#qualitycontent

29
600

Zaloguj się aby komentować

Piżmo w dawnej farmacji


Medykament, składnik perfum, ingrediencja specyfików do walki z czarną śmiercią… Piżmo w farmacji przez wieki wykorzystywano na wiele sposobów. Współcześnie w dużej mierze odeszło się od niego na rzecz syntetycznych odpowiedników, ale nadal wykorzystuje się je w niszowej perfumerii, choć nie tak szeroko jak w chwili najintensywniejszego eksploatowania tego surowca — w XIX w.


Piżmo — surowiec dawnej farmacji


Piżmo jest wydzieliną samców piżmowca/kabargi (Moschus moschiferus L.). Obecnie jest on zaliczany do rodziny piżmowcowatych. Opisywana wydzielina jest wytwarzane przez samce, aby wabić samice (już 10-6 g piżma w litrze powietrza starcza, aby osiągnąć ten cel). Gatunek ten występuje w górach Azji Środkowej (Rosja, Chiny, Korea, Mongolia). Dawniej miejscowa ludność polowała na piżmowce przy pomocy lanc i strzał, współcześnie podczas polowań używa się broni palnej i pułapek. Zwłoki zwierzęcia są nacinane poniżej pępka, stąd wyciągany jest gruczoł napletkowy, który się suszy. U karbagi hodowlanej jest opracowana technika pobierania piżma bez uśmiercania zwierzęcia.


Gruczoł znajduje się na brzuchu między pępkiem a ogonem i ma postać woreczka wielkości 4–6 cm i do 4,5 cm szerokości. Jego masa wynosi 15–30 g. Wewnątrz znajduje się mazista, ciemnobrunatna masa, która po wyschnięciu staje się krucha i gorzka. W handlu dostępne były następujące sorty piżma: piżmo bengalskie, piżmo chińskie/tybetańskie, piżmo tonkińskie, piżmo rosyjskie/syberyjskie/kabardyńskie/moskiewskie i piżmo bucharyjskie.


Za najcenniejsze uważano chińskie, które znowu dzielono na syczuańskie i tybetańskie (lepsze). Piżmo rosyjskie, ze względu na silny zapach amoniaku, nie było dopuszczone do użytku leczniczego. Możliwe, iż wynikało to z częstego fałszowania tego surowca mieszaniną krwi, amoniaku, piżma niskiej jakości, piasku i gliny.


Historia piżma


Pierwsze wzmianki na temat piżma pochodzą z okresu późnej dynastii Han (25–220 r. n.e.), chociaż samego piżmowca wymienia już chiński słownik z III w. p.n.e. Do Indii piżmo dotarło w latach 320–550 n.e. W Europie jakie pierwszy opisał wykorzystanie piżma jako pachnidła Aëtius z Amidy (bizantyjski lekarz z przełomu V i VI w.). W tym samym czasie Varāhamihira, astrolog i przyrodnik z Indii, notował, iż piżmo (obok kasji, wetiwerii, kardamonu, kamfory i drewna sandałowego) stosuje się jako składnik perfum. Rozpropagowanie piżma na Bliskim Wschodzie i w krajach basenu Morza Śródziemnego zawdzięczamy działalności perskich kupców wędrujących ze wschodu na zachód. Już w III w. handel surowcami aromatycznymi kwitł .


Ze względu na właściwości aromatyczne piżmo stosowano do okadzeń i jako składnik pomanderów. Te ostatnie to żywiczno-przyprawowe kule lub “paciorki” mające przeciwdziałać epidemii czarnej śmierci.


Na początku XVI w. na terenie dzisiejszych Czech wykonywano pomander z mastyksu i olejku z jałowca, a w 1613 r. powstało prawo, które zakazywało okadzania miast mieszaniną labdanum, goździków, jałowca, piżma i ambry po godzinie 12 w południe. Aromatyczny dym wytwarzany podczas spalania na specjalnych stosach i w kadzielnicach w miastach z jednej strony miał hamować aktywność “morowego powietrza”, jednak z drugiej utrudniał codzienne funkcjonowanie ludności. Podobne receptury opracowali Nostradamus, Paracelsus i inni ówcześni przedstawiciele zawodów medycznych.


Więcej na: https://herbiness.com/2021/08/02/pizmo-w-dawnej-farmacji/


Zapraszam również na mój blog poświęcony przyprawom z perspektywy botaniki ekonomicznej, farmacji i historii przypraw: www.gulosus.pl, oraz moje czasopismo popularnonaukowe o historii medycyny, farmacji, zielarstwie etc.: www.pharmacopola.pl


#gulosus

d604f173-cc44-4f3d-a473-fa25172d966c

Zaloguj się aby komentować

Ahoj! Zapraszam do obserwowania tagów #szanty i #szantanadzis


Szanta na dziś: Linia Czarnej Kuli

WERSJA POLSKA: https://www.youtube.com/watch?v=bwAUwuGZyho

WERSJA ANGLOJĘZYCZNA Z SZANTYMENEM: https://www.youtube.com/watch?v=KBT8pbM6nVA


WPIS NUMER 21 Z SERII


W przypadku tego dosyć mało znanego utworu jeśli chodzi o muzykę polecam bardziej wersję polskojęzyczną, moi ulubieni Mechanicy Szanty wspaniale ją wykonali. Jednak znalazłem też wersję anglojęzyczną śpiewaną podczas wybierania prawdziwej liny na prawdziwym statku, podczas jakiejś prezentacji. Można ciekawie zobaczyć jak szantymen nadaje rytm pracy i śpiewa wraz z “załogą”.


Tematem utworu jest tytułowa Linia Czarnej Kuli. Tekst jest w zasadzie pochwałą i celebracją tego przedsiębiorstwa i jego żaglowców, ale mamy też sugestię że należy ona do przeszłości (“Czarnej Kuli już minął czas”).


Linia ta była pierwszą trans-atlantycką linią transportową, założoną w 1817 roku. Klipry linii kursowały między Liverpoolem i Nowym Jorkiem, były to jedne z najważniejszych portów na “starym” i “nowym” kontynencie. Nazwa linii pochodziła od flagi, która była właśnie czarną kulą, na czerwonym tle. Przedsiębiorstwo zmieniło transport morski, żaglowce pokonywały atlantyk w krótszym czasie niż przedtem, średnio 23 dni płynąc na wschód i 40 dni na zachód (różnica wynikała oczywiście z występujących stale wiatrów, passaty, antypassaty - można poczytać). Nowością był też stały, regularny rozkład rejsów. Statek wypływał w określonym dniu, niezależnie czy było pełne obłożenie pasażerów i ładunku.


Oprócz dzisiejszej szanty, linia była wspominana w innych utworach, chociażby #szantanadzis numer JEDEN, pierwszej którą kiedykolwiek podlinkowałem. Mowa tu o “Blow the man down”.

Zaloguj się aby komentować

Ahoj! Zapraszam do obserwowania tagów #szanty i #szantanadzis


Wracamy po kilku miesiącach przerwy od postowania, osobom które nie były wtedy obecne na hejto polecam zajrzeć do wcześniejszych wpisów #szantanadzis - w międzyczasie portal bardzo się zmienił, ale szanty - szanty nigdy się nie zmieniają.


Szanta na dziś: The Leaving of Liverpool / Pożegnanie Liverpoolu

WERSJA POLSKA: https://www.youtube.com/watch?v=EBxorz5MOxo

WERSJA ANGLOJĘZYCZNA: https://www.youtube.com/watch?v=bSEmFvuUXWk


WPIS NUMER 20 Z SERII


Dziś wybrałem utwór który znam już bardzo długo i bardzo lubię. Oryginał podsyłam w wykonaniu irlandzkiego zespołu folkowego The Dubliners, natomiast po polsku najwłaściwsi wydają się muzycy z zespołu Cztery Refy, jako że wykonywali oni Pożegnanie Liverpoolu jako pierwsi w naszym kraju.


Jest to pieśń żeglarza który opuszcza Liverpool i swoją kobietę, jako że wypływa w długi rejs. Klasyczny motyw. Biorąc pod uwagę czas powstania tekstu oraz to że statek wypływa do Kalifornii, można wnioskować że rejs jest związany z tamtejszą gorączką złota, co potwierdzają przekazy od marynarzy.


Wspomniany w tekście “stary Burgess” faktycznie istniał, i faktycznie był kapitanem klipra o nazwie David Crockett (nazwa ta pojawia się tylko w tekście anglojęzycznym). Dzięki temu faktowi możemy oszacować powstanie tekstu na czas między rokiem 1863, kiedy John Burgess pierwszy raz wypłynął z Liverpoolu na pokładzie David Crockett, a 1874 kiedy zmarł. Jak to zwykle bywa z szantami, spisanych zostało kilka różnych wersji, na podstawie przekazów różnych marynarzy. Tylko w jednej wersji pojawia się wzmianka o Burgessie.


W tekście słyszymy też określenie “herbaciany kliper”. Klipry były budowane w dziewiętnastym wieku z myślą o rozwijaniu jak największych prędkości, wielkość przestrzeni załadunkowej schodziła na drugi plan. Klipry często przewoziły towary które należało dostarczyć jak najszybciej: pocztę, pasażerów lub właśnie herbatę. Obecnie zachował się tylko jeden z kliprów herbacianych, mianowicie Cutty Sark, który był w zasadzie najszybszym żaglowcem swoich czasów. Można zwiedzać go w Londynie, gdzie stoi na nabrzeżu. Jeśli będę kiedyś w Anglii, koniecznie tam się wybiorę.


“Za chwilę wypływamy w długi rejs. Ile miesięcy Cię nie będę widział, Nie wiem sam…”. Nie znalazłem informacji ile zajmowała podróż kliprem z Liverpoolu do Kalifornii, ale podam kilka innych przykładów:


  • Rejs z Chin do Londynu zajmował średnio 123 dni, czasami udawało się zejść poniżej 100 dni

  • Kliper Flying Cloud ustanowił rekord na trasie Nowy Jork - San Francisco: 89 dni i 8 godzin

  • Kliper Thermopylae ustanowił rekord na trasie Londyn - Melbourne: 61 dni

@lubieplackijohn ostatnio przejąłeś troszeczkę pałeczkę szant, ale jednak muszę się przyznać że ja jestem w tym lepszy

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj przeniesiemy się w przestrzeń kosmiczną o około 90 lat świetlnych od Ziemi.

Na miejscu będzie nam dane poznać wyjątkową egzoplanetę, która z wyglądu przypomina naszego Neptuna z układu słonecznego.


TOI-1231 b - bo taką ona nosi nazwę, odkryta została 3 czerwca 2021 roku - tak, jest to świeże odkrycie astronomiczne!


Jej masa wynosi 15,4 mas Ziemi, okrąża gwiazdę typu M, mówiąc inaczej planeta okrąża czerwonego karła w czasie 24,2 dni.


Astronomowie przypuszczają, że jest to gazowy świat, podobny do Neptuna, z bogatą potencjalnie atmosferą. Warto tutaj zaznaczyć również, że planeta ogrzewa się według ziemskich standardów w 57 stopniach Celsjusza.


A co z czerwonymi karłami?

Czerwone karły przede wszystkim, jak można się domyślić po nazwie.. są mniejsze, mniej jaśniejsze, ale żyją dłużej i ewoluują powoli niż gwiazdy wielkości naszego słońca.

Można je rozpoznać po typie widmowym typu K, M tudzież w rzadkich przepadkach L. W tym przypadku TOI-1231 b okrąża gwiazdę o typie widmowym M, które sam typ obejmuje liczny zbiór gwiazd o czerwonej barwie powierzchni.


Choć TOI-1231 b okrążą swojego czerwonego karła na bardzo bliskiej orbicie, to temperatura jej powierzchni pozostaje stosunkowo chłodna, ma to uzasadnienie w tym, iż sama gwiazda pozostaje po swojej "chłodniejszej" stronie.


Jak wiadomo astronomom, egzoplaneta nie nadaje się do zamieszkania, ale może dostarczyć wielu ceny odpowiedzi oraz możliwość zbadania składu atmosfery takiej planety. Pozyskane dane i obserwację pozwolą na porównanie innych tego typu światów ze sobą przynosząc potencjalnie głęboki wgląd w skład i powstawanie egzoplanet i układów planetarnych, w tym nawet naszego.


Kto odkrył TOI-1231 b?

Odkrycia dokonał międzynarodowy zespół astronomów kierowany przez Dr Jennifer Burt, badaczkę egzoplanet z NASA JPL oraz Profesor Dianę Dragomir, badaczkę egzoplanet z Uniwersytetu Nowego Meksyku.


Odkryciu przysłużyło się również TESS - Transiting Exoplanet Survey Satellite inaczej mówiąc teleskop kosmiczny, który został wprowadzony na orbitę 18 kwietnia 2018 roku, zaprojektowano go w celu wyszukiwania planet pozasłonecznych metodą tranzytu. Satelita jest częścią Programu Explorer i warto tutaj wspomnieć, ze jest również następcą teleskopu Keplera.


Źródła:

https://exoplanets.nasa.gov/exoplanet-catalog/7864/toi-1231-b/

https://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C78107%2Csatelita-tess-odkrywa-nowe-swiaty.html

nasa.gov

d99c013e-1097-442b-accf-d91119df2ec7

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

"Kto wczesnym rankiem wstaje temu budzące się słońce promieniami po twarzy daje"


I taką klasyczną maksymą chciałbym zacząć dzisiejszy post, w którym opowiem Wam co nieco o naszym pięknym słońcu.


29 kwietnia 2015 roku NuSTAR, Hinode i Solar Dynamics Observatory zauroczeni naszą gwiazdą, z ciekawością wpatrywały się w jej powierzchnie, próbując dostrzec i udokumentować wszelakie tajemnicę rozbłysków naszego słońca.

Warto tutaj zwrócić uwagę na wyróżniające się rozbłyskujące aktywne rejony, które są świetnie widoczne na poniższym zdjęciu.


Czym są te rozbłyskujące rejony na słońcu?

Są to bardzo aktywne rejony, które zawierają materię rozgrzaną do kilku milionów stopni Celsjusza. Ogromna temperatura, prawda?


Wszystkie dane, które zostały oznaczone kolorami - opisane poniżej - wskazują najbardziej aktywne energetycznie miejsca na powierzchni naszej gwiazdy.

Warto tutaj wspomnieć o tym, że podczas obserwacji wybuchały mikro rozbłyski, które są mniejszymi wersjami większych rozbłysków, ale to własnie mikro rozbłyski szybko uwalniają energię i podgrzewają materiał w obszarach aktywnych.


Niebieskie rejony zostały uchwycone przez Nuclear Spectroscopic Telescope Array, skrótowo nazywanym - NuSTAR, nisko energetyczne promienie rentgenowskie widoczne na zdjęciu jako zielony kolor - widzimy dzięki japońskiej sondzie Hinode, zaś światło ekstremalnie fioletowe, podziwiamy dzięki Obserwatorium Dynamiki Słonecznej - skrótowo nazywanym - SDO.


Źródła:

NASA/JPL-Caltech/GSFC/JAXA

4ae1e13b-1d2b-4c9c-ae9a-439dc36166ab

Zaloguj się aby komentować

@tufro Różnie to bywało. Jedni to przypisują różnym surowcom roślinnym i grzybowym, inni chorobom jak padaczka skroniowa... Ale jednak nie na darmo ze sporyszu po raz pierwszy zrobiono LSD;)

@Gulosus Pewnie ten fakt przyczynił się do powstania legendy, ale jednak proces otrzymania kwsu lizergowego ze sporyszu jest bardziej skomplikowany, niż zwyczajne strawienie

@pamf Oczywista sprawa, ale jednak i LSD i ergotamina to amidy kwasu lizergowego, więc podobieństwa strukturalnego i oddziaływania ich na receptory nie można odmówić. Wiadomo inne pochodne i inna wybiórczość.

Zaloguj się aby komentować

Wybaczcie, że dzisiaj nie będzie dłuższej kosmicznej opowieści.

Taka opowieść na pewno pojawi się w nadchodzący weekend.

Nie chcę zdradzać szczegółów, ale i tym razem będę opisywał ciekawe wydarzenie które miały miejscem daleko od nas, zapisując się na kartach kosmicznych historii oraz badań, które choć w niewielkim stopniu, mogą nas przybliżyć do poznania kolejnych 'cząstek' wszechświata.


Pierścienie Saturna jak i sam Saturn są niesamowicie fascynując, Są tak piękne i urokliwe, że mógłbym godzinami wpatrywać się w fotografię pochodzące z przelatujących nieopodal sond kosmicznych, zachwycać się urokami planety, które potrafią pobudzić i rozpalić wyobraźnie do granic możliwości.


Specjalnie wspomniałem o sondach, które od lat zabierają nas do niesamowitych światów, które swoimi szklanymi oczami zatrzymują w kadrze i podgadają nieziemskie, chłodne, gorące oraz zabójcze światy, ponieważ chcę wspomnieć o jednej z nich. O tej, która przypatrywała się Saturnowi przez 13 lat.


Sonda Cassini-Huygens, bo to właśnie o niej wspominałem wcześniej i to dzięki niej możemy podziwiać cudowne oblicza Saturna, jego pierścieni oraz księżyców.

Pokrótce opisywałem już ja dawniej na hejto, warto wiedzieć, że jej misja trwała 20 lat z czego 13 lat przebywała na orbicie Saturna i dostarczyła wiele ciekawych danych.


Źródło: nasa.gov

b7835f49-fa43-42b0-ad7a-c3689bb96e20

Zaloguj się aby komentować

Większość osób zajmująca się mediami tu filmami używa pakietu Adobe + DaVinci Resolve 17. Są jeszcze używane inne programy typu Final Cut - Apple (Apple Pro Res), Avid itp. Ale nie on nich dzisiaj. Zajmijmy się tym dlaczego kompilacja tak wygląda i jakie są alternatywy dla solo producenta?


Dlaczego wszyscy używają Adobe? Cóż jest kilka powodów jedna z najważniejszych jest Adobe Dynamic Link, a także ekosystem działający bardzo dobrze - chcesz widzieć w programie do ciecia efekty 3D to używasz Adobe After Effect i Adobe Premiere Pro.


Do czego w takim wypadku używany jest DaVinci? Do color corection i color graiding .

Jedna rzeczy której Adobe nie umie jest kolorystyka - tak wiem są pluginy.


A jakie są alternatywy? Cóż jeżeli jesteś sam i nie będziesz wysyłał plików do innych osób to masz spory wybór. Opcji free z jednorazowa oplata


Adobe Premier Pro - DaVinci Resolve / HitFilm Express"

Adobe After Effect - Blackmagic Fusion / Blender

Adobe Photoshop - GIMP / Affinity Photo"

Adobe Audition - Blackmagic Fairlight / Ocenaudio / Audacity


W systemie Adobe płacimy miesięczna subskrybuje - Na start YouTube nie polecam, bo generuje koszta. Davinci posiada wersje darmowa z ograniczeniami, ale za jednorazowo 1200 zł licencje i aktualizacja na resztę życia.


Jedynie może brakować nam Photoshopa - jak używajcie go tylko to miniatur do wystarczy wam Gimp


Jak używaliście Adobe i programów podobnych może was trochę toporność DaVinci w pewnych kwestiach zaskoczyć.

7449cf67-8d8a-4c74-a120-bc55cfde964c

Zaloguj się aby komentować

Co to jest czas otwarcia migawki i jego rola w trójkącie ekspozycji?


Wszyscy znamy dźwięk, jaki wydaje aparat fotograficzny. To satysfakcjonujące kliknięcie, gdy naciskamy przycisk i tworzymy nasze zdjęcie. To, co słyszymy, to migawka aparatu. Ten dźwięk to migawka poruszająca się w górę i w dół. Porusza się ona w ten sam sposób za każdym razem, gdy robimy zdjęcie, ale nie zawsze z tą samą prędkością. Od tej prędkości zależy, jak wyjdą nasze zdjęcia. Czym więc jest szybkość migawki? Jak możemy ją zrozumieć, aby za każdym razem robić celowe zdjęcia o stałej jakości?


Co to jest czas otwarcia migawki?


Czas otwarcia migawki to czas, przez jaki migawka aparatu jest otwarta, wystawiając obraz na działanie światła, zazwyczaj mierzony w milisekundach do minut. Jeśli migawka pozostaje otwarta przez długi czas, do środka wpada dużo światła, co może prześwietlić obraz. Gdy na zdjęciu znajdują się poruszające się obiekty, wolny czas otwarcia migawki może spowodować rozmycie obrazu. Jeśli prędkość jest szybka, prawdopodobnie zdjęcie będzie zbyt ciemne.


Prędkości te są mierzone w ułamkach sekundy. ½ oznacza "jedną połowę sekundy", a 1/250 "jedną dwieście pięćdziesiątą sekundy". Im mniejsza liczba (im wyższy mianownik), tym szybszy jest czas otwarcia migawki. I odwrotnie, im wyższa liczba, np. liczby całkowite od 1 do 30 sekund, są uważane za wolne czasy otwarcia migawki.


Co kontroluje czas otwarcia migawki?

Ekspozycja - w zależności od warunków oświetleniowych, wolna migawka rozjaśni obraz, a szybka migawka go przyciemni.

Ruch - im wolniejszy czas otwarcia migawki, tym większe rozmycie ruchu. Im szybsza migawka, tym ruch będzie wydawał się ostry i rozedrgany.


Większość aparatów bezlusterkowych i lustrzanek cyfrowych ma duży zakres czasów otwarcia migawki. Zwykle zależy to od jakości aparatu. Większość lustrzanek cyfrowych może pracować w zakresie od 1/4000 do 30 sekund. Podczas gdy niektóre mogą wspiąć się do 1/8000th, w zależności od modelu.


Źródło: Na licencji StudioBinder


Zostaw, jeżyli, podoba cię się taki kontent.

___________________

Obserwuj społeczność "Twórczość Filmowa" i #tworczoscfilmow


https://rebrand.ly/Plany-Filmowe - Tutaj omawiamy plany filmowe

https://rebrand.ly/Znaczenie-kolorow - a tutaj znaczenie

55d24235-418a-44ed-9a3f-be710c83416c

Zaloguj się aby komentować

Burze to jedno, ale dawno nie zaglądałem dalej niż wierzchołki chmur na niebie.


Kosmos ma swoje dziwy. swoje kolizje, eksplozje, czarne dziury, wiele zachowań, zawsze w tej pędzącej, ciemnej, okrytej ciszą przestrzeni jednak coś się dzieje. Tak jak w przypadku galaktyki, o której opowiem w dalszej części mojego wpisu.


Ale najpierw.. wyobraźcie sobie, że na kursie bezpośrednio kolizyjnym są dwie piękne galaktyki spiralne. Po pewnym czasie dochodzi do kolizji, no i mamy "BENC", stało się. Dwie galaktyki złączyły się, ich spiralne ramiona, skomplikowane, piękne wzory zostały trwale uszkodzone i zakłócone. Już nigdy nie będą wyglądały tak jak wcześnie.


Gdy spojrzycie na zdjęcie, które Wam pokazuję, to dojrzycie własnie wynik takiej kolizji. Niby już nie to samo, ale nadal pięknie. NGC 34 prezentuję się jak nieziemskie, bioluminescencyjne stworzenie z głębi oceanów, jak coś niemalże fantastycznego.


Spójrzcie na centrum nowo powstałej galaktyki. To własnie tam połączenie spowodowało wybuch, oraz powstanie nowych formacji gwiazd, a sam gaz otaczający je rozświetlił się.


Warto tutaj zaznaczyć, że takiego typu zdarzenia, jak zderzenie dwóch galaktyk są dość rzadkimi wydarzeniami w dziejach kosmosu.


Przejdźmy do sedna sprawy - galaktyka NGC 34.

Nic, a nic nie mówi Wam ta nazwa, prawda?

Spokojnie! Już zmierzam do omówienia, tej a jakże ciekawej galaktyki.


NGC 34 to galaktyka spiralna, która oddalona jest o 250 000 000 lat świetlnych od naszej planety, odkrył ją amerykański astronom, który nazywał się Frank Muller, zaś w tym samym roku, niezależnego odkrycia tej galaktyki, dokonał również amerykański astronom - Lewis A. Swift.

Warto tutaj wspomnieć, że Pan Muller skatalogował swoje odkrycie jako NGC 17, zaś Pan Swift jako znane już nam NGC 34.


Oczywiście, jeśli chcecie znaleźć NGC 34 na niebie, to znajduje się ona w gwiazdozbiorze Wieloryba.


Widzieć to zdjęcie możemy dzięki Komicznemu Teleskopowi Hubble'a.


Miłego czytania i spoglądania w górę!


Źródło:

nasa.gov

90884fdf-15a3-4e25-ba39-68c93505b3da

Zaloguj się aby komentować

Cześć!


Może pamiętacie, a może nie ale wcześniej opisywałem zdjęcia satelitarne.

Tak, dzisiaj znalazłem odrobinkę czasu aby takie zdjęcie wygrzebać ze stosu innych zdjęć satelitarnych i tych zrobionych przez astronautów z ISS NASA i pokazać Wam bardzo charakterystyczny półwysep, który ulokowany jest na wschodnim wybrzeżu nowozelandzkiej Wyspy Południowej.


Zacznijmy od ciekawostki.

Wyspa została nazwana na cześć Josepha Banksa, który był uczestnikiem wyprawy Jamesa Cooka, który uznał w 1770 roku ów półwysep za wyspę, zaś w 1809 roku odkryto jednak, że kształtem wygląda na półwysep.


Co więcej wiadomo na temat półwyspu Banksa?

Jego powierzchnia zajmuję około 1150 kilometrów kwadratowych.

Ma również swój najwyższy szczyt, który pnie się na wysokość 919 m n.p.m, a krajobraz jest tam górzysty, z licznymi zatokami.

Warto tutaj wspomnieć, że sam półwyspem jest zamieszkiwany przez 7,6 tys. osób.


Jakie inne miejsca ulokowane są obok półwyspu?

-Na północ od półwyspu znajdziecie miasto o nazwie Christchurch - drugie pod względem ludności miasto w Nowej Zelandii, które zajmuję powierzchnię 425 kilometrów kwadratowych.

-Od wschodu mamy zatokę Pegasus, oraz Ocean Spokojny.

-Na południe od miasta znajdziecie jego port Hills, rozległe wzgórza oraz zatoczki, o których wspominałem wcześniej.

-Na zachód od półwyspu znajdziecie słonawe jezioro przybrzeżne, które zwie się Ellesmere i ma powierzchnię 198 kilometrów kwadratowych.


Gdy spojrzycie na zdjęcia satelitarne, zobaczycie jasne zabarwienie, na zachód od zatoki i jeziora, oraz na wschód w samej zatoce Pegasus.

To zabarwienie to nic innego jak osad górski, który nanoszony jest przez dwie rzeki, które nazywają się Waimakariri i Rakaia. Obie swoje źródła mają w Alpach Południowych inaczej nazywanych Alpami Nowozelandzkimi, pasmie górskim biegnącym wzdłuż większości zachodniego wybrzeża Wyspy Południowej, w dalszym swoim biegu zasilają wspomniane wcześniej jezioro Ellesmere.


To zdjęcie zostało zrobione przez astronautę z pokładu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej 18 marca 2021 roku.


Źródło:

earthobservatory.nasa.gov

a2011c7a-4c15-4e54-879d-8a729bd042bf
1f7850b3-9baa-4f2c-a2ba-c2d7c702af51

"Obie swoje źródła mają w Alpach Południowych"


Moje pierwsze pytanie, które sam sobie zadałem, brzmiało tak: "jakim cudem wpływa tam rzeka, która źródło ma w Alpach" xdd. Najlepsze, że przez kilka sekund, jeszcze troche poza pełną świadomością, kombinowałem, że może rzeka jakimś cudem tam dopływa, może koryto ma pod oceanem czy coś, czy też że może chodzi o wody podziemne xd

@HaHard Sprawdziłem, inaczej nazywają się to Alpy Nowozelandzkie, dodam to aby było jasne ;d Ale powiem szczerze, że gdy się przygotowywałem to sam miałem Mindfucka xd

Zaloguj się aby komentować

Zapraszam do obserwowania #gulosus


W Indiach stosowano, i nadal się stosuje pieprz czarny w terapii gorączki, dyspepsji, astmy i reumatyzmu.

W postaci wodnego ekstraktu leczy się infekcje gardła, a w połączeniu z pieprzem długim i imbirem (trikatu) wirusowe zapalenia wątroby. Dawka wynosi 0,5–1 g . Sok z liści ketmii konopiowatej w połączeniu z czarnym pieprzem i cukrem jest podawany w przypadku niestrawności, skurczów w obrębie jamy brzusznej; sok z liści jaśminu drzewiastego wraz ze środkami stymulującymi (pieprz, czosnek) jest stosowany w Indiach jako środek wymiotny.


Pod nazwą Milaguver jest znany również korzeń pieprzu czarnego aplikowany w tradycyjnej medycynie Siddha.


Na Kubie potomkowie Jorubów wytwarzają tradycyjne klątwy (mpolo), których głównym zadaniem jest wywoływanie tragedii (falaina) takich jak zmiana przyjaciół we wrogów, niszczenie więzów rodzinnych, zmiana dobytku w ruinę. Przykładowymi surowcami zawartymi w tej mieszance były: vilcacora, guao (Comocladia dentata), nasiona świerzbowca właściwego, zmielona czaszka kota lub psa, chilli, pieprz melegueta i pieprz czarny.

0c80bb4f-3f43-42d0-9544-b1a67643c2d9

Zaloguj się aby komentować

Transformacja kolorów w filmie


Kolory przejściowe w filmie.

Kiedy schemat kolorów zmienia się w trakcie filmu, to reprezentuje zmianę w historii bohaterów. historii, lub tematu.


Up (2009)


Źródło: Na licencji StudioBinder


Zostaw, jeżyli, podoba cię się taki kontent.

___________________

Obserwuj społeczność "Twórczość Filmowa" i #tworczoscfilmow


https://rebrand.ly/Plany-Filmowe - Tutaj omawiamy plany filmowe

https://rebrand.ly/Znaczenie-kolorow - a tutaj znaczenie

bd537149-e419-45e9-9442-8f56b6b923ba

Zaloguj się aby komentować

Zapraszam do lektury trzeciego numeru bezpłatnego czasopisma Pharmacopola.


https://www.pharmacopola.pl/pharmacopola-numer-3-2021/


Spis treści:

1.Dym ze spalanych roślin, czyli dziedzictwo etnobotaniczne, Anna Gruszka

2.Mniszek lekarski – popularny chwast czy skarb natury?, mgr farm. Justyna Brzózka

3.Utlenianie herbaty z fascynujących polskich roślin. Część I – Jabłoń, mgr Olga Ozierańska

4.Legendy o herbacie, mgr Wiaczesław Pomnikow

5.Jak leczono w XVIII wieku na dworze króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Pigułki balsamiczne doktora Krystiana

Jakuba Moneta jako panaceum na wszystkie dolegliwości, mgr Agnieszka Banaś

7.Magia, alchemia, medycyna – skąd się wzięła i czym jest aromaterapia cz. II Od rozbuchanej farmakognozji przez eksplozję w laboratorium po wybuch popularności, mgr Marta K. Grochowalska

8.Percepcja mleka kobiecego i karmienia piersią na przestrzeni dziejów , mgr farm. Paulina Szczygioł

9.Polimery w farmacji. Część I: masa makrocząstek, mgr farm. Michał Zdzisław Rudko


Zapraszam do obserwowania #gulosus

i social mediów (instagram, facebook) @pharmacopolaczasopismo

0572bd12-8bf1-49fc-a10d-36ded42c9f4f

Zaloguj się aby komentować

Zapraszam do obserwowania #gulosus


w I w. n.e. został spisany najbardziej znany periplus, czyli opis portów, ukształtowania wybrzeża oraz handlu. Jest to „Periplus Morza Erytrejskiego” (Περίπλους τῆς Ἐρυθρᾶς Θαλάσσης); dotyczy on głównie Afryki wschodniej oraz zachodniego wybrzeża Indii. W tym dziele cynamon jest wspominany wśród przedmiotów handlu, które były transportowane przez Egipt do Rzymu. Przez port Mala był transportowany „twardszy cynamon”, który można uważać za korę kasji. Powyższe tereny przez autorów rzymskich były określane mianem Regio cinnamomifera (pol. kraina/królestwo cynamonu).


Właśnie ta informacja, iż kora cynamonowca pochodzi nie z Afryki i Bliskiego Wschodu, a z Subkontynentu Indyjskiego i południowo-wschodniej Azji była najpilniej strzeżonym sekretem Arabów oraz Aksumitów – ludów, które uczestniczyły w handlu tą przyprawą. Innym surowcem, bardzo wysoko cenionym przez starożytnych były liście cynamonowca tamala (Cinnamomum tamala), zwane malabathrum. Olejek z nich stosowano jako pachnidło, przyprawę, składnik leków i surowiec rytualny.

Od lewej strony cynamon cejloński, malabathrum i kasja.

3de95655-7edc-4317-bd7d-c002f80b50fc

Zaloguj się aby komentować

#gulosus


Po pokonaniu problemów natury technicznej mam zaszczyt zaprezentować ostateczny spis artykułów Pharmacopoli 3/2021.


Premiera 19.06.2021, czyli w najbliższą sobotę!

Poprzednie numery są dostępne bezpłatnie na www.pharmacopola.pl


Pharmacopola jest bezpłatnym czasopismem popularnonaukowym, które zajmuje się humanistyczną i społeczną stroną nauk biomedycznych i ścisłych. Wśród artykułów znajdują się te poświęcone etnobotanice i etnofarmakologii, historii nauki (zwłaszcza farmacji i medycyny), ziołolecznictwu, farmakognozji oraz opisujące współczesne badania naukowe.


Zapraszam do obserwowania czasopisma na instagramie i facebooku: @pharmacopolaczasopismo

b363a758-c9f3-4a33-a6bc-c439d070ad45

Zaloguj się aby komentować

Odnośnie wpisu @Legion i przykazań szatanistow,

muszę wyjaśnić pewna sprawę bo dużo osób myli.


TL:DR


Sananizm to filozofia do której kilku przygłupów dodało swoje interpretacji i tak powstały sekty które poprzez powszechna niewiedzę o satanizmie i bibli (słowo mówione w kościele to wyrywki specjalnie tak interpretowane). Te rytualne sekty obojętnie jakiej orientacji są psychiczna męczarnia dla osoby poszkodowanej która doprowadza do powstawania chorób psychicznych, najczęstrze z nich to choroby zaburzenia osobowości (wszystkie odłamy)


———————————————————————


Wiec…sataniści są*


Kim jest Szatan dla satanisty?


Z kwestią Szatana wiąże się wiele nieporozumień. Ludzie, którzy nieznają satanizmu łatwo ulegają złudzeniu, że satanizm polega na czymś poprostu przeciwnym do chrześcijaństwa, a skoro chrześcijanie wierzą w Boga, to sataniści w Szatana. Nic bardziej błędnego. Szatan istnieje w naszych umysłach jedynie jako symbol, co oznacza, że sataniści nie wierzą w Szatana jako byt osobowy! Szatan jest symbolem reprezentującym samego satanistę - jego umysł, zwierzęcą naturę, przebiegłość, egoizm itd. Szatan nie pochodzi nie wiadomo skąd, pochodzi od człowieka, jest 'złem' chrześcijaństwa. Nie należy jednak rozumować na zasadzie prostej odwrotności! Sataniści nie są negatywem chrześcijaninem. Satanizm kwestionuje wiele z chrześcijańskich zachowań, wytyka rozbieżnośćnatury i chrześcijańskiej moralności, ale Szatan nie oznacza 'panawszelkiego zła na ziemi'. Nie oznacza, że dokonywane są 'dla niego'jakieś mordy, czy gwałty - tego w satanizmie w ogóle nie ma, co jestczęstym nieporozumieniem. Satanista dąży do zaspokojenia, przyjemnościi Szatan jest tym symbolem, który na drodze sprzeciwu napędzaemocjonalnie - tworzy specyficzny teatr, w którym emocje napędza ją działanie.


Czy sataniści składają krwawe ofiary?


To jedna z kolejnych najbardziej kontrowersyjnych kwestii. Ktoś identyfikując się, kto świadomie nazywa siebie satanistą jest osobą szanującą życie jako najwyższą wartość tu i teraz. Szanować coś to znaczy czuć do tego respekt, dbać, czasem nawet wiąże się z miłością. Z tego też powodu satanista nie ma nic wspólnego z uśmiercaniem czegokolwiek na 'boskich' ołtarzach ofiary. Jest to już pogwałcenie wspomnianego do życia szacunku. Czym innym jest zabicie podczas samoobrony. Takie formy bierze pod uwagę nawet najbardziej konserwatywne prawodawstwo.Odruch samoobrony jest najsilniejszym, naturalnym odruchem każdej istoty. To prawo. Inaczej satanista nie podniesie ręki na życie,szczególnie życie doprawdy niewinnych istot.

Znane legendarne już opowieści o brutalnych rytuałach sataniści zwykli już traktować z ironicznym przymrużeniem oka.


Czy istnieją granice satanistycznej wolności?


Istnieją granice, jakie napotyka na swojej drodze osoba starająca się pobłażać sobie, oraz ograniczenia samej pobłażliwości, ponieważ mamy coś w rodzaju umowy społecznej. Ludzie są gatunkiem społecznym, który wcelu tworzenia związków międzyludzkich w ciągu całej swojej historii tworzył społeczne umowy. W tym sensie istnieją ograniczenia dotyczące tego, jak oddziaływujemy na siebie nawzajem. Wierzymy, iż mamy coś, co nazywamy 'srebrną zasadą'. Postępuj z innymi tak, jak chciałbyś, aby inni postępowali z tobą. Jeśli jednak ktoś nie odwzajemni ci przysługi potraktuj go tak jak on potraktował ciebie. Chrześcijanie z zasady są dla siebie mili, bez względu na to jak w stosunku do nich postępujedruga strona. Wierzymy, że jeżeli ktoś źle cię traktuje to masz prawo oddać mu to z nawiązką. Co nie oznacza, że nie możemy zachowywać się wsposób cywilizowany. (...) Uważamy, że aktualnie nie żyjemy w kulturze sprawiedliwości. Uważamy, że żyjemy w kulturze, w której niesprawiedliwość jest wręcz rozpasana, w której przeciętność jest mistrzostwem, w której nieudacznicy mogą zaskarżyć lepszych od siebie oto, że sami nie są tak dobrzy jak oni. Właśnie to staramy się zmienić.To największa zmiana, jaką chcielibyśmy wprowadzić.


Czy satanizm jest groźny?


Tak. Jest groźny dla ludzi niedojrzałych i nieodpowiedzialnych.Tym osoba odmawiamy sciezke satanizmu bardzo szczerze i bardzo mocno. Satanizm bowiem stawia przed tobą nieograniczoność moralnego wyboru, czyli Wolność. Ukazuje ci siłe Ego. Satanizm bowiem uskrzydla cię i wynosiponad dobro i zło. Zabiera cię w poczet bogów. Teraz odpowiedź na pytanie stanowi to czy umiesz z tego mądrze korzystać.

Tu tkwi bezpieczeństwo i niebezpieczeństwo tejże ścieżki. Twój umysł, twójwybór, postawa, odpowiedzialność stanowi to, czy ten potencjał, jaki satanizm przed tobą odkrywa, wykorzystasz do płodzenia dobra dla siebie czy do plenienia głupoty.


Aborcja


Satanizm ceni ludzkie życie, lecz życie dorosłego, ukształtowanego człowieka jest cenniejsze niż życie płodu. Jesteśmy za dopuszczalnością aborcji w przypadku, gdy ciąża zagraża życiu i zdrowiu matki, jest wynikiem gwałtu lub gdy z innych powodów nie można było jej zapobiec,byla niechciana. Ustawodawstwo nie powinno zabraniać aborcji.


Jesteśmy natomiast przeciwko traktowaniu aborcji jako "środkaantykoncepcyjnego". Jesteśmy za dostępnością antykoncepcji i informacji o niej, co pozwala w większości przypadków uniknąć niechcianej ciąży.Lekceważenie antykoncepcji i rozwiązywanie problemu niechcianej ciąży poprzez aborcję jest wyrazem lekceważącego podejścia do ludzkiego życia i zdrowia kobiety, jako że aborcja wiąże się z ryzykiem komplikacji zdrowotnych. Legalności aborcji powinna towarzyszyć dostępność środków antykoncepcyjnych i informacji o nich.


Polityka


Satanizm popiera te partie i nurty polityczne, które opowiadają się za:

  • wolnością - oddaniem jak największego zakresu decyzji o sobie w ręce człowieka

  • systemem nagradzającym zdolności i pracowitość

  • tolerancją religijną i obyczajową


Satanizm nie zgadza sie z partiami i nurtami politycznymi, które postulują:

  • narzucanie praw jednej religii wszystkim obywatelom państwa niezależnie od tego, czy wyznają tę religię

  • ograniczanie wolności decydowania o swoim życiu w takim zakresie, w jakim te decyzje nie naruszają cudzej wolności

  • nadmierne wspieranie tych, którzy z własnej winy nie radzą sobie w życiu.


Homoseksualizm i inne orientacje i upodobania seksualne różne od monogamicznego heteroseksualizmu.


Jakakolwiek aktywność seksualna między dorosłymi i dobrowolnie w niej uczestniczącymi osobami jest prywatną sprawą tych osób i niepowinny one być w żaden sposób z tego powodu dyskryminowane, tak długo,jak nie zmuszają nikogo, kto sobie tego nie życzy, do uczestnictwa w tym lub obserwowania tego.


Eksperymenty genetyczne.


Wszystko, co służy podniesieniu jakości życia ludzkości, jest godne poparcia. Popieramy prace badawcze mające na celu odkrycie nowych metodi możliwości leczenia.


Stosunek religii do polityki/państwa.


Państwo powinno zapewniać swobodę życia religijnego i chronić wiernych wszystkich religii przed dyskryminacją i agresją wierzących inaczej.Niedopuszczalne jest ustawodawcze narzucanie praktyk i zakazów czysto religijnych ogółowi obywateli.


Wolność obywatelska i prawo do posiadania broni.


Jesteśmy za dostępem do posiadania broni dla wszystkich, którzy sązdrowi psychicznie i nie weszli w konflikt z prawem. Jesteśmy za prawemdo niekaralnego użycia broni w obronie siebie, innej osoby lub swojejwłasności.


Rasizm

Ocenie powinna podlegać jednostka na podstawie swoich realnych cech.Ocenianie całego narodu lub rasy jest nieuzasadnione ze względu naolbrzymie zróżnicowanie w ich obrębie. Nawet częste występowaniejakichś cech w określonej grupie tak dużej jak naród lub rasa nie jestpodstawą do objęcia negatywną lub pozytywną oceną wszystkich członkówtej grupy. Jesteśmy przeciwni wszystkim przejawom dyskryminacji iniechęci wynikających wyłącznie z powodów rasowych i narodowościowych -jako niezgodnym z rozsądkiem, którym kieruje się satanista.


Samobójstwo

Satanizm potępia samobójstwo - jest to wyjście ostateczne, nieodwracalne ioznaczające utratę możliwości poprawy swojej sytuacji, jakakolwiek by onanie była. Oznacza też poddanie się i pogodzenie ze stratą życia, najwyższejwartości, jaką człowiek posiada.


Satanizm potępia nakłanianie do samobójstwa - wszelkie działania mającezachęcić drugą osobę do odebrania sobie życia są sprzeczne z naturą satanizmujako religii i filozofii gloryfikującej życie doczesne. Wykorzystywanie w tymcelu autorytetu i pozycji grupowej jest traktowane jako jedno znajpoważniejszych przestępstw przeciwko życiu i wolności człowieka i jakotakie powinno podlegać surowej karze.


Eutanazja


Człowiek, będąc istotą wolną i najwyższym dla siebie autorytetem ma prawo zadecydować o zakończeniu swojego życia w obliczu nieuchronnych cierpień spowodowanych chorobą, wobec której współczesna medycyna jest bezradna.Decyzja taka powinna być podjęta w pełnej świadomości - tak, aby nie można było jej kwestionować.


Stanowisko Europejskiego Frontu Satanistycznego w sprawie narkotyków.


Sataniści mogą dzielić substancje na groźne lub niegroźne dla ich zdrowia, uspokajające i oszałamiające, tworzące pustkę i inspirujące,zabójcze czy życio dajne,ale nie na dozwolone i zakazane.


Heroina, alkohol, kokaina, metamfetaminy, LSD25, tytoń, grzyby pochodne marihuany - substancje ułożone od silnych do słabych - powinny mieć swobodny dostęp do ostrzeżonych konsumentów. E.F.S. będzie działałna rzecz upowszechnienia tego prawa we wszystkich krajach stowarzyszonych.


*Sa to cytaty, dlatego pierwsza forma.

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry!


Fotografie z misji Apollo 9 bywają bardzo ciekawe. Tak jak to zdjęcie, gdy chwile później, astronauta David Scott znajdujący się we włazie modułu dowodzenia, zrobił zdjęcie astronaucie Russellowi Schweickartowi podczas ich spaceru kosmicznego.


To jeszcze parę słów o samej misji.

Misja Apollo 9 wystartowała 3 marca 1969 roku, trwała 10 dni - zakończyła się zatem - 13 marca 1969 roku. Była to trzecia misja załogowa, na orbicie ziemskiej, która za zadanie miała przetestować moduł księżycowy LM, m.in.

  • w czasie autonomicznego lotu,

-samej konfiguracji lotu na księżyc,

-testu procedur i infrastruktury naziemnej w locie,

-dokowanie statku Apollo I LM,

-transferu załogi ze statku Apollo do LM,

-testy skafandra EVA podczas działań poza statkiem,

-dokowanie LM ze statkiem Apollo, z lądownikiem LM w roli statku aktywnego.

-i kilka innych celów.


Warto tutaj dodać, że spacer kosmiczny EVA-1 wykonany przez astronautów Russella Schweickarta i Davida Scotta odbył się 6 marca 1969 i trwał jedną godzinę, osiem minut i jedną sekundę.

Dowódcą misji by James A. McDivitt, pilotem modułu dowodzenia: David R. Scott, zaś pilotem modułu księżycowego: Russell L. Schweickart.


Oczywiście, cały osprzęt oraz astronauci - James McDivitt, David Scott oraz Russell Schweickart zostali wyniesieni na orbitę dzięki rakiecie Saturn V SA-504.


Miłego dnia!


Źródło:

nasa.gov

Project Apollo Archive - flickr.com

0199fe6c-f186-40ac-b958-171d43a217a5

Zaloguj się aby komentować