”Mierzejowiec” - kategoria okrętów zdolna do przepłynięcia kanałem przez Mierzeję Wiślaną ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#heheszki #bekazpisu #statki troszkę #zeglarstwo

”Mierzejowiec” - kategoria okrętów zdolna do przepłynięcia kanałem przez Mierzeję Wiślaną ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#heheszki #bekazpisu #statki troszkę #zeglarstwo

Zaloguj się aby komentować
Niedługo wybieram się po raz pierwszy w rejs po Bałtyku (stażowy, będzie na pokładzie sternik), jakieś złote rady / podpowiedzi co nieoczywistego warto zabrać i może się przydać?
#zeglarstwo #morze


@ciszej oprócz tego co wyżej zabierz koniecznie bieliznę termiczną. Wiatr mocno wychładza w ciągu dnia a w nocy i nad ranem jest zawsze zimno. No i można w niej spać. Z ubrań lepiej mieć zawsze kilka cieńszych warstw ubranych niż jedną grubą. Do tego grubsze wełniane skarpety - dają większy komfort w kaloszach/butach.
Zaloguj się aby komentować
#pracaspawaczamnieprzeistacza #okrety #zeglarstwo #historia
French ironclad Redoutable in dry dock, the first warship in the world to be built in steel, c. 1875.
Compared to iron, steel allowed for greater structural strength for a lower weight. France was the first country to manufacture steel in large quantities

Zaloguj się aby komentować
#zeglarstwo #bezpieczenstwonamorzu #statki
Zderzenia radiowe
Seria wypadków na morzu, w których dochodziło do kolizji na skutek błędnej interpretacji informacji z radaru uzyskała miano "wypadków radarowych". Współcześnie możemy mówić o "zderzeniach AIS"
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#zeglarstwo
nowy DUFOUR 41
http://interestingsailboats.blogspot.com/2023/04/dufour-41-three-cabins-and-three-heads.html


@SUQ-MADIQ Dziwna ta mesa Wygląda jak hotel a nie jak jacht. Stół bez zabezpieczen na rantach, żeby nic nie spadło. Jakby się szło na większych przehyłach, to nie na się kompletnie czego złapać. Na kanapie też nie ma tych wybrzuszeń, żeby w razie co się zaprzeć i się nie zsunąć. Ciekawe też jakiego drewna użyli do tego wykończenia. Juz bardziej podobają mi się 10letnie bavarie.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Słyszeliście o… tragedii Krzysztofa Zabłockiego?
19 września 1999 roku Barbara, żona Krzysztofa Zabłockiego, po raz ostatni rozmawiała z mężem. Zadzwonił do niej około godz. 7. Kontakt udało się nawiązać za pośrednictwem polskiego statku „Pokój”.
Jacht „Sadyba”, na którym żeglował Zabłocki, znajdował się wtedy u wejścia do Zatoki Adeńskiej, blisko somalijskiego przylądka Raas Cassyr. Polski żeglarz zamierzał przejść przez Morze Czerwone i Kanał Sueski na Morze Śródziemne.
Niestety nigdy tam nie dotarł. Jak się potem okazało, niedługo po rozmowie z żoną został zamordowany przez somalijskich piratów.
Podróż dookoła świata, na pokładzie 11-metrowego jachtu „Sadyba”, Krzysztof Zabłocki rozpoczął z Polski 28 sierpnia 1998 roku. Rejs zaplanowany był na dwa lata. Do Lizbony Zabłocki płynął jeszcze z załogą. Potem żeglował samotnie.
Ze stolicy Portugalii udał się na Wyspy Kanaryjskie. Później przeszedł Atlantyk, aby w marcu 1999 roku przez Kanał Panamski wyjść na Ocean Spokojny. 23 marca 1999 roku „Sadyba” przekroczyła równik. I dalej: Markizy, Bora Bora i cieśnina Torresa, po przejściu której, 30 lipca 1999 roku, Krzysztof obchodził swoje pięćdziesiąte urodziny.
Wszystko szło zgodnie z planem, aż do owego feralnego września 1999 roku, kiedy żona straciła z nim kontakt. Poszukiwania męża Barbara Zabłocka rozpoczęła natychmiast po tym, kiedy nie odezwał się po dziesięciu dniach z Dżibuti, jak obiecywał podczas ich ostatniej rozmowy.
Kobieta zrobiła wszystko co było w jej mocy, aby odnaleźć męża. Szukała go półtora roku. Pomimo gigantycznego wysiłku nie udało się. Nie znaczy to, że poszukiwania zakończyły się całkowitą klęską. Odzyskała część pamiątek po żeglarzu, ustaliła też, z dużą dozą prawdopodobieństwa, co się z nim mogło stać.
Niszczejący wrak „Sadyby” został odnaleziony w maju 2000 roku na somalijskim wybrzeżu, kilkadziesiąt kilometrów od portu Bosaso. Z jachtu zabrane zostały i dostarczone do Barbary Zabłockiej fragment burty, dwa albumy z rodzinnymi fotografiami, „Atlas oceanów” i kilka kartek wyrwanych z dziennika jachtowego.
Wśród nich jest też ta z ostatnim wpisem dokonanym ręką Krzysztofa. Pochodzi z 19 września 1999 roku, a więc z dnia, w którym żona rozmawiała z nim ostatni raz za pośrednictwem „Pokoju”. O godz. 23 żeglarz zapisał: „jestem potwornie zmęczony. Może się 2 godz. zdrzemnę”.
Najciekawszą jednak, a zarazem najbardziej tajemniczą pamiątką po Krzysztofie, jaka trafiła do rąk Barbary Zabłockiej jest „Atlas oceanów”, książka z opisem mórz i oceanów, używana przez jej męża na pokładzie „Sadyby”. Publikacja pełna jest niezrozumiałych wpisów, dat, liczb, nazwisk, w większości wykonanych charakterem pisma niepasującym do jej męża. Nie wiadomo co one oznaczają.
Według oficjalnie przyjętej wersji, potwierdzonej przez samych Somalijczyków, Krzysztof Zabłocki został 20 lub 21 września 1999 roku, zastrzelony przez piratów kilkadziesiąt kilometrów od Bosaso. Ciało polskiego żeglarza miało zostać wyrzucone do morza.
https://zeglarski.info/artykuly/slyszeliscie-o-tragedii-krzysztofa-zablockiego/?
#zeglarstwo #piraci #ciekawostki #krzysztofzablocki #ciekawehistorie #kryminalne #morderstwo #podroze

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#zeglarstwo
#bezpieczenstwonamorzu
Trwa akcja ratownicza na południowym Atlantyku.
Ian Herbert Jones, uczestnik wokółziemskich regat samotników Golden Globe Race, uruchomił wczoraj po południu nadajnik EPIRB i wezwał pomoc po uderzeniu potężnego sztormu o prędkości wiatru dochodzącej w porywach do 88 węzłów.
Żeglarz płynący na jachcie „Puffin” donosił wczoraj wieczorem, że jednostka się przewróciła, straciła maszt, pod pokładem stoi woda, a on sam doznał urazu głowy i pleców, przez który trudno mu się poruszać.
Na pomoc płynie brytyjska jednostka, która jednak ma do pokonania około 300 Mm. Znajdujące się bliżej statki rybackie i tankowiec nie odpowiadają na wezwanie służb. Akcję ratowniczą koordynuje MRCC Argentyna.
Najnowsze informacje śledzić można na profilu Golden Globe Race - https://www.facebook.com/goldengloberace.
Fot. Ian Herbert Jones / GGR2022

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Hamilton Island Yacht Club Australia
#fotografia #zeglarstwo #australia #estetyczneobrazki

Zaloguj się aby komentować
Smacznego jajka i mokrego Dyngusa żeglarska załogo!
#zeglarstwo #zyczenia #wielkanoc

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Gdynia lata 60-te.
#fotografia #ciekawostki #zeglarstwo #gdynia #trojmiasto #motoryzacja

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować