@swrscyk eee tam, jak najbardziej do jazdy! W PRL to się to więcej pchało niż jeździło! Dzisiaj jest lepij - masz dobre oleje, zapłony elektroniczne i inne gadżety do wykorzystania…sam sprzęt ma swoje wady (np nie hamuje), ale upalanie jest w jego naturze! Dzisiaj śmignąłem Puławska do Piaseczna i generalnie wyprzedzałem cały korek! Leciutkie to więc w zakręty wchodzi całkiem sprawnie.
Chłopy na moturach podjeżdżają co chwila i cmokają, albo zagadują (tak, byłem dzis w RRmoto obejrzeć buty dla młodego)…same sympatyczne doznania. Nawet miałem dziś z jakimś koleżką LwG na trasie! 😀
U mnie nie może to być obrazek, pomnik, eksponat…ja po prostu lubię zapierdalać!¯\_(ツ)_/¯