@Lubiepatrzec
Wstałem rano średnio wyspany ale z dobrym humorem, zjadłem śniadanko, poszedłem oddać krew.
W międzyczasie mały wkurw bo komoda która wczoraj mi żona kazała przywieźć okazała się nie taka i dzisiaj miałem ją oddać, co się okazało nie składa mi się połówka kanapy w Clio xD
i się k⁎⁎wa nie zmieściło. Fakt trochę się wkurwiłem ale szybko się opanowałem, znalazłem pozytyw, że dobrze, że teraz a nie np pod sklepem w innym mieście jak kupie coś dużego... (Stoicyzm mode @splash545 )
No i właśnie był u mnie ważny gość i zostawił mi #mieszankamafijna xD wypiliśmy kawę, zjedlismy ciasteczka co na krwi dostałem i pojechał dalej
Za pół h ma być kolega co wczoraj przewozilismy ta komodę i mamy jechać ją oddać jego autem