Opus IX to nadperfumy

Barcol
- 657wpisy
- 3824komentarzy
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ma ktoś polać Kourosa z Sanofi lub PRR-Gucci?
#perfumy
Zaloguj się aby komentować
Nie wiem czy ktoś już sygnalizował
Edit: lunga.pl
Edit2: Z kodem black jeszcze -50zł
#perfumy

Zaloguj się aby komentować
Nestle (ha tfu!) jest właścicielem 20% akcji L'oreal, które to jest właścicielem Yves Saint Laurent. Wynika z tego jasno, że kupowanie vintage Kourosa jest moralnie wybitnie lepszym rozwiązaniem, niż kupowanie nowego.
Dlatego zapraszam wszystkich do dumnego zarzucania swoich starych Kourosów!
#perfumy
Zaloguj się aby komentować
Ehhhh zamiast sie wyspać na L4 to leżę od 3h i się męczę ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Gdy jestem zdrowy to mam koński sen, ale jak przychodzi grypa, ta supermoc znika
#zalesie
Zaloguj się aby komentować
27 053,12 + 1,98 = 27 055,10
Dziś po płaskim bo w lesie to bym se gire skręcił czy coś :v
Pytanie do fachowców: co zrobić z tym że mnie rwie przyczep mięśnia klaty prawego od strony mostka jak biegnę? Olać? xD
#sztafeta
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/
Zaloguj się aby komentować
Ja nadal nie wąchałem Lyrica xD Nie polewa ktoś w cenie z dołka?
#perfumy #perfumemy

Zaloguj się aby komentować
Piękny dzień z mojej ulubionej pory roku

Zaloguj się aby komentować
Na bangerhead kod PERFUME20 na wszystkie amouage i pdm, np Lyric Man wychodzi tam teraz najtaniej po tej stronie internetu (chociaż w skali roku nadal drogo)
Opus XIV też 1100zl, taniej chyba nie było
#perfumy

Zaloguj się aby komentować
Panie i Panowie! Ogłaszam oficjalny nabór na #perfumywciemno edycja Barcol Dwa ( ͡° ͜ʖ ͡°) Paczka spakowana, czeka na śmiałków.
Myślę że 8 osób to sensowny limit. Zasady jak poprzednio:
-
Musisz zrecenzować próbkę opisowo, oraz wystawić jej ocenę w skali 1-5 za: zapach, projekcje, trwałość
-
Musisz oszacować ile ten zapach mniej więcej kosztuje w zł/ml
-
MUSISZ strzelić co to za zapach
Wyszukiwarka po nutach na fragrze aż się grzeje xD
Mogę z ręką na sercu obiecać, że sponsor wybrał o wiele przyjemniejszych i prostszych do przyswojenia zawodników niż zarówno ja, jak i @loopie . Nie zrozumcie mnie źle, to nie "proste" zapachy, po prostu nie ma ryzyka porażenia nerwowego jak niektórzy mieli przy Golden Oudh ( ͡° ͜ʖ ͡°) Są sztosy! Zapraszamy nawet amatorów, czy zbłąkanych wędkarzy.
Oczywiście można się zgłaszać nawet jak ktoś już brał udział.
I tak, wiem, że miałem zrobić jeszcze jeden ostatni ostateczny wpis podsumowawczy finansowy za edycję Barcol Jeden, ale jakoś strasznie nieciekawy mi ten wpis sie wydawał xD Średni strzał cenowy nie mówił nic, stosunek cena/jakoś wychodził mi jakiś dziwny, a sama suma wartości paczki brzmiała jakbym sie przechwalał ile i czego to nie nalałem xD Ale coś w końcu skleję, nie trzeba mi co pół roku przypominać xD
#perfumy
Podsumowanie:
-
@mahoney - Honorowe miejsce, zwycięzca licytacji charytatywnej z ostatnią paczką
-
@Tabak89
-
@Vilified
-
@batman_forever_young
-
@Okrutnik
-
@hesuss
-
@dziadekmarian
-
@GtotheG
-
@Halo_krabie
Oraz lista rezerwowa:
-
@minaret
-
@tango
Epicka przygoda, jedenastu rycerzy! Damy radę, soku starczy
Gorąco zachęcam do organizowania wysyłki jakoś we własnym zakresie xD To znaczy wystarczy się zgadać z kolejną osobą z listy :v No i proszę o sygnał po odebraniu paczki
Zaloguj się aby komentować
Przyszła mi dopchana paczka od @nihilistyczna_paruwka i w sumie mam nastrój na sklejeniu dwóch zdań o każdym zapachu xD
S tier - Można nosić bez cienia zwątpienia
Memo African Leather - to mój pierwszy kontakt z nim, ale już wiem czemu tak o nim głośno było xD Bałem sie po nazwie że to będzie jakaś stęchła stara śmierdząca niszą skóra, a to bardzo przyjemny przyprawowo aromatyczny wariacik, z sympatycznym delikatnym skórzanym podbiciem. Ma "chłodne" otwarcie w znaczeniu że chłodne jak mięta, ale po tym jak ono wyparuje zostajemy sam na sam z pięknym ciepłym sexownym jesiennym otulaczem, z samej topki świata perfum. Myślę że flakon nie przyniesie hańby, ale nie do końca rozumiem czemu zdecydowno sie na Leather w nazwie. Kndydat na signature scent.
Xerjoff Naxos - No Nxosa to chyba nie trzeba przedstawiać :v Definicja crowdpleasera. Słodycz miodu w akompaniamencie wanilii i lawendy. Dla mnie osobiście nie jest on aż tak wspaniałym zapachem jak się o nim mówi, jednak efekt jaki wywołuje na losowych testerach sugeruje, że to ja jestem dziwny. Tak czy siak zapach ładny, paramtery superkowe, odbiór świetny - i flakon warto mieć.
YSL Opium Pour Homme EDT - Mega ładny męski zapach. Nie wiem jak bardzo różni się wersja którą ja mam, od wersji z dnia premiery, ale w ciemno nie powiedziałbym że to zapach z lat 90. Pachnie jak klasyk, ale nie jak dziad. Świeży, naturalny, elegancki. Dla gentlemana.
A tier - B. dobre.
Lorenzo Pazaglio Fom (z dziwnym o) - Po LP spodziewałem sie urwanego nosa, a tu jest całkiem opanowany zapach. Bobrze wydane whisky w akompaniamencie karmelu. W sercu dochodzi drewno i jakiś "brud" ale nie śmierdzący tylko taki nadający szorstkości. Parametry jak to u LP, atomowe. Tak między bogiem a prawdą to jakbym miał flakon tego a obok flakon benka intense, to sięgnąłbym po tego drugiego xD To deklasuje go z kategorii w której polecam flakon :v
Dior Homme Parfum - Tak, wiem. Zanim dostanę po łbie, daj mi wyjaśnić. Nie trafił do S nie przez jakość zpachu, a przez moje nieprzyjemne skojarzenia z nim. Nie potrafie dokładnie opisać co przywodzi mi na myśl, ale coś tak pachniało jak chodziłem do lekarza za dzieciaka xD Dominuje tu pudrowy irys, który prezentuje się bardzo naturalnie. Możliwe że już mam zmęczoną kichawę, ale resztę nut czuję na pół jak placebo. Zdecydowanie muszę mu dać więcej czasu, po pierwsze żeby przegonić dziwne wspomnienia, a po drugie żeby na spokojne sie z nim zapoznać. Jest duża szansa że dostanie awans do S tiera.
B tier - OK.
Caron Yatagan - jak ryknąłem w głos przy pierwszym niuchu mając w głowie że pepperkowicze wykupili pół palety xDDDD Nie zrozumcie mnie źle, zapach jest dobry, ale w ślepiej próbie prościej byłoby mi strzelić rok wydania niż jakąś nutę. Iglasty drzewny świdrujący zapach bardzo dojrzałego mężczyzny. Czekam niecieprliwie na komentarze wzburzonych chytrusów na portalu do przewalania nadmiaru gotówki na niepotrzebne rzeczy. Wracając do oceny: bardzo klasyczny sosnowo-drzewno-fougere zapach. Może zmęczyć. Raczej nie będę go często zarzucał, ale dekancik skonsumuję.
Amouage Bracken - ogónie ładny, ALE coś mi w nim przeszkadza. Ma jakąś nutę która mnie drażni. Nie potrafię jej niestety zdiagnozować xD Podobnie miałem z Sunshine, niby mi sie podobał, ale jednocześnie mnie odrzucał xD Najwyraźniej czuć w nim faktycznie te słynne goździki.
Zara Sunrise On The Red Sand Dunes - niby ładny ale nie do końca mi pasuje xD Warstwa cytrusowa spoko, i nawet nie jakaś sztuczna czy jak płyn do szyb, ale jest w tym jakaś denerwująca zielenina która mi nie pasuje. Jakby mi ktoś kolendry nasypał do lodów waniliowych. Parametry Zarowe, ale nie Zerowe hehe. W zasadzie w tej cenie co on był, to i tak nie ma szkody jak sie kupi, ale jednak ja skipuje.
Dzieją się rzeczy których nie rozumiem tier - WTF
Calaj Transilvania - XD. No nie mogę xD Zbiera mnie od niego na wymioty. Parametry są za wysokie, musiałem myć rękę. Błagam zróbmy ten myk z promowaniem go na tiktoku żeby młodzież robiła blind buye
#perfumy #recenzjeperfum

@Barcol Chciałbym móc jeszcze raz poczuć African Leather po raz pierwszy. To był, obok Beach Hut, pierwszy droższy zapach tamtego dnia - ostatniego dnia ery Dylana. Kolega, który przyniósł wtedy może ze dwadzieścia dekantów oraz kilka flaszek, próbował mi jeszcze pokazywać Safron Colognise, Fan Your Flames i Encelade, ale już nie było sensu. I tamtego wieczora/ru już się nie kąpałem. African na klacie, Beach Hut na prawej ręce. To był taki drugi raz, ktory wszystko mi zmienił. Pierwszy był z Aqva Amara, jednak nie tak spektakularny i decydujący, bo wtedy myślałem, że po prostu będę tym pachniał do końca życia - i oby było długie. A tutaj to aż portfel jęknął. Wiedziałem, że nadchodzi wielka zmiana.
@Barcol jak memo al Ci siadłl to polecam jeszcze sprawdzić Xerjoff Ivory Route. Pozdrawiam serdecznie
Zaloguj się aby komentować
25 680,15 + 2,7 = 25 682,85
Ufff życiówka pobita (*wczoraj biegłem pierwszy raz, a dziś mi poszło lepiej xD)
Muszę sobie kupić słuchawki dokostne żeby słuchać Baby Metal ale żeby słyszeć też dziki :v I jakąś opaskę bo mi uszy zmarzły
#sztafeta
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Zaloguj się aby komentować
25 358,91 + 2,70 = 25 361,61
Kuuuuxwa mam nadzieję że mi nie wklei adresu domowego tutaj xD TEST 123
Prawie wyplułem płuca
#sztafeta
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/
Zaloguj się aby komentować
Chyba wcześniej nie żebrałem aż tak bezpośrednio, ale weź pluśnij, i doczytaj ten akapit! Jest sobie taka pewna dziewczynka, 7 miesięczna Ada. Miała pecha, i urodziła się ze śmiertelną wadą serca. Operacja w USA kosztuje *chore* pieniądze, ale szanse są. Co prawda z dnia na dzień mniejsze, dzisiaj pojawiła się aktualizacja o zmianie stanu dziewczynki, ale tempo wpłat jest imponujące. Żeby nie przedłużać: na poczet tej zbiórki wystawiam paczkę z zabawy #perfumywciemno .
O co chodziło w zabawie? Uczestnicy dostali 10 próbek podpisanych numerami od 1 do 10, i musieli je ocenić słownie oraz punktowo, rozpoznać nuty zapachowe, i w końcu zgadnąć co to za perfumy. Zabawa przednia! Jeżeli chcesz być bonusowym uczestnikiem to właśnie oto jest okazja.
Nie znam sie na organizowaniu takich zbiórek, więc może zróbmy najprostsze zasady: Kto do jutra do północy poda najwyższą kwotę w komentarzu, ten wygrywa. Wpłaca deklarowaną kwotę na siepomaga, podpisując swoim nickiem z Hejto, a ja opłacam mu przesyłkę, i paczka leci do niego.
Nie mam z tym dzieckiem ani jego rodzicami nic wspólnego, jakby ktoś był ciekawy. Mimo to pobudki mam raczej egoistyczne, mianowicie strasznie mi ta dziewczynką moją córę przypomina. A że i tak nie wiedziałem co z tymi odlewkami począć, to może niech chociaż spróbują coś dobrego ugrać. Sprawa podobno jest już dosyć głośna, więc może wszyscy o tym dawno słyszeli i tylko Barcol raban niepotrzebnie podnoszę, jako odcięty od mediów na codzień.
Dodam że ja sam oczywiście już wpłacałem, gdybym tego nie zrobił a Was bym naganiał to byłbym paskudnym hipokrytą.
Wartość sumaryczna paczki jest raczej symboliczna, licząc wszystkie ubytki nie będzie to pewnie więcej niż 100zł. Wierzę, że większą korzyścią dla zbiórki będzie poszerzenie zasięgów, i może jakieś losowe wpłaty od losowych Tomeczków, niż sama wpłata wygranego.
Licytacja startuje od 5zł. Nie lubię żebractwa i nachalności, i przepraszam jeżeli post finalnie ma taki wydźwięk (poza żebraniem o pioruna, bo to akurat biorę na klatę). 4 razy go kasowałem i zaczynałem pisać od nowa, zanim dotarło do mnie że tutaj trwa walk z czasem i nie ma miejsca na popisy mojego ego grafomańskiego, więc teraz piszę na szybko.
W zdjęciu aktualny stan dekancików.
Link do zbiórki: https://www.siepomaga.pl/ada-fryczak
#perfumy

@batman_forever_young @Qtafonix @strzala666 @Cris80 @wielbuont @Guma888 @prodigium @mahoney @GtotheG
Świetna robota, gratulacje!

Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj pogromca nozdrzy, niszczyciel uśmiechów zawodników. Piękny, delikatny i powabny jak zawsze
A co u Was?
#perfumy #conaklaciewariacie

Zaloguj się aby komentować
Rok temu, tego właśnie dnia, czyli 22 października, młody i przystojny, choć słabo pachnący chłopiec wszedł do salonu Notino w Bonarce, bo dostał wcześniej smsa że jego paczka jest już na miejscu. W paczce znajdował sie flakon EN Sport, kupiony bo ktoś na śmiesznym tagu #perfumy na portalu z propagandą, pisał, że to spoko zapach w tej cenie. Do tego była też garść zupełnie losowych próbek.
Gdyby chłopiec wiedział jakie następstwa ma ten zakup, pewnie uciekłby z salonu i nigdy więcej na niego nie spojrzał.
Dziś ten nieśmiały chłopiec który czasem pryskał sie Paco Raban One Milion jest już poważnym mężczyzną layerującym Kourosa z naturalnym hindi oudem. Tak, mowa o mnie xD Pewnie zmyślone epitety dodałem, żeby trudniej było zgadnąć.
Nie sądziłem że perfumy staną się tak istotną sferą mojego życia xD
Wizyta w gościach - zawsze oblukanie regału z flakonami, o ile występuje xD
Goście u mnie? Każdy musi wyjść śmierdzący.
Galeria handlowa? Każdy sklep z perfumami musi zostać odchaczony :]
W międzyczasie wydałem na to hobby o wiele więcej niż byłbym skłonny założyć, nawet w najbardziej szalonym wariancie. Luźne estymacje sugerują że barierę pięciu cyfr przed przecinkiem dawno już przebiłem.
W mojej kolekcji wyklarowało się kilka motywów przewodnich:
Replica by Maison Margiela - 7 flakonów
Amouage - 6 flakonów
Bentley for Men - 5 flakonów
Lalique EN - 4 flakony (bo klasycznego mam jeden flakon w łazience a drugi w garażu żeby zawsze pod ręką było XD)
I tylko cudem udało mi sie ustanowić w pewnym momencie zasadę kupowania jednego flakonu na miesiąc, bo już bym w tym był zasypany jak zbieracz :v
Ale dość o mnie, przejdźmy do najważniejszego, Was! Community perfumowe to jest prawdziwa siłą napędowa tego hobby. Gdyby nie dyskusje, porady, opinie i perfumemy, to pewnie nie wsiąknąłbym aż tak bardzo na samym starcie xD
A najlepsze jest to, że większość nicków które znam lubię szanuję, przemigrowała tutaj. Jest parę osób które były i uciekły, ale jednak większość trzyma sie twardo. Pozdrawiam każdego perfumowego wariata! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Pozdrawiam szczególnie @Vilified który był pierwszą osobą jaka mnie na tagu powitała xD
#perfumy

Zaloguj się aby komentować
Co z tym klonem Reflection Mana który był identyczny a kosztował stówkę? xD
Najpierw była fala kupowania, potem fala odsprzedawania "z jednym psikiem testowym ubytku; bardzo dobre ale nie mój klimat" a ostatnio w ogóle o nim nie słyszę.
Khadlej Shiyaaka mu było na imie. Chyba nie spotkałem się finalnie z żadną recenzją na tagu, a w sumie jestem ciekaw Waszych przemyśleń; czy wyszło jak zwykle?
#perfumy
@Barcol ja mam i jest w sumie całkiem dobry
co prawda jestem zbyt leniwy żeby pisać recenzje ale może mi się uda coś skomponować xd
podobieństwo 120%
a tak serio to w sumie podobny klimat zapachu ale czy klon, no nie wiem może
Zaloguj się aby komentować
Tyrannosaurus Rex Zoologist Perfumes #49 na #barcolwoncha
Tak tak, wiem xD 3 miesiące chłop nic nie pisze a nagle dwie recenzje jednego dnia wrzuca. Ale miałem przygotowane notatki i jakoś tak mi sie udało xD
To chyba pierwszy Zoologist jaki gości na łamach mojego grafomańskiego tagu. O marce słyszałem dużo... ciekawego? Nie chce powiedzieć "złego" ale nie odważę się też na epitet "dobrego", więc zostańmy przy ciekawym xD
Nie jest to pierwszy ich sok jaki wpadł mi w ręce, ale jakoś tak wyszło że to właśnie on wpadł pod pióro jako pierwszy.
Nie będę mu słodził, otwarcie może zabić xD Bucha z diabelną siłą mieszanką gryzących oparów, nie zostawiając człowiekowi wiele miejsca w jego strefie komfortu. Za siłę wspomnianych oparów w dużej mierze odpowiadają nuty iglaka. Przez całą piramidę przebąkiwuje ich całkiem sporo, bo pojawia się i jodła, i cedr, i olej jałowcowy, i szeroko rozumiane żywice. Kto kiedyś sosenkę obierał gołymi rękami ten wie jaka moc w iglakach drzemie. Na wsparcie tej jodły ruszyła garść świeżych przypraw: pieprz, liść laurowy, gałka muszkatałowa. Widząc je w rozpisce, wącham i mówię "tak, jest tutaj na pewno" ale czy poznałbym bez czytania? Chyba za dużo się tu dzieje żeby odpowiedź mogła być pozytywna.
Tak, pierwsze buchnięcie może przywołać migrenę. Mi przywołało. Na szczęście po chwili (wcale nie krótkiej, u mnie potrzebował parunastu minut) decyduje się ustatkować. Teraz już o wiele ciężej jest sięgnąć w stosunku do niego po negatywne epitety. Nadal jest bogaty, ciekawy i złożony, ale w miejsce dzikości przypraw zaczyna wchodzić warstwa kwiatowa, wsparta nadal aromatami drzewnymi i żywicznymi. Gdyby dało się przeskoczyć od razu do tego etapu zapachu, to nawet by mi się podobał, ale tego otwarcia w nim to się autentycznie boję.
Tak jak ciało zapachu jest bogate, tak i długo wyczekiwana baza kryje w sobie wiele sekretów. Umiem powiedzieć że jest żywiczna i złożona, ale to wszystko na co mnie stać. Trwa długo i długo cieszy nos, w tym zapachu nie zachodzi potrzeba dopsikiwania w ciągu dnia xD
Opinia o marce nie bierze się znikąd, i dowód na to leży nawet właśnie teraz na moim nadgarstku.
Bardzo dobre parametry (pierwszy kwadrans za dobre xD) i ładny bogaty złożony zapach wydają się usprawiedliwiać bardzo wysoką cenę. Na pewno nie mogę polecić go każdemu, ale jednocześnie jestem pewien że posiada wielu oddanych fanów. Na pewno wart poznania.
Dodam od siebie że zapachy o podobnym stopniu intensywności mają u mnie tendencję do oswajanie się, a mówiąc bardziej po polsku to ja mam tendencję do oswajania się z nimi w czasie, więc może zanim mój dekancik się skończy, zmienię zdanie co do otwarcia i będę się nim polewał beztrosko ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zdjęcie ze strony producenta: https://www.zoologistperfumes.com/products/zoologist-tyrannosaurus-rex-deluxe-bottle
#perfumy #recenzjeperfum #barcolwoncha

Zaloguj się aby komentować
T02 Taif Al Emarat #48 na #barcolwoncha
OMG! Jaki sztos mi wpadł w ręcę to słów mi brak.
Pierwsze parę sekund to trailer filmu akcji: dzieje się tak dużo że ciężko całość przyswoić, i gdyby miało to trwać dłużej to człowiek by sie przebodźcował. Dym, kwas, zwierz, czekolada, skóra, obora, a może brak obory, pieprz. Po dosłownie chwili zapach się układa i z wariactwa wyłania się elegancja. I to nie byle jaka!
W głowie zwierzęco dymny oud miesza się ze słodyczą czekolady waniliowej. Współpracują ŚWIETNIE i jest to jeden z tych zapachów od których ciężko oderwać nos. Jeżeli słodziaki to dla kogoś domena mainstreamu, niech sięgnie tutaj.
Oud wybrzmiewa tu zdecydowanie zwierzęco, dziko. Za to nie powiedziałbym o nim, że jest stajenny czy fekalny, i w sumie dobrze, bo w mieszance z apetyczną czekoladą i wanilią, mogłoby to komponować się dziwnie. Ten oud przypomina mi nieco ten który pojawia się w 50yrs Golden Oudh, jednak całkowicie inny orszak powoduje też inny wydźwięk końcowy.
Jest ładnie ułożony, nic się ze sobą nie gryzie, każdy element pasuje do całości.
Szczerze mówiąc, po ogólnym wydźwięku zapachu, spodziewałem się że parametrami będzie to killer ciężki do zmycia, a zamiast tego jest "po prostu" bardzo solidny.
Piramida nut na mnie układa się trochę płasko, to znaczy zapach raczej mało ewoluuje, od początku do końca jest równo piękny, a nuty są stabilne w przekroju czasowym. Wiem że niektórzy tego nie lubią, mi nie przeszkadza. No i nie jest to zapach "idealnie" płaski, raczej po prostu mało zmienny.
W bazie obiecywana mi była paczula, i może faktycznie nieśmiało się pojawia, a może to czekolada i oud dają taki ciepły efekt jak paczula w Brutusie? Ciężko mi powiedzieć.
Wierzę, że tym zapachem możnaby łatwo przekonywać tych którzy do tej pory od oudu uciekali. Polecam spróbować, zapach dostaje odznakę jakości Barcola.
Kolega @MrFrog pytał ostatnio czego szukać w Dubaju. TEGO SZUKAĆ W DUBAJU!
Zdjęcie wzięte ze strony producenta: https://taifalemarat.com/en/product/t02-smoked-cambodian-oud-perfume-men-women
#perfumy #recenzjeperfum #barcolwoncha

@Barcol Swietne sa Taify, pewnie dlatego mam ich najwiecej w kolekcji z Arabow
@Barcol Oj kusiecie tu diabły swoimi zachwytami ale jestem silny i opieram się tej ofensywnie, jeszcze za dużo rzeczy pomiędzy moim levelem a tymi arabami, nie będę sobie wycieczki psuł ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować





