Hejtki, piłka jest krótka. Mam do oddania za darmo puzzle jak na zdjęciu.
W tym podwójnym opakowaniu jest tylko jeden z obrazków (ten górny).
Puzzle oddam za darmo, jeśli ktoś zechce postawić piwko to się nie obrażę, ale nie jest to żaden warunek konieczny. Natomiast warunkiem koniecznym jest opłacenie sobie przesyłki, preferowany paczkomat. Jeśli ktoś nie chce podawać danych ani nr telefonu, to może zamówić paczkomat „od siebie do siebie”, a mi wysłać jedynie kod QR czy cokolwiek jest potrzebne do otworzenia szafy.
Nie umiem w hejtorandom (istnieje coś takiego??), wiec jeśli będzie więcej chętnych, to sobie wybiorę chętnego sam (wielbiciele Korwina mają mniejsze szanse ). Chyba, że ktoś mnie w random nauczy.
Fajnie, jakby ktoś zabrał wszystkie. Dla mnie mniej roboty, a i wysyłka ma sens, puzzle generalnie nie są drogie ale pojedynczo też mogę wysłać.
Na zgłoszenia czekam do wieczora, powiedzmy do 19. Jak zdążę to może wyślę nawet jeszcze dzisiaj, o ile dostanę odpowiedni kod czy etykietę na paczkę.
Konsolę możecie kupić w sklepie #geekbuying w historycznie najniższej cenie dzięki naszemu ekskluzywnemu kuponowi który znajdziecie na stronie LowcyChin
Zasady Dajesz Piorun= bierzesz udzial
Opcjonalnie zostaw memika w komentarzu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Losowanie jutro przez: HejtoLos
Na zgłoszenie się po odbiór masz 24h w innym przypadku losujemy kolejną osobę
Sklep Geekbuying jest sponsorem tego rozdajo i to oni do was wysyłają tą konsolkę z prawdopodobnie Chińskiego Magazynu
(Czas dostawy do 2 tygodni)
Jednym z wymagań sklepu jest to aby ten wpis z Rozdajo miało minimum 250Piorunów w 24h. Więc rozdajo dojdzie do skutku jeżeli wciągu 24h dobijecie 250 piorunów!
Dzień dobry. Chciałbym ogłosić, że user @LowcyChin.PL jest szacowną, zdrową psychicznie osobą, gdyż otrzymałem od niego w #rozdajo zajebisto kamerkę, ażeby somsiadów dupki piekli co on tam trzyma, że aż kamery montuje. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Także serdecznie dziękuję a kamerka leci w centralne miejsce widoczne oczywiście z drogi, a że koło mnie przechodzi cała procesja z pobliskiego kościoła to hohoho ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Chciałbym ogromnie podziękować użytkownikowi @Lime za #rozdajo w postaci metalowej, personalizowanej pamiątki ślubnej. Wspaniały to był gest, nie zapomnę go nigdy. Polecam tego Hejtowicza. W dotyku gładkie jakby sam Pan Jezusek gołą stopką po paluszkach przejechał! Piękna sprawa.
Siedzę już trochę na tym hejto i (nie)śmiało wrzucam swoje prace, więc myślę, że dziś jest ten dzień kiedy zrobię #rozdajo jednej z moich kartek
Powoli wychodzę z ciągu zamówień i robią mi się luźne terminy po 5 czerwca, więc to dobra okazja na rozdanie.
Nie wiem jak takie rozdania się robi na hejto, ale każdy kto chciałby wziąć udział musi zapiorunować ten wpis. To nie jest wymogiem wzięcia udziału, ale w komentarzu możecie napisać na jaką okazję chcielibyście kartkę (nie jest to też zobowiązujące w przypadku wygranej). Do wygrania oczywiście kartka wykonana przeze mnie na wybraną okazję, z wybranymi motywami. Losowanie w poniedziałek 29 maja
Na zdjęciach moje ostatnie realizacje, a zaznaczę też, że wykonuję naprawdę różne kartki i w moim portfolio znajdują się już kartki z Papieżem Polakiem czy Walaszkiem XD Więc do koloru do wyboru czy jakoś tak XD
Inne moje realizacje tutaj -> #kartkicytmirki
Jeśli ktoś chciałby poza rozdaniem zamówić kartkę, zachęcam do kontaktu. Mam też kilka dostępnych od ręki z fajnym rabacikiem!
Halo halo, nie śpimy tylko raport czytamy! #zakreconyfarmer
ua, co za tydzień to był. Za dużo pracy, za mało czasu na kury. Ograniczyłem się tylko do karmienia i logowania jajek. Mam nadzieję, że w tym tygodniu uda mi się wygospodarować więcej chwil na pracę przy kurach bo już się powoli syf robi w kurniku.
Z ciekawostek, w weekend byłem na weselu przyjaciela. To, że on mnie czyta to wiem (nie mniej pozdrawiam Cię Panie Młody), ale się okazało że na biesiadzie był inny czytelnik. Jego rodzinne korzenie sięgają miejscowości w której prowadzę swój mały projekt, a rozmowa o życiu na wsi wyzwoliła temat kur xD od słowa do słowa się okazało, że czyta "pewnego gościa co pisze o kurach na wykopie czy czymś takim"... Kurde jakie to miłe uczucie powiedzieć "KranikSpolski to ja" XDDD
Także jak obiecałem: pozdrawiam Cię Tomku!
A no i śmieszniejsze jest to, że nie było to nasze pierwsze spotkanie a miesiąc temu bawiliśmy się na tym samym kawalerskim xD cóż, świat jest mały i nigdy nie wiadomo czy ten gościu przed Wami w kolejce w banku, co zalatuje kurzęcym obornikiem, nie jest przypadkiem mną XD
JAJA
w tym tygodniu mam ch⁎⁎⁎wy raport. Długi czas pracy sprawił, że osoby które do kurnika nie zaglądały od pół roku, nagle poczuły zew farmienia i pozbierały mi jajka. Oczywiście c⁎⁎j wie w jakim celu skoro wiedzą o moim projekcie, a nawet nie pokwapiły się, żeby zapamiętać ich ilość. To jest druga taka sytuacja w krótkim czasie. Za pierwszym razem udało mi się dojść do tego ile ich było bo miałem dwie pełne wytłaczanki, więc wystarczyło policzyć sztuki w nowym kartonie. Tym razem niestety było zabranych kilka jajek i dołożonych nowych. Liczby zabranych też nie pamiętają, a ja przez zalatanie weselne nie zwracałem uwagi ile jajek było ostatnim razem. Ehhh. Sobota zatem jest bez danych bo nie będę zmyślał co do ilości.
Zapewne, ciekawi Was czy kura, o której pisałem w ostatnim raporcie, jest z nami czy za tęczowym mostem. Ano jest z nami! Widać, że starość nie radość ale dbam o jej godne warunki. Zrobiłem jej miejsce w gnieździe, które jest dość nisko i w nim spędza noce. Nawet drabinka na grzędę jej nie pomaga. Jest też za wolna na dobiegnięcie do koryta, żeby zająć dogodne miejsce więc ma swoją stację karmienia i picia. Daje radę, a każdy dzień kiedy chodzi między innymi kurami to małe zwycięstwo
Na dziś to tyle, mało widziałem to nie będę bajdurzył korci mnie zrobić a'la małpi gaj dla kur w tym tygodniu, będę apdejtował XD
A no i nie wysłałem jeszcze #rozdajo bo mam bana na wydawanie jajek ponieważ iż bo różowa ma zlecenia na ciasta i torty więc ma zarezerwowane 70 jajek/tyg. A resztę zjadamy i to w dodatku "na zaciśniętym pasie" obiecuję, że pamiętam i wyślę jak tylko będzie co
Czasami popadam w haule zakupowe i kupuje jak po⁎⁎⁎⁎ny. Kupiłem sobie nowe płyteczki #esp32 . Konkretnie esp32d esp32-s3-n8 i esp32-s3-n16. S3 jeszcze nie mam w swojej kolekcji także je sobie zostawię. Natomiast tych 32d mam od cholery dlatego egzemplarze zaznaczone szczałką zostaną umieszczone w skrytkach #geocaching na terenie #wroclaw .
Są tu jakieś osoby nieprogramujące/nietechniczne, które chciały by zobaczyć tutorial, krok po kroku jak zbudować sobie stacje pogodową/czytnik kart sd lub inne urządzenie ?
Chłopy potrzebuje znaleźć miejscowe na kawalerski pod Warszawą. Tak żeby można było rozpalić ognisko, była jakas buda do której można się schować i żeby działka była chociaż trochę oddalona od zabudowań.
Jeśli znacie takie miejsce to dajcie koniecznie znać. Bo termin nagli
Jeśli dzięki hejto znajdę miejscówke to zamawiam dowolne danie z pyszne (do 60 ziko) dla osoby wylosowanej z plusujących.
Witam wszystkich... Poszukuję osób które zostały oszukane przez naganiaczy z tagu #perfumy ... Wierząc w ich przemowy, uwierzyłem że Ajmal Amir One to nawiązanie do klasycznej męskiej cytrusowo-kwiatowo-mydlanej wody kolońskiej w stylistyce zbliżonej do tej znanej z wód Acqua di Parma... Kupowałem po 5,6zł/ml... Okazało się, że śmierdzi jak stary dom mojej 100 letniej gnijącej prababki... Jestem na ten moment ponad 25zł w plecy... A teraz do sedna poszukuję osób które dały się naciągnąć tym oszustom tak jak ja. Proszę również o wszelkie informację o nich na pw... Będę szykował pozew zbiorowy, przeciwko tym sku... Proszę o jak największy odzew...im więcej osób dołączy do pozwu tym lepiej... #pdk
A teraz do sedna. Na fali ostatniej popularności tego śmierdziela postanowiłem zrobić #rozdajo , szczęśliwiec będzie mógł doświadczyć tego zapachu na własnej skórze. Do wygrania 5ml bez kilku psików testowych, kupiony od legitnego straganiarza @olejek_rurzany , wysyłka paczkomatem na mój koszt. Czas na plusowanie do jutra ale nie wiem o której zrobię losowanie, powiedzmy wstępnie do 12 ale może być później xD
Marka która w retailu kosztuje więcej niż Hind Al Oud. Marka, której nikt nie zna, a która zbiera świetne oceny na arabskich forach. Marka której discovery set udało mi się upolować w śmiesznych pieniądzach. Zapraszam do kolejnego tomu #magiawsprayu .
Dla potrzeby tej mini recenzji zrobiłem mały research na temat marki. Sam dom Ghawali wypuścił łącznie 69 pozycji i często ich perfumy występują w trzech wersjach:
Regularna - unisex
Regularna z dopiskiem Oud w nazwie - wyglądają na potwory więc stawiam na męska stronę mocy na rynek arabski
Concentrated perfume - olejek wersji oud
Mój set zawiera 7 pozycji które pobieżnie testuję z nadgarstka. Nie robię globali bo na Ebay cena jest iście zaporowa a poza tym mam za dużo swoich flakonów których jeszcze dobrze nie poznałem. Zapachy opisane poniżej to wersje 'parfum' w przeźroczystych flakonach (łatwo je pomylić na parfumo.net), czyli tzw. podstawka.
Oto i zapachy!
Al Abiq - Otwiera się marmoladową róża która szybko zaczyna być wspierana przez goździki, przyprawy znane z Gucci Intense Oud czy Xerjoff Laylati i moje skojarzenia od razu kierują się w tym kierunku, na szczęście Ghawali zmienne jest i szybko okazuje się że istnieją też inne nuty. Tło to szara ambra i ciepłe drzewo które kremowo i gładziutko układa się na skórze. Jest świetnej jakości i co chwile zmienia się w bazie. To chyba najlepszy element całego zapachu. Nie wiem czy tutaj nie ma też oudu bo raz na jakiś czas mam feeling podobny z ASQ i ich oudowych baz ale na pewno jest też róża z charakterystycznym profilem który opiszę później. Niesamowite pachnidło które jest dedykowane raczej dojrzalszym panom. Flakon worthy.
Al Bariq - Przedziwny zapach który otwiera się świeżym jaśminem i bergamotą. Po chwili do tego duo dołącza fiołek dodatkowo rozświetlająć otwarcie. Nie czułem nigdy czegoś takiego ale o dziwo podoba mi się. Nuta jaśminu gra tutaj głowne skrzypce ale też zielona soczysta bergamota wciąga ręka jaśmin do tyłu żeby się za bardzo nie panoszył. Niby unisex ale nie widzę go na facecie i to wcale nie przez jaśmin. Nie wiem dlaczego ale przy mocniejszym niuchu chcę mi się kichać xD.
Al Thara - No tutaj w przeciwieństwie do dwóch poprzednich czuć znajome nuty. La Yuqawam, zdejmuj te przebranie i poka się mi tutaj! Skóra, malina to combo znane i lubiane, a w niektórych kręgach przeruchane. Co to ratuję ten zapach i wyróżnia z pozostałych to na pewno róża i świetna malina, która tutaj naprawdę daje czadu i przegania akord skóry na dalszy plan. Pachnie jak najwyższej klasy sorbet który został obficie oblany przesłodkim syropem malinowym który aż chcę się polizać. Serio, nie czułem jeszcze takiej maliny. Róża dopełnia calości i chcę się to wąchać, wąchać i wąchać. Gdyby nie ona jedynym wyrózniającym elementem byłaby jakość składników ale z różą daję to bardzo fajny efekt którego nie czułem wszędzie. Róża jest bardzo schowana ale podkreśla grubym podpisem całe dzieło perfumiarza. Większość skórzanych perfum kojarzy mi się z dziadami, ale nie te. Bardzo radosne perfumy i mimo ciężaru widzę to raczej wiosną a może nawet i latem. Gdyby nie cena i Sillage od Kinetic stojący na półce to mógłbym się rozejrzeć za flakonem. Aż dodam do wishlisty, co mi tam.
Al Athal - W końcu trafiłem na Araba. Otwarcie niezrozumiałe, nut nawalonych że aż przydusza od tej dobroci i czuć przepych, po prostu luksus. To co wyłapuję od razu to aldehydy które mają nieco retro sznyt, róża i świeże kadzidło franciszkańskie, takie które dopiero co zaczeło emanować miętą, żadnym kościołem. Pachnie jak świeżo starte kawałki oudu. Niesamowity zapach pachnący nietypowym bogactwem. Tak mogą pachnieć bogatsze kobiety w UAE. Znowu jest róża, ale dzięki tej pozycji zaczynam rozumieć ich rolę w tych zapachach. Nigdy nie dominują, zawsze chowają się sprytnie z tyłu i tylko lekko nadają ton całej kompozycji. Tak zagrana karta wymaga ogromnego warsztatu perfumowego i to naprawdę czuć. Totalny unisex, kolejny kandydat na flakon. Przypomina mi Royal Incense od Omanluxury ale na lepszych składnikach i z większą zmiennością.
EDIT: Już wiem dlaczego. Nosem obydwu jest ten sam białas.
Al Nobl - otwiera się jabłkiem i lilią która jest delikatnie wodnista. Czułem to gdzieś wcześniej i ten zapach nie przypadł mi do gustu. Baza trąci charakterystyczną taniością co w tej klasie zapachu nie powinno mieć miejsca. Czułem te bazę w tanich arabach. PASS i shame on you.
Al Azal - otwarcie mocno karmelowe gdyż jedną z nut jest pralina. Wspierana przez drzewo cedrowe i wanilie dają efekt lekko mlecznej pralinki w otoczeniu lekkiego dymu z paleniska. Po kilkunastu minutach zaczynam czuć różę i fiołek. Nie wiem czy pralinkowe nuty to specjalność tej marki, ale nie jest dobrze. To druga najsłabsza pozycja marki z samplera, mimo że otwarcie było bardzo zachęcające.
Al Laylaa - otwiera się zielonym soczystym jabłkiem z równie zielonym kardamonem który dodaję imbirowo-cytrynowy akord i daję zapowiedź na coś więcej. Niestety te jabłko szybko staję się bardzo syntetyczne i zapach zaczyna jak Douglas po wymieszaniu wszystkich zapachów w środku naraz. Dosłownie mam taki feeling, jedna wielka papka. Trochę tu Laytona, trochę tu Amber Wood, trochę karmelku znanego z naszego mainstreamu. WTF?
Podsuowanie:
Ogółnie dochodzę do wniosku że Ghawali to marka której perfumy projektują nasi europejscy perfumiarze i to jest właściwie największy zarzut pod adresem marki. Miało być arabsko, a z niewielkimi wyjątkami ich perfumy pachną jak nasz lepszy mainstream. Mam przeczucie że tylko ich oleje i wersje perfum z dopiskiem "oud" były robione na ich lokalny rynek przez kogoś innego a te testowane przeze mnie to najzwyklejsi przebierańcy. Podobną teorie wysnuł @kris1111 . Nie pomaga też cena i z całym sercem nie jestem w stanie (poza Al Abiq) polecić żadnej z siedmiu aż pozycji.
Z odrobiną researchu da się znaleźć lepsze zapachy za połowę tej kasy i jestem pewien że wersje oud i olejki są dużo lepsze.
Teraz najważniejsze.
Zrobię #rozdajo osobom które zapioronują mój wpis i zobowiążą się do krótkiego podsumowania tego samplera z rozbiciem na poszczególne sample, jak ja wyżej.