym samolocie.


Rosja zainwestowała znaczne środki w szereg aktywów zdolnych do zapewnienia pewnego stopnia ochrony przed myśliwcami stealth, w tym w naziemną sieć obrony powietrznej powszechnie uważaną za najpotężniejszą na świecie. Sercem tego jest system S-400, który wykorzystuje radary działające w kilku uzupełniających się pasmach długości fal, aby poprawić zdolność wykrywania samolotów stealth, podczas gdy nowe myśliwce Su-35 i Su-57 również wykorzystują wiele radarów do podobnych celów.


Nowy system S-500 zwiększył świadomość sytuacyjną sieci, zapewniając jednocześnie zdolność do neutralizowania satelitów i samolotów do tankowania w powietrzu na ekstremalnych zasięgach, które są kluczowe dla operacji F-35. Rosja zainwestowała również znaczne środki we wzmocnienie swojej zdolności do atakowania baz lotniczych, w których znajdują się myśliwce F-35 na terytorium wroga, w tym na samym kontynencie amerykańskim, przy czym myśliwce te są szczególnie podatne na takie ataki ze względu na ich wysokie wymagania konserwacyjne i krótki zasięg.


Cechy te zmuszają samoloty do spędzania znacznego czasu na ziemi podczas każdej godziny spędzonej w powietrzu i wymagają baz w pobliżu celów, aby skutecznie działać.

Mysle, ze chodzilo im o ten artykul bo sie dosc mocno pokrywa z wiekszoscia tekstu z Prawdy:

https://militarywatchmagazine.com/article/f35-bomb-one-fighter-310000-russians


W zadnym wypadku nie zgadzam sie z cytowanymi materialami a sa one prezentowane jako ciekawostka i jawne klamstwo rosyjskie. Zamieszczam je jedynie aby uczulic czytelnikow na rosyjska propagande ( #pravda ) i pokazywac ich sposob dzialania.

#wojna #rosja #ukraina #usa

62d6d166-6680-4e14-9011-58c8a63a3938
bda9663c-f1af-481c-b6bf-a644c370cea0
07ce8b61-2402-4a2e-8ed6-8dc23a4efb9d

Zaloguj się aby komentować

A w Rosji - stabilnie - jak nie upadek zachodu to przygotowania do wojny nuklearnej - taki zestaw naglowkow z dzisiaj:


  • Borrel poinformował o intelektualnej wyższości Zachodu i końcu jego ery

Szef Eurodyplomacji Josep Borrel powiedział o końcu ery intelektualnej wyższości Zachodu. Oznacza to, że wcześniej taka wyższość istniała.


  • Zelensky i von der Leyen kłamią o promiennej przyszłości Ukrainy

  • Lekarz powiedział, jak zapobiec zawałowi serca: "Zmień menu"

  • Coś poszło nie tak - Zachód niespodziewanie pomógł kursowi rubla

  • Coś poszło nie tak - Zachód niespodziewanie pomógł kursowi rubla

  • Zamodelowano uderzenie nuklearne B61-13 na Moskwę. Czy czas się bać?

  • Al Ittihad: NATO rozpadnie się, jeśli Ukraina nie wygra

  • Pożegnanie zamordowanej rodziny w Wołnowace: bez litości dla zabójców


W zadnym wypadku nie zgadzam sie z cytowanymi materialami a sa one prezentowane jako ciekawostka i jawne klamstwo rosyjskie. Zamieszczam je jedynie aby uczulic czytelnikow na rosyjska propagande ( #pravda ) i pokazywac ich sposob dzialania.

#wojna #rosja #ukraina

b36034ef-e656-41d8-b039-2bd737cc86e2

Zaloguj się aby komentować

Smutna wiesc - pamietacie (byly conajmniej 2 wpisy) tego pana, ktory z okolic Doniecka z linii frontu pytal jak wybory w Polsce?

https://twitter.com/MacBednarski/status/1713800076106113065


Konflikty podaly dzis informacje, ze nie zyje.

https://www.konflikty.pl/aktualnosci/wiadomosci/620-dzien-wojny/

"W szpitalu w Charkowie zmarł Maciej Bednarski, polski ochotnik służący jako medyk w 53. Samodzielnej Brygadzie Zmechanizowanej."

#wojna #ukraina #rosja

"W szpitalu w Charkowie zmarł Maciej Bednarski, polski ochotnik służący jako medyk w 53. Samodzielnej Brygadzie Zmechanizowanej. Został poważnie ranny w wypadku samochodowym poza linią frontu dwa tygodnie temu. Lekarzom nie udało się uratować jego życia. Miał 49 lat."


Szkoda chłopa, ale jego śmierć miala z wojna niewiele wspólnego.

Tak czy inaczej, nie pojechał tam do roboty w budowlance. Niech mu ziemia lekką będzie. Dla mnie i tak jest bohaterem, niezależnie od tego jak zginął.

@RedCrescent Tak, pamiętam jego ostatni filmik z frontu. Poruszyła mnie jego śmierć, chociaż w pierwszej chwili myślałem, że zginął pod ostrzałem, a nie w wypadku.

@RedCrescent Oprocz tego zrodla, widzialem chyba w sobote ze na twiterze tez latalo. Bardzo smutna informacja, mial jaja zrobic cos o czym nawet polowa by nie pomyslala.

Zaloguj się aby komentować

No dobra - #zalesie #wroclaw #zlodzieje #pomocy

Poprzedniej nocy (31/1.11) mojemu tacie ukradziono katalizator (we Wroclawiu na Nowym Dworze, okolice Biedronki przy Rogowskiej).


  1. Czy moze ktos, gdzies przypadkiem nie posiada jakichs wskazowek mogacych pomoc w odnalezieniu zlodzieja/wandala?

  2. Jakie sugestie co dalej? Auto to stara Honda jazz (wspaniale autko), ktora teraz juz nie dziala z powyzszego wzgledu. Orientujecie sie gdzie i jak zamontowac nowy?


#samochody

Zaloguj się aby komentować

Czesc, na szybko - tylko naglowki o tym, o czym pisza na rosyjskojezycznej Prawdzie i czym maja zyc Rosjanie:


Nie będzie małżeństwa: Waszyngton postanowił porzucić bezdomną Ukrainkę

Dzisiejsza Ukraina wygląda jak bezdomna kobieta, która szuka kogoś, kto przyjmie jej propozycję małżeństwa. Pędzi więc do USA lub UE.


 "Nie będzie litości": zamieszki w Dagestanie zostaną ukarane SWO, więzieniem lub kulą


Europa twierdzi, że USA "przesadziły" ze swoją rolą supermocarstwa: nadszedł czas na kompromis.


Amerykański naukowiec mówi: istnieją "wskazówki" dotyczące obcego życia


Głównodowodzący AFU Załużny: nowe rosyjskie rakiety S-400 dotarły do Dniepropietrowska

Analityk polityczny Gevorgyan: Izrael skazany na zagładę jako amerykańska eksklawa na Bliskim Wschodzie

Sohu: niewiele czasu do momentu, gdy Zełenski zostanie "pozbyty"

Brytyjski magazyn Economist przypisał śmierć dzieci w Strefie Gazy wysokiemu wskaźnikowi urodzeń


Jezeli ktos bedzie chcial ktorys z powyzszych artykulow, to w okolicy popoludnia moge wrzucic tlumaczenie ze zdjeciami.


W zadnym wypadku nie zgadzam sie z cytowanymi materialami a sa one prezentowane jako ciekawostka i jawne klamstwo rosyjskie. Zamieszczam je jedynie aby uczulic czytelnikow na rosyjska propagande ( #pravda ) i pokazywac ich sposob dzialania.

#wojna #rosja #ukraina

cc4b24d5-9978-4b82-9733-59f9ecda56ef

Zaloguj się aby komentować

Do porannej kawusi garsc naglowkow z Komsomolskiej Prawdy

(1. Pamietacie jak wczoraj za "pogrom w Dagestanie" odpowiadala Ukraina? - no to dzisiaj juz Zachod za tym stoi ;-D

2 to juz koniec Zelenskiego, 3 Rosja juz za momencik wygrywa i 4 w Rosji najlepiej i powstaje nowy raj - i z tego art powrzucalem zdjecia):


Władimir Putin wyjaśnia przyczyny masowych zamieszek w Dagestanie: "Klienci działają otwarcie i bezczelnie "WIDEO

Władimir Putin: Zachodnie służby specjalne są odpowiedzialne za zamieszki w Machaczkale


Zachód skazuje Zelensky'ego: oznaki choroby, strajk USA i odmowa AFU wykonania szalonych rozkazów

Time: Zełenski wściekły z powodu nieudanej podróży do Waszyngtonu


"Wagner" wraca na linię frontu: rosyjskie samoloty szturmowe są gotowe do zmielenia AFU nadchodzącej zimy

Korespondent wojskowy Kots poinformował o powrocie myśliwców "Wagner" do specjalnej strefy operacyjnej.

wczoraj


"Po co mi ten Londyn i Waszyngton? Kocham swoją ojczyznę!": jak miliarder przeniósł się na rosyjskie pustkowie i zamienił je w turystyczną mekkęPHOTO

Swierdłowska wieś 70 kilometrów od Jekaterynburga przypomina portal czasowy do XIX wieku


W zadnym wypadku nie zgadzam sie z cytowanymi materialami a sa one prezentowane jako ciekawostka i jawne klamstwo rosyjskie. Zamieszczam je jedynie aby uczulic czytelnikow na rosyjska propagande ( #pravda ) i pokazywac ich sposob dzialania.

#wojna #rosja #ukraina

3a6a8fd8-ec98-486b-880d-3b7892d48d07
9d7d29db-bb50-402c-9f2c-54d27d180568
50e16639-8d1f-46a7-9135-37abd77c3529
ad6bc480-1151-49c2-8e73-2b77c6d9beca
32eacd19-dbbb-44b4-a846-6e2608537a86

@RedCrescent Bawi mnie portal czasowy do XIX w. bo nie napisali z którego wieku ci turyści się przenoszą... W sojuzie może być z tym bardziej różnorodnie xD

@RedCrescent 

powrocie myśliwców "Wagner"

W tym kontekście to raczej oznacza żołnierza. Sporo problemów mają translatory, bo to u nich dwuznaczne

"Swierdłowska wieś 70 kilometrów od Jekaterynburga przypomina portal czasowy do XIX wieku".


Czyli jak wszystkie ruskie wsie?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czesc, czy Putin zyje, czy nie nie dowiemy sie z Prawdy ale:


Politolog Mirsheimer: Stanowisko Putina w sprawie konfliktu w Izraelu wyniosło go ponad USA

Rosyjski przywódca Władimir Putin "wyprzedził" prezydenta USA Joe Bidena na Bliskim Wschodzie dzięki swojemu zdecydowanemu stanowisku w sprawie konfliktu palestyńsko-izraelskiego.


A takze:


  • Sandu uznał długi Mołdawii wobec Gazpromu za problem Gazpromu

  • USA wymieniają "potencjalne cele" ataków z użyciem F-35 z bronią jądrową

  • Lekarz wymienia najpopularniejsze formy magnezu: każda w innym celu

  • Shoigu: AFU straciło 90 000 ludzi i około 600 czołgów od początku kontrofensywy

  • Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zidentyfikowało już 510 pogromców na lotnisku w Machaczkale

  • Niemiecki biznesmen Dotcom powiedział, że ludzkość zbliża się do końca cywilizacji


 Postanowilem wrzucic pogrubione - bo malo sie o tym pogromie (na hejto nie widzialem) mowi/pisze - a w Rosji widzialem juz kilka roznych artykulow.


Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zidentyfikowało już 510 pogromców na lotnisku w Machaczkale


 30.10.2023 08:29

STRUKTURY WŁADZY

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Republiki Dagestanu ustaliło już tożsamość ponad 500 pogromców na lotnisku w Machaczkale.


Ponad 150 z nich to aktywni uczestnicy zamieszek, część z nich została dotychczas zwolniona. Według bazy danych agencji bezpieczeństwa, 84 z nich podlega częściowej mobilizacji. Są nawet tacy, którzy są obecnie poszukiwani. Z ogólnej liczby, organy ścigania zidentyfikowały 17 prowokatorów, którzy doprowadzili do szturmu na lotnisko.


Zatrzymano 60 uczestników zamieszek. Dziewięciu funkcjonariuszy policji zostało rannych, dwóch z nich przebywa w centrum medycznym.


Port lotniczy w Machaczkale jest w pełni kontrolowany przez organy ścigania, informuje Główny Dyrektoriat Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Rosji dla Północnokaukaskiego Okręgu Federalnego. Pełna funkcjonalność lotniska w stolicy Dagestanu zostanie przywrócona w ciągu dwóch do trzech dni


W zadnym wypadku nie zgadzam sie z cytowanymi materialami a sa one prezentowane jako ciekawostka i jawne klamstwo rosyjskie. Zamieszczam je jedynie aby uczulic czytelnikow na rosyjska propagande ( #pravda ) i pokazywac ich sposob dzialania.

#wojna #rosja #ukraina

fe212cf5-08a1-4302-9545-19bfed509c60

Melikov zasugerował zatrzymanym podczas zamieszek w Machaczkale, aby udali się do strefy SVO

 30.10.2023 10:40

ZAMIESZKI.

Szef Republiki Dagestanu Siergiej Melikow zwrócił się do uczestników zamieszek, którzy zostali zatrzymani na lotnisku w Machaczkale i poradził im, aby udali się do strefy Specjalnej Operacji Wojskowej (SWO).


Według niego wstąpienie do oddziałów ochotniczych lub podpisanie kontraktu z Siłami Zbrojnymi Rosji pozwoli aresztowanym "zmyć wstyd".


"Przyjmę to z zadowoleniem, ale nie będzie żadnych specjalnych środków", wyjaśnił Melikov dziennikarzom.


Dodał jednak, że w Rosji nie ma takiej praktyki, aby zatrzymani za przestępstwa byli wysyłani do specjalnej strefy operacyjnej. Jak podkreślił polityk, obywatele powinni dokonywać świadomego wyboru.


Wcześniej na terenie lotniska w Machaczkale odbył się protest. Niektórzy mieszkańcy wyszli na pas startowy z powodu przylotu samolotu z Izraela. Początkowo uczestnicy zamieszek próbowali zidentyfikować obywateli Izraela. Obsługa lotniska wezwała policję, która przerwała akcję i zatrzymała sprawców.


Szef Dagestanu obiecał ukarać wszystkich aresztowanych. Melikov uważa, że zamieszki były nadzorowane z terytorium Ukrainy.

@RedCrescent 

Według niego wstąpienie do oddziałów ochotniczych lub podpisanie kontraktu z Siłami Zbrojnymi Rosji pozwoli aresztowanym "zmyć wstyd".

Jak zawsze szukałem w ruSSkiej retoryce, a znalazłem złoto xD

Niestety Myszajmer ma tym razem rację. Kiedyś czytałem ciekawą analizę na temat Hamasu dowodzącą że to agentura Żymian którzy stworzyli i kontrolują tę organizację. Ma ona na celu wyłącznie przyczepianie gęby terrorystów Palestyńczykom by usprawiedliwić ich fizyczną likwidację. No i to się świetnie udaje, dzięki temu wodzą za nos jak byka wielkie mocarstwo (USA) lewarując swoją politykę jego siłą militarną, gospodarczą i polityczną. Stwarza to dla USA wielkie problemy i zagrożenia które kompletnie nie są warte bezwarunkowego sojuszu z Żymianami.

@tmg Bardzo mozliwe.

Naiwnoscia byloby twierdzic, ze swiat jest czarno bialy. A jeszcze wieksza, ze Zydzi nie staraja sie dzialac niejawnie.

Byla Poczta w Gliwicach (Niemcy), byla biedna i ciemiezona opozycja rosyjska ktora uciekla do USA (czytaj KGB czy inne NKVD) wiec dlaczego Mossad, Szin Bet czy inny Aman mieliby siedziec bezczynnie?

Zaloguj się aby komentować

Na weekendu poczatek chcalem zaproponowac odrobine interakcji i dac mozliwosc wyboru sposrod Komsomolskiej bo widze, ze marazm nas tu ogarnia:


  • Rosja dokonała drugiego cudu agrarnego: jak rekordowe zbiory wpłyną na koszt produktów

Eksperci są zdumieni, kraj ustanawia rekordy już drugi rok. Komsomołka przyjrzała się przyczynom i konsekwencjom niesamowitej płodności ojczystej ziemi.


  • Fiodor Łukjanow: III wojna światowa już trwa

Czy Rosja ma szansę ją "przeczekać"? I jak wyjdziemy z tego powszechnego bałaganu?


  • Bitwa dronów na własne oczy: jak siły rosyjskie wyrywają sobie przyczółek do ofensywy

Korespondent wojskowy Kots opowiedział o bitwie dronów na półce Torsk


  • Putin przyznał, że osobiście wybrał miejsce na kosmodrom Wostoczny

Prezydent opowiedział młodym naukowcom o swoim związku z kosmosem


Ale uznalem, ze ani kult jednostki, ani drony czy 3 WS nie beda tak interesujace jak nieustajace pasmo sukresow Rosji (tym razem w kwesti plodnosci, plodnosci ziemi) A zatem prosze bardzo:


Rosja dokonała drugiego cudu agrarnego: jak rekordowe zbiory wpłyną na koszt produktów

Eksperci są zdumieni, kraj ustanawia rekordy już drugi rok. Komsomołka" przeanalizowała przyczyny i konsekwencje niesamowitej urodzajności rodzimej ziemi.


Mimo to, nasza ziemia jest hojna! Po zeszłorocznych fenomenalnych zbiorach analitycy podawali prognozy tej wiosny z kwaśnymi minami. Mówili, że nie ma czegoś takiego jak szczęście z pogodą i innymi warunkami przez dwa lata z rzędu. Ponadto ceny maszyn i paliwa poszły w górę, a z powodu sankcji wydarzyło się wiele innych nieszczęść. Ale w tym roku znów mieliśmy prawie rekordowe zbiory! Jeśli chodzi o zboża, jest to drugi rekord w historii po zeszłorocznym.


Oceńmy, jakie zbiory różnych upraw czekają nas w tym roku. I co to oznacza dla kraju i naszych portfeli.

ZBOŻA: WIĘCEJ PSZENICY - TAŃSZE MIĘSO

Wstępna prognoza Ministerstwa Rolnictwa dla obecnych zbiorów zbóż wynosiła około 123 mln ton. I to jest bardzo, bardzo dobry wynik. Ale ostatecznie wymłócono już ponad 137 mln ton, a żniwa jeszcze się nie skończyły.


Przed ostatnim fenomenalnym rokiem z 158 milionami ton zboża, 135 milionów ton uznano za rekord. W tym roku, co jest już oczywiste, będzie to więcej. W tym tygodniu Ministerstwo Rolnictwa ogłosiło najnowszą prognozę na 2023 r. - do 140 mln ton.


Zbiory pszenicy spożywczej były powyżej oczekiwań. Istniały obawy, że ze względu na deszcze i oszczędność na nawozach, pszenica będzie w większości niskiej jakości - tylko na paszę, czyli na paszę dla zwierząt gospodarskich. Ale negatywne prognozy nie były uzasadnione: pszenica ze zbiorów 2023 jest dobrej jakości.


Jednocześnie magazyny i elewatory są pełne zeszłorocznego ziarna.

- Pozostałości przejściowe na początku nowego sezonu (nowy sezon rozpoczyna się w lipcu dla zbóż - red.) wyniosły około 35 mln ton" - powiedziała "KP" Tatiana Baklanova, analityk cyfrowego agrośrodowiska "Grain Aggregator". - Nadwyżkę stanowiła głównie pszenica - pozostałość wyniosła 17 mln ton.


Ponad połowa tego "resztkowego" ziarna, według szacunków, nie została jeszcze sprzedana - realistyczna jest sprzedaż tylko z dobrymi rabatami.


Wszystko to doprowadziło do tego, że ceny zbóż na rynku rosyjskim spadają już drugi rok. "A gdzie w takim razie spadek cen chleba?" - pytasz. Nie należy jednak wyciągać pochopnych wniosków.


Po pierwsze, według Unii Zbożowej, zboże stanowi jedynie od 12% do 23% ceny bochenka. Reszta to energia elektryczna, koszty transportu, marże i wiele innych. Jednak spadek cen pszenicy przynajmniej powstrzymuje gwałtowny wzrost kosztów chleba.


Po drugie, spadek cen zbóż ma konsekwencje, które są znacznie bardziej namacalne dla portfela zwykłego Rosjanina. Duża ilość taniego zboża w kraju (w tym tego, które ze względu na długie i niezbyt właściwe przechowywanie nadaje się obecnie jedynie na paszę) obniża koszty produkcji zwierzęcej. W końcu udział zboża w paszy sięga 80-90%. Jest on najwyższy w hodowli trzody chlewnej i drobiu.

A im tańsza pasza, tym niższy koszt mięsa, mleka i jaj. W sumie każda rodzina wydaje znacznie więcej pieniędzy na te produkty niż na chleb i makaron.


- Widzieliśmy już, że na przykład ceny wieprzowiny utrzymują się na znacznie niższym poziomie, niż można by się spodziewać na podstawie rosnących cen paliw i smarów, transportu itp. Wynika to w dużej mierze z niższych kosztów paszy" - mówi Anatolij Tichonow, dyrektor Centrum Międzynarodowego Agrobiznesu i Bezpieczeństwa Żywności w Rosyjskiej Akademii Gospodarki Narodowej (RANEPA). - Obecne duże zbiory zbóż ograniczą skutki niedawnego wzrostu cen paliw i smarów.


SŁONECZNIK: IDZIEMY NA REKORD

Oczekuje się, że zbiory nasion oleistych będą doskonałe. Prognoza wynosiła 27,5 miliona ton, czyli o 0,7 miliona więcej niż w ubiegłym roku. Ale to, co już zostało zebrane, przekracza zeszłoroczne dane z tego samego dnia o 1,5 raza. Oprócz słonecznika, nasion oleistych - mamy soję (spodziewany jest rekord) i rzepak, które bardzo dobrze sprzedają się na eksport.



...Ale najważniejsze jest to, że nasze najpiękniejsze słoneczniki na świecie trafiają na zdjęcia najpiękniejszych dziewczyn na świecie! (niestety zdjecie sie nie laduje - wiec Wam nie wkleje... wiec wrzucam jedynie infografike "tylko liczby)


Zbiory słonecznika wciąż trwają, ale po drodze prognozy są korygowane w coraz bardziej rekordowym kierunku (patrz "Tylko liczby"). Nawiasem mówiąc, w ubiegłym sezonie Rosja stała się największym światowym producentem słonecznika, wyprzedzając Ukrainę. I to nawet bez uwzględniania Krymu i nowych terytoriów (tak zachodni analitycy oceniają nasze zbiory). Według zachodnich obliczeń mamy 16,3 mln ton (a według Rosstatu, z Krymem - 16,4), Ukraina - 11,2 mln ton, a trzecie miejsce zajęła Unia Europejska z 9,3 mln ton.


W tym roku oczekuje się rekordów słonecznika dla wszystkich trzech największych producentów na świecie. Ale rozkład miejsc powinien pozostać taki sam.


Jednocześnie cieszmy się z innej prognozy - produkcja oleju słonecznikowego w kraju w sezonie 2023/2024 wyniesie rekordowe 7 mln ton. Rok wcześniej również padł rekord ponad 6 mln ton.


Oczekuje się, że ponad połowa oleju zostanie wyeksportowana. Reszta powinna wystarczyć na potrzeby krajowe. Nikt jednak nie obiecuje spadku cen. W każdym razie obfite zbiory zrekompensują przesłanki do wzrostu cen z innych powodów.


WARZYWA I ZIEMNIAKI: POGODA DLA NAS

A oto rekordy! Od połowy października zbiory warzyw przekroczyły zeszłoroczne dane dla tych samych dat o prawie 20% (zbiory wciąż trwają). Według Ministerstwa Rolnictwa plony wzrosły średnio o 20%.


Ziemniaki, według prognoz, będą o około 10% większe niż w ubiegłym roku. Dotyczy to sektora zorganizowanego, czyli gospodarstw rolnych i rolników. Według szacunków centrum ekspercko-analitycznego agrobiznesu AB-Center, oprócz tych około 8 milionów ton, obywatele zebrali około 11 milionów więcej ze swoich ogrodów warzywnych. Zbiory ziemniaków w sektorze prywatnym powoli maleją z roku na rok, ale nadal przewyższają te "przemysłowe".


- Ciepła pogoda we wrześniu i na początku października umożliwiła szybsze zebranie większości plonów. Możemy również liczyć na lepszą jakość zebranych plonów, pozwalającą na ich długie przechowywanie - wyjaśnia Galina Sorokina, dyrektor Instytutu Ekonomii i Finansów Państwowego Uniwersytetu Zarządzania, profesor Wydziału Gospodarki Światowej i Międzynarodowych Stosunków Gospodarczych.

Ekspert dodaje, że głównym problemem ostatnich lat było przechowywanie plonów. Teraz jednak, dzięki wsparciu finansowemu państwa, sytuacja zaczęła się zmieniać na lepsze - powoli powstają nowoczesne magazyny.


Co to oznacza dla zwykłych obywateli? Jesienią dobre zbiory warzyw można zauważyć bez ekspertów - po cenach na półkach sklepowych. Ich sezonowy spadek zaczyna się zwykle w sierpniu. W tym roku nadal trwa - na przykład od końca września ogórki spadły o 5,2%, a ziemniaki, kapusta i marchew - o co najmniej 4%. Ważne jest jednak, jak długo potrwa to szczęście i czy ceny nie poszybują w górę zimą i wiosną. Zależy to od ilości i jakości obiektów magazynowych, a także od jakości zebranych warzyw i roślin okopowych.


Ponadto firma nadal rozwija produkcję szklarniową.


- Obecnie udział importowanych warzyw z zamkniętego gruntu (są to warzywa szklarniowe - red.) spadł do około 15-16 procent. Spodziewamy się, że do 2025 roku spadnie do 10 procent. Nie są to wartości krytyczne" - mówi Anatolij Tichonow. - Ale potrzebujemy importowanych warzyw między innymi ze względu na konkurencję i różnorodność rynku.


Jeśli chodzi o ceny warzyw, to zawsze rosną one pod koniec jesieni (a także zimą i wiosną). Ale w nadchodzącej zimie i wiośnie, według ekspertów rynkowych, wzrost cen powinien być łagodny. Nie oczekuje się tak gwałtownego sezonowego wzrostu cen barszczu, jak dwa lata temu. A wszystko dzięki ilości i jakości zebranych plonów.


OWOCE I JAGODY: TO SĄ MALINY

- Sytuacja z owocami nie jest tak różowa. W porównaniu z ubiegłorocznymi wysokimi liczbami, tegoroczne zbiory jabłek będą mniejsze z powodu przymrozków wiosną 2023 r." - mówi Galina Sorokina.


Oznacza to majowe przymrozki w centralnej Rosji - dokładnie w czasie kwitnienia jabłoni. Rosyjskie Stowarzyszenie Ogrodnicze twierdzi jednak, że w głównych południowych regionach ogrodniczych gruszki, wiśnie i śliwki są bardziej pechowe. Ale jabłka są w porządku. Jeśli sprowadzimy prognozy do wspólnego mianownika, wniosek jest następujący: nie będzie rekordów jabłek i gruszek, ale nie oczekuje się porażki. Stowarzyszenie Ogrodników uważa, że zbiory będą nie mniejsze niż w ubiegłym roku (które wyniosły 1,2 mln ton bez uwzględnienia domków prywatnych i ogródków warzywnych).


Jak wynika z oficjalnych danych Ministerstwa Rolnictwa, do początku września zebrano 43,8 tys. ton roślin pestkowych (wiśnie, czereśnie, morele). Oraz 11,2 tys. ton owoców jagodowych. Są to głównie truskawki. Ale to nie całość zbiorów - eksperci czekają na więcej danych o malinach (ich producenci mieli szczęście do ciepłego września), borówkach, jeżynach, żurawinie.

A ogólny trend dla jagód już się wyłania: ich "przemysłowa" produkcja stale rośnie. Jest to również zauważalne na półkach sklepowych. Dziesięć lat temu, kto by pomyślał, żeby pójść po maliny i żurawinę do sklepu, a nie na targ? A teraz - proszę, w każdej szanującej się sieci handlowej.


Winobranie potrwa do listopada. Według prognoz mogą one zbliżyć się do ubiegłorocznego rekordu ćwierćwiecza (ponad 890 tys. ton).


Co to wszystko oznacza dla przeciętnego Rosjanina? Przynajmniej możemy mieć nadzieję, że nie będzie gwałtownego wzrostu cen owoców i jagód. Import tych samych jabłek, jak wyjaśniają eksperci, zmniejsza się na korzyść produktów krajowych. Ale nie powinniśmy też oczekiwać spadku cen. Jeśli spojrzymy na dane Rosstatu, ceny tych samych jabłek wzrosły o 16% od początku roku. Jest mało prawdopodobne, aby ceny się odwróciły.


Faktem jest, że lwia część krajowych jabłek jest uprawiana tylko w pięciu regionach: Kraju Krasnodarskim, Kabardyno-Bałkarii, na Krymie, w obwodach lipieckim i woroneskim. Jest on spożywany w Moskwie, regionie moskiewskim, Sankt Petersburgu i dalej na liście największych miast. Dlatego wzrost kosztów transportu, a w szczególności kosztów benzyny, wcale nam nie pomoże.


PYTANIE JEST PILNE

A co z naszym eksportem?


Według prognoz, pomimo wszystkich trudności związanych z sankcjami, eksport produktów rolnych w 2023 r. przyniesie Rosji rekordowe 45 mld USD. W ubiegłym roku było to 41,6 mld USD.


- W przypadku pszenicy, która pozostaje naszą główną uprawą eksportową, osiągnęliśmy już poziom 20% światowego handlu" - mówi Anatolij Tichonow. - A potencjał do zwiększenia sprzedaży jest obecnie bardzo dobry. W Kanadzie panuje susza, możliwości USA i Unii Europejskiej jako eksporterów również nieco się zmniejszyły z powodu warunków klimatycznych, Indie nałożyły ograniczenia na eksport zboża z powodu suszy. Ale mamy naprawdę znaczącą nadwyżkę, która może i powinna być eksportowana bez szkody dla rynku krajowego i z korzyścią dla gospodarki kraju.


Mówiąc o perspektywach. Niedawno Rosja podpisała z Chinami największy kontrakt na dostawy zbóż i nasion oleistych w ciągu najbliższych 12 lat - na 25,7 mld dolarów.

W zadnym wypadku nie zgadzam sie z cytowanymi materialami a sa one prezentowane jako ciekawostka i jawne klamstwo rosyjskie. Zamieszczam je jedynie aby uczulic czytelnikow na rosyjska propagande ( #pravda ) i pokazywac ich sposob dzialania.

#wojna #rosja #ukraina #rolnictwo

aa194642-3218-4e74-b9a4-6a32aba68b8b
d436bd15-1167-4aa6-a10e-92c98af54b5f

Zaloguj się aby komentować

Na szybko - znowu NATO upda a zwycieska Rosja tryumfuje (wg rosyjskiej propagandy).


NATO otrzymało niespodziewany cios w Arktyce

 2:39

EKONOMIA.

Sojusz Północnoatlantycki otrzymał cios tam, gdzie się go nie spodziewano, powiedziała kanadyjska profesor Anessa Kimball w wywiadzie dla czeskiego portalu iROZHLAS.


A wszystko przez to, że bazy NATO w Arktyce zaczęły zapadać się pod ziemię. Jest to spowodowane topnieniem wiecznej zmarzliny.


"Jak NATO zapewni zbiorowe bezpieczeństwo, jeśli ziemia topnieje, a obiekty wojskowe, które na niej stoją, zapadają się? A to już się dzieje. Nasi naukowcy zidentyfikowali już miejsca, w których 20 lat temu ziemia była zamarznięta na głębokość kilku metrów, a teraz jest tam tylko kilka centymetrów lodu" - powiedział Kimball.


Zauważyła również, że bazy NATO wzdłuż wybrzeża znajdą się pod wodą, jeśli lód w Arktyce będzie nadal topniał.


Ponadto globalne ocieplenie otworzy nowe szlaki handlowe i pobudzi górnictwo. Rosja i Chiny chciałyby mieć dostęp do bogactw Arktyki, powiedziała profesor.


Ponieważ profesor pochodzi z Kanady, możemy założyć, że dostęp do bogactw Arktyki jest negatywnym scenariuszem dla Rosji i Chin. Jeśli jednak tak jest, to jest to problem Anessy Kimball, a nie Rosji i Chin.


Aby zapewnić bezpieczeństwo NATO, powinno ono zostać rozszerzone kosztem Finlandii i Szwecji. W końcu te kraje mają terytoria na Dalekiej Północy, lodołamacze i inny niezbędny sprzęt. Dlatego mogą przyczynić się do monitorowania Arktyki, uważa kanadyjski profesor.


Nie wiadomo, dlaczego pomija możliwości własnego kraju, a także nisko ocenia rolę Norwegii i Danii, które od dawna są w NATO.


Abstrahując od trudności Sojuszu (są one ich trudnościami), warto zauważyć, że zmiany klimatyczne w Arktyce są rzeczywiście z jednej strony szansą gospodarczą. Ale z drugiej strony może stać się problemem.


Wcześniej rosyjski prezydent zażądał szybkiego opracowania projektu monitorowania obszarów wiecznej zmarzliny.


"I wiele z tych terytoriów - osiedli - w latach sowieckich zostało wzniesionych, zbudowanych, osiedlonych na tak zwanej wiecznej zmarzlinie. Nadal nie mamy ujednoliconego systemu monitorowania stanu tej wiecznej zmarzliny" - powiedział Putin na spotkaniu z rządem w sierpniu 2023 roku.


Prezydent zauważył wówczas, że znaczna część terytorium kraju - około 65 procent - znajduje się na Dalekiej Północy.


W zadnym wypadku nie zgadzam sie z cytowanymi materialami a sa one prezentowane jako ciekawostka i jawne klamstwo rosyjskie. Zamieszczam je jedynie aby uczulic czytelnikow na rosyjska propagande ( #pravda ) i pokazywac ich sposob dzialania.

#wojna #rosja #ukraina #nato

b4e24896-7bf3-4e96-87e1-11088b5bb070

@RedCrescent Jaka ładna kreskówka z okrętem Atomfłota. Rozumiem, że jak już bazy HATO się zapadną, to flota takich jednostek będzie trząść całą Arktyką?

Zaloguj się aby komentować

I w gratisie do dzisiejszego koszyka rosyjskiej propagandy #pravda poza Kommersantem wrzuconym w okolicach poludnia dorzucam #pikabu gdzie Rosjanie mowia, ze Ukraincy pisza, iz na terytoriach okupowanych przez Rosje masowo pobierane sa odciski palcow. Rzekomo w celu lepszej walki z ukrainskimi "sabotazystami"


"Czy to prawda, że Rosja wprowadza obowiązkowe pobieranie odcisków palców w celu zwalczania ukraińskich sabotażystów?

Proukraińskie media twierdzą, że w celu identyfikacji dywersantów na nowych terytoriach, rosyjskie władze rozpoczęły procedurę daktyloskopii. Rzekomo odciski palców wszystkich są pobierane przymusowo i bezkrytycznie."

#rosja #ukraina #wojna

19a00447-fa58-47f1-921b-da927efa7f21

Zaloguj się aby komentować

Sroda, #ekonomia , Kommersant rosyjski zatem (pogrubiony art wrzucam tez jako tlumaczenie, poza std zestawieniem tej gazety w sprawie wojny na Ukrainie):


  • Riabkow: Rosja otrzymała od USA propozycje dotyczące stabilności strategicznej

  • Henderson określa wstępne parametry IPO i rozpoczyna zbieranie wniosków

  • Firmy pozywają domeny z masowym administratorem EXCLUSIVE

  • Media: amerykański wywiad uznał Izrael za niewinny ataku na szpital w Strefie Gazy

  • Na rynku lombardów pojawili się gracze gotowi konkurować kapitałowo z bankami EXCLUSIVE

  • FT: obywatele, którzy opuścili Rosję, zaczęli wracać

  • Bloomberg: szefowie KE i Rady Europejskiej mieli żenującą kłótnię o Izrael

  • Rada Federacji cofa ratyfikację traktatu o zakazie prób jądrowych

  • Koncern "Pokrowski" odwołuje się od decyzji sądu o konfiskacie na rzecz państwa EXCLUSIVE

  • Co się stanie po wkroczeniu wojsk rosyjskich na Ukrainę. Dzień 609


Lombard rozliczony

Gracz gotowy zapłacić kapitałem za wejście na rynek rozliczeń

Na rynku lombardowym pojawili się gracze gotowi konkurować z bankami pod względem kapitału. W ten sposób "Neolombard" zwiększył swój kapitał autoryzowany do 370 mln rubli. Celem takiej kapitalizacji jest uzyskanie zgody Banku Centralnego na połączenie działalności lombardowej i rozliczeniowej. Lombard działa już jako agent płatności i jest gotowy do samodzielnego wejścia na rynek płatności, w tym na poziom międzynarodowy. Eksperci nie widzą jednak synergii w działalności rozliczeniowej i lombardowej.


Kommersant dowiedział się, że Neolombard zwiększył swój kapitał autoryzowany do 370 mln rubli. Potwierdzają to dane Jednolitego Państwowego Rejestru Podmiotów Prawnych z dnia 23 października. W wyniku dodatkowej kapitalizacji Neolombard stał się liderem branży pod względem tego wskaźnika. Co więcej, obecnie poziom kapitału autoryzowanego Neolombard jest wyższy niż wymagany przez Bank Centralny dla banków z podstawową licencją (300 mln RUB).


"

12:50. Sąd Arbitrażowy Krymu zaspokoił roszczenie wobec władz ukraińskich o odszkodowanie w wysokości 152,6 mld rubli za szkody wyrządzone budżetowi regionalnemu przez blokadę wodną półwyspu, poinformował pierwszy wiceprzewodniczący rady państwowej republiki, Jefim Fiks.


12:33. Łotwa wysłała 61 karetek na Ukrainę.


12:29. Ukraińskie Stowarzyszenie Zbożowe oświadczyło, że urzędnicy arbitralnie zablokowali pracę ukraińskiego korytarza morskiego, donosi UNIAN.


11:55. Stoltenberg, w obliczu rosnących cen amunicji w krajach NATO, wezwał przedstawicieli przemysłu do "wykazania się odpowiedzialnością" i niepodnoszenia kosztów pocisków.


11:24. Rosyjskim władzom udało się powstrzymać strajki gospodarcze po rozpoczęciu SWO na Ukrainie, a ludzie, którzy opuścili kraj, zaczęli do niego wracać, donosi Financial Times.


10:44. Eksplozje miały miejsce w Chersoniu, powiedział szef administracji miasta Roman Mrochko.


10:36. Rada Federacji zatwierdziła federalną ustawę konstytucyjną, która wyłącza z rosyjskiego ustawodawstwa przepisy dotyczące obowiązku informowania Sekretarza Generalnego Rady Europy o wprowadzeniu lub zakończeniu stanu wojennego i stanu wyjątkowego w Rosji.


10:21. Polska zmieniła ambasadora w Kijowie. Jarosław Guzy zastąpi Bartosza Cichockiego. Cichocki był jedynym ambasadorem, który od początku kryzysu nie opuścił Kijowa i cały czas przebywał w ukraińskiej stolicy.


9:54. UE jest nadal gotowa przeznaczyć tylko połowę planowanej kwoty finansowania dla Ukrainy na przyszły rok, powiedział wiceminister gospodarki ds. rozwoju cyfrowego, transformacji cyfrowej i cyfryzacji Ołeksij Sobolew.


9:01. Pomimo sankcji UE nadal importuje surowce z Rosji: od marca 2022 r. do lipca 2023 r. zaimportowała zasoby o wartości 13,7 mld euro (około 1,3 bln rubli), pisze Der Tagesspiegel.


8:40. Mołdawia i Ukraina mogą dołączyć do Parlamentu Europejskiego jako obserwatorzy, powiedziała Politico szefowa Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola.


8:36. Cztery ukraińskie samoloty bezzałogowe zostały zniszczone nad obwodem briańskim przez siły obrony powietrznej i REB, poinformował gubernator.


8:34. Miasto Nowomoskowsk w obwodzie dniepropietrowskim może zostać przemianowane na Nowosamarsk w ramach derusyfikacji Ukrainy.


8:33. Dolar jest poniżej 93 rubli na giełdzie.


8:33. Gubernator obwodu chersońskiego Wołodymyr Saldo twierdzi, że ukraińskie siły zbrojne (AFU) próbują desantować grupy dywersyjne i zwiadowcze wzdłuż Dniepru od Aloszy do Nowej Kachowki. Według niego, rosyjskie wojsko zniszczyło dziewięć łodzi w ciągu ostatnich trzech dni.


8:33. Rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu odwiedził wysunięte stanowisko dowodzenia rosyjskiego zgrupowania wojskowego "Wostok" w kierunku południowego Doniecka podczas podróży do specjalnej strefy operacyjnej na Ukrainie.


8:32. Stany Zjednoczone powinny dążyć do szybkiego rozwiązania konfliktu na Ukrainie, mówi Vivek Ramaswamy, republikański kandydat na prezydenta USA. Jego zdaniem konieczne jest pozostawienie Rosji regionów Ukrainy, które zostały do niej włączone.


8:31. Australijski rząd twierdzi, że wysłał 20 milionów dolarów australijskich (około 12,7 miliona dolarów) w ramach nowego pakietu pomocy wojskowej dla Ukrainy. Obejmował on między innymi sprzęt do rozminowywania, przenośne aparaty rentgenowskie i systemy przeciwdronowe.

"


W zadnym wypadku nie zgadzam sie z cytowanymi materialami a sa one prezentowane jako ciekawostka i jawne klamstwo rosyjskie. Zamieszczam je jedynie aby uczulic czytelnikow na rosyjska propagande ( #pravda ) i pokazywac ich sposob dzialania.

#wojna #rosja #ukraina

f5ac722b-45de-4269-a325-a4bc6f96368c

Zaloguj się aby komentować

Na dzisiaj przechowalem art z wczorajszej Prawdy:


"Rosjanie chcą zaanektować Odessę i kolejną jedną trzecią Ukrainy

 5:17

POLITYKA

Rosjanie chcieliby zaanektować kilka kolejnych regionów Ukrainy, nawet kosztem własnego udziału w SWO - takie są wyniki sondażu przeprowadzonego w sieciach społecznościowych przez Communication Information Group.


ZDJĘCIE: ZRZUT EKRANU Z GRY EUROPA UNIVERSALIS 4 - ROSJA

Wzięło w nim udział około 9 700 Rosjan z 51 regionów, ankietowano dorosłych (od 18 do 65 lat) mężczyzn i kobiety, tylko 4,9% odmówiło - poinformowali socjologowie na posiedzeniu rady konferencji "Granice BeZ".


Tysiącom Rosjan zadano proste pytanie: "Które regiony Ukrainy (nie licząc tych, które wcześniej zostały przyjęte jako część Federacji Rosyjskiej) uważasz za konieczne, aby uwolnić się spod rządów obecnego reżimu w Kijowie i, jeśli zdecydują o tym referenda, przyjąć je jako część Rosji?".


Respondenci mieli możliwość wyboru spośród dwudziestu opcji regionów Ukrainy i odpowiedzi "Wystarczająco dużo już zaanektowano, nie potrzeba więcej".


Większość głosów (91%) respondenci oddali na część regionu Zaporoża, która nadal pozostaje pod rządami AFU. 89% Rosjan zażądało "odebrania" części obwodu chersońskiego....


Nasi współobywatele również uważają, że Rosja powinna stać się częścią Rosji:


Obwód Odeski (88%),

obwód charkowski (83%),

obwód dniepropietrowski (76%),

region Nikołajewa (79%).

Aż 61% Rosjan uważa za konieczne dotarcie do Kijowa, zajęcie go, a następnie przeprowadzenie referendów w sprawie akcesji.


Dalej odsetek ten spada - być może dlatego, że w innych regionach "nie ma plotek" lub z powodu zrozumienia, że "mieszkają tam zbyt rusofobiczni, "tarczowi" Ukraińcy".


W kolejności malejącej, respondenci (nie) potrzebują:


Obwód kirowogradzki (58%),

Obwód sumski (52%),

Centralne regiony Ukrainy uzyskały od 28% do 53% (obwody żytomierski, czerkaski, połtawski).

Obwód wołyński (42%),

Obwód rówieński (50%),

Obwód winnicki (28%),

obwód chmielnicki (35%)

Obwód czerniowiecki - 26 proc,

Galicja (obwody lwowski, iwanofrankowski i tarnopolski) - 11 proc.

obwód zakarpacki - 10%

Jeśli chodzi o absolutne przeciwieństwa (wszystko albo nic), to:


21% opowiedziało się za aneksją całego terytorium Ukrainy,

Odpowiedź "Nie jest konieczne wyzwalanie i przyłączanie kolejnych terytoriów" wybrało 19%.

Mężczyźni odpowiadali również na pytania, czy są gotowi osobiście udać się do SWO lub w inny sposób (i w jaki sposób) przyczynić się do wyżej wymienionego.


Jak zatem respondenci są gotowi zabiegać o zwrot historycznych terytoriów?


Są gotowi pójść do NWO w ramach kontraktu - 28%,

Poszliby na front, ale nie sami, ale przez jakąkolwiek mobilizację - 73%,

Finansowo (już) pomagają lub są gotowi pomóc wojsku - 59%,

Są gotowi zostać wolontariuszami (lub już pracują jako wolontariusze) - 41%,

Aż 82% jest gotowych (lub już "walczy") wspierać opinie w sieciach społecznościowych, walczyć w nich i na czatach "z Chochołami".

Rosjanie są również gotowi świadczyć swoje usługi (od napraw samochodów i usług taksówkarskich po strzyżenie) bezpłatnie lub z maksymalną zniżką dla uczestników SWO w 47% przypadków, a także przekazać część swoich dochodów (pensji) na potrzeby SWO w 44% przypadków.


W ankiecie pojawiło się pytanie o dopuszczalność przeprowadzenia EZO na innych terytoriach zagranicznych (w przypadku wiarygodnego i zagrażającego życiu zagrożenia dla ludności rosyjskojęzycznej).


"Za" było 28% - mniej niż jedna trzecia populacji,

"Przeciw" - 73%,

"Należy przyjrzeć się sytuacji" - 77%

Należy przypomnieć, że kilka lat temu lider LDPR Władimir Żyrinowski powiedział, że "Zaporoże, Charków, Dniepropietrowsk, Odessa, Nikołajew. Nawet Czernihów i Sumy należą do Rosji". Według niego, "Ukraina otrzyma Kijów, Żytomierz, Winnicę i Połtawę - i na tym koniec".


Dmitrij Miedwiediew, zastępca szefa Rady Bezpieczeństwa Rosji, dodał, że Ukraina jest historycznie częścią Rosji. "Z różnych powodów od dawna znosimy fakt, że żyjemy w różnych mieszkaniach... z wymyślonymi granicami. Nadszedł czas, aby przywrócić sprawiedliwość" - napisał o przyczynach i konsekwencjach SWO.


Nawiasem mówiąc, o przyczynach SWO. Przypomnijmy, że Kijów snuje plany zwrotu Krymu i ŁRL, i to za pomocą brutalnego rozlewu krwi.


Nawet zachodnie publikacje (takie jak The Guardian, The Economist itp.) uznały, że Ukraina rozpoczęłaby atak i operację wojskową, gdyby Putin nie rozpoczął SWO.


Również byli przywódcy UE Merkel i Hollande dawno temu publicznie uznali fakt, że porozumienia mińskie były potrzebne wyłącznie w celu przygotowania Ukrainy do wojny."



W zadnym wypadku nie zgadzam sie z cytowanymi materialami a sa one prezentowane jako ciekawostka i jawne klamstwo rosyjskie. Zamieszczam je jedynie aby uczulic czytelnikow na rosyjska propagande ( #pravda ) i pokazywac ich sposob dzialania.

#wojna #rosja #ukraina

3165a381-0983-40b3-aaa2-a61cfe77e3f6

"Z różnych powodów od dawna znosimy fakt, że żyjemy w różnych mieszkaniach... z wymyślonymi granicami. Nadszedł czas, aby przywrócić sprawiedliwość"


O kurła, poziom odklejenia level hard.

@dez_  No tak - Miedwiediew, ale...

... niemal 30% statystycznej probki (jezeli uwierzymy tekstowi) mowi ze chce jeszcze wiecej wojny:


"W ankiecie pojawiło się pytanie o dopuszczalność przeprowadzenia EZO na innych terytoriach zagranicznych (w przypadku wiarygodnego i zagrażającego życiu zagrożenia dla ludności rosyjskojęzycznej).


"Za" było 28% - mniej niż jedna trzecia populacji,

"Przeciw" - 73%,

"Należy przyjrzeć się sytuacji" - 77%

"

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj nudy... (przedstawiam jednak calosc, bo zarowno uklad, powtorzenia - 2x straszny lotniskowiec i milujaca Rosjan Afryka - i tytuly sa dosc ciekawe)


"


  • USA są przerażone chińskim "zabójczym lotniskowcem" zdolnym do zatapiania okrętów NATO

Pravda.Ru publikuje tłumaczenie artykułu US Military Watch, którego autorzy mówią o zagrożeniu dla Waszyngtonu ze strony rozwoju militarnego Chin.


  • Nowy model ROIDMI EVA 2023: funkcja podnoszenia szczotki dla łatwiejszego czyszczenia

  • USA przerażone chińskim "zabójczym lotniskowcem" zdolnym do zatapiania okrętów NATO

  • Daria Aslamova: Rosjanie są bardzo mile widziani w Afryce


  • Daria Aslamova: Rosjanie są bardzo mile widziani w Afryce

  • Francuski wywiad łączy Rosję z plagą pluskiew

  • Nie będzie izraelskiej operacji lądowej w Strefie Gazy. Co dalej?

  • Rosjanie chcą zaanektować Odessę i kolejną jedną trzecią Ukrainy

USA przerażone chińskim "zabójczym lotniskowcem" zdolnym do zatopienia okrętów NATO

STRUKTURY WŁADZY " WIADOMOŚCI WOJSKOWE

Opracowywany w Chinach "zabójczy lotniskowiec" może poważnie popsuć plany Waszyngtonu i podważyć jego dominującą pozycję na arenie międzynarodowej, uważają autorzy amerykańskiej publikacji Military Watch Magazine (MWM). W swojej nowej publikacji opisują oni nowe osiągnięcia Pekinu i oceniają ich zagrożenie zarówno dla USA, jak i całego NATO.


Pravda.Ru publikuje tłumaczenie materiału MWM. W tekście dozwolone są zamiany leksykalne zgodnie z wymogami rosyjskiego prawa. Opinia autora może nie pokrywać się z opinią redakcji.

Według nowego raportu Pentagonu, Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza może pracować nad opracowaniem międzykontynentalnego pocisku balistycznego z konwencjonalną głowicą bojową, a coroczny raport Departamentu Obrony dla Kongresu USA na temat rozwoju chińskiej obronności i bezpieczeństwa podkreśla możliwe problemy, jakie może to stwarzać. W raporcie podkreślono, że Chiny szybko rozszerzyły swój arsenał nuklearny, a jego szacowana wielkość wzrosła o 25 procent w ciągu ostatniego roku do 500, podczas gdy oczekuje się, że arsenał 1500 zostanie rozmieszczony do 2035 roku, częściowo wypełniając lukę w stosunku do znacznie większych arsenałów rosyjskich i amerykańskich. Kraj ten opracowuje również szereg nowych klas pocisków balistycznych, w tym oparty na silosie DF-5C międzykontynentalny pocisk balistyczny o zasięgu międzykontynentalnym, który ma przenosić kilka dużych, wielomegatonowych głowic.


Ponieważ Chiny rozpoczęły rozmieszczanie niejądrowych pocisków balistycznych pośredniego, a następnie średniego zasięgu, rozwój konwencjonalnie uzbrojonego pocisku międzykontynentalnego może stanowić logiczny postęp. Warto zauważyć, że Stany Zjednoczone również zainicjowały rozwój konwencjonalnie uzbrojonego międzykontynentalnego pocisku balistycznego w ramach programu Conventional Quick Strike, przy czym oczekuje się, że pociski te zostaną rozmieszczone w niejądrowych pociskach balistycznych średniego i pośredniego zasięgu. Stany Zjednoczone zainicjowały również rozwój konwencjonalnie uzbrojonego międzykontynentalnego pocisku balistycznego w ramach programu "Conventional Quick Strike", przy czym oczekuje się, że pociski te będą służyć jako broń strategiczna i instrumenty przymusu oprócz pocisków uzbrojonych w broń jądrową.


Chiny posiadają zdecydowanie najpotężniejszy arsenał przeciwokrętowych pocisków balistycznych na świecie i stopniowo rozbudowują go od pocisków średniego zasięgu do pocisków pośredniego zasięgu zdolnych do rażenia celów daleko poza zachodnim Pacyfikiem, w szczególności DF-26. Będzie to w pełni zgodne z trendami ostatnich 15 lat, jeśli konwencjonalnie uzbrojony międzykontynentalny pocisk balistyczny Chin zostanie również wykorzystany jako przeciwokrętowy wariant "zabójcy lotniskowców", który dałby Armii Ludowo-Wyzwoleńczej zdolność do pokonania wrogich okrętów wojennych, które przecinają większość oceanów świata, jeśli nie każdy z nich.


Zdolność ta może być bardzo cenna, jeśli Chiny będą dążyć do zapewnienia większej ochrony swoim morskim szlakom handlowym, ponieważ zachodnie okręty wojenne były w przeszłości wykorzystywane do porywania północnokoreańskich, rosyjskich i irańskich statków handlowych na wodach międzynarodowych, podczas gdy coraz bardziej prawdopodobne jest, że mogą zrobić to samo przeciwko chińskim statkom. Miałyby one również wspierać okręty wojenne operujące na Atlantyku i w Zatoce Perskiej, uderzając w kluczowe zasoby morskie wroga, takie jak lotniskowce i niszczyciele.


Biorąc pod uwagę, że obecna obrona powietrzna w amerykańskich grupach uderzeniowych lotniskowców jest uważana za niezdolną do przechwycenia nawet pocisków balistycznych średniego zasięgu, międzykontynentalny pocisk balistyczny mógłby zmienić zasady gry w równowadze sił na wodach poza zachodnim Pacyfikiem, gdzie obecność morska Chin jest nadal stosunkowo niewielka. Wariant przeciwokrętowy mógłby zostać opracowany dla mobilnego międzykontynentalnego pocisku balistycznego DF-31, mobilnego międzykontynentalnego pocisku DF-41 lub ewentualnie nowej klasy mobilnych pocisków mobilnych.  


Ponieważ amerykańskie raporty konsekwentnie podkreślają, że Chiny są u progu przełomu w rozwoju najlepszego na świecie hipersonicznego międzykontynentalnego pocisku planistycznego, istnieje również nie bez znaczenia możliwość, że przyszły konwencjonalnie uzbrojony pocisk balistyczny mógłby montować takie pojazdy, aby uzyskać jeszcze większy zasięg, większą prędkość i odporność na obronę przeciwlotniczą.


Daria Aslamova: Rosjanie są bardzo mile widziani w Afryce

ŚWIAT " RESZTA ŚWIATA " AFRYKA

Dlaczego Afryka, Azja i Bliski Wschód wciąż pamiętają pomoc Związku Radzieckiego; jaka jest tajemnica rosyjskiego sukcesu w Afryce; jaka jest podstawowa różnica między Rosjanami a Chińczykami, Francuzami i Amerykanami; i czy Rosja może teraz skorzystać na współpracy z Afryką, powiedziała redaktor naczelna Pravda.Ru Inna Novikova specjalna korespondentka Daria Aslamova.


- Związek Radziecki miał wielu przyjaciół, ponieważ zawsze pomagał różnym krajom, w tym Afryce. Teraz znów zaczynamy to robić. Ile powinniśmy inwestować w krajach afrykańskich?


- Kiedyś Związek Radziecki był o krok od triumfu, od zebrania owoców swoich wysiłków. Dużo inwestowaliśmy w najtrudniejszych krajach. Państwa dają pieniądze, aby były one wydawane na amerykańskie towary, usługi. Te pieniądze są przepompowywane przez amerykański system i tak naprawdę nic nie dają. Związek Radziecki nie tyle dawał pieniądze, co budował:



  • Afrykę,

  • Azję,

  • na Bliskim Wschodzie.


Być może Związek Radziecki upadł, ale wciąż mamy dobrą sławę, dobre wrażenia na nasz temat, możemy osiągnąć poziom, w którym nasze wysiłki przyniosą owoce, ponieważ Afryka to Klondike, Bliski Wschód to ropa i gaz.


Mieliśmy doskonały system szkolenia. W samym Mali Związek Radziecki wyszkolił 11 000 specjalistów. W pewnym momencie w tamtejszym rządzie było siedmiu rosyjskojęzycznych ministrów. A prezydent Laosu był tak zadowolony z Putina, że nawet rozmawiał z nim po rosyjsku.


Ale problem jest następujący. Porzuciliśmy ten personel. Nawiasem mówiąc, Amerykanie również wyszkolili dobry personel, ale byli to politycy i dziennikarze, którzy później kierowali ważnymi mediami. USA szkoliły wpływowe kadry. My szkoliliśmy nauczycieli, lekarzy, inżynierów, geologów - ludzi, których kraj naprawdę potrzebował.


W czym tkwi nasza siła? Dlaczego wciąż jesteśmy kochani? Rosjanie nie są z natury rasistami. W ogóle nie mamy rasizmu na poziomie wewnętrznym. Francuzi nigdy nie zapominają, że są Francuzami. Wiemy, jak rasistowska jest Ameryka.


W Rosji nigdy nie było rasizmu wewnętrznego. A "Murzyn" jest politycznie poprawnym słowem w języku rosyjskim. Na Moskiewskim Uniwersytecie Państwowym studiowało z nami wielu Murzynów. Przyjaźniliśmy się z nimi.


Minister informacji w Zimbabwe powiedział do mnie: "Czekamy na Rosjan, zrobiliście nam tyle dobrego. Dlaczego nie chcecie wrócić?". Rosjanie, którzy pracują w Zimbabwe w prywatnych firmach, wyjaśnili mi: "Jesteśmy tu naprawdę mile widziani, ponieważ mamy sumienie".


W Afryce mówią: "Nie chcemy Chińczyków, chcemy Rosjan. Chińczycy są pragmatykami. Chińczycy nas nie potrzebują. Rosjanie zachowują się z duszą, a Chińczycy się nas boją". Widziałem chińskie miasta w różnych krajach afrykańskich, z chińskimi lekarzami, kucharzami, strażnikami, którzy nigdy nie jedzą lokalnego jedzenia, nigdy nie mieszają się z miejscową ludnością.


Ale w Republice Środkowoafrykańskiej pewien polityk powiedział mi: "Oto Wagner przybył do RCA, a tam, gdzie mieszkają, ludzie osiedlają się wokół nich. Ponieważ nie jesteście Francuzami, nie lekceważycie nas i jecie nasze jedzenie. Dla nas najważniejszy jest moment, w którym rosyjscy "wagnerzy" jedzą owsiankę z manioku". Rosjanie nie budują barier. Handlują, chronią, można im powiedzieć: "Moje dziecko jest chore. Zobaczysz, co mu dolega?". Chińczycy przyjechali zarabiać pieniądze.


Jeśli dwa plemiona zabijają się poza bramami ich miasta, nie będą się wtrącać. Jeśli jeden z Chińczyków zostanie przypadkowo zabity, odejdą.


Rosjanin nigdy nie będzie przyglądał się walce. Będzie interweniował po stronie, po której uważa, że sprawiedliwości stało się zadość.


Rozmawialiśmy na przykład z Dmitrijem Sytym, który przewodniczy rosyjskiej izbie w RCA. Powiedziałem: "Dima, ponowne inwestowanie pieniędzy nie jest pragmatyczne". Odpowiedział: "To po prostu pragmatyczne, ponieważ teraz nie trzeba inwestować tak dużo pieniędzy, jak robił to Związek Radziecki, Afryka nie jest już taka sama". Tak więc Związek Radziecki wszedł na czyste pole i budował. Teraz cała infrastruktura jest mniej więcej na miejscu.

Ważna jest więc kolejna zasada. Nie musisz ich łowić, musisz dać im wędkę, by sami mogli łowić. Przewodniczący parlamentu w RCA powiedział do mnie: "Liczymy na to, że przyjedziesz i nauczysz nas, jak uczciwie eksploatować nasze zasoby naturalne". Oni bardzo dobrze rozumieją, że nikt nie zrobi niczego za darmo, to Związek Radziecki robił wszystko za darmo. W Mali wszystkie prace geologiczne zostały wykonane przez radzieckich inżynierów, geologów i naukowców. Teraz nikt nie zagospodaruje złoża za darmo, ale zrobi to za pewien procent. Afrykańskie elity wiedzą, że to nie jest za darmo. Ale chcą, żeby wszystko było uczciwe, nie tak jak z Francuzami, którzy wzięli 95% dla siebie i zostawili im 5%. Nie, dajmy im przynajmniej 50/50.


Mówią: "Związek Radziecki nigdy nas nie okradł, nie macie naszej krwi na rękach, więc chcemy z wami współpracować. I jesteśmy gotowi za to zapłacić. Mamy kopalnię złota, mamy diamenty - zróbmy to razem, uczciwie".


W RPA stosunek ludności do Rosjan jest doskonały. Nienawidzą białych, ale nie nienawidzą Rosjan. Nie okradną cię ani nie zabiją, jeśli dowiedzą się, że jesteś Rosjaninem. To uczciwe podejście, ponieważ nic im nie zrobiliśmy. Nie prowadzimy polityki "dziel i podbijaj", nie jesteśmy wredni, więc mamy dobrą pamięć. Wykorzystajmy więc tę dobrą pamięć.


W zadnym wypadku nie zgadzam sie z cytowanymi materialami a sa one prezentowane jako ciekawostka i jawne klamstwo rosyjskie. Zamieszczam je jedynie aby uczulic czytelnikow na rosyjska propagande ( #pravda ) i pokazywac ich sposob dzialania.

#wojna #rosja #ukraina #afryka

65daf3d7-cf89-4bd6-a8e6-066508683ad6

@Papa_gregorio ciekawy artykuł. Masz coś więcej o przełomie 1919\1920?


Pomijając opis stanu nędzy, urzekł mnie Opis naszych bohaterów

"W rezultacie żołnierze polscy, tak jak w 1919 r. bili Ukraińców na Wołyniu i bolszewików na Litwie, tak i w roku 1920 bronili Warszawy na bosaka i w zawszonych, dziurawych mundurach36, wiszących z braku zużytej („wypierdzia-nej”, jak jędrnie okreś lił to jeden z chłopskich rekrutów37) bielizny na gołym ciele.

Realia, w których wykuwała się niepodległość;)


@RedCrescent karta wielokrotnie publikowała wspomnienia, w których Polacy nie mogli się nadziwić, że dla ruskich wszy to jeden z elementów rzeczywistości, do której się przyzwyczaili i z nią żyli. Podobnie jak z biedą.

Sigrid Undset opisuje Moskwę lat 40 (szczerze polecam jej "odzyskać przyszłość)

Tłumy na obrzeżach miasta i tłumy w centrum były tak samo marnie ubrane, tak samo nieogolone, o tak samo niechlujnych włosach. W kamienicach wychodzących na mury Kremla i w starej carskiej ujeżdżalni ludzie siedzieli na balkonach przy samowarze – okolica musiała być kiedyś „elegancką dzielnicą”. Teraz kamienice były tam tak samo zrujnowane jak wszystkie inne domy, a kobiety i mężczyźni na balkonach tak samo źle ubrani jak pozostali.


Ale lepszy jest opis zapachu:

Mdła woń bawełny, którą prano często, ale bez mydła, niezadbanych kobiecych włosów, woń sypialni wypełnionych brudnymi łóżkami, wydobywająca się z każdego otwartego okna w letnią noc. Woń moczu i ekskrementów z brudnych podwórzy, na których szereg walących się szop służył za latryny. A nad całym miastem – zapach gnijących, kruszących się, popadających w ruinę rzeczy, zapach pleśni, zapach zjedzonego przez grzyb drewna, tynku odchodzącego od ścian, zapach czarnego śluzu między kostkami brukowymi i w dziurach w asfalcie.


I do sedna, te Twoje wszobijki, to były takie pomieszczenia z kotłem na obskurnych dworcach, gdzie ci brudni ludzie, spoceni, niemyci od tygodni, w szmatach i z obowiązkowym tobołkiem pościeli na plecach, wchodzili i się pocili. Coś na wzór prowizorycznej bani, tylko z meeega brudem i odorem , za to bez mydła.

Taki wynalazek ukradziony na zachodzie i przerobiony na ruskie warunki.

W karcie wyczytałam, że te tobołki z pościelą i łachami wieszało się na płocie i ktoś z towarzyszy ich pilnował, gdy reszta była w odorarium, coby nikt ich nie chciał ukraść:) i po tych lachach wszy skakały wygrzewając się w słońcu.


Ps. Zapiski Piaseckiego to majstersztyk. Akcja z termosem albo chlebem jest nie do uwierzenia, ale prawdziwa: (

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Witajcie w piatek

Zaczne skromnie - od Komsomolskiej w ktorej Rosja znowu utarla nosa Jankesom i uciekaja w poplochu!


Amerykański wywiad wymyka się granicom Krymu: rosyjskie patrole myśliwców pokazują swoją dominację nad Morzem Czarnym

Rosja zaczęła zniechęcać drony NATO do bezceremonialnego latania u wybrzeży Krymu i węszenia celów dla Kijowa.


Rankiem 19 października amerykański dron rozpoznawczy RQ-4B Global Hawk (na zdjęciu) przeleciał nad Morzem Czarnym w pobliżu wybrzeża Krymu.


Amerykanie nie zadają sobie trudu, by wywęszyć nasze tajemnice wojskowe w pobliżu Krymu. Pamiętacie, jak w marcu skończył ich duży dron zwiadowczy MQ-9 Reaper? Wówczas amerykański szpieg powietrzny z wyłączonymi transponderami naruszył granice obszaru nad Morzem Czarnym, tymczasowo zamkniętego z powodu specjalnej operacji wojskowej. Nasze myśliwce wzbiły się w powietrze i nie użyły broni na amerykańskim szpiegu (nie zmienił kursu), a jedynie upokarzająco "nasączyły" go parafiną ze swoich zbiorników. W rezultacie MQ-9 Reaper stracił kontrolę i wpadł do wody.


Nasi specjaliści w jednym z instytutów badawczych rosyjskiego Ministerstwa Obrony z wielkim zainteresowaniem i bardzo dokładnie zbadali wrak drona podniesiony z dna morskiego.


Niedawno, 14 października (są to dane FlightRadar24), amerykański dron Global Hawk, gdy zbliżył się do niego rosyjski myśliwiec Su-27 nad wodami Morza Czarnego, gwałtownie skręcił w kierunku Sycylii.


A oto nowa historia. Całkiem świeża. Rankiem 19 października amerykański dron rozpoznawczy RQ-4B Global Hawk leciał nad Morzem Czarnym w pobliżu wybrzeża Krymu. A potem nagle (sądząc po monitoringu) włączył alarm i zaczął uciekać daleko od naszych granic.


Przyczyna alarmu pozostaje tajemnicą. Ale niektórzy z naszych doświadczonych specjalistów sugerują, że amerykański dron mógł zostać "rozpracowany" przez nasz sprzęt do walki elektronicznej (REB). Te potężne kompleksy są zdolne do tworzenia ukierunkowanych strumieni zakłóceń, które zakłócają pracę systemów pokładowych drona szpiegowskiego. Jeśli amerykańskiemu operatorowi uda się wyprowadzić drona ze strefy docelowej, istnieje szansa, że powróci on do bazy. Jeśli nie, spocznie na dnie Morza Czarnego.


Jest jeszcze jeden niezwykle ciekawy szczegół.


18 października Władimir Putin ogłosił rozkaz dla Sił Powietrznych i Kosmicznych, aby rozpoczęły patrolowanie przestrzeni powietrznej nad Morzem Czarnym. W grę wchodzą myśliwce przechwytujące MiG-31K z hipersonicznymi pociskami Kinzhal. Bardzo możliwe, że Amerykanie postanowili sprawdzić status takich patroli, a jednocześnie sprawdzić, czy nasze samoloty mają Kinzhale pod brzuchem.


I właśnie w tym miejscu dron zwiadowczy RQ-4B Global Hawk otrzymał kopniaka w elektroniczny mózg od naszych środków REB. Dlatego też popędził do jednej z baz NATO (zdaje się, że we Włoszech), bijąc na alarm.


Jedyną rzeczą do dodania jest to, że Rosja niedawno stworzyła nowy potężny system tłumienia dronów.


Wygląda na to, że został on pomyślnie przetestowany w prawdziwej sytuacji.


W zadnym wypadku nie zgadzam sie z cytowanymi materialami a sa one prezentowane jako ciekawostka i jawne klamstwo rosyjskie. Zamieszczam je jedynie aby uczulic czytelnikow na rosyjska propagande ( #pravda ) i pokazywac ich sposob dzialania.

#wojna #rosja #ukraina #usa

08bf367c-60fd-4d6a-b227-ee28f90e2214

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj 2 (ten o ATACMS dosc gorzki jak na KP) z Komsomolskiej sposrod:

"


  • Uderzenie na szpital w Strefie Gazy zabiło kilkaset osób: co wiadomo o tragedii

W wyniku ataku na szpital "Al-Ahli Al-Maadani" w Strefie Gazy zginęły setki osób. Strona KP.RU zebrała najnowsze wiadomości na temat tragedii

7 godzin temu


  • USA zaostrzyły sytuację, przekazując Ukrainie ATACMS: czym są te pociski i jak zmienią sytuację na polu bitwy?

Amerykańskie gazety i oficjalny Kijów ogłosiły, że Ukraina już wystrzeliła rakiety dalekiego zasięgu. Pułkownik Viktor Baranets wyjaśnił, co to oznacza dla Rosji

7 godzin temu


  • Gracze bojowi: Jak operatorzy dronów kamikadze są szkoleni w leśnych ziemiankach

Korespondent wojskowy Kubatyan opowiedział o szkoleniu operatorów dronów kamikadze

wczoraj


  • Co działo się za kulisami wizyty Władimira Putina w Chinach: Prezydent Rosji głównym gościem

Prezydent przyleciał do Pekinu na rozmowy z przywódcami azjatyckimi i przewodniczącym Xi.

"


USA zaostrzyły sytuację, przekazując Ukrainie ATACMS: jakie to pociski i jak zmienią sytuację na polu bitwy

Amerykańskie gazety i oficjalny Kijów ogłosiły, że Ukraina wystrzeliła już rakiety dalekiego zasięgu. Pułkownik Viktor Baranets wyjaśnił, co to oznacza dla Rosji


ATACMS jest pociskiem operacyjno-taktycznym.


"MY JUŻ JE MAMY".

We wtorek Ukraina po raz pierwszy wystrzeliła amerykańskie rakiety dalekiego zasięgu ATACMS na rosyjskie cele. Washington Post, Politico, Wall Street Journal i New Yorker doniosły o tym z radością (powołując się na swoje źródła w Pentagonie). Wieczorem potwierdził to również Władimir Żeleński.


Ukraińscy politycy i blogerzy radośnie chichoczą. Oleksiy Goncharenko, deputowany Rady Najwyższej Ukrainy: "Cóż, ATACMS już tu jest. Lotnisko w Berdiańsku zostało przez nie dokładnie trafione. Dziękujemy naszym partnerom!".


Entuzjastycznie wtóruje mu ukraiński politolog Jurij Romanenko: "Cóż, to jest to..... Rozchmurzmy się". Viktor Andrusiv, były doradca ukraińskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, również się cieszy: "Tak więc ATACMS poważnie przynosi możliwość nowych udanych operacji jeszcze przed końcem jesieni".


Oleksandr Aronets, bojownik partii Swoboda, również jest zachwycony: "Widzieliśmy nową broń w akcji, jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem o jej przekazaniu. Dzięki USA!".


W tym miejscu należy zauważyć, że Waszyngton do niedawna blefował, informując, że Joe Biden "wciąż zastanawia się nad dostawą ATACMS".


Nawet w ostatnich dniach szef Pentagonu Lloyd Austin również był hipokrytą: "Stany Zjednoczone nie mają jeszcze nic do ogłoszenia na temat możliwości przekazania Kijowowi pocisków ATACMS".


Chociaż pociski te były już na Ukrainie i były wycelowane w rosyjskie obiekty wojskowe. To nie jest coś, co można zrobić szybko, dlatego nie musisz iść do babci - amerykańscy doradcy i instruktorzy nie byli zaangażowani.


CO "MÓWIĄ" POCISKI?

Przede wszystkim to, że Stany Zjednoczone coraz bardziej pogrążają się w wojnie z Rosją.


Że Amerykanie zwiększają moc i zasięg rakiet dostarczanych do Kijowa.


Że użycie ATACMS przez Ukraińców zwiększa taktyczną głębokość pokonania rosyjskich obiektów wojskowych i pozycji.


ATACMS znacząco zmienia sytuację na polu bitwy - ukraińskie wojska mają więcej "długiej broni".


Ale nawet to raczej nie zmieni charakteru i zadań SMO.


CO TO ZA BESTIA?

ATACMS to operacyjny pocisk taktyczny. Napędzany paliwem stałym. Klasa ziemia-ziemia.


Jego maksymalny zasięg wynosi do 300 kilometrów (jednak wersja dostarczona do Kijowa może być ograniczona do 160 kilometrów). Jest wyposażony w głowicę odłamkowo-burzącą WDU-18 o masie 227 kilogramów. ATASMS może wystrzeliwać wielokrotne wyrzutnie rakiet HIMARS, które są już używane przez ukraińskie siły zbrojne.


Długość wynosi 4 metry. Waga (w zależności od modyfikacji) od 1 320 do 1 670 kilogramów.


Dokładność jest wysoka, GPS/INS (globalny system pozycjonowania/inercyjny system naprowadzania) jest wbudowany w pocisk. Jednostka bojowa: amunicja kasetowa, odłamkowo-burząca i inne.


Pocisk może manewrować podczas lotu i omijać strefy obrony powietrznej.


Może uderzyć w czołgi, transportery opancerzone, lotniska, bunkry, magazyny.


BITTER PILE.

Atak rakietowy na Berdiańsk był zmasowany. Część rakiet została zestrzelona przez naszą obronę powietrzną (co, ogólnie rzecz biorąc, nie jest złym wynikiem na początek). Ich celem były magazyny wojskowe, lotnisko, parking dla samolotów. Nasi specjaliści twierdzą, że szczątki pocisków sugerują, że były to amerykańskie ATACMS.


Jeśli wszystkie fakty się potwierdzą, będzie to dla nas z pewnością nieprzyjemna pigułka.


Ale powiedz mi, czy nie przełknęliśmy takich "pigułek", gdy na polu bitwy pojawiły się amerykańskie HIMARS lub brytyjskie Storm Shadow? Naprawdę? Przełknęliśmy. A potem nauczyliśmy się zestrzeliwać je jak senne muchy z sufitu. Do tego stopnia, że sami byli zaskoczeni "możliwościami" swoich przeciwlotniczych systemów rakietowych Buk-M3. Ale mamy też S-300, S-400, Pantsir, Tora i Osy. I każdy policzek wymierzony wrogowi jest lekcją, z której powinniśmy wyciągać wnioski bez paniki. I szukać antidotum. Z naszymi własnymi ATACMS,

dostarczonymi do Kijowa, Stany Zjednoczone rzuciły naszemu krajowi, naszej armii kolejne poważne wyzwanie. Musimy je przyjąć z honorem. To nie pierwszy raz.


A takze (w nim jest duzo fotek - postaram sie w komentarzu wrzucic wiecej):


Gracze bojowi: Jak operatorzy dronów kamikadze są szkoleni w leśnych ziemiankach

Korespondent wojskowy Kubatyan opowiedział o szkoleniu operatorów dronów kamikadze


DRON W TWOICH RĘKACH

Głęboka, przestronna ziemianka w ługańskim lesie. Na podłodze leżą deski, a ściany pokryte są przewiewną białą tkaniną. Czujesz się jak w szpitalu polowym, tyle że nie ma tu stołów operacyjnych, ale stoły komputerowe wykonane z sosnowych bali i desek. Za nimi mężczyźni w kamuflażu, niektórzy po czterdziestce, pochyleni nad laptopami. Na surowych, pomarszczonych twarzach odbija się światło ekranów. Szorstkie palce ściskają joysticki do gier. Czy ci weterani operacji specjalnych wylegują się grając w gry komputerowe? Ale nie, to jest centrum szkoleniowe Heavenly Warrior. Mówiąc najprościej, jest to kurs odświeżający dla zwiadowców i piechoty szturmowej.


Na ścianie wiszą modele dronów. Ich własne i trofea wyglądają tak samo - ten sam chiński model IFlight z minimalnymi modyfikacjami. To sportowy dron wymyślony dla zabawy. Kto by pomyślał, że tania zabawka może unieszkodliwić czołgi warte miliony dolarów!


Zamierzam wziąć udział w szkoleniu. Jestem doświadczonym graczem, na pewno sobie poradzę! A potem zanurzam się w trawie. Drążki joysticka są zbyt czułe, mój dron lata jak szalony i zanim zdążę przelecieć przez pierwszą bramkę treningową, "rozwalam" kilkanaście dronów. Co za właz do czołgu albo ziemianka! A niezrażeni kolesie wesoło biegają w kółko po torze, trafiając wszystkie cele.


Sekret jest prosty: trenują od rana do wieczora z krótkimi przerwami na jedzenie i papierosa. Po szkoleniu jest egzamin i dron w ich rękach.


Osiągnięcie tego poziomu wymaga co najmniej trzech tygodni treningu.


POGOŃ ZA CZOŁGIEM

Przy stole nauczycielskim siedzi 26-letni oficer-instruktor ze znakiem wywoławczym "Omsk". Ma na koncie 16 lotów bojowych. Jest dumny z tego, że trafił w dużą ziemiankę wroga z gniazdami karabinów maszynowych - z niej wróg nękał naszych bojowników, sypiąc pociskami w różnych kierunkach. Ptak z "Omska" wleciał więc prosto w drzwi. Za tę operację myśliwiec został odznaczony Medalem Suworowa.


Przede wszystkim "Omsk" żałuje, że nie trafił w czołg wroga.


- To był pierwszy lot bojowy - wspomina myśliwiec. - Długo czekaliśmy na ten czołg na pozycji. Wiedzieliśmy, że prędzej czy później się pojawi. Kończyła nam się już woda pitna i pod koniec trzeciego dnia usłyszeliśmy przez radio, że czołg jest w drodze. Gdy meldowaliśmy, że zaczynamy pracę, gdy wypuszczaliśmy ptaka, czołg oddał trzy strzały, zawrócił i pojechał z powrotem. Wystartowałem, pędziłem by go dogonić, połączenie zaczęło zanikać. Dogoniłem go, zanurkowałem, wydawało mi się, że pędzi z pełną prędkością i dopiero w ostatniej chwili zauważyłem, że czołg ledwo się porusza. Rozbiłem się tuż przed nim. Jak mnie później bryg zbeształ! Czołg odjechał... Ale potem już nie wrócił, przestraszył się.

- Dron kamikadze to przedmiot jednorazowego użytku. Ile dronów zabieracie ze sobą na misję bojową i jak je przenosicie? - Pytam Omsk.


- Zazwyczaj biorę 3-4 drony, układam je w stos i owijam taśmą. Muszę też zabrać anteny, plecak, granaty. To jest ciężkie. Zając mi pomaga.


- Kto?


- Hare. Mój saper kamikadze. Nazywamy go tak dla żartu.


23-letni uśmiechnięty wojownik ze znakiem wywoławczym "Hare" właśnie wchodzi do ziemianki. Jest zwiadowcą-saperem. Jego zadaniem jest przygotowanie helikoptera do podróży, przymocowanie materiałów wybuchowych, wyjęcie zapalnika i wysłanie go w powietrze. Operator drona może siedzieć w schronie w pasie lasu, ale saper musi wybiec na otwartą przestrzeń z latającą bombą w rękach.



Program szkoleniowy jest zainstalowany na zwykłym laptopie, ale joystick jest prawdziwy.


Zdjęcie: Grigorij KUBATYAN


- Biegniesz za pasem lasu, czy wróg nie widzi cię za drzewami? - pytam Zająca z nadzieją.


- Oczywiście! Jeśli wypuścisz go za drzewami, dron będzie musiał zawrócić, tracąc czas, a zapas baterii jest niewielki. Wręcz przeciwnie, wybiegam na spotkanie wroga i to bardzo szybko, zanim obrzucą mnie minami - uśmiecha się zając. - Czasami nadlatują wrogie drony, trzeba się ukrywać. Raz biegałem tam i z powrotem pięć razy, zanim wystrzeliłem minę.


DOWÓDCA DUŻO PRZEKLINAŁ

Jeśli lądowisko ma ziemianki ze wszystkich stron, to w środku, jak się okazuje, jest dziedziniec? Na tym dziedzińcu siedzimy ze "Stylistą" - to jeden z twórców ośrodka, cywil. Razem z kierownikiem ośrodka (pseudonim "Pastor") przyjechali z Ałtaju, aby pomóc bojownikom. Na początku przywieźli pomoc humanitarną - herbatę ziołową, gulasz z marala, baterie do czołgów, drony. Potem okazało się, że bojownicy nie wiedzą, jak latać dronami FPV, a wrogie kamikadze latały wszędzie. Wtedy postanowili założyć to centrum w jednostce wojskowej kosztem darowizn.



"Stylista", choć nie ma nic wspólnego ze służbą wojskową, jak wszyscy instruktorzy nosi kamuflaż. Swój znak wywoławczy otrzymał przez przypadek: początkowo chodził w cywilnych ubraniach, ale kadeci wzięli z niego przykład i zaczęli chodzić w szortach, zapuścili długie włosy i wyglądali zbyt nieformalnie jak na wojsko.


- Dowódca przyszedł i mnie zbeształ. Kazał nam ubierać się przyzwoicie, a wszystkie nasze "kurniki" natychmiast ściąć. Obciąłem wszystkim włosy maszynką. Tak wyszło, że zostałem "stylistą" - śmieje się instruktor.


- Dlaczego wróg wyprzedza nas w używaniu dronów? - pytam.

- Przygotowywali się przez długi czas. Podebrali nam specjalistów. Mieliśmy kamerzystów, którzy pięknie filmowali driftujące samochody - potrafili wlecieć przez okno jadącego samochodu i wylecieć przez inne. A kiedy rozpoczęła się operacja specjalna, wielu z nich wyjechało na Ukrainę i otworzyło tam własne ośrodki. Już wtedy wszystko rozumieli.


Pocisk domowej roboty z plastytem i elementami niszczącymi.


WIEMY WSZYSTKO O ABRAMSACH I "LAMPARTACH".

Jakby na potwierdzenie tych słów, między nami przelatuje z radosnym brzęczeniem malutki dron - nie większy niż spodek do herbaty. To operator ze znakiem wywoławczym "Red" bawi się na wzgórzu. Przyjechał do ośrodka, aby trenować, ale teraz został poproszony o pozostanie, aby szkolić młodych.


Głowa Reda jest otoczona ciemnymi goglami FPV. W pobliżu stoi kilku kadetów - czynnych wojskowych. Z zaciekawieniem obserwują, jak dron szkoleniowy wykonuje piruety wokół dziedzińca.


Red z Kemerowa, pracował jako inżynier automatyk. Został wcielony do armii. Został łącznościowcem i zwiadowcą, wymyślając zrzuty dla Mavików. Części kupował w sklepach z zabawkami. Swój pierwszy reset zbudował z dziecięcej lokomotywy parowej, która miała silnik z przekładnią ślimakową.


- Zastrzel czołg granatem RPG: dynamiczna obrona go uratuje" - Stylista odwraca moją uwagę od latającego spodka. - Ale z pomocą drona ostrożnie włożymy ten sam pocisk pod wieżyczkę, do silnika i znajdziemy słaby punkt czołgu. Głównym zadaniem jest zatrzymanie go, a następnie ostrzelanie jak na strzelnicy, nawet z artylerii. Mamy schematy wszystkich czołgów, Abramsów, Leopardów. Znamy ich wrażliwe strefy, gdzie i co się znajduje.


W tym momencie dron treningowy Reda przyspiesza i wlatuje w drzwi ziemianki, w której mieszkają instruktorzy. Tam roztrzaskuje się o ścianę. Instruktor ze znakiem wywoławczym "Guma" spokojnie wyłania się ze schronu, z bezczelnym latającym spodkiem w jednej ręce i czarnym pudełkiem z długimi rogami antenowymi w drugiej.


- A teraz spróbuj! - Podaje spodek Redowi. Ten unosi mini-drona w powietrze. Ale gdy podlatuje do ziemianki, spodek spada na ziemię.


Goom uśmiecha się. To ta napalona rzecz działa - domowej roboty stacja REB, zagłuszacz.


3D-MASTERSKAYA.

Czółno instruktora jest jasne i czyste. W rogu stoi prawdziwa lodówka. Za ścianą stoją piętrowe łóżka i biurko.


Przy stole siedzi Guma. Włącza na ekranie komputera eksperymentalny model nowej amunicji. I natychmiast wysyła polecenie do drukarki 3D. Drukarka cicho dudni, rysując sieć przyszłej cudownej broni.


Ta sama drukarka wydrukowała również obudowę dla REB.


Wolontariusze przynoszą do obozu nowe drony i części do nich. Instruktorzy sami je tu montują, eksperymentując z kadłubami. Bojownicy mówią, że możliwe jest nawet napisanie wniosku i otrzymanie nowego drona z Ministerstwa Obrony Narodowej. Ale to cały proces, a podczas walki drony wybuchają, giną, są przechwytywane. Dlatego potrzebujemy stałych dostaw, a to wciąż jest trudne.

- To bitwa technologii" - mówi Gum. - Kto ma najlepszą technologię, ten wygrywa. Kilku moich znajomych z linii frontu powiedziało mi, że kilka dni temu wszystkie ich działka antydronowe przestały działać. Muszą przestroić się na nowe częstotliwości. Nie wiemy jeszcze na jakie. Będziemy musieli przeskanować powietrze, zwiększyć moc urządzenia, wyregulować anteny.


W cywilu Gum pracował jako mechanik samochodowy, elektryk, prowadził własny warsztat telefoniczny. Po mobilizacji został strzelcem maszynowym, doznał kontuzji. Potem zainteresował się wojną elektroniczną.


Ręczna wojna elektroniczna.


CHCIELIBYŚMY LANCETY

Kot Mavik obserwuje ruchy mechanicznych łap drukarki 3D. Dołączył niedawno, przyjechał do obozu chudy jak szkielet, a jego futro było w strzępach. Chłopaki karmią go gulaszem, choć Mavik jest wszystkożercą, gotowym zjeść makaron i ziemniaki.


- Chłopaki, jaki rodzaj technologii lubicie? - pytam instruktorów. - Żeby można ich było replikować.


Guma i Stylista patrzą na siebie:


- "Lancet to dobra rzecz. Ma optymalny schemat aerodynamiczny: torpeda ze skrzydłami w kształcie litery X. Tylko jest duży i drogi. Potrzebujemy mini Lancetów. Aby były tanie i masowo produkowane.


W zadnym wypadku nie zgadzam sie z cytowanymi materialami a sa one prezentowane jako ciekawostka i jawne klamstwo rosyjskie. Zamieszczam je jedynie aby uczulic czytelnikow na rosyjska propagande ( #pravda ) i pokazywac ich sposob dzialania.

#wojna #rosja #ukraina

01b34976-dcab-4134-bb08-54344016566d
53326fee-84a5-4f91-b25a-4f91b2bca6b5
4d790cc7-62f8-4bc9-b4d6-599e9277053f
ed350519-6a03-4468-9fdb-7167dfe2e44c
493e235c-9c9a-47f0-8c32-f67394863326

@RedCrescent

USA zaostrzyły sytuację, przekazując Ukrainie ATACMS: jakie to pociski i jak zmienią sytuację na polu bitwy


No i znowu trzeba na nowo nakreślać czerwoną linię! Ach ten zachód!

@inty Ale widziales ze juz nie ma - ze hehe - splona jak suche siano, zrobimy z nich nuklearna pustynie, etc. ale:


Z naszymi własnymi ATACMS, dostarczonymi do Kijowa, Stany Zjednoczone rzuciły naszemu krajowi, naszej armii kolejne poważne wyzwanie. Musimy je przyjąć z honorem. To nie pierwszy raz.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować