1. Mod powinien mieć możliwość użycia aliasu username podczas wypowiedzi i dokumentowania operacji poziomu moda.
Inaczej każda niepopularna decyzja lub akcja trolli będzie miała łatwy cel do hejtowania, a może także i tropienia w realu - oczk np. robi zdjęcia astronomiczne. A nuż się raz posliznie, i ktoś go namierzy po jednym z nich?
Innymi słowy, mod powinien mieć zapewnioną anonimowość podstawowej tozsamosci. Dla bezpieczeństwa i higieny.
2. Mod powinien być stanowiskiem rotacyjnym albo chociaż kadencyjnym. Mod to człowiek, ma prawo się zmęczyć, mieć niepopularne opinie, popełniać błędy.
Mod to ktoś, kto babra się w gównie, a na Hejto robi to ochotniczo. Musi mieć co najmniej możliwość wytchnienia.
3. Powinna być oficjalna ścieżka apelacji od werdyktu moda. Prywatna, do użycia tylko raz na jakiś czas, tylko przez modowanego. Z zastrzeżeniem, że apelacja jest ostateczna.
Fajni ludzie czasem mają zle dni. Nieraz czasem ktoś pisze coś osobistego... albo coś go striggeruje.
To taki sposób na drugą szansę. Ale nie trzecia.
----
Powyższe napisałem ja, a zawarłem w nim kilka praktyk, które powinny uniknąć nam wrogości na elektrodzie, bezholowia, krzywdzenia modów za wolontariat, bezosobowego traktowania fujary z kiepskimi zdolnościami komunikacyjnymi.
Przyznaje, jestem też ofiarą niesprawiedliwego bana - na pewnym forum po jakichś skromnych 10 latach członkostwa wyłapałem bana na 50 tysięcy godzin, bo moja opinia była kontrowersyjna (tak, była, ale uważam, że miałem prawo do jej wygłoszenia) - i stąd może wierze, że poduszka pod 4 literami jest czasem potrzebna.
Ja bym dodal możliwość moderatorowania niektorych tagów i/lub społeczności przez userów. Taki user musiałby być wybrany sprawiedliwie ale nie wiem co to znaczy, to ostatnie. I jakby to miało wyglądać, te wybory.
@jimmy_gonzale tagi własne, tj. takie które dodaje założyciel (ew. jest to przydzielane przez moderację bo jeśli ktoś użył tagu proponując go opowi to by nie zadziałało) powinny mieć możliwość moderacji choćby na takiej zasadzie, że OP np. może włączyć usunięcie wypowiedzi w której jeden drugiemu ubliża, a moderator zatwierdza lub odrzuca
mogłoby to przyspieszyć workflow moderacyjny. Opcja zasadnicza: jednokrotnie.
pod oczywistym warunkiem, że byle zjeb nie zacznie tego używać do usuwania komentarzy które są jemu samemu nie w smak ale nie łamią żadnych zasad czy to moralnych czy regulaminowych itp.
Jest dobrze jak jest, kwestia zwerbowania zrównoważonych osób do zespołu #moderacja
Druga sprawa - tylko od społeczności zależy ile roboty mają modzi. Więc spójrzmy czasem też na siebie krytycznie i z dystansem zanim nas poniosą emocje xd
Panie i Panowie, fajne pomysły macie. Macie po piorunie ode dla poprawy zasięgu, i może ktoś uzna powyższe propozycje za warte uwagi.
Obserwowałem kilka społeczności na przestrzeni czasu, i sądzę, że konflikty są nieuchronne. Jak się jest zbyt popularnym to potrafią wpaść nawet profesjonalni psuje, którzy szukają słabości systemu i starają się go rozsadzić od środka.
Dlatego każdy przejaw zaangażowania jest cenny, choć może nie każdy ma dość siły i kompetencji by być modem.
Dlatego np. w dużej społeczności są modzi, oraz ciało doradcze, które nominuje modów, rozpatruje apelację i czasem flaguje posty, by modzi nie musieli przeglądać każdego wpisu.
Taki podział:
user/mod/advisor/admin
User żyje, mod sprząta, advisor flaguje lub głosuje w apelacji, admin siedzi cicho i robi swoje.
TLDR: Piszesz recenzje? Pamiętaj o kluczowych elementach.
Powiedz, jeśli to znasz: widzisz minirecenzje na Hejto, wabi Cię okładka, zaglebiasz się w kusy artykulik, a tu zonk - nic o książce, za to masz dwa akapity przemyśleń autora.
Dziś, zawiódłwszy się po raz kolejny stwierdziłem, że może przypomne, że dzielenie się wrażeniami wymaga podania pewnego minimum informacji o opisywanym dziele. Brak powyższych może sprawić, że uwagi recenzenta zgubią się po drodze do odbiorcy.
Jeśli więc piszecie coś z serca, to sprawdźcie proszę, czy uzupelniliscie swoje dziełko o poniższe:
1. Najogólniej, co to za książka. Czy jest to traktat o śrubach stosowanych w układzie napędowym czolgow, czy powieść wuxia, czy też mocowania dla waginosceptykow... cokolwiek, byleby nie było to zbyt ogólne.
2. Zarys konstrukcji dzieła - najlepiej z słowem o zawartości każdej części. Kompozycja jest ważna - literatura fachowa czy dzieła Tarantino. Dla powieści wypada coś niecoś powiedzieć chociażby o zawiązaniu fabuły. Czasem też wazna jest przystępność stylu - najeżony technicznym żargonem lub meandrujacy i walkujacy kolejne dygresje - to często wpływa znacząco na nasz odbior.
3. Brońcie swoich tez. Jeśli coś was nudzi, uwiera czy cieszy - podajcie choć jeden powód dlaczego. Uwielbiamy się spierać, a do tego potrzeba jakiegoś punktu odniesienia. Bez argumentów natomiast jakąkolwiek weryfikacja jest bezcelowa.
4. Dajcie jasna rekomendacje na koniec. Wasz czytelnik przebrnął przez tekst, chce domknięcia Waszych przemyśleń. I na to właśnie zasługuje.
Dla zainteresowanych głębszym potraktowaniem tematu:
To dodam tylko, że na tagu #bookmeter nie ma żadnych zasad oprócz numeracji, jedynie mile widziane jest uzasadnienie oceny, a czy napiszesz kilka stron na ten temat czy 3 zdania to już co kto lubi
@Dzemik_Skrytozerca odnoszę niejasne wrażenie, że pijesz do mojego dzisiejszego wpisu - siłą rzeczy 2 pierwszych punktów faktycznie nie spełniam, a czas postów też się zgadza - tak więc krótko odpowiem.
W pierwotnym zamyśle moje wpisy tutaj miały być dosyć zwięzłe, choć z czasem zdarzało mi się też popełnić coś dłuższego. Nigdy jednak nie zamierzałem pisać stricte o fabule, wydarzeniach itp. (chyba że coś solidnie zgrzytnęło lub pozytywnie się wyróżniło i nie mogłem tego inaczej przedstawić); wolałem pozostawić odkrywanie książek innym samodzielnie, ew. choć odrobinę zainteresowani zawsze mogą sięgnąć po blurba lub najzwyczajniej w świecie zapytać o coś w komentarzu. Nie uważam się za profesjonalistę z jakiejś Katedry, by pisać recenzje na dwie strony; nie zamierzam też poświęcać na ich pisanie nie wiadomo ile czasu, by każde słowo ze sobą współgrało, czytanie było czystą ekstazą, a wszystkie kryteria zostały bezbłędnie spełnione.
Ponieważ widzę szereg dyskusji związanych z wygaszeniem mandatów Kamińskiemu i Wasikowi przez marszałka Holownie, oto URL do wypowiedzi pana marszałka, w którym opisuje dokładnie, co zrobił:
@dez_ mnie szlak trafia że typ który pokazuje wulgarny gest Polakom będzie ułaskawiony przez prezydenta. Gierki polityczne to jedno ale jest granica pokory i chociaż pozoru kultury.
Lubię czytać ludzi na #hejto, którzy spędzili czas tworząc posta. Lubię, gdy właśnie ich posty pojawiają się na początku listy.
Nie lubię, gdy ktoś po prostu przekleja memy. A gdy robi to tylko po to, by zdobyć poklask, i chwilę później postuje coś wybitnie malowartosciowego... jak np. w ciągu ostatniej doby pewien rasistowski obrazek, to jest niefajnie.
Dziękuję wszystkim reagującym na mój skromny wpis. Nawet negatywne komentarze świadczą, że ktoś się poczuł poruszony tematem.
@Dzemik_Skrytozerca Co do korekty wyników, to weź pod uwagę rekordowo wysoką frekwencję, co jest czymś nowym. To może oznaczać, że korekta będzie na korzyść demokratycznej opozycji.
WSTEP: Jestem kolekcjonerem gier RPG. Preferuje produkty indie oraz takie, ktore wnosza cos nowego. Zostawiam innym produkty chowu wsobnego (5E), nieudane skoki na kase (Dark Souls) i tkwiace w latach 70tych owoce nostalgii (OSR, a zwlaszcza Old School Essentials).
SYSTEM: Kompatybilny z OSR, ale uproszczony i rozbudowany o elementy obecne w bardziej wspolczesnych grach.
Rozwoj postaci: poziomy 1-10, awans dodaje miejsca na zdolnosci swoiste dla klasy.
Klasy (zachowuje nazwy angielskie): Strong (walka na ogol w zwarciu, zabiera cudze zdolnosci, na poczatku najprostszy do prowadzenia), Deft (ekspert od manipulowania rzutami koscmi i uzywania umiejetnosci, latwiej mu o krytyki) i Wise (zaklecia to wyjatki obchodzace reguly, koszt negocjujesz z GM, klocisz sie z reszta graczy w srawie interpretacji, za wszystko placisz hitpointami, musisz spisywac wszystkie precedensy i wyjatki by moc sie na nie powolac).
Umiejetnosc: Masz pewne grupy przynalezcnosci definiujace historie Twojej postaci. Grupy sa powiazane z atrybutami. Np. ktos, kto jest Kaplanem (Charyzma) ma Przewage podczas rzutow na umiejetnosci zwiazane z zawodem (Kaplan) i Charyzma.
Poziom trudnosci: Liczba, powyzej ktorej musisz rzucic by odniesc sukces. Np. klasa zbroi to taki poziom trudnosci
Rzut na Umiejetnosc: d20, Sukces JESLI wynik > trudnosc ORAZ wynik < pasujacy atrybut. Jesli wynik = pasujacy atrybut, to jest to krytyk. Jesli rzuciles 20, to masz pecha. W rzutach trudnosc wystepuje przy atakach, natomiast nic nie stoi na przeszkodzie by uzyz jej takze i do zwyklych testow.
Modyfikowanie rzutu na Umiejetnosc: 2d20 ORAZ wybierz lepszy zut jesli masz przewage (a gorsza jak rzeczy nie ida po Twojej mysli)
Oczywiscie, specjalnych mechanik jest wiecej.
WRAZENIA: Ksiazka pisana pod LaTeXem. Bosko!
System jest tak uniwersalny, ze oprocz fantasy mozna grac tym we wszystko, a dodatkowo, po malych przerobkach, mozna go przerobic na fajny heroic. Nie lezy mi klasa Wise (byc moze dlatego, ze nie jestem fanem negocjowanych zdolnosci oraz placenia za cokolwiek hitpoints).
Przy drobnych poprawkach mozna tego uzyc do praktycznie kazdego produktu OSR.
WERDYKT: 9/10, bo niektore sformulowania moglyby byc nieco bardziej przejrzyste.
Piszesz, że nie lubisz OSR a dajesz temu kategorię OSR i ocenę 9/10
Napisz, coś więcej co Cię zainteresowało, co ma ten system, czego nie ma OSE czy inna 'Wyprawa za Mur'? Bo po lekturze Twojego wpisu zostało mi w głowie, tylko że to OSR pisane w LaTeX.
OSR, cytuje, zostawiam innym. Nie to, ze nie lubie, ale raczej nie znajduje w nim na tyle nowego, by sie tym bardziej zajmowac.
WhiteHack to, cytuje, system "kompatybilny z OSR, ale uproszczony i rozbudowany o elementy obecne w bardziej wspolczesnych grach".
W dalszej czesci artykulu wymienilem sporo elementow, ktorych nie ma w bazowych wersjach OSR, ale w sumie moge dodac jeszcze pare:
Aukcje. W sytuacji, gdy wystepuje wielostronny konflikt (np. wyscig), GM moze zwolac aukcje. Gracze skladaja oferty, a potem probuja spelnic wymagania konfliktu w kolejnosci od najlepszej oferty do najgorszej (gorsze oferty maja wieksza szanse realizacji, ale musza poczekac az te bardziej ryzykowne zawioda).
Zwiezlosc. Wklejam 1 do 1 statblocki 3 postaci:
Ogil, Level 1 Deft Twisted Antiquarian
Str 15 (Twisted Dwarf), Agi 11, Tgh 12, Int 13,Wil 12, Cha 5 (Twisted Dwarf, Trade&Barter); Old 7 (sv), hp 5, df 2,mv 25, av 10; Attuned: Library, (Axe); Ability: “Know item”; Common, Dwarven, Goblin; Axe, Leather Armor, Small Library, Chest, 10 cr.
Faleah, Level 1 Strong Watcher Bard
Str 10, Agi 9, Tgh 8, Int 17 (Watcher),Wil 11, Cha 11 (Bard); Stubborn 5 (sv), hp 7, df 5,mv 25, av 11;Melee Special: 6; Common, Draconic, Elvish; Greatsword, Longbow, 10 Arrows, SplintMail, 11 cr.
Saffron, Level 1 Wise Black Hats Alchemist
Str 6, Agi 15, Tgh 14, Int 9,Wil 13 (Alchemist, Black Hats), Cha 13; Daring 6 (sv), hp 6, df 1, mv 30, av 10;Miracles: “Weird Bombs,” “Crow Familiarus,” “Mysterious Elixir!”; Common; Quarterstaff, Cloth Armor, Black Hat, Tame Crow, Book of Recipes, 1 cr.
Hackowalnosc. Wprowadzenie mechanik z 13th Age to 2-3 strony prostych modyfikacji.
Piekny angielski, w jakim sformulowane sa zasady.
Trzy podstawowe klasy sa tak uniwersalne, ze mozna je uzyc do odtworzenia kazdej z klas podstawowego OSR. Czyli np. można zrobić Strong Fightera, Deft Fightera i Wise Fightera. Strong bije prosto i może rozwijać się używając zdolności pokonanych. Deft będzie ładować krytyki i częściej trafiać. Wise będzie jak Sailor Moon lub Songo - normalne ataki plus takie Kamehameha, że wszyscy padną.
Napisałeś też cytuję: 'Kategoria: RPG, OSR, Lite' Ale ważniejsze od definicji jest dla mnie uzupełnienie, które podałeś.
Mnie najbardziej interesują teraz systemy, gdzie testy dają większą gamę wyników niż proste 'Udało się / Nie udało się' - wpadło Ci coś ciekawego w oko? (2d20, Genesys i PbtA znam)