Czasami określam ja jako bobrzanin, kocha patyki. Próbowałem z tym wygrać, ale bez skutecznie. Zabawki są spoko ale jak ma wybór to idzie w drewno. Rozmiar nie ma znaczenia, ważne że może go podnieść.
@Tomekku o rany, nie masz tam kleszczy na łąkach? U mnie przejdę z psem tylko leśną ścieżką i zahacza lekko o trawę jak obsikuje teren, a i tak znosi ich po kilka na spacer, a ten twój stoi sobie majestatycznie w trawie