#squadratinhos

3
56

@Trypsyna będzie ciężko już powiększyć go bardziej, bo z jednej strony mam jednostkę wojskową, a z drugiej Filtry.

Nie wiem, do którego miejsca będzie się łatwiej dostać na szwendanie za kwadratami

0b9048b1-b1b9-4208-925b-d41d7bc1d825

@WujekAlien mam dosyć podobny problem, jeden niezdobywalny (chyba) kwadrat na terenie jednostki wojskowej, plus z jednej strony morze mnie ogranicza 😃 im dalej tym ciężej będzie. Trzeba zorganizować więcej czasu na rower xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Mr.Mars Osiedle Wilga to idealna okolica na przetrzymywanie porwanych osób, kilka takich lepianek z pozaklejanymi oknami, dużo drzew i krzaków, które wszystko zasłaniają, a sąsiedzi przyjeżdzają raz do roku w czasie wakacji

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

146 516,0 + 8 + 9 + 8 + 8 + 7 + 3 + 12 + 74 + 6 + 49 = 146 700

Zrzut za ostatnie 2 tygodnie. Kilka DPD, jeden dzień wagarowicza i wyprawa na kaszubskie piachy -myślałem, że jak cały weekend padało to już nie będzie piachów w lasach. Błąd. Za to dzisiaj sobie poodhaczałem trochę #squadratinhos na terenach przemysłowych Gdańska ^^

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

3dc18a7c-32de-4ff5-90fb-f4d4cff5ef89

Zaloguj się aby komentować

143 850,0 + 9 + 10 + 7 + 2 + 12 + 9 + 12 + 33 + 13 + 10 + 88 = 144 055

Jako, że w tym tygodniu nic poważnego już raczej nie pokręcę to wrzucam podsumowanie za 2-9 września. Kilka pracodomów+, a +, bo jest Akcja Kręcimy dla Gdańska i jako tako jest tam limit dzienny 20km, więc zamiast wracać najkrótszą trasą to sobie trochę dorzucam. Zobaczymy jak długo wytrzymam z tym, ale nie wiąże jakichś większych nadziei ^^


W sobotę byłem na firmowym rajdzie rowerowym wokół jeziora Straszyńskiego i Bielkowskiego - trochę szutru, dużo singli, trochę off-roadu. Trochę się namęczyłem, bo większość na MTB, a ja dzielnie na gravelu ^^ ale udowodniłem, że można, więc jestem z siebie dumny :)


W niedzielę pojechałem odhaczyć punkt bonusowy w ramach akcji Kręcimy dla Gdańska i przy okazji zebrać kilka #squadratinhos , których nie miałem. Okazuje się, że nie miałem ich z określonych powodów - na 10km, myśle, że z 3km to noszenie roweru, bo leśne drogi nie przejezdne dla opon 35". Ale odhaczone.


No i dzisiaj... Dzisiaj miał być ostatni dzień upałów i słonecznej pogody, dlatego wziąłem urlop. No ale taki dzień miał być tylko w prognozie pogody, rzeczywistość mnie zweryfikowała brutalnie. Od rana wieje jak cholera. Zmodyfikowałem swoje plany i zamiast wsiąść w poranny pociąg do Kościerzyny i wykręcić dzisiaj 150, zrobiłem 90km po Żuławach... I nie wiem czy to był dobry wybór. Trasa kościerska zakładała lasy, Żuławy to gołe pola. A wiało dzisiaj jak cholera (wywróciło mi stół na balkonie xD), na tyle mocno, że jak miałem wiatr z boku to walczyłem o utrzymanie równowagi. A połowa trasy pod wiatr ^^ Nogi bolą jak cholera, ale udało się przyłączyć znaczną część Żuław do mojego jardu w #kwadraty , więc jest w pytę ^^

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

5c9e3053-89d1-4ca5-9e9a-4ea96a6aa00c

No ładnie zbierasz kwadraty, jak pokemony Gratulacje wygranej walki z "zefirkiem", mi się zdarza kilka razy w roku (przy różnych tam orkanach) przytulać baaardzo do roweru, by mnie nie zdmuchnęły "lekko zmienne" powiewy, także wyobrażam sobie Twoją przygodę!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować