Zdjęcie w tle

Mjelon

Osobistość
  • 325wpisy
  • 687komentarzy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

38 134,82 + 10,00 = 38 144,82


Dziś udało mi się wpleść w to moje człapanie dziesięć króciutkich przebieżek i 1.5km szybszego biegania po leśnych wertepach. Od razu humor się poprawił, jest nadzieja na powrót do czegoś więcej niż trucht. Kilka miesięcy nie widziałem szpilek na wykresie więc sobie wrzucę w komentarzu 😁


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

b099dea9-b868-4dac-ab35-404774bc5641

Zaloguj się aby komentować

@Yes_Man Pomorze, od wczoraj sypie i topnieje. Beznadziejna pogoda na bieganie, ale nie ma zmiłuj, trzeba zrzucić ten świąteczny smalec

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Mjelon w tym roku odpadam ze względu na chorobę, ale postaram się to odbić w pierwszym tygodniu stycznia jeszcze. Tymczasem Twoje zdrowie!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

30 657,55 + 10,00 = 30 667,55


Miałem sobie odpuścić szybsze bieganie i tylko spokojnie truchtać, no ale miałem dwa dni przerwy, do tego Garmin w porannym raporcie zasugerował jakieś interwały 3x8min po 4:50 więc stwierdziłem, że spróbuję. Wyszło trochę szybciej, interwały jakoś po 4:30.


Tętno cały czas na absurdalnym poziomie. Jak już raz pobiegnę szybciej to nie ma opcji, żeby się uspokoić i zejść poniżej 150bpm. No ale najważniejsze że z nogami wszystko gra i można cisnąć dalej 😁


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

81715ed1-8580-4985-ad42-33d6ba9acd48

Jeśli powrót do formy ma oznaczać znowu robienie po 300km na miesiąc to nie ma szans, drugi raz tego błędu nie popełnię 😅 chociaż to był zajebisty czas i nigdy nie miałem takiej frajdy ze sportu jak wtedy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

30 129,02 + 9,20 + 10,20 + 8,00 = 30 156,42


Coś tam powoli zaczynam znowu biegać. Od końca września borykałem się z kontuzją biodra i teraz każde wyjście na bieganie mnie strasznie stresuje i boję się że ból powróci. Na szczęście dziś jestem po trzecim "regularnym" treningu (co drugi dzień) i póki co nic mnie nie boli. Jak na razie tylko easy runy, nie wiem kiedy się odważę na jakieś interwały czy dłuższy ciągły. A może w ogóle oleję to szybsze bieganie i pozostanę przy truchtaniu. Cholernie mi tego brakowało przez ten czas, kontuzja to strasznie dołujący okres i nikomu tego nie życzę. Vo2max w garminie spadające po każdym treningu i informacja o jego bezproduktywnosci po takim powrocie też nie pomaga 😅 Póki co chciałbym wrócić do poziomu 150km miesięcznie i nie wychodzić ponad to. Oby się udało!


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Zaloguj się aby komentować

@Mjelon Haha trzeba cenic kondycje, tak szybko odchodzi W sumie ja sie zaskoczylem jak u mnie polecialo w moment, a najszybciej to pojemnosc tlenowa (czy jak to sie nazywa).

@Mjelon U mnie 2 tygodnie regularnych treningow. A przerwy mialem trochę ponad miesiąc wliczając w to szlugi, alkohol i zwiększenie wagi ciała Wiec imho wraca szybko

Zaloguj się aby komentować

@plemnik_w_piwie ohh shieeeett kurde namowileś mimo że w kato pada zaraz sie zbieram ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

@e5aar no niestety to pierwsze. Coś mnie kłuło w biodrze a ja debil zamiast odpuścić to sobie biegałem dalej xD po jednym niedzielnym longu noga stwierdziła, że już nie będzie biegać. Trzy tygodnie przerwy, kilka wizyt u fizjo i jest lepiej. Jeszcze nie jest idealnie coś tam jeszcze delikatnie czuję, ale ból nie narasta więc jest nadzieja, że się wyliżę.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować