Sześciokrotny zwycięzca tytułu Mr. Olympia w kategorii Classic Physique- dzieli się swoimi wskazówkami, co do skutecznej, zdrowej redukcji.
Polecam gorąco.
#hejtokoksy #chudnijzhejto #odchudzanie #dietetyka

Nowy właściciel Hejto
Sześciokrotny zwycięzca tytułu Mr. Olympia w kategorii Classic Physique- dzieli się swoimi wskazówkami, co do skutecznej, zdrowej redukcji.
Polecam gorąco.
#hejtokoksy #chudnijzhejto #odchudzanie #dietetyka
Zaloguj się aby komentować
Najpierw niech się trochę przyrumienią,a potem w sos.
A w międzyczasie potreningowy twaróg z miodem.
#adelbertgotuje #kuchniapolska

Zaloguj się aby komentować
Wrzucam podsumowanie sprzętu.
Garnek z gazem 510 g
Kubek stalowy 158 g
Platypus filtr wody 80 g
Kuchenka z zapalniczką (osobna) w opakowaniu 166 g
Tarp 996 g
Mata Naturehike 4.6 z workiem do dmuchania 738 g
Kawiarka 260 g
Kije trekkingowe w pokrowcu 617 g
Nożyk składany 51 g
Łyżka 23 g
Śpiwór 1698 g
Plecak 60+10 l 1950 g
Łączna waga: 7 247 g (≈ 7,25 kg)
(Oprócz plecaka- wszystko inne waga realna zważone na mojej wadze kuchennej.)
Dodatkowo miałem około 2kg prowiantu:
10x baton regeneracyjny Decathlon karmelowy 60g
2x zupka chińska Ramen
1x paprykarz szczeciński 310g Łosoś Ustka
1x mix suszonych owoców 300g (po 100 gram suszonych jabłek, bananów i kiwi).
4x chleb wiejski z masłem i szynką
Po drodze zjadłem smażony ser, frytki surówka w schronisku Andrzejówka a gdzie mogłem dokupowałem prowiantu. Twarogu najadłem się przed podrożą- stwierdziłem, że potwarożę dobrze po powrocie.
Ubiór:
Spodnie Columbia landroamer II utility pants (kupiłem specjalnie na tę wyjście bo nie miałem odpornych na wiatr i hydrofobowych)- bardzo dobre, wygodne polecam, dosyć cienkie ale wychodzę z założenia, że lepiej mieć dodatkową warstwę pod spodem niż się wkurzać i pocić.
Buty Asics Fuji speed 2 - buty do biegania trailowego, zrobiłem w nich ponad 700 km na pewno więc sprawdzone, szybko schną.
Kurtka przeciwdeszczowa 4f membrana neodry 5000- mam ją dwa albo trzy lata i o nią nie dbałem więc reaktywowałem membranę w pralce ze środkiem do impregnacji i dało radę, nie przemokłem nawet przy jednej półgodzinnej ulewie, a bardzo dobrze chroniła przed tym cholernym wiatrem
Czapka z daszkiem forclaz
Buff jakiś reklamowy, bylajaki z roboty- rozdawali tego na pęczki
Rękawiczki z polaru- najtańsze z Decathlona- szybko schły, dosyć ciepłe, na tę pogodę idealne
Polar bluza Columbia- na zmianę z kurtką ale na podejściach musiałem wybrać i wybrałem kurtkę bo jednak padało. Spałem w nim jednak.
Komplet odzieży termo z wełny merino- do spania, potem zdjalem na szlaku bo jednak za ciepło.
Skarpety x2 pary- wełna 51 elastan 49- idealne, ciepłe, miękkie, dosyć grube więc dobrze chroniły stopę, sprawdzone bo mam ich chyba z 15 par, szybko schły.
Koszulka do biegania kiprun x2 (druga, czysta na powrót)
Wyposażenie:
Kupiłem przed wyjazdem śpiwór w promocji za chyba niecałe 500 zł
Mammut aputi -1 comfort- był naprawdę wygodny, ciepły i cieszę się z tego zakupu pomimo, że to syntetyk, ale wchodzi do dolnej kieszeni plecaka.
Plecak Simond Forclaz mt 500 Air 60+10l- też kupiłem na ten wyjazd bo była promka na -20 % od ceny regularnej i jest świetny, pakowny, przemyślany, z dostępem od przodu, dobrze wentylowane plecy, dobrze leży na biodrach i fajne kieszenie na przekąski na pasie biodrowym, z pokrowcem przeciwdeszczowym, który miałem założony przez 80% czasu.
Aaa... Jeszcze jedno. Uchwyt na butelkę/bidon po prawej stronie plecaka- genialny! Dostęp po sięgnieciu ręką za siebie, łatwe odkładanie. Nie trzeba plecaka zdejmować, żeby się napić. RE-WE-LA-CJA
Mata Naturehike r-value 4.6- z tym miałem największy problem bo chciałem coś małego ale nie chciałem wydawać 800 zł za nazwę i muszę powiedzieć, że za 330 zł (zakupiłem na Amazon) chińczyk pozamiatał- wygodna, bardzo ciepła, nie szeleści, worek do dmuchania w zestawie. Bardzo się cieszę z tego zakupu i idzie druga z Chin do mnie w kształcie mumii z r-value 5.8- myślę, że też sobie zostawię za 280 zł- będzie jak namówię młodego.
Garnek Firemaple G2 750 ml- bardzo fajny, z pokrywką i wycięciami w promienniku na dole pasującymi do kuchenki (też najtańsze Firemaple). Wchodzi do niego kartusz gazowy 230 bez problemu.
Tarp- nie ma o czym mówić, coś najtańszego z Norwegii ale mam go już trochę i robi robotę. Może mógłby być lżejszy ale jest wytrzymały.
Kije trekkingowe Staur - też z Norwegii przywiozłem, zapłaciłem 500 koron (~180 zł) niby w promocji z 1000 (tyle jest na stronie producenta również). Sprawdziły się, nie pogieły, tylko połamałem jeden z talerzyków na kamieniach ale to detal. Fajnie się składają na trzy części więc dosyć kompaktowe.
Generalnie, uważam, że spakowałem się rozsądnie, była jeszcze niewielka apteczka w worku strunowym (płyn do dezynfekcji, dwie pary rękawiczek, kilka gazików jałowych, plaster-bandaż, dwie tabletki przeciwbólowe, 8 plastrów hydrokoloidowych compeed), 10 metrów cienkiego wytrzymałego sznurka. I druga para gaci na zmianę. Papier toaletowy i chusteczki do dezynfekcji rąk małe opakowanie.
Wziąłem dwa powerbanki jakieś noname i to zdecydowanie do poprawy bo wystarczyło trochę chłodu i jeden padł błyskawicznie, a drugi dał mi 50 procent baterii w telefonie i też umarł a powinien naładować go w teorii dwa razy. Następnym razem kupię coś sprawdzonego.
Do tego starałem się mieć zawsze zapas wody minimum butelka 1.5l ale przy każdej możliwości uzupełniałem aby mieć dwie takie. Niby miałem filtr do wody ale strumieni było co kot napłakał, a jak już były to ja miałem wodę.
Czy z czegoś mógłbym zrezygnować? Na pewno z kawiarki i kubka, ale nie chciałem. Co to za życie jakbym nie miał zacząć dnia na szlaku kubkiem dobrej kawy na szczycie oglądając wschód słońca.
Większość sprzętu wziąłem na test z myślą jak sprawdziłby się przy dłuższych wędrówkach i myślę, że taki zestaw dałby radę. Może przy tak wietrznej pogodzie faktycznie zamieniłbym tarp na namiot jakiś lekki, ale to na pewno nie w tym roku i po testach będę mocno rozważał chińską markę Naturehike. Taka dygresja- albo amerykańskie i europejskie marki zejdą z marży albo będą w dużych kłopotach. Bo z luźnych obserwacji na razie lepszy to mają marketing i reklamę wśród youtuberów. Stosunkiem cena/jakość Chińczycy biją je na głowę.
Edit. Nie wspomniałem, do nawigacji używałem mojego zegarka Garmin Enduro 2
z wgranym plikiem gpx z śladem trasy. Gdyby nie taki sposób nawigacji kilka razy zboczyłbym ze szlaku, ale wtedy zegarek po 60-70 metrach zaczynał drzeć ryja. xD Uwielbiam go, a lampka LED robi robotę na nocnym i wieczornym obozowaniu.
#adelbertwedruje #backpacking #trekking #turystyka





Zaloguj się aby komentować
Wróciłem około 4⁰⁰ do domu(już na nowy czas, więc byłaby 5⁰⁰ na stary xd) a 4³⁰ zasnąłem, około 8⁰⁰ obudziło mnie darcie p⁎⁎dy w języku karzełków więc pospane było.
Wyśpię się dobrze i życie jutro dobry trening oraz jakiś bieg, bo obtarte pięty trzeba rozbiegać aby nie bolały.
#galaretkanomore
Zjedzone: 2 800 kcal
Spalone: 2 450 kcal
Kroki: 9 500
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Trochę jestem głupi... Bo okej miałem wyjazd dla siebie ale mogłem też zrobić sobie niedzielę na luzie we Wrocławiu i wrócić ale nie- gnasz do domu, do dzieci bo chcesz pomóc, to dostaniesz tylko pretensje, że masz problem z tym, że od 7 godziny rano dzieci drą jape. No sorry, ja wiem, że to była moja wycieczka ale raz na pierdolony rok można chyba się postarać dać staremu pospać. 6 godzin o więcej nie proszę.
Wyjebane następnym razem biorę nocleg, zwiedzam i wracam wieczorem.
Przynajmniej Twarogu pojadłem sobie po powrocie bo miałem niedobór.
#adelbertthemighty

@AdelbertVonBimberstein No trochę słabo że dzieciaki od 7 się drą. Moje to jednak bardziej się starają być cicho
Zaloguj się aby komentować
@AdelbertVonBimberstein #januszcore
Zaloguj się aby komentować
Wyruszyłem wczoraj o 6.20 z dworca Wałbrzych Miasto. Dzisiaj około 18.40 w tym samym miejscu ukończyłem swoją Drabinę Wałbrzyską.
Dystans: 86.6 km
Wznios: 4 264 m
Kroki: 107 274
Kalorie spalone aktywne: około 10 500 kcal (garmin zawsze zaniża na turystykę)
Czas ruchu: 16:00 godzin
Czas całkowity aktywności (uwzględniając postoje i nocleg): 36:42 godziny
Sen: prawie równo 12 godzin na szczycie Stożek Wielki 900m n.p.m (ciepło było mega śpiwór)
Jem pizzę a w domu na spokojnie pojem Twarogu.
Wrażenia z trasy opiszę jutro.
#adelbertwedruje #backpacking #trekking #turystyka #drabinawalbrzyska



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Spanie spakowane, posprzątane po sobie (tylko luje niemyte zostawiają jakiekolwiek śmieci), wschód słońca na Stożku Wielkim obejrzany.
Przed siebie.
#adelbertwedruje
Dobrze, że zasłoniłem tarpem wejście do tej wiaty bo wiało pieruńsko, a tak śpiwór dał radę a bywało i za ciepło.


Zaloguj się aby komentować
Zrobiłem 35 km dzisiaj (więc przy okazji jedno zadanie wpadło ale to później się rozliczę)i 2293 m przewyższeń więc trudniejsza połowa za mną. Trochę mnie pierwsze 15 km zweryfikowało bo pogoda jest jaka jest, liści pełno a pod liśćmi pułapki: błoto, luźne kamienie, korzenie.
Dodatkowo bezsenna noc zaczęła się dobijać tak około 14⁰⁰.
Jakbym nie miał kijków trekkingowych to bym to rzucił w pizdu i wrócił do Wałbrzycha bo ryzyko kontuzji byłoby zbyt duże, a pierwsze kilometry w stronę Wołowca nie są zbyt urokliwe...
Za to potem teren normalnieje, las zamienia się na bardziej iglasty.
Mam nadzieję skończyć to jutro ale jak będę widział, że coś jest nie tak to na spokojnie w niedzielę. Nie po to to robię aby komuś albo sobie coś udowodnić ale aby mieć przygodę.
No i dzisiaj śpię tak, a jakby nie było chmur to widok byłby taki (kilkaset metrów wcześniej zdjęcie zrobione).
Mam nadzieję na piękny wschód słońca.
#adelbertwedruje #backpacking #trekking #turystyka





Zaloguj się aby komentować
To mnie zawsze rozwala- Baltic express już na trasie z Gdyni do Bydgoszczy ma 15 minut opóźnienia. XD
I tak jest prawie zawsze.
Mam chociaż nadzieję, że ten przedział nie będzie 8 osobowy...
#jebacpkp
Zaloguj się aby komentować
Oczywiście, znowu muszę być na dworcu 50 minut wcześniej bo nocne to tak jeżdżą, że albo masz godzinkę albo 2 minuty za późno.
Mam nadzieję, że w pociągu oko mi się przymknie chociaż na te 4 godziny bo inaczej może być ciężko- chociaż i tak pewnie dam radę.
#adelbertwedruje #backpacking #trekking #turystyka

Jak to mówią, Polacy noszą w sobie traumę poprzednich pokoleń...
Mój stryj, jak szedł na pociąg, to był na peronie 2 do 3 godzin przed. Zostało mu tak po wojnie, kiedy pociągi chodziły jak chciały.
Zaloguj się aby komentować
Jutro wpisu na tagu nie będzie bo będę w górach i nie liczę nic.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 000 kcal
Spalone 3 300 kcal
Kroki: 14 400
Trening: pull na siłowni + 2x cable crunch do oporu
Norweski: tak
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Dla kolegi @Half_NEET_Half_Amazing - biceps 38.5 cm ale uczciwie to tak 38.2 bardziej
Pewno masz więcej ale przypomnę, że zanim schudłem miałem 44 cm.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
https://youtube.com/shorts/nyLkwru9mvY?si=qBgJS6gB3FxxKCUx
#hejtokoksy #seannalewanyj #chlopskadyscyplina
Zaloguj się aby komentować
Znowu firma mi miesza i próbuje zmienić rotację
Wrrrr
Wytoczyłem ciężkie działa:
*Zagrywa kartę niepełnosprawnego dziecka*
Zobaczymy
#pracbaza #norwegia
@AdelbertVonBimberstein Jak karta niepełnosprawnego dziecka nie zadziała to wytocz jeszcze cięższe działa.
Zaloguj się aby komentować
Dzień odpoczynku, tylko spacer dzisiaj i rozciąganie.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 500 kcal
Spalone: 3 200 kcal
Kroki: 19 100
Spacer: 10 km
Rozciąganie: 30 minut
Norweski: krótko ale tak
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Waga dzisiaj pokazała ładne 81.7 kg. Do świąt chciałbym takie powtarzalne 82.2 kg przy tej zawartości tkanki tłuszczowej, którą mam obecnie (wydaje mi się, że około 11-12 procent bf).
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
333 696,0 - 10,0 = 333 686,0
Wziąłem kije trekkingowe i poszedłem je sprawdzić przed piątkowym wyjazdem w góry. Byłem na górkach fordońskich. Pierwszy raz chodziłem z nimi i są spoko. Plecak spakowany- 8.2 kg sam sprzęt (plecak, śpiwór, mata, tarp, kuchenka, garnek, duperele) bez jedzenia i picia.
Niestety, na dłuższy spacer nie miałem czasu.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer

Zaloguj się aby komentować
Kopyto zaczyna wyglądać nieźle, chociaż trening nóg robię max 2 razy w miesiącu.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 750 kcal
Spalone: 3 400 kcal
Kroki: 17 300
Bieg: 4 km
Trening: push na siłowni (bardzo intensywny) + 2x knee raises do oporu
#chlopskadyscyplina
#adelbertthemighty
Nie ukrywam, że czuję dzisiaj brak energii. Głowa chciała popracować w biegu, ale zabrakło paliwa.
Synowie też zostali w domu bo wyglądali wczoraj na lekko przeziębionych, ale jutro już idą do szkoły i przedszkola bo dzisiaj było ok. Nie ukrywam, że jest to męczące psychicznie oraz to, że stałem kupę czasu w korkach bo cała j⁎⁎⁎na Bydgoszcz jest rozkopana i oczywiście robią jakby im się nie chciało (luja robią- za sposób pracy i wielomiesięczne przebudowy w godzinach 8-16 głównych arterii miasta powinien ktoś beknąć).
Dramat.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Jeżeli koło słoika nutelli leży czysty nóż... To wcale nie oznacza, że jest on czysty.
#heheszki #gotowanietomojapasja #suprise

@AdelbertVonBimberstein Pewnie masz tam Skyra z brązowym barwnikiem.
W sumie przypomniał mi się absurdalny pomysł, który lata temu ktoś na Reddicie wrzucił. Bierzesz wielki, pusty słoik po majonezie, ładujesz tam jogurt, idziesz do metra czy innego poziągu i przy ludziach jesz. następnie patrzysz na reakcje.
@LondoMollari Myślę że za słoik majonezu Winiary ryzykujesz zarzuty z artykułu 51 KW
Zaloguj się aby komentować
36 443,08 + 4,0 = 36 447,08
Dzisiaj tylko tyle. Od początku czułem się jak na 35 kilometrze maratonu. xD Na pewno wpływ na to miał bardzo ciężki trening siłowy rano. Cóż, czasami trzeba dać sobie odpocząć. Jutro aktywna regeneracja. Może wezmę aparat i pójdę na spacer.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować