Zdjęcie w tle

Aryo

Fanatyk
  • 660wpisy
  • 696komentarzy

https://aryo.blog/

Rosja, FSB opublikowało to, co twierdzi, że są zdjęciami rentgenowskimi ciężarówki podejrzanej o przewożenie bomby, która wysadziła most Cieśniny Kerczeńskiej.


<br />

Zgodnie z manifestem ładunkowym, który wypuścili, przewoził on rolki taśmy krawędziowej z akrylonitrylo-butadieno-styrenu


Widoczna na nagraniu z monitoringu ciężarówka to International ProStar z podwójną tylną osią. Ciężarówka na zdjęciu rentgenowskim ma tylko jedną.


Nie wiem czy to celowe, czy może jakiś rosyjski urzędnik próbuje chronić siebie, że niby skontrolowali ciężarówkę. Zakładam, że ta propaganda jest skierowana na statystycznego rosyjskiego zjadacza chleba oglądającego państwową telewizję. Pokażą, że państwo działa i sytuacja jest pod kontrolą. Ura


#ukraina #wojna #rosja


https://zrzutka.pl/88d5ug - zrzutka na ubrania zimowe dla ukraińskich żołnierzy


https://buycoffee.to/_234_2S - kawusia dla Aryo

83c853a7-4cff-4dde-ae44-a552b1bc17ad
7e1c27ed-de11-4600-8f24-135c1b768fcd
e25c6c9e-7056-4060-86d5-0afd06012ece
1a59fa24-40ee-44af-9e60-218864bd107e
0da18738-dffc-44b0-a960-7aceed761285

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Prigożyn do rosyjskich więźniów, których posłano na wojnę i są teraz inwalidami. Trochę was podłatamy i wracacie walczyć, bo z Wagnera odchodzi się tylko na emeryturę na starość albo w cynkowej trumnie. Pojedziecie walczyć hehehe


https://streamable.com/98078m


Jewgienij Wiktorowicz Prigożyn – rosyjski biznesmen, bliski współpracownik Władimira Putina, właściciel tzw. fabryki trolli, blisko powiązany z prywatnym przedsiębiorstwem wojskowym – Grupą Wagnera.


Więcej na temat Prigożyna:


Prigożyn, "kucharz Putina", twórca wagnerowców, wychodzi z cienia - GazetaPrawna.pl


#ukraina #wojna #rosja 


https://zrzutka.pl/88d5ug - zrzutka na ubrania zimowe dla ukraińskich żołnierzy


https://buycoffee.to/_234_2S - kawusia dla Aryo

Zaloguj się aby komentować

K⁎⁎wa szkoda takiego bydlaka wielkiego, sądząc po numerze to jeszcze minimum 12 takich lata więc chociaż jakieś pocieszenie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Nic takiego. Paweł Gubajew mówi, że jak będzie trzeba to zabiją miliony Ukraińców


Pawieł Jurjewicz Gubariew – jeden z samozwańczych przywódców nieuznawanej Donieckiej Republiki Ludowej. Gubariew jest odpowiedzialny m.in. za zajęcie 1 marca 2014 wraz z siłami prorosyjskimi budynku rządu regionalnego w Doniecku, proklamował się również „gubernatorem ludowym”.


Pawieł Gubariew – Wikipedia, wolna encyklopedia


My chcemy ich przekonać, ale jeśli nie chcecie abyśmy was przekonywali, to my was zabijemy. Zabijemy ile trzeba, milion, dwa miliony ...


Tłumaczenie od WarTranslated


#ukraina #wojna #rosja 


https://zrzutka.pl/88d5ug - zrzutka na ubrania zimowe dla ukraińskich żołnierzy


https://buycoffee.to/_234_2S - kawusia dla Aryo


https://streamable.com/q8gwn0

Zaloguj się aby komentować

@Aryo polskie przepisy kancelaryjne jasno określają co się robi z jakim rodzajem dokumentacji w sytuacji zagrożenia w każdej bez wyjątku instytucji publicznej. Powszechnie wiadomo, że archiwizację dokumentacji wszyscy mają we d⁎⁎ie, więc pozostaje pytanie jak to wyglądało po tamtej stronie i czy ktoś się poczuł w obowiązku stosownie postąpić?

@Pouek jako ktoś, kto studiował archiwistykę, potwierdzam: są przepisy do każdych dokumentów i specjalne regulacje, co z czym, gdzie, kiedy, jak i w której kategorii. Dla bibliotek jednak przepisy są zupełnie inne niż dla archiwów, więc to bardzo dobre pytanie, jak to wyglądało po ukraińskiej stronie... Po naszej stronie jest tak, że są kategorie B (+ numerki oznaczające lata, po których możesz zniszczyć akta), i kategoria A - tego niszczyć nie wolno pod żadnym pozorem, i taki system działa w czasie pokoju. Natomiast jak jest w czasie wojny, to z ręką na sercu przyznam, że pojęcia nie mam... pewnie są wytyczne czy inne przepisy, ale tej tematyki nie zgłębiałam.

@ellisha_231 wyodrębniona sieć archiwalna w Polsce w niektórych przypadkach dodatkowo klasyfikuje z ramienia jrwa które dokumenty należy ewakuować, a które pozostawić na miejscu czy zniszczyć w sytuacji kryzysowej. A czy są do tego stosowne procedury no to już trzeba pytać bezpośrednio podmioty odpowiedzialne

Zaloguj się aby komentować

@fookingalien myślę, że to nie jest 100% na oślep. Doświadczenie i słuch pewnie pozwalają jakoś z grubsza wycelować. Panowie nie wyglądają jak by robili to pierwszy raz

Zaloguj się aby komentować

Gruzin z Czeczeńcem walczący po ukraińskiej stronie bujają się na huśtawce i Czeczem mówi, że dopiero się wszystko zaczyna i żywi niedługo będą zazdrościć martwym Rosjanom


Pewnym niewielkim pocieszeniem z ostatnich dni jest fakt, że Ukraińcy pokazują sporo zdobyczy w sprzęcie


https://streamable.com/9kqft9


#wideozwojny


#ukraina #wojna #rosja 


https://zrzutka.pl/88d5ug - zrzutka na ubrania zimowe dla ukraińskich żołnierzy


https://buycoffee.to/_234_2S - kawusia dla Aryo

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@lurekztwittera @Nebthtet Jeszcze z 20 lat temu każdy Gruzin mówił po rosyjsku. Spotkałem w pociągu 3 młode Gruzinki i ni w ząb po rosyjsku nic nie rozumiały i przeszliśmy na angielski. Za 30 lat tez tak będzie na Ukrainie. Może nie tak radykalnie, bo to języki dosyć podobne, ale to nie są "dialekty" jak niektórzy Rosjanie próbują udowadniać

@Aryo "czysty" ukraiński jest bardziej podobny do innych języków słowiańskich, co przytoczono w artykule powyżej, na Ukrainie zależy wszystko od regionu Ukrainy. Są Ukraińcy mówiący ukraińskim, są Rusini Zakarpatcy, ludzie bliżej Rumunii mówią trochę inaczej, bo to trochę Romów... Człowiek z centralnej Ukrainy często będzie mówił surżekiem, a z wschodniej (pisałem o rodzinie z Charkowa) to było to wymieszane.


W sumie dlatego ukraińskiego nie ma co się uczyć w większym stopniu niż niemieckiego, bo każdy mówi trochę inaczej, podobnie jak z niemieckim.


A z łemkowskim to w ogóle jest inaczej, to miks zruszczonego polskiego, z wtrętami słowackiego, domieszką ukraińskiego i słowami, które są zapożyczeniami. Alfabet/азбука ma pewne różnice w stosunku do ukraińskiego, nie jest to też czysto rosyjski alfabet.

@Aryo a u nas jak jest? Starzy po Rusku nawijali a po 30 latach nikt z młodych praktycznie nie zna Ruskiego i tylko Angielski. Tak samo kolega mówił po wycieczce do Uzbekistanu. Tam z obcych języków też już młodzi na targach i do turystów tylko po angielsku, a starzy tylko po Rusku.

Zaloguj się aby komentować

@Zapiety brawo, pokrótce przybliżyłeś meritum sprawy. Od siebie dodam jako inżyniera po budownictwie (nie robiłem uprawnień) i zarazem spawalnik. Konstrukcja stalowa jak widzimy znajdowała się w przekroju skrzyniowym - żelbetowym. Generalnie konstrukcje żelbetowe projektuje się też na pewne klasy odporności ogniowej. W skrócie tą odporność można uzyskać poprzez zwiększenie otuliny betonowej - czyli grubość od lica do pierwszego pręta zbrojeniowego. Ta odporność ma zapewnić odpowiedni czas po jakim stal zacznie pod wpływem temperatury się uplastyczniać czyli tracić swoje właściwości. Pytanie więc - jak długo trwał pożar i jaka była temperatura.

Jeśli byłby to typowy most skrzyniowy to temperatura by zrobiła swoje - bowiem taki most jest sprężany. Tutaj skoro konstukcja stalowa była schowana pod tym żelbetem więc jakiś czas była chroniona od temperatury - znowu nie znamy czasu ani temperatury wewnątrz skrzyni, a z filmów to raczej widać że większość paliła się na płycie mostu, a nie na ścianach skrzyni.

Co do twardości to w obróbce cieplnej kluczowy jest tzw. Czas 8 - 5 czyli czas w jakim materiał zszedł z temperatury 800 C do 500 C - im krótszy czas tym większa twardość. Im większa twardość tym większa kruchość a z tym mniejsza udarność.

Jednak jeśli materiał zaczął płynąć a był poza cieżarem własnym mostu obciążony ciężarem pociągu stojącego na nim to faktycznie mogą się nadawać elementy konstrukcji do wymiany o ile jest to możliwe. Jutro podpytam kolegę które właśnie specjalizuje się w mostach kolejowych

@kepa0 good to know ja bardziej niż na stali i jej obróbce cieplnej znam się na samym cieple, bo jestem projektantem w szeroko rozumianej branży energetyki cieplnej i czasami muszę niektóre elementy chronić przed promieniowaniem stosując wymurówę i już 20mm warstwa betonu chroni przed promieniowaniem cieplnym a te jest szczególnie istotne w przypadku "transferu" wysokich temperatur. Istnieją więc spore szanse, że elementy nośne mostu kolejowego mimo potężnego pożaru nie nagrzały się do dostatecznie wysokiej temperatury by całkowicie wyłączyć most z użytkowania.

@FoxtrotLima @GazelkaFarelka Ten filmik był ze ściągania uszkodzonego składu z torowiska. Widać wyraźnie okopconą cysternę na końcu składu. A że ktoś to zinterpretował trochę inaczej i puścił w eter...

Zaloguj się aby komentować

@GigaJanusz tutaj obywatelstwo teraz dostajesz w paczce chipsów jak masz ciemniejszą skórę... ja miałem trudniej, ale kiedyś nawet chciałem je mieć... tak z 35 lat temu, ale wtedy niemcy i czasy były inne, pozytywniejsze, bogatsze, normalniejsze, przyszłościowe...

czy to jest pancerny ciągnik do podbierania ruskich czołgów z pola?


@Kuli też, ale głównym zadaniem jest ewakuacja uszkodzonych pojazdów opancerzonych z pola bitwy, w tym pod ostrzałem wroga

Zaloguj się aby komentować

@senpai Nie zupełnie to jest dobrze. Każdy rusek powinien więdzieć, że dostają od armii ukraińskiej a nie od mitycznej międzynarodowej drużyny Avengersów. Muszą wiedzieć jak mało ich armia jest zdolna osiągnąć.

każdy normalny Polak mu postawi piwo


@znany_i_lubiany jemu nie chodziło o reakcję rodaków, ale o to, że zgodnie z naszym prawem obywatel Polski żeby służyć w armii obcego kraju musi mieć zgodę Ministra Obrony Narodowej. Jeśli zgody nie uzyskał to grozi mu kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat - art. 141 §1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz. U. z 2021 r. poz. 2345, 2447 t.j.)

Z tego powodu część osób z Polski które wyjechało walczyć w Ukrainie raczej nie chwali się tym publicznie.

Zaloguj się aby komentować

@Aryo Często widać tego typu kondukty i masę ludzi oddających hołd poległemu żołnierzowi. Orientujesz się, czy takie pożegnania są organizowane często? Dla wszystkich? Przecież codziennie ginie tych żołnierzy kilkunastu/kilkudziesięciu(?)

@dominowiak codziennie. To nie są przejazdy "zorganizowane" tylko przejazd od kostnicy/cerkwi/szpitala na cmentarz

Zaloguj się aby komentować