24 lipca #supervive zostaje wydane 1.0 (obecnie open beta/early access)
Supervive to BR z widoku top-down, chodzi się WSAD, szczela myszko.
Bardzo uzależniające. Jedyny minus obecnie to mało graczy więc gra się albo z botami, albo z weteranami którzy nas miażdżą. Ale można teraz sobie pograć żeby wstępnie poznać trochę gry i dostać nagrodę za testy open beta.
Gdy beta została otwarta na steamie, gra miała 44k graczy na samym steamie (a jest jeszcze osobny launcher) i była w top 10 steam światowo.
W Chinach na closed beta zapisało się chyba 4 albo 5 milionów graczy.
Gra jest tworzona przez byłych pracowników firm takich jak Blizzard czy RIOT.
Mam ponad 261 godzin i bardzo mi się podoba. Jak wspominałem obecnie jest to stomp albo boty, ale od miesięcy skupili się na bugfixach i absolutnie zatrzymali jakikolwiek marketing oraz rozwój gry, więc jest to spodziewane że obecnie jest mało ludzi. Na launch jak pójdą pinionszki na reklamy, streamy oraz będzie nowy sezon to z pewnością będzie od groma więcej ludzi i będzie można pograć z ludźmi na swoim poziomie.
Co ciekawe w ramach #discord - Supervive jest jedną z pierwszych gier używających biblioteki Discorda z grą bezpośrednio - w grze można bezpośrednio pisać z ludźmi z discorda, wysyłać zaproszenia etc., Discord współpracuje z nimi dosyć mocno
Jeśli lubicie gry typu League of Legends, DOTA, PUBG/Fortnite to polecam spróbować.
Wideo załączone to mój ulubiony wisp - jak zostajecie zabici to najpierw zostajecie duszkiem. Dopiero potem trumna.
Pomimo odczytów poza skalą (10 max, to jest stopień 11+) nowe leki działają. Co prawda mam prawie stale astmę i nawet seretide nie działa, ale czymś nowym jest dla mnie możliwość siedzenia na dworze i oddychania przez nos, czując zapachy.
No ale czego się spodziewać skoro dostaje pełną szczepionkę pomimo okresu pylenia.
@Acrivec za kilka tygodni minie miesiąc kiedy z żoną musieliśmy podjąć najgorszą, ale też najlepszą decyzję dla naszej szelci Fraszki… nie ma dnia żebyśmy o niej nie myśleli i nie wspominali. Była wspaniała ale też okropna, miała swòj mega charakter i ustawiała dwa nasze pozostałe piesy po kątach. Ale kiedy przychodziła się przytulać… ehhh… tęskno strasznie! U zwierząt najgorsze jest to, że za krótko żyją… trzymaj się kumplu!
p.s tak to urna z jej prochami 😊, p.s2 tak, codziennie ją “podrapuję” za uszkiem.