Zdjęcie w tle

Anty_Anty

Osobistość
  • 1291wpisy
  • 4570komentarzy

Ale na czym miałoby polegać to 'promowanie' że trzeba by z nim skończyć? Jeżeli miałoby to być zabranie czasu antenowego itp. to jest to poroniony pomysł.


W treści posta jest coś o "konfrontowaniu bzdur z głosem ekspertów" - i to już mi się bardzo podoba.

Mam żal do dziennikarzy że "liżą d⁎⁎ę" zapraszanym gościom, nie zadając konkretnych pytań. Jeżeli taki dziennikarz naciskałby z pytaniami , wykazywał brak logiki w tym co mówią, oraz konfrontował z podstawową wiedzą - wtedy politycy konfederacji błaźniliby się w tych mediach i zaczęli obrażać na poszczególne stację które dociskają im śrubę. Jak taki polityk miałby focha na stację, to nie byłoby problemem z promowaniem ich głupoty. Czy nie o to chodzi?


A w tym momencie dziennikarz 'ciepła klucha' chcąc nie urazić gościa nie docieka bo to jeszcze chlip chlip urazi gościa. "Twierdzi Pan że globalnego ocieplenia nie ma oraz że to rosja broni się przed Ukrainą? No dobrze, to przejdźmy do kolejnego pytania" - Jak mam uznać dziennikarzy za rzetelnych jak wszędzie dookoła słyszy się takie pierdoły dziennikarskie?


Niech zaczną dociskać i zadawać niewygodne pytania to konfederacja sama odwróci się od tych mediów. Po cholerę zakładać kaganiec, skoro można wykazać głupotę tak żeby sami uciekali z podkulonym ogonem? Jeżeli chcesz promować się promować to nie idziesz tam gdzie Cię nie chcą, proste jak drut. A dziennikarze chyba serio zapomnieli na czym polega rzetelność skoro chcą ją egzekwować jakimś bojkotem i w ten sposób rozwiązać problem.

Nie jestem sympatykiem Konfederacji (daleko mi do tego), ale jeśli działają legalnie i mają zarejestrowany komitet wyborczy, to rzetelność dziennikarska wymaga, by o nich też pisać i publikować wypowiedzi osób z nimi związanych. Tym bardziej, że nawet i moim zdaniem czasem mają rację (nawet jeśli to ok. 5 % przypadków).

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pozytywne. Ja wiem że to raczej wyjątek niż reguła, ale widać że w 2015 roku politycy z przeciwnych obozów byli do siebie bardziej przyjaźni skoro potrafili robić takie psikusy Teraz też na pewno zdarzają się takie sytuacja, choć myślę że znacznie rzadziej.

Zaloguj się aby komentować

@Anty_Anty To są właśnie uroki koalicjantów, którzy są chemicznym moderatorem spierdolonych pomysłów. Chwała Hołowni ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jak zawsze żołnierz boi się sądów i prokuratury.

Prawo stoi za żołnierzem, a jeśli chodzi o granicę, wręcz przy każdej próbie przekroczenia " strzał ostrzegawczy". Jeśli brak reakcji z drugiej strony - strzał w korpus.


Trochę w art. 7b ( więcej w internecie) bądź na kanale YT

Porucznik Piotr Pawałka


Art. 7b. [Szczegółowe zasady stosowania środków przymusu bezpośredniego, użycia broni i innego uzbrojenia]

1.

Żołnierze, o których mowa w art. 7a, niezależnie od warunków stosowania środków przymusu bezpośredniego, warunków użycia broni i innego uzbrojenia, wynikających z zasad określonych przez organ organizacji międzynarodowej lub z celu użycia jednostki wojskowej poza granicami państwa, mają prawo stosowania środków przymusu bezpośredniego, użycia broni i innego uzbrojenia:

1)

w celu odparcia bezpośredniego i bezprawnego zamachu na życie, zdrowie lub wolność osoby oraz w celu przeciwdziałania czynnościom zmierzającym bezpośrednio do takiego zamachu;

2)

przeciwko osobie niepodporządkowującej się wezwaniu do natychmiastowego porzucenia broni lub innego niebezpiecznego narzędzia, którego użycie może zagrozić życiu, zdrowiu lub wolności osoby;

3)

przeciwko osobie, która usiłuje bezprawnie, przemocą odebrać broń żołnierzowi lub innej osobie uprawnionej do posiadania broni;

4)

w celu odparcia gwałtownego, bezpośredniego i bezprawnego zamachu na jednostkę wojskową polską lub sojuszniczą;

5)

w celu odparcia niebezpiecznego, bezpośredniego, gwałtownego zamachu na obiekty i urządzenia ważne dla Sił Zbrojnych;

6)

w celu odparcia zamachu na mienie, stwarzającego jednocześnie bezpośrednie zagrożenie życia, zdrowia lub wolności osoby;

7)

w bezpośrednim pościgu za osobą, wobec której stosowanie środków przymusu bezpośredniego, użycie broni i innego uzbrojenia było dopuszczalne w przypadkach określonych w pkt 1-5;

8)

w celu ujęcia osoby, o której mowa w pkt 1-3 i 6, jeżeli schroniła się w miejscu trudno dostępnym, a z okoliczności towarzyszących wynika, że może użyć broni lub innego niebezpiecznego narzędzia, których użycie zagrozić może życiu, zdrowiu lub wolności osoby;

9)

w celu ujęcia lub udaremnienia ucieczki osoby zatrzymanej, jeżeli:

a)

istnieje uzasadnione podejrzenie, że osoba zatrzymana może użyć broni palnej, materiałów wybuchowych lub niebezpiecznego narzędzia,

b)

zatrzymanie nastąpiło w związku z uzasadnionym podejrzeniem lub stwierdzeniem popełnienia czynów, o których mowa w pkt 1-7


- z zastrzeżeniem ust. 3.

2.

Broni palnej nie używa się w przypadku określonym w ust. 1 pkt 7 w stosunku do kobiet o widocznej ciąży, osób, których wygląd wskazuje na wiek do 13 lat, starców oraz osób o widocznym kalectwie, chyba że okoliczności wskazują na konieczność użycia broni w stosunku do tych osób.

3.

Żołnierze, o których mowa w art. 7a, mają prawo do wyprzedzającego stosowania środków przymusu bezpośredniego, użycia broni, innego uzbrojenia oraz wszelkich innych dozwolonych prawem międzynarodowym środków dla zapewnienia samoobrony, ochrony sprzętu i miejsca stacjonowania.

4.

W działaniach oddziałów i pododdziałów Sił Zbrojnych stosowanie środków przymusu bezpośredniego, użycie broni i innego uzbrojenia może nastąpić tylko na rozkaz dowódcy jako szczególny i ostateczny środek.

5.

Użycie broni i innego uzbrojenia powinno następować w sposób i z natężeniem proporcjonalnym do zagrożenia, wyrządzający możliwie najmniejszą szkodę i nie narażać innych osób, a w szczególności osoby cywilne, na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. O ile sytuacja na to pozwala oraz nie wynika to wprost z celu realizacji zadania, użycie broni i innego uzbrojenia przeciwko osobie nie powinno zmierzać do pozbawienia jej życia.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

1Star znalazł ruskiego szpiona, XD

A tak na serio, jedni się ciesza z tego że poprawia się bezpieczeństwo a są tacy dla których mór zabijał ale już jest uśmiechnięty, wojsko było be ale już jest cacy.

Do takiej patologi doszło że ludzie dla zysku są gotowi poświęcić innych ludzi., ciekawe co by było gdyby presja się udała? Ciekawe czy Putin byłby szczęśliwy że lata zaniedbań teraz zaczyna się nadrabiać a nie ponad dwa lata temu.

https://x.com/PawelSokala/status/1795327013559111837

#wojsko #polityka #odpadyspoleczne

108978d9-6b9a-4ff8-8089-5655ce6de44e

@Erebus Orlen sam sobie nasrał do gniazda, wystarczyło się odpowiednio komunikować to odbijaliby idealnie piłeczki. Wysyłali paliwo na Ukrainę? Wysyłali a ktoś musi za to zapłacić i chyba nikt o zdrowych zmysłach już by się tak nie plutał o supportowanie biorac pod uwagę że to taniej wychodzi nas niż napierdalanka czy stanie w ciąglej gotowości bojowej na wschodzie.

@Anty_Anty yyy ale na jakiej podstawie zrobiłeś założenie, że gdybyśmy nie wysyłali paliwa to byśmy się napierdalali z ruskimi.

gotowość bojowa może też by nie była potrzebna gdyby od dawna regularnie nie niszczyli relacji z Rosją i Białorusią.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ciekawa debata na temat CPK.

Dwóch panów jednak czuło się tam lekko niekomfortowo bo nie da się sciskać niedasizmu zwłaszcza jednaj osobie

Czuć presję i niechęć do porównywania ale materiał z przed wystąpienia Hołowni więc trzeba liczyć na dalsze pozytywne zmiany a najlpepiej na taką gdzie "nie da się", "to trzebana spokojnie" zastąpione zostanie "zrobimy to szybciej i lepiej" bez uwalania regionów w pisowskim stylu.


https://www.youtube.com/live/XBmfV7E_fzo?feature=shared&t=47

#cpk #polska #infrastruktura a #polityka na życzenie kontroli moderatorskiej

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Anty_Anty stary, jak ktoś mnie nazywa szurią w 15 sekundzie, to niech spierdala. nawet nie muszę oglądać tego dalej, zeby wiedziec co będzie grane: nie ma i nie będzie języka śląskiego, bo to zespół gwar, bo za mało słów, bo Miodek tak powiedział, a przede wszystkim dlatego, ze jesteśmy Polakami, którym odjebało/dali się zmanipulować i mamy mówić jak wszyscy, a nie bełkotać po niemiecku tworząc piątą kolumnę. Stare, znałem i spływa już to po mnie jak po kaczce. Niech spierdala.

@Anty_Anty Nie oglądałem, więc się wypowiem: zgadza się, to jest dialekt. Prawdopodobnie to samo było z kaszubskim*. Ogarnęli jednak jakieś wspólne cechy i zasady i zrobili język - po to, żeby dało się cokolwiek oficjalnie robić.

*tak przynajmniej twierdził śp. Tomasz Tomczykiewicz, kiedy z nim o tym rozmawiałem

@Anty_Anty ten facet to w ogóle ogarnia, że lingwistyczna i polityczna definicja języka to nie jest to samo? xD


Nie czaję tego antypatriotycznego bólu d⁎⁎y. Na zachodzie pielęgnuje się lokalne tradycje językowe, a u nas tępi.


Język walijski - no ten to jest bezsprzecznie językiem, też prawie wymarł i są programy żeby go przywrócić na ten przykład. Tak po prostu, dbałość o lokalną kulturę i folklor.


To jest jednak ewenement, że za PRLu o lokalne kultury dbani bardziej niż we współczesnej Polsce gdzie różne kompleksy mocniej eksplodowały.

@DiscoKhan mamy też np. taki Wilamowski i trochę ludzi go ożywia, bo używały go głównie osoby starsze, które odchodzą już. A pokolenie naszych rodziców uważało, że to bez sensu się go uczyć.

@dotevo no to jest właśnie kwestia tego czy ludzie pp prostu chcą tradycję kultywować czy nie, bo też na siłę to nie ma sensu.


Np. Słyszałem kiedyś rozmowę dwóch osób chińskiego pochodzenia w Holandii i jeden facet sobie zachwalał, że rodzice go swojego języka nie nauczyli jak drugi się żalił, że właśnie na cholerę mu mówiony chiński z jakiejś zapadłej wiochy jak i tak mandżurskiego nie rozumie. Ale tutaj też specyficzna sytuacja i po prostu taktycznie obaj patrzyli na zagadnienie tak jak patrzyliby na rodowici europejczycy.


To jest ten problem, że jak ktoś chce tradycje kultywować to sens jest ale jeżeli nie ma chęci to i sensu brak. Jest jakiś ruch na Śląsku który jest tym zainteresowany to czemu niby nie?

Zaloguj się aby komentować