Zdjęcie w tle

Endrevoir

Fanatyk
  • 701wpisy
  • 2690komentarzy

Piję herbatę i czytam Tolkiena. Jak każdy prawdziwy Polak, ekspert w każdej dziedzinie życia :P

Zaloguj się aby komentować

No dobra, wracamy do żywych! Trzeba się herbatki napić


Dzisiaj zaparzyłem sobie oolonga prosto z Tajlandii. Jest to pierwsza moja herbata z tego kraju, dużo mi krajów z których herbaty nie piłem nie zostało Oto Thai Ruanzhi Oolong 2024.



Jest to jasny, kwiatowy oolong przygotowany w stylu tajwańskich oolongów. Nawet liście herbaciane są takie jak na Tajwanie, bo krzewy pochodzą z tajwańskiego kultywaru #17 Bailu, często nazywany Ruanzi, czyli Miękka Gałązka. Pochodzi z północy kraju, tuż przy granicy z Mjanmą.



Przejdźmy do samej herbaty. Liście są ręcznie zwijane w kuleczki o ciekawym, szarawym kolorze. Wyglądają jakby herbata była podpalana, ale w zapachu tego nie czuć, jest przyjemnie, kwiatowo, słodko. Herbatę parzyłem w Gongfu Cha, 5g/100ml(sklep proponuje 4g/100ml ale jak dla mnie to za mało). Parzyłem wrzątkiem, długości: I:40s, II:40s, III:50s, IV:65s, V: 80s, VI: 100s, VII:120s, VIII:150s, IX:180s. 

Herbatka jest bardzo smaczna, kwiatowo-owocowa. Podobna do tych tajwańskich, ale to jednak nie to samo. Czy to źle? Nie, bo jest naprawdę smacznie. Ta jest delikatnie kwaśniejsza, ale to nie przeszkadza. Ostatnie dwa parzenia wyszły już trochę słabo więc pewnie następnym razem 8 parzenie zrobię 3min.  Polecam herbatkę, na pewno będę do niech chętnie wracał! 


#herbata #herbatacodzienna #hejtoherbata No i trochę #jesiennewyzwania bo miałem się napić wieczorem mojego ulubionego napoju ;))

e069480b-053a-4b46-8600-427c3f40e11f

Zaloguj się aby komentować

@Endrevoir noo, w sumie to nie wiem co było lepsze- ten bardzo personalny kop wymierzony orkowi jakby był piłką do nogi, czy rozjebanie Sarumanowi tamy kiedy ten patrzył jakby miał wyjść z siebie

Zaloguj się aby komentować

Miałem się chwalić zupa z mojego nowego gara, więc przedstawiam ramenik na bulionie z gara :D muszę powiedzieć że jestem szczęśliwy że nie wziąłem mniejszego, bo gar był prawie pełny, a wyszło tylko ok 4l bulionu. Ramenik pycha, Tantamen z przepisu Martyny Chomackiej, tare na paście sezamowo-orzechowej, mięso wołowe i dodatkowa porcja oleju chili na wierzchu dla mnie :D wyszło pycha, jutro powtórka!!

#gotowanie #gotujzhejto #kuchnia. #ramen

d968220d-8cb9-41e1-850c-41cd5c46a1c1
43b1833b-25e8-4e26-b683-06a68960860e

@Endrevoir  
>j⁎⁎⁎ij losowe składniki do miski
>zalej wywarem z kury
>ta-daa, I maded RAMEN!!!!

Żartuję, zazdroszczę, więc hejtuję.

36d2e2cd-5744-42ca-88f2-f41ec7661788

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No to pora na mnie! Witam w #jesiennewyzwania!


Szanowny pan Owcen posłuchał mojej rezerwacji i wylosował mi:

  • Upiecz ciasteczka w kształcie użytkowników hejto

  • Zrób sobie spokojny wieczór ze swoim ulubionym ciepłym napojem

  • Stwórz karmnik dla ptaków i zawieś go w swojej okolicy

Jako iż majsterkowiczem nie jestem, to trzecie wyzwanie odpada. Umówmy się, wyzwanie nr 2 robię codziennie więc żeby wyzwania były wyzwaniami, trzeba było upiec ciasteczka!


Pierwszy problem, jak zrobić żeby ciasteczka wyglądały jak nasze Tomki i Kasię?? Nie miałem żadnych takich foremek więc trzeba było kupić. No trochę mnie poniosło… 18(słownie osiemnaście) foremek xd z czego 3 wybrała żona, więc ja kupiłem TYLKO 15!!


Podczas wybierania się zacząłem zastanawiać, dlaczego tylko sami użytkownicy? Zróbmy całe hejto!! Nawet rogal się znalazł xd


Kolejny problem, przecież ciastka rosną! No to lecimy z szukaniem przepisu w którym ciastka podczas pieczenia nie rosną. No i się udało, nawet trochę wyszło sezonowo, bo zrobiłem ciastka z orzechów włoskich. Ciastka pyszne, ale dość kruche, więc sporo się rozwaliło podczas przenoszenia z blachy na deskę

Ale udało się! Wyszło!!


Ciekawy jestem czy odszyfrujecie wszystkich hejtownikow dla osoby która odgadnie ich najwięcej/pierwsza odgadnie wszystkie miała być nagroda w postaci ciastek ale niestety są zbyt kruche i nie przetrwają transportu Ale gwarantuje stos piorunów i wieczna chwałę ode mnie! Chyba że ktoś będzie z okolic Kielc to można się umówić na dostawę osobistą


A w kubku zwykła czarna herbata z pomarańczą i sokiem malinowym. W końcu jest jesień!


#gotowanie #gotujzhejto #herbata

4033e939-6d9f-4f18-a007-e5a56c3961e6
b3520150-7439-45f3-8e7d-fa13d9ad0db8

Zaloguj się aby komentować

Ogarniania mieszkania ciąg dalszy, zobaczcie jaka ładna półeczkę na gaiwany i czarki udało się wygospodarować Niedługo wracam do postowania!


#herbata #hejtoherbata

2da39350-7ca2-4729-8fd7-56697bfccf0f

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

1521 + 1 = 1522

Tytuł: Tysiąc Imion

Autor: Django Wexler

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Rebis

Format: audiobook

Liczba stron: 638

Ocena: 7/10

Zaczynam kolejną serię fantasy Tym razem mamy do czynienia z historią osadzoną w okolicy naszych czasów Napoleońskich. Mamy muszkiety, działa, ale również oczywiście magię!

Książka jest tak naprawdę opisem kampanii wojennej skupionej na stłumieniu buntu w zamorskiej kolonii królestwa Vordanu. Tak naprawdę do jakiejś połowy książki magii w książce nie ma, ale jej stężenie w książce wzrasta stopniowo i wybucha w scenie końcowej. Autor sprawnie ciągnie fabułę. Postaci jakie wykreował są ciekawe i lubialne, więc chętnie pociągnę tą serię dalej

#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

0208f046-49ec-4770-a023-1946188f04c3

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Oficjalnie jestem stary. Kupiłem sobie wielki gar na rosół(10l) i jestem z tego powodu szczęśliwy Jak przyjdzie, to w długi weekend będzie robiony ramen! #chwalesie #cieszmysiezmalychrzeczy #kuchnia

Też mam taki gar i też się cieszyłem jak dziecko jak go sobie sprawiłem. Na start wleciała fasolka po bretońsku. Wyszło tyle że pół zamrażarki zajebane fasolką ale Rasta szczęśliwy że może w kociołku Panoramixa gotować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Endrevoir jakąś tam jedną szafeczkę to sobie można raz na jakiś czas złożyć, ale ja po składaniu kuchni mam dość na dłuższy czas. Jasne, można było wziąć usługę składania, ale za te 5k (bo na tyle w Ikea wycenili montaż) to jednak postanowiłem się poświęcić, a nie chciałem brać jakichś przypadkowych "specjalistów" z olx

@Endrevoir no nie, to nie był jeden dzień, coś koło tygodnia nie licząc pierdelencji, którą już kończyłem w trakcie użytkowania (cokół, zaślepki...). Fizycznie chyba samemu niemożliwe w 1 dzeń. Ekipa z Ikea niby to tak ogarnia, ale ich kilku przyjeżdża no i mają wprawę. Z resztą robiłem to po pracy. Same konstrukcje szafek i zamocowanie ich do ścian to były 2-3 dni (całą jedna ściana zabudowana pod sufit). Potem blaty, montaż płyty i zlewu, półki, szuflady, fronty, regulacje... A najbardziej wkurzająca rzecz to było zrywanie folii z frontów. Rwało się to kurestwo, boki też były oklejone, jakieś małe kawałki pozostawały, trzeba było nożykiem wycinać, ehh.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

1492 + 1 = 1493

Tytuł: Bramy Domu Umarłych

Autor: Steven Erikson

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: MAG

Format: książka papierowa

Liczba stron: 780

Ocena: 6/10

Kolejna część Malazanu za mną!!

Nie jest łatwiej. Jak na drugą część to powiedziałbym że jest trudniej XD Niby kontynuacja, a postaci powracających dosłownie 4-5(z czego jedna na pół sceny). Reszta: wszystko nowe postaci, a wątków jest MNÓSTWO. Poznajemy coraz więcej lore świata, całkowicie nowy kontynent. Dzieje się mnóstwo, bo jesteśmy wrzuceni w przeddzień wielkiego powstania przeciw Imperium które na kartach powieści wybucha.

Ocena taka niska tylko ze względu że mam wrażenie nie zrozumienia połowy, ale taki jest Malazan. Ogromny, monumentalny, przytłaczający. Idę dalej bo ta seria pomimo swojego ciężaru jest hipnotyzująca.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #malazanskaksiegapoleglych

fbd67809-2033-437e-9b9a-3c85ca3e0fbd

@Fly_agaric powiedziałem sobie że skończę ten Malazan choćby miało mi to 5 lat zająć i też chcę skończyć na razie czyta się fajnie ale cieeeezko, dlatego prędkość czytania wielka nie jest

@Endrevoir ze wszystkich wielkich serii, które mam jeszcze przed sobą, za tę zabiorę się najpóźniej, właśnie po to, żeby się wyrobić i coś zrozumieć. No i też po to, że podobno po Malazanie nic nie smakuje tak samo

Zaloguj się aby komentować