Zdjęcie w tle

Brickstone

Fenomen
  • 516wpisy
  • 1002komentarzy

Warczę i gryzę

W końcu udało się dojechać do zatopionej kopalni "Bibiela". Miejsce bardzo ciekawe na spacer, a dodatkowo zagospodarowane turystycznie, bo pomyślano o wiacie i ławkach, aby usiąść i odpocząć. Jest też tablica na której opisano historię miejsca i zamieszczono archiwalne zdjęcia i mapę jak wyglądało to za czasów swojej świetności.

7c820081-8a36-4477-a633-6b4b328c08a4
71d99776-2df1-4355-bb7a-ab9b88ba13cf
ac5a99ff-df2f-4812-b59b-c1d9eec8b521
99518857-cd0b-415d-8620-abcff83e9943
48a7b878-289f-4b69-a87c-56a7a7f3d449

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@muskutanin Małopolska

@Ultraknur9000 można. Jak sobie ustawisz poziom pierwszy to wspomaga do 22 km/h czyli rekreacyjnie luz, ale jak chcesz szybciej to już trzeba się pocić. Ja nie mam wyjścia, bo zwykłym rowerem mogę tylko po płaskim pojeździć, a mieszkam obok Beskidów więc żal nie jeździć.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Co ciekawego słuchacie? Polećcie coś mniej więcej w moich klimatach, bo wszystko odsłuchane, a nowości brak. Obecnie na playliście mam:


Banterbanter - mocno poryty podcast Zalewskiego


https://open.spotify.com/show/0YYbQzbji2dw7uGoshhz4h?si=sDqdCLvGRhOKuQpMnUEZeA&utm_source=copy-link


Rejent i Szumowski. Też poryte


https://open.spotify.com/show/3LWi85fwL1ysslKkx5sG7I?si=vcZgqoZYQeyppYx2oVH9qQ&utm\_source=copy-link


Raport o stanie świata. Wiadomo!


https://open.spotify.com/show/78XFGmDPyfP54jCFno2STm?si=o1bWwJ5UQc6\_Fm4pQiFO2Q&utm\_source=copy-link


Holocron- czyli Dakann o Star Wars


https://open.spotify.com/episode/7Ad6lz3amDsucUdvABHc4q?si=yBjJCE8CSQKxpXY4Mimm2w&utm\_source=copy-link


Czarne Owce, czyli Dakann i Kierownik o wszystkim


https://open.spotify.com/show/0rYYwAr4592fb3asRpFdn9?si=g-W4hBy5QzyRwObmmffxjA&utm\_source=copy-link.


I kilka innych słuchanych nieregularnie. Szukam czegoś raczej bardziej rozrywkowego niż naukowego, bo najczęściej coś jeszcze robię i średnio mam się jako skupić.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Brickstone mam nadzieję, że nie ma problemów z miednicą... Deformacja wzorca rasy na obniżony zad zazwyczaj tym skutkuje. Mnie serce boli, jak widzę owczarka od sąsiada z parteru, bo ten biedny zwierzak ledwie chodzi.

@Nebthtet miednica nie, ale zwyrodnienie na odcinku"końskiego ogona" robi swoje i gdyby nie leki to byłoby gorzej. Zresztą służbowe ON rzadko mają kątowanie jak wystawowe i dysplazja jest mniejszym problemem.

@Brickstone i bardzo dobrze, jestem zwolenniczką naprawiania wzorców ras (vide inicjatywa naprawienia buldożków francuskich i nie tylko) - jak poczyta się, jak je zniekształcono, to serce boli. W kocim świecie jest to mniej widoczne, ale niestety też bywa obecne, zwłaszcza przy rasach brachycefalicznych.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Znalezione na yaplakal.com


Jak rosyjscy żołnierze telegramu relacjonują wojnę:


Dzień 1. Khokhli mocno ostrzelał Ivanovkę. Od dawna mówiliśmy, że nadszedł czas, aby uderzyć w mosty, elektrownie i ośrodki decyzyjne, a teraz wielcy ludzie na Kremlu powiedzieli nam na pewno - dzisiaj zaczniemy, capets you saloreich, zakończyliśmy grę.


Dzień 2. Khokhly próbował zaatakować we wsi Ivanovka, ale nasi spadochroniarze, "Solntsepeky" i Ka-52 zniszczyli dwa bataliony z całym wyposażeniem. Nasi bohaterscy spadochroniarze wezwali, mówią, nie wycofamy się ani o krok, będziemy grać z obrony. Nie ma paniki.


Dzień 3. Niektóre polskie DRG przeniknęły na obrzeża Iwanowki. Nic, to się dzieje na wojnie. Teraz nasze siły specjalne zaczynają się rozmuchiwać, nasze potężne rezerwy jadą do Iwanowki, wkrótce na Khokhlova czeka kocioł. Wszystkie samoloty są uniesione w powietrze, biją wysoką precyzję, wszystko, co chcesz, bez okablowania.


Dzień 4. Mały kłopot - gdzieś biegły "mobiks" z LPR, cóż, znasz je, ogólnie na północ i południe od Ivanovki, khokhls przebił się, ale nie daleko, teraz pracują ze wszystkich pni. Chłopaki z SOBR w Ivanovce zadzwonili - powiedzieli, że będą walczyć do końca w środowisku, prawdziwych bohaterach, oni, oczywiście, nie wycofają się. A khokhlam będzie teraz kapets, otrzymaliśmy informację, że Moskwa jest świadoma, podniesiona na alarm "Wagnera", teraz oni z całym ciężkim, we wszystkich taktykach, wierzą w mężczyzn!


Dzień 5. Właśnie przeszliśmy drogą życia do Ivanovki, wszystko jest tam w porządku, chociaż Ukies, co dziwne, już wspięli się 30 kilometrów na nasze tyły! Nieprzyjemne, oczywiście. Ale ochotniczy oddział BARS-60, urodzony, z powodzeniem broni się przed amerykańskimi siłami specjalnymi, wszystkie pola są usiane trupami, faceci - prawdziwi bohaterowie, powiedzieli nam, że zatrzymają Ivanovkę tak długo, jak to konieczne. Chłopaki są teraz w nieśmiertelności.


Dzień 6. Siły Zbrojne Ukrainy całkowicie otoczyły nas w Iwanówce, niestety, ale Khokhlovowie nie mogli wygrać! BARY, strzelcy zmotoryzowani, spadochroniarze, SOBR prawie bez żadnych strat zdołali przebić się na nowe pozycje 30 km od Iwanowki do Wasiukiwki. Konwój ciężarówek skulonych na poboczu drogi, patrząc na ich zmęczone, ale zdeterminowane twarze - jacy są fajni bohaterowie. Niestety, "mobiki" z LPR zmarły w Iwanówce, cóż, znasz ich, utknęli gdzieś znowu, znowu wszystko jest z nimi nie tak. Ale są też bohaterami, jeden z naszych generałów w Wasiukówce powiedział tak wprost: "Kocham "żelazne hełmy", następnym razem pójdę z nimi do ataku!"


Dzień 7. Tak, niestety, Khokhli próbują nadmuchać bałagan w bezużytecznej, w rzeczywistości Ivanovce. Pamiętaj, że Striełkow powiedział również, że nie potrzebujemy Iwanowki, jak bardzo ma rację. Nie zapominajmy, że NATO pracuje dla Sił Zbrojnych Ukrainy, generałów, najemników, sprzętu, wywiadu, jesteśmy w stanie wojny z NATO, khokhly to tylko mięso armatnie, tysiące khokhls w każdym lądowaniu zostały zabite w pobliżu Ivankovki, wkrótce nie będzie nikogo do walki. A Rosja jeszcze nic nie zaczęła, teraz zmobilizowani ludzie z Federacji Rosyjskiej przyjdą do nas tutaj, to nie jest ŁRL, zmobilizowani Rosjanie już do nas dzwonią i mówią, tak szybko, jak to możliwe, wydadzą nam rozkaz, chcemy zaatakować, jesteśmy dobrze odżywieni, nasze żony zostały zaopatrzone w uszczelki i tampony, cóż, kupiliśmy wszystko, czego potrzebowaliśmy, jesteśmy gotowi do bitwy. Oczywiście po uderzeniach nuklearnych.


Dzień 8. Khokhli mocno ostrzela Wasiukiwkę...

Zaloguj się aby komentować

@lubieplackijohn ja też mam taką nadzieję. Chociaż obecnie się na tyle uspokoiło, że poza pracą nic się nie dzieje. A z powodu cen paliwa i wszystkiego nawet wyjazdów mało.

@lubieplackijohn Nie no, w urlop zdążyliśmy zwiedzić jeszcze kilkanaście nowych ruin, i zdążyłem objechać Bieszczady na moto, ale teraz gigantyczna posucha.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować