@Pouek „nie. Napisałem że maksymalizują koszty bez gwarancji odniesienia jakichkolwiek korzyści” - nigdzie nie napisałem, że odniosą korzyści. Napisałem, że gdy teraz się poddadzą, to mają gwarantowane 100% kosztów, 0% korzyści. Brnąć w wojnę mają 100% kosztów i niezerową szansę na korzyści polityczne. Czyli lepiej niż rozłożenie rąk w bezradności.
Iran jest na krawędzi wojny domowej, nie chodzi tutaj o postawę reszty świata wobec tego kraju. Władza w Teheranie może się zapaść. Zależy na tym Arabii Saudyjskiej i Izraelowi. Turcji chyba też. Pytanie, jak bardzo mistrzostwa w Katarze trzymają wszystko w zawieszeniu.
Nikt nie będzie chciał, ale niektórzy będą musieli. Taka jest przykra rzeczywistość. Im dłużej trwa wojna, tym więcej jest szans dla Rosji na wyszarpanie czegoś dla siebie. Podkreślam, więcej szans, nie większa szansa. Duża różnica. Za jakiś czas gorąca wojna się skończy i zacznie rzucanie politycznych „zaklęć”. Wtedy nie ma znaczenia, co kto chce, tylko ile może wyrwać dla siebie. Takie Niemcy z niecierpliwością oczekują powrotu taniego gazu z Rosji, bo gospodarka bez niego im się wali.